Niebieski salon czy będzie ok ?
Eluś - 25-08-2008 08:33
Salon o wymiarach 5,5 m na 4,5 metra. Stałe punkty to meble komoda wysokości 1,10 m 1,70 m szerokości, wypoczynek 3+2+1 bardzo jasny beż w oprawie dębowej + mały kwadrtowy stolik .Kominek w kolorze kanapy kamień naturalny, Duże okno o wymiarach 2 x 3 m i na drugiej ścianie drzwi balkonowe. Dodatki zestaw lamp i ramy w 2 obrazach stare złoto. Podłoga to panele w neutralnym drewnopochodnym kolorze.
Do zmiany kolor ścian, dodatków i wystrój okna.
Moje typy:
Ponieważ meble są brązowe zastanawiam się nad połączeniem brązowego z niebieskim. Czyli ściany, poduchy , bieżnik na stolik, świece itp. niebieskie.Taki kolor pogodnego nieba w jasny słoneczny dzień. Zupełnie nie wiem czy idę w dobrym kierunku.
Zaś okno to temat niemalże na oddzielny wątek. Jest duże wymaga okresowego zasłaniania. Zastanawiam się czy nie pójść w drewniane żaluzje. Myślę, że to rozwiązanie na lata. A może coś bardziej nowoczesnego, rolety rzymskie. Tylko przy takiej powierzchni okna to duży koszt. Wydaje mi się, że rolety rzymskie będą mniej trwałe,a co z ich konserwacją.
Za podpowiedzi rady dziękuję.
dandi3 - 25-08-2008 09:00
pytasz o opinię a więc o subiektywizmy. Oto co myslę:
1 - nienawidzę z całego serca połączenia brązu z niebieskim. Na szczęście to przejściowa moda i za chwilę wszystkim się opatrzy ten zestaw i chwała Bogu bo jest obrzydliwy i nieciekawy
2 - Masz prawie 25 metrów salonu więc ładny, niemal kwadratowy kawał podłogi. Z tego co piszesz będzie miodnie i wszystko mi się bardzo podoba. Jest sens psuc Twoją mądrą, pełną smaku wizję niebieskimi ścianami? Może to i zaściankowe ale niebieski jest kolorem zarezerwowanym dla łazienek i zwyczajnie nie wyobrażam go sobie w salonie, ba nawet w pokoju dziecka nie mówiąc juz że np w sypialni. Nie lepiej jest iść w klasyczną elegancję? To przecież inwestycja na lata jak sama piszesz.
To oczywiście subiektywne opiniowanie ale zawsze jakieś. Pozdrawiam
acca5 - 25-08-2008 09:06
Popieram z całym przekonaniem Dandiego3 :-?
Zołza - 25-08-2008 09:13
moim zdaniem
niebieski dobrze wygląda jak się ma białe meble np wypoczynek z białej skóry i
kilka żółtych akcentów np jakaś półka pomalowana zrobiona z regipsu
i bardzo jasne panele lub podłogę w ciepłym kolorze
brązowe meble na tle niebieskiego wyglądają strasznie
Eluś - 25-08-2008 09:22
Dzięki za sugestie. To połączenie zaczerpnęłam z katalogu pomyślałam, że może będzie bardziej nowocześnie. Pierwotnie planowałam pójść w beż lub zieleń. teraz mam pomarańczowy taki mleczny odcień i nie współgra z całością. Mam otwartą przestrzeń. Kuchnia jest w kolorze ekri a przedpokój groszek więc nie chciałabym być monotematyczna. A jaki macie pomysł?
mikolayi - 25-08-2008 09:25
zimno - niebieski jest zimny - jak chcesz mieś subiektywne odczucie chłodu w salonie to niebieski jest dobry
dandi3 - 25-08-2008 09:27
jaki macie pomysł? Ja się chyba nie nadam bo jestem za bielami, ewentualnie złamanymi bielami. Zajrzyj do moich inspiracji. może akurat coś Ci się rzuci
piu - 25-08-2008 10:25
Miałam kiedyś niebieski (a raczej błękitny - dzisiejszy odpowiednik "błekitu nieba" Dekorala) salon i bardzo się podobał.
To było 12 lat temu...połączenie błękitu z ecru i ciepłym kolorem olejowanej sosny (meble).
Na podłodze wełniana wykładzina w naturalnym kolorze (kremowo - beżowym), dodatki także naturalne (jakieś suszone zboża, drewno, beżowy kamień). Wypoczynek miałam z bawełny, piękny hiszpański materiał...
Nie było chłodno, dzięki naturalnym materiałom, ciepłej barwie litego drewna, pętelkowej, wełnianej wykładzinie.
Nie cierpię za to tak modnego kiedyś połączenia niebieskiego z żółtym, brrr
U Ciebie także nie widzę tych błękitów, nie będą pasowały do dębowych ram wypoczynku (dąb ślicznie gra z oliwkowymi zieleniami, przydymionymi różami) ani do neutralnej podłogi, tym bardziej do starego złota ram.
Przy ciemnych meblach i beżowym wypoczynku, wybrała bym złamaną, ciepłą biel i ciemne, drewniane żaluzje w oknie.
Albo coś z zieleni, takich zgaszonych, oliwkowych...Będą ślicznie współgrały ze starym złotem :)
powodzenia
Eluś - 25-08-2008 11:15
A ta oliwkowa zieleń może podpowiedź jakiej firmy, chciałabym być pewna że dobrze wyjdzie na ścianie.
Anais75 - 25-08-2008 11:24
Niebieski i brąz to świetne połączenie. I nie jest to żadna moda, te kolory w połączeniu ze sobą stosowano już dawno temu. Oczywiście trzeba umiejętnie dobrać odcienie bo jest ich setki. Poza tym każdy powinien urządzać swoje mieszkanie tak jak JEMU się podoba a nie innym, więc zaufaj SWOJEJ intuicji bo możesz potem żałować. Ile ludzi tyle gustów. (I dobrze! :wink: )
Ja też szukam podobnych inspiracji i znalazłam to: http://www.villa.net.pl/apartamenty?artId=504
a także tę fotkę na stronie Decoral (trzeba na nią kliknąć):
http://www.dekoral.pl/kolory_pl_insp...dzie-kolor.xml
Jak coś jeszcze znajdę to wkleję. :)
PS Ja planuję salon właśnie z takimi dodatkami (ścianę raczej jasną) a sypialnia na pewno w stylu kolonialnym i właśnie ciemna czekolada, złoto i odcienie błękitu na łózko.
dandi3 - 25-08-2008 13:00
każdy powinien urządzać swoje mieszkanie tak jak JEMU się podoba a nie innym yyyyyyyyyyyyyyyy a to nie ejst tak że Eluś zapytała forumowiczów o opinię bo ją ta opinia interesuje? Jasne, że zrobi tak jej JEJ się będzie podobało ale po to własnie jest forum, żeby skonfrontować swoją opinię z opiniami innych forumowiczów. Anais uważa, że brązowy + niebieski jest OK, ja uważam dokładnie odwrotnie no i mamy o czym gadać...
reng - 25-08-2008 13:09
obecnie posiadam niebieskie ściany, żeby było gorzej, jest to tapeta. meble orzech. żeby było jeszcze gorzej, okno jest na północ. powiem jedno,
never more :)
ewe - 25-08-2008 13:18
powiem tak - zabawa z kolorami jest świetna ....ale tam gdzie nie przebywamy non stop , bardzo dominujące kolory w tym niebieski szybko się nudzą i zaczynają denerwować . Moja rada jeśli już to np jedna ścianę albo jej część z beżowymi dodatkami.
Eluś - 25-08-2008 14:02
Za rady, podpowiedzi ,dzięki,sama nie wiem co zrobię,decyzja moja będzie napewno przemyślana i podparta waszymi opiniami.Niebieski mam w pokoju syna to bardzo intensywny kolor z serii nobilles seria zima jeden z ciemniejszych.jest połączony z białym kolorem.Kolor nam się podoba.Jest fajnie.Tylko,że to bardzo słoneczny pokój,a kolor miał być ciemny i taki jest.
Do salonu planowałam bardzo delikatny kolor.Ale zależy mi by było elegancko i przytulnie.Obawiam się,że to drugie będzie trudne do osiągnięcia.
Jrrzy - 25-08-2008 20:23
Czemu boisz się monochromatycznych wnętrz ? Są bardzo eleganckie.Mam salon (70m2) + hol +jadalnia w kolorze jasnego,ciepłego beżu z białymi sufitami - w sumie ponad 100m2 otwartej przestrzeni i wygląda to świetnie.Jest to nie tylko moja subiektywna opinia ale wszystkich znajomych i przygodnych ludzi, którzy się przez dom przewinęli.i
wroclawianka - 25-08-2008 21:08
Moja znajoma ma niebieski salon ujmę to jednym słowem OKROPIEŃSTWO
ulqa - 25-08-2008 22:02
Posłuchaj Piu, dobrze mówi.
Oliwka ładnie zespoli elementy, które wymieniłaś. Będzie i elegancko, i przytulnie.
Ja niedawno porzuciłam myśl niebieskiego pokoju do pracy na rzecz oliwki. Też mam dąb, ale w nowoczesnym wykonaniu.
Gdzieś tu na forum "rzuciło mi się w oczy", że ktoś coś pisał o ładnej oliwce z Tikurilla. Może się jeszcze ujawni.
Inny dobry kolor to beż wpadający w szarość. Uspokoi wnętrze i pozwoli wyeksponować np. te złote ramy. Takim kolorem można pomalować całe pomieszczenie. To jest eleganckie. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo sama tak robię :wink:
cieszynianka - 25-08-2008 22:05
Wydaje mi się, że do niebieskich ścian ciężko będzie ładnie dopasować resztę :-?
piu - 26-08-2008 00:32
Niebieski i brąz to świetne połączenie. I nie jest to żadna moda, te kolory w połączeniu ze sobą stosowano już dawno temu. Oczywiście trzeba umiejętnie dobrać odcienie bo jest ich setki. Poza tym każdy powinien urządzać swoje mieszkanie tak jak JEMU się podoba a nie innym, więc zaufaj SWOJEJ intuicji bo możesz potem żałować. Ile ludzi tyle gustów. (I dobrze! :wink: )
Ja też szukam podobnych inspiracji i znalazłam to: http://www.villa.net.pl/apartamenty?artId=504
a także tę fotkę na stronie Decoral (trzeba na nią kliknąć):
http://www.dekoral.pl/kolory_pl_insp...dzie-kolor.xml
Jak coś jeszcze znajdę to wkleję. :)
PS Ja planuję salon właśnie z takimi dodatkami (ścianę raczej jasną) a sypialnia na pewno w stylu kolonialnym i właśnie ciemna czekolada, złoto i odcienie błękitu na łózko.
Inspiracje, które wybrałaś, pokazują właśnie, to co pisałam wyżej, tj. że błękit ładnie wygląda z ciepłą sosną, świerkiem (szafa, podłoga)...
http://www.villa.net.pl/public/conte...mbs_max/01.jpg
Zauważ, że w sypialniach, w których meble są ciemne, niebieskie są już tylko dodatki :)
http://www.villa.net.pl/public/conte...mbs_max/08.jpg
Nawet w salonie nie wszystkie ściany są niebieskie! (tutaj ten odcień jest zresztą bardzo intensywny i jak dla mnie nawet w dodatkach jest męczący od samego oglądania :lol: )
pozdrawiam
piu
piu - 26-08-2008 00:56
A ta oliwkowa zieleń może podpowiedź jakiej firmy, chciałabym być pewna że dobrze wyjdzie na ścianie.
Niestety nie mam już żadnych katalogów w domu, by podać Ci konkretny kolor i raczej interesują mnie naturalne zielenie w ogrodzie :)
Pisząc o oliwce i pudrowym różu, myślałam o czymś takim:
http://www.dulux.pl/images/img/dv524061_72.jpg
http://www.dulux.pl/images/img/uk9701362_72.jpg
Te dwa odcienie ma na pewno Dulux.
Powodzenia, pokaż proszę efekty, jak skończysz malowanie i dekorowanie :)
mycha.:) - 26-08-2008 01:29
W salonie niebieski kolor zdecydowanie nie.
Ale zapisałam sobie kiedyś inspirację sypialni, no i tutaj uważam, że ta sypialnia wcale nie jest zimna, jest bardzo ciepła :D
http://images47.fotosik.pl/5/36fecb738871a058.jpg
Eluś - 26-08-2008 10:33
Witam znalazłam dobre opinie o farbach
oliwka
firmy Tikkurilla oznaczoną jako H455
oliwkowy gaj śnieżki
beż Tikurilla V 101
zastanawiam się co dalej/Myślę,że na oliwkowym powinny dobrze prezentować się meble,kanapa też.Tylko, będę musiała przemalować część holu bo tam mam inną zieleń i jestem prawie pewna,że dwie różne zielenie nie będą dobrze wyglądać.
chulada - 26-08-2008 10:37
Nie zgadzam się, że niebieski nie pasuje do salonu.
Kilka przykładów:
http://images28.fotosik.pl/269/5d880c75d982b090.jpg
http://images42.fotosik.pl/5/105be2c571e98a11.jpg
http://images41.fotosik.pl/5/7910d6bb44198fe7.jpg
http://images42.fotosik.pl/5/686f955d0d643193.jpg
http://images45.fotosik.pl/5/6216eaf83435bdb1.jpg
Eluś - 26-08-2008 10:48
Śliczne te prezentacje.Brałam pod uwagę tylko bardzo jasny mleczny odcień niebieskiego.Ale w prezentacjach najładniej niebieski współgra z białym kolorem co moim zdaniem jest podstawą ja zaś białego mieć nie mogę bo to koleiny kolor.
2112wojtek - 26-08-2008 11:46
.Ale w prezentacjach najładniej niebieski współgra z białym kolorem co moim zdaniem jest podstawą ja zaś białego mieć nie mogę bo to koleiny kolor. :D a to ciekawe !
Biel ( i czerń) w teroii barw de facto nie są kolorami, nie mają więc żadnego wpływu na zmianę psychologii barwy czy jakiekolwiek jej działanie synestezyjne -mówiąc prosto nie zmieniają w zestawieniu z innymi kolorami naszych wrażeń.
Mogą biele co najwyżej powodować zmiany w kontraście i intensywności odbioru zastosowanych kolorów.
Użycie bieli czy czerni nie jest zatem dodatkowym kolorem a pomieszczenie np. niebiesko-białe wbrew pozorom jest pomieszczeniem wciąż jednobarwnym z punktu widzenia naszej psychiki.
Obawy zatem przesadzone.
Eluś - 26-08-2008 11:53
Witaj Wojtku 2112
Twoje rady jak zwykle bezcenne.
Patisiak - 26-08-2008 17:11
pytanie o subiektywną opinię - wiec moja bedzie jak najmojsza :)
Ostatnio jak zobaczylam jeden z numerow jednej z gazet wnętrzarskich, stwierdziłam, że jest jakiś... szał niebieskich ciał :) mnie podoba się jedynie wzór "a la " holenderski w połączeniu z rustykalnymi meblami .. i to najlepiej u kogoś albo na zdjęciu. Szczerze mówiąc wykluczam kolor niebieski nawet z łazienek. Kwestia gustu - ja obawiam się, że do niebieskiego wnętrza trudno też cokolwiek dobrać.
Prędzej zdecydowałabym się na czerwień lub pomarańcz... ale generalnie jestem zwolennikiem stonowanych barw... kawa z mlekiem, kosc sloniowa, zieleń...
pati25 - 26-08-2008 17:39
Niebieski w sypialni nawet w łazience ale w salonie ?hmmm.. :-? .
Dagne - 26-08-2008 17:45
Niecierpię niebieskiego i nigdy nie lubiłam. Aż tu nagle moja mama walnęła salono- jadalnie na niebiesko, do tego białe okna i białe drzwi są, meble- ciemne starocie. No i kawałek ściany z pięknej cegły. Jak weszłam, to zaniemówiłam i stwierdziłam, że nie ma złych kolorów, tylko trzeba umieć ich używać z pomysłem.
Zdjęć salonu nie mam, ale to link do domu rodziców.
http://picasaweb.google.pl/idalia.gorlo/%20UIDALII/
Na ostatnim zdjęciu siedzi mój tata w czerwonej bluzie- za nim fragment salonu jak jeszcze były białe ściany. Teraz są pomalowane tą farbą co sypialnia kilka zdjęć wcześniej. efekt jest naprawdę rewelacyjny.
Może wklej zdjęcie swoich mebli, będzie łatwiej cokolwiek powiedzieć jeśli chodzi o ich "pasowanie" do niebieskiego;)
2112wojtek - 26-08-2008 18:14
zaniemówiłam i stwierdziłam, że nie ma złych kolorów, tylko trzeba umieć ich używać z pomysłem. No proszę! Można nawet wyważyć otwarte drzwi :D
Osoba identyfikująca siebie samego z błękitem morskim jest wierna, sentymentalna, wynalazcza i idealistyczna.
Kolor oceanu i chłodnych strumieni - oto co wybrałeś. Płyniesz przez życie z własnymi zasobami energii we własnym tempie. Inni patrzą na ciebie jak na niepoprawnego optymistę, pełnego nadziei, wiary i ufności. Masz ich nawet za dużo i zawsze wierzysz w siebie i ludzi. Możesz wybrać sobie zawód polegający na wspieraniu innych duchowo lub myślowo, ale zawsze spoza kulis.
Ogólna akceptacja w dzisiejszej palecie barw pozwala temu kolorowi na uwiarygodnienie innych. Nie jest to zieleń, barwa uzdrowicieli, ani błękit, barwa intelektualistów, ale ich mieszanka i dlatego właśnie jedni szukają u ciebie wskazówek duchowych, inni zaś praktycznej przenikliwości; ktokolwiek by cię jednak nie szukał, zawsze znajdzie w tobie wewnętrzny spokój. Twoje zaś imię brzmi: ufność.
I dla tych, którzy wolą odmianę błękitu kobaltowego
Ten kto wybiera błękit jako kolor opisujący jego osobę jest analityczny, spostrzegawczy, pełny wyobraźni i talentów twórczych.
Kolor, jaki ma niebo w południe, jest najbardziej artystycznym i twórczym ze wszystkich. Jego imię to wyobraźnia. Ci, którzy go wybierają, żywią kult myśli i radzi je swobodnie wyrażają. Niekiedy trudno im się rozluźnić - chcieliby sięgnąć gwiazd, by nadać im właściwą formę. Pobudza ich sztuka, muzyka i literatura. Jeśli ich zmotywować do rozwiązania problemu, wykazują niezwykłą przenikliwość a zarazem i praktyczność. Dzięki temu właśnie cieszą się w swoim otoczeniu opinią "mózgów".
Można ich znaleźć praktycznie wszędzie, począwszy od rynku, a na świecie sztuki kończąc, zawsze zadumanych nad nowatorskimi projektami, pomysłami, itp. Lubią stwarzać rzeczy, które mogą się przydać ogółowi oraz wnosić swój twórczy wkład w nowe inwestycje. Jeżeli do nich należysz, kosmos obdarzył cię iskrą wyobraźni, a więc dalej, daj jej ujście
Tyle psychologia barwy :wink:
Trochę w tym zabawy i idealizowania ale o przypadkach klinicznych wielbicieli błękitów ( jak i ulubionych oraz wszechobecnych odmian brązów) nie warto chyba teraz mówić :P
nana123 - 26-08-2008 21:42
Moim zdaniem sporo kolorów, które na 1 rzut oka nie pasują, moga ładnie się uzupełniać o ile dobierze się dobry odcień, niebieski niebieskiemu nierówny. Niebieski sam w sobie nie jest zły - ale chyba trudniej stworzyć coś fajnego z tym kolorem w tle mając już znaczną część wyposażenia pokoju.
Co innego od podstaw..
Mnie osobiście nie podoba się pomysł: ściany, poduchy , bieżnik na stolik, świece itp. niebieskie. rozumiem - częśc dodatkow, ale z Twojego postu wynika, że wszystkie mają być niebieskie :wink: . A może pomyśl nad jakmiś fajnym ciemnijeszym brązem lub intesywną szarością + bardziej jaskrawe dodatki, chocby w kolorze tej groszkowej zieleni w nawiązaniu do przedpokoju;)
piu - 27-08-2008 02:36
Dagne
http://lh5.ggpht.com/idalia.gorlo/Rj...JPG?imgmax=512
http://lh6.ggpht.com/idalia.gorlo/Rj...JPG?imgmax=512
http://lh6.ggpht.com/idalia.gorlo/Rl...jpg?imgmax=512
Ślicznie :) I znów mamy niebieski z ciepłą sosną .
W salonie także (sosna na podłodze i suficie, niektóre meble), więc na pewno wygląda rewelacyjnie.
Cały dom i otoczenie zachwycają :) A niebieskie oczy tej dziewczynki są po prostu nieziemskie...
piu - 27-08-2008 02:48
Witam znalazłam dobre opinie o farbach
oliwka
firmy Tikkurilla oznaczoną jako H455
oliwkowy gaj śnieżki
beż Tikurilla V 101
zastanawiam się co dalej/Myślę,że na oliwkowym powinny dobrze prezentować się meble,kanapa też.Tylko, będę musiała przemalować część holu bo tam mam inną zieleń i jestem prawie pewna,że dwie różne zielenie nie będą dobrze wyglądać.
A może by dwa kolory na ścianach w salonie ?
Jeśli nie jesteś pewna wyboru, może warto by było kupić próbki farb i pomalować kawałek ściany w mało widocznym miejscu?
dandi3 - 27-08-2008 09:44
Biel ( i czerń) w teroii barw de facto nie są kolorami, nie mają więc żadnego wpływu na zmianę psychologii barwy czy jakiekolwiek jej działanie synestezyjne -mówiąc prosto nie zmieniają w zestawieniu z innymi kolorami naszych wrażeń.
Mogą biele co najwyżej powodować zmiany w kontraście i intensywności odbioru zastosowanych kolorów.
Użycie bieli czy czerni nie jest zatem dodatkowym kolorem a pomieszczenie np. niebiesko-białe wbrew pozorom jest pomieszczeniem wciąż jednobarwnym z punktu widzenia naszej psychiki.
Obawy zatem przesadzone. A to dobre. Więc teoretycznie możemy napchać czarno-białych dodatków wszędzie bez względu na reszte kolorów i z punktu widzenia psychiki nie będą one istniały jako kolry? To przecież jakas bzdura.
2112wojtek - 27-08-2008 11:04
A to dobre. Więc teoretycznie możemy napchać czarno-białych dodatków wszędzie bez względu na reszte kolorów i z punktu widzenia psychiki nie będą one istniały jako kolry? To przecież jakas bzdura. Skoro twoje subiektywne wrażenie jest takie , to z pewnością masz niewątpliwą rację. Zarzuty o bzdurę proszę kierować do twórców teorii koloru i psychologii.
Czerń i biel nie sa jednak barwami i z punktu widzenia psychiki nie działają na nasz mózg kolorem. Co ciekawe, z punktu fizyki też :D .
Zestawienie barwnej plamy z bielą lub czernią nie zmienia w zaden sposób samej barwy tej plamy, czego nie mozna powiedzieć o zestawieniu dwóch barw.
Np biel z błękitem zestawione w równych mniej więcej proporcjach ( a więc nawet nie jako dodatki) zawsze postrzegamy jako błękit, zwłaszcza ,ze sama biel w takim zestawieniu, dla naszego oka - ta biel przestaje być już biała robi się niebieska.
Inaczej jednak bedzie przy zestawianiu np błękitu z żółcienią - gdzieś na styku lub powierzchni pojawi się w mózgu wrażenie zieleni.
Oczywiście, jeśli ilość dodatków czarno-białych ( ich powierzchnia widziana) w pomieszczeniu będzie znacznie większa niż widoczna powierzchnia samych ścian ( o ile to wogóle możliwe ?) to określimy je zgodnie z naszą ludzką naturą , że pomieszczenie jest czarno-białe z niebieskim dotakiem.
Nie zmieni to jednak samego błękitu i wrażeń jakie na nas i nasze oko ten kolor wywołuje a czerń nadal nie wystąpi jako barwa, chociaż biel może sprawiać wrażenie miejscami błękitnej :D .Gdzie więc ten dodatkowy kolor w połączeniu z bielą , o który obawiała sie Eluś?
dandi3 - 27-08-2008 11:39
Sugeruję poczytać TU albo TU
Mam jakies takie wrażenie, że chyba kłóci się to z tym co piszesz ale nie chcę się spierać
efilo - 27-08-2008 12:12
dandi
prosiłeś o opinię to proszę:
mnie uczono na plastyce że biały i czarny nie są kolorami a walorami i jako takie nie występują w palecie barw :P :P :P :P
Dagne - 27-08-2008 12:20
Czerń i biel są barwami achromatycznymi, czyli barwami pozbawionymi barwnika, mówiąc łopatologicznie.
Z punktu widzenia fizyki biel (białe światło) to suma wszystkich barw spektralnych (Newton się kłania).
Czerń to wrażenie barwne, spowodowane pochłonięciem przez powierzchnię fal świetlnych o wszystkich długościach, a biel to wrażenie barwne spowodowane odbiciem wszystkich fal (fale te docierają następnie do naszego oka i w ten sposób powstaje wrażenie barwne).
Biorąc pod uwagę fizykę i biologię (pochłanianie fal i nasze oczy;)) to biel wywołuje wrażenie jasności w pomieszczeniu, ponieważ odbija całe światło, natomiast czerń przytłacza i przyciemnia pokój, pochłaniając całe światło. Dlatego dodatki czarne i białe, pomimo iż nie zmieniają naszego odbioru poszczególnych barw mogą silnie wpłynąć na wrażenie ogólne pomieszczenia. Poza tym są to dodatki achromatyczne, czyli mogą spowodować, że wnętrze będzie wyglądało nienaturalnie, smutno i nudno. Jeśli będą tam TYLKO czarno- białe dodatki. Uff:)
A za niebieskie oczy dziękuję, to bratanica moja jest:)
Aha, i nie ma rozróżnienia na barwy i walory, walor to cecha barwy:)
2112wojtek - 27-08-2008 12:23
Sugeruję poczytać TU albo TU
Mam jakies takie wrażenie, że chyba kłóci się to z tym co piszesz ale nie chcę się spierać Nie ma się o co spierać. ?Jeśli chodzi o nazewnictwo ( barwa-kolor) masz rację, natomiast nie ma tam żadnych sprzeczności z tym co napisałem.
W bardzo duzym uproszczeniu.
Powierzchnia czarna ( dokładnie "doskonale czarna"), to powierzchnia pochłaniająca całe widmo światła widzialnego, a więc nie ma barwy, bo zostały pochłonięte. Powierzchnia biała , to powierzchnia odbijająca całe widmo widzialne światła, a więc wszystkie barwy "widziane" są jednocześnie - światło białe.
Tak interpretują plastycy i nie burząc przy tym zasad fizyki nie traktują bieli ani czerni jako barw.Samo postrzeganie i oddziaływanie na psychikę kolorów jest wyjaśniane już przez psychologów stąd wrażenia, efekty związane z barwami, synestezja i inne.
Dagne - 27-08-2008 12:27
Tak interpretują plastycy i nie burząc przy tym zasad fizyki nie nazywają bieli ani czerni barwami. Tak interpretują to fizycy:) Dla plastyka mieszanina wszystkich barw to nie biel tylko szarość:) Odwieczny konflikt Newtona z Goethe:)
A żeby dyskutować dalej o róznicach plastyczno fizycznych, wrażeniach i rzeczywistości, należało by tu wkleić wywód dotyczący syntezy substraktywnej i addytywnej, budowy oka i ośrodków w mózgu odpowiedzialnych za widenie barw.
Dlatego może przejdźmy z powrotem to zagadnienia "niebieskości salonu Eluś". A dyskusję czarno białą przenieśmy na potem:)
dandi3 - 27-08-2008 12:33
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, dajmy już temu spokój.
comming back to the point: CZY ELUŚ MA TEN NIEBIESKI ŁĄCZYĆ ZE SWOIMI POZOSTAŁYMI POMYSŁAMI CZY NIE?????????????
Dagne - 27-08-2008 12:34
Dowód na to, że nie każdy niebieski pasuje:)
http://www.mylasvegasapartment.com/i...oomBlue_Sm.JPG
Dagne - 27-08-2008 12:38
A tu już ładniesze przykłady (moim skromnym zdaniem):
http://www.housetohome.co.uk/imageBa...e1daba6b35.jpg
http://www.housetohome.co.uk/imageBa...e1daba6b35.jpg
http://www.apartmenttherapy.com/imag...-whycolor2.jpg
http://images.inmagine.com/img/insid.../iop445050.jpg
To jest też dobry przykład na wypowiedziane wcześniej "niebieski niebieskiemu nie równy":)
dandi3 - 27-08-2008 12:38
Dowód na to, że nie każdy niebieski pasuje:)
http://www.mylasvegasapartment.com/i...oomBlue_Sm.JPG Jezu to autentyczne wnętrze?
Dagne - 27-08-2008 12:39
buahahahah:) Piękności, co? :) Chyba autentyczne, tak przynajmniej wygląda:)
dandi3 - 27-08-2008 12:39
odnajdź je i podpal na oczach tego kto o tym zdecydował
2112wojtek - 27-08-2008 12:40
[
Tak interpretują to fizycy:) Dla plastyka mieszanina wszystkich barw to nie biel tylko szarość:) Odwieczny konflikt Newtona z Goethe:)
:) Niech Ci będzie -fizycy :P :P
Chociaż ci porządni na takie tłumaczenie pewnie by się też oburzyli.
Dagne - 27-08-2008 12:43
Ja osobiście uważam, że bez zobaczenia jak to teraz wygląda trudno cokolwiek doradzić. Beż ma milion odcieni, ciemny dąb może być taki, siaki i owaki, a kamień na kominku to już w ogóle.
Tak jak widać na powyższych zdjęciach, można pięknie dobrać kolor niebieski, ale MUSI to pasować do reszty. A żeby orzec TAK lub NIE trzeba by było spojrzeć na kolory które już w salonie są.
Dlatego ponawiam propozycję by Eluś zamieściła nam tu zdjęcia rzeczonych mebelków i kominków, a my już tu coś wymyślimy :wink:
:evil:
Dagne - 27-08-2008 12:45
odnajdź je i podpal na oczach tego kto o tym zdecydował Yes Sir, Mission in progres:)
Mieszkanie znajdue się w Las Vegas:)
efilo - 27-08-2008 12:55
http://farm1.static.flickr.com/48/15...132011b0b3.jpg
wow!!
a co do poprzedniego bohomazu to moja przyjaciółka tak miała. nie odważyłam sie podpalić :lol: :lol:
dandi3 - 27-08-2008 13:02
http://img212.imageshack.us/img212/3338/blaxki2.jpg
Ja zupełnie nie rozumiem Twojej abominacji. Ten co to popełnił zwyczajnie kocha się w tej, jak jej tam, estetyce rodem z Maud Montgomery. Możesz sobie stroić żarty i szutki, ale dla mnie to wnętrze jest beznadziejnie egzystencjalne, bo pokazuje, jak bardzo się nie znam.
Jeżeli dobrze interpretuję wolę przyozdabiającego, treści które chciał zwerbalizować tym pięknym salonem oscylowały wokół młodopolskich nastrojów zakrapianych tłem do filmu porno.
Oczywiście krzepiące jest to, że Eluś chcąc ozdabiać na niebiesko brązowo najpierw pyta, potem ogląda na koniec decyduje a nie odwrotnie, jednak jak sami widzimy wybryki w typie wyżej wzmiankowanych mają jednak miejsce czym jestem moralnie i duchowo zasmucony.
Dagne - 27-08-2008 16:53
AMEN
piu - 30-08-2008 21:54
Eluś
o taką zieleń i taki klimat mi chodzi :
http://www.dekortmeble.pl/uploads/pics/Porto_02.jpg
http://www.dekortmeble.pl/uploads/pics/Porto_05.jpg
Myślę, że było by elegancko, przytulnie, ciepło i troszkę kobieco :)
Oglądałam dziś przy okazji dla Ciebie gotowe kolorki z różnych firm w odcieniach zieleni i podobał mi się "szelest traw" Duluxa (choć akurat za ta firmą nie przepadam), "oliwkowy gaj" z Dekorala był moim zdaniem za ciemny.
Ale najlepiej by było jednak wybrać kolor z mieszalnika.
Jeśli Twoje pozostałe mebelki mają kolor ciemnego brązu, to ja bym zrobiła jedną ścianę w kolorze pudrowego, zgaszonego różu.
Zaraz znajdę Ci odpowiednią fotkę ...
2112wojtek - 30-08-2008 22:03
Jeśli Twoje pozostałe mebelki mają kolor ciemnego brązu, to ja bym zrobiła jedną ścianę w kolorze pudrowego, zgaszonego różu.
Zaraz znajdę Ci odpowiednią fotkę ... To nagotuj jeszcze barszczyku, bo się ciekawie robi.
piu - 30-08-2008 22:49
Eluś, jutro , sorki ...
Wojtuś, barszczyk nie pasuje do pifka.
dobranoc
2112wojtek - 30-08-2008 23:06
Wojtuś, barszczyk nie pasuje do pifka.
dobranoc Słodkich snów, moja złota :D .
Pifko to takie banalne, zastąpię je raczej AIMERY BLANQUETTE DE LIMOUX BRUT.
piu - 31-08-2008 11:39
Eluś
chodzi mi o "niewinny róż" duluxa
http://sklep.nina.com.pl/product_inf...roducts_id/356
jest też tu ta "morska trawa"
"2007-07-12 Pudrowy róż
Colour Futures Team - zespół międzynarodowych ekspertów firmy ICI ds. koloru, ogłosił pudrowy róż Kolorem Roku 2007.
W ostatnim stuleciu kolor różowy utożsamiano z romantyzmem i kobiecością. Był on obecny przede wszystkim w dziewczęcych ubraniach i dodatkach, a także kosmetykach. Na naszych oczach róż - wyzwolony z historycznych i kulturowych skojarzeń - powraca w wielkim stylu. Firma ICI, producent farb Dulux, która w książce Colour Futures co roku prezentuje najnowsze tendencje w kolorystyce i aranżacji wnętrz, uznała pudrowy róż za Kolor Roku 2007.
W pracach światowej sławy projektantów i dekoratorów wnętrz róż staje się kolorem wręcz dominującym. Aranżacje najmodniejszych klubów, restauracji i hoteli, coraz częściej utrzymywane w stylu retro, odważnie korzystają z całej gamy odcieni różu. Różowy trend ochoczo podchwytują producenci mebli, awangardowego szkła oraz porcelany. Popularnością cieszą się także samochody i scootery w stylu retro. Wszystko to sprawia, że rok 2007 to czas, kiedy na świat patrzymy przez różowe okulary.
Pudrowy róż przełamany szarością jest teraz bardziej uniwersalny i elegancki. Niezwykle atrakcyjnie wygląda w połączeniu z czernią, ciemnymi brązami oraz zimnymi zieleniami. Pasuje zarówno do kobiet, jak i mężczyzn
http://www.meble.pl/pl/25,340/340/art3262.html
piu - 31-08-2008 11:50
ja malowałam ostatnio Beckersem i bardzo sobie chwalę tę firmę ..
"Kto się boi różu?
Kolor różowy jest kompozycją czerwieni i bieli. W pierwszej kolejności kojarzy się z dziecięcymi ubrankami jak również z kiczem. Jest jednak kolorem uniwersalnym i eleganckim oraz pasuje zarówno do kobiet jak i mężczyzn, choć ci ostatni nie są o tym do końca przekonani.
Ta barwa koi emocje, daje poczucie ciepła, wprowadza nutkę romantyzmu i optymizmu.
Jasny, subtelny i bajkowy. Pozytywnie wpływa na nastrój, świetnie komponuje się z innymi elementami wystroju wnętrza - z meblami oraz dodatkami.
Wybierając ten kolor jako jeden z wiodących bądź akcent w danym wnętrzu, warto pozostałą kompozycję barw ułożyć korzystając z odcieni beżu z brązem, bieli lub błękitu.
Aby uniknąć zbyt cukierkowego efektu, można tę koncepcję złamać ciemną barwą, róż bowiem niezwykle atrakcyjnie łączy się z czernią oraz zimnymi zieleniami.
Ta ekstrawagancka kompozycja doda energii i świeżości. Natomiast delikatny róż złagodzi emocje: w wersji pastelowej czy perłowej doskonale sprawdzi się w sypialni lub pokoju dziecka.
Róż nadaje wnętrzom ciepła i ładu dlatego też można go używać w każdym pomieszczeniu. Jego oddziaływanie zależy przede wszystkim od ilości i intensywności dodanej czerwieni.
Stworzone przez projektantów sprawdzone odcienie różu znajdziemy w palecie 34 gotowych kolorów farby Designer Väggfärg Helmatt [5], marki Beckers. I tak kolory "Rosy Pink" i "Candy Pink" pięknie ozdobią pokój malucha, natomiast "Powder Pink" możemy śmiało wykorzystać w salonie. Dodatkowo, używając mieszalników farb systemu Beckers, w punktach sprzedaży uzyskamy "swój" róż, wybrany spośród kilkudziesięciu odcieni tej barwy, we wzorniku NCS".
Charakter wnętrza budujemy nie tylko przez dobór samego koloru, ale również dzięki wykorzystaniu różnych technik malarskich, które z powodzeniem można zastosować na powierzchniach ścian czy mebli. Przy użyciu szablonu uda nam się "przemycić" trochę różowego do wystroju mieszkania. Ornament w nasyconej wersji tego koloru doda wnętrzom temperamentu i je ożywi.
Farba Designer Väggfärg Helmatt [5] to wodorozcieńczalna, matowa farba lateksowa do ścian i sufitów. Charakteryzuje się zwiększoną wytrzymałością i zmywalnością otrzymanej powłoki. Bardzo dobrze kryje malowane powierzchnie oraz szybko schnie. Odznacza się również wysoką trwałością koloru, co oznacza, że pomalowane powierzchnie nie żółkną i nie odbarwiają się z biegiem czasu. Farba Designer Väggfärg Helmatt [5] jest rekomendowana przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne.
http://www.beckers.pl
a te ciemne "oliwki"..no cóż, kwestia gustu, dla mnie są zbyt ponure z ciemnymi brązami:
http://www.klose.com.pl/gfx/libary/g...m/119/1197.jpg
Jeśli jednak wolisz niebieski, bo lubisz bardzo ten kolor, to radziła bym delikatny odcień, lekko wpadający w turkus :
http://farm4.static.flickr.com/3184/...d0882565_o.gif
mam nadzieję, że nie będzie wtopy, bo nie widzę Twoich mebli i polecanie jakiegokolwiek koloru jest trochę ryzykowne :)
Powodzenia i miłej niedzieli
piu
Mymyk_KSK - 31-08-2008 22:31
W salonie niebieski kolor zdecydowanie nie.
Ale zapisałam sobie kiedyś inspirację sypialni, no i tutaj uważam, że ta sypialnia wcale nie jest zimna, jest bardzo ciepła :D
http://images47.fotosik.pl/5/36fecb738871a058.jpg Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem niebieskiego w ilościach hurtowych na salony ;-) Mnie osobiście w depresję wprawia widok w niemalże każdym, nowo urządzanym domu/mieszkaniu mebli kuchennych w kolorze wenge, ciemnych parkietów jatoba lub merbau i kremowych krzeseł w jadalni - takie odpowiedniki modnej niegdys meblościanki...
My mamy w takich barwach - jak sypialnia ze zdjęcia - utrzymana jadalnię i wygląda odlotowo :) Są 2 duże okna więc jest jasna zaś "na wieczory" zamontowalismy oświetlenie o odpowiedniej mocy.
Co do salonu - niebieski o 2 tony jasniejszy niż w jadalni, jasny jesionowy parkiet, meble "średni brąz", sofa i dodatki kremowe. + 3 duże okna (południowy wschód i południowy zachód) - całość sprawia miłe,słoneczne, "ciepłe" wrażenie.
piu - 31-08-2008 22:49
ja też mam słabość do błękitów i nasza kolejna sypialnia jest oczywiście w kolorze nieba :) Prawie identyczne zestawienie jak to z Tikkurili, z beżami i szarościami:
http://www.tikkurila.pl/images/deco/...io/regulus.jpg
Ten salon będzie zawsze ohydny, nawet gdyby ściany były białe, neutralne:
http://img212.imageshack.us/img212/3338/blaxki2.jpg
a tu po prostu kolor zbyt intensywny (i paskudna wykładzina), jeszcze do tego sufit!!! szok :lol: :
http://www.mylasvegasapartment.com/i...oomBlue_Sm.JPG
i kolejny, pozytywny moim zdaniem przykład łamania schematów - niebieski salon i energetyczna czerwień w łazience
http://www.crarchitexture.com/images...tein05_img.jpg
piu - 03-09-2008 22:32
Witam znalazłam dobre opinie o farbach
oliwka
firmy Tikkurilla oznaczoną jako H455
oliwkowy gaj śnieżki
beż Tikurilla V 101
zastanawiam się co dalej/Myślę,że na oliwkowym powinny dobrze prezentować się meble,kanapa też.Tylko, będę musiała przemalować część holu bo tam mam inną zieleń i jestem prawie pewna,że dwie różne zielenie nie będą dobrze wyglądać.
mam przed sobą katalog Dekorala i jest śliczna oilwkowa zieleń - akrylit W, farba akrylowa odporna na szorowanie, kolor "zielony oliwkowy".
Jest też ciemniejszy odcień - "dojrzała oliwka", farba lateksowa Akrotix, pachnąca podczas malowania - moim zdaniem za ciemna na wszystkie ściany, ale idealna jeśli stosuje się kilka barw.
Malowałam i akrylitem W i Akrotixem. Ta druga jest farbą jednowarstwową, trudniej się ją pokrywa, ale fekt jest bardzo dobry.
Akrylit W jest tańszy i świetnie się sprawdza tam, gdzie nie brudzi się zbytnio, czyli do salonu w sam raz :) .
Z niebieskich - śliczna jest "niezapominajka".
Ja miałam w sypialni kiedyś "lodowy błękit" i jest to faktycznie kolor chłodny (tak jak pisałam, ociepliła go ciepła sosna).
pozdrawiam
piu
Eluś - 04-09-2008 10:54
Wątek rozwinął się wspaniale. Tyle propozycji.Za wszystkie podpowiedzi dzięki. Jeśli chodzi o zdjęcia to sprawa będzie możliwą do realizacji za ok. 3 tyg .Bo na obecną chwilę nie mam swobodnego dostępu do Internetu. Myślę, że one dużo wyjaśnią. Moje meble są oznaczonej jako dąb 5.To ładny ciepły brąz. Jak brązowa kredka w zestawie 12 kolorów. Na szczęście mam jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji.
piu - 08-09-2008 18:48
Eluś
do kolekcji :)
http://webadmin.nowa-gala.pl//image....28&src=img&s=b