ďťż

sterowanie piecem groszkowym - podsumowanie





ktuvok - 15-10-2008 21:42
Stanąłem przed wyborem pieca na ekogroszek. Przeczytałem kilka wątków, w których opisujecie swoje doświadczenia, ale część wpisów jest stara (2004-2005) i być może od tamtego czasu coś się zmieniło, więc... chciałbym tę wiedzę uporządkować w nowym wątku.

Dom ma powierzchnię netto 151 m2, użytkową - 125 m2, kubaturę 720 m3. Parter i poddasze użytkowe. Instalacja jest już położona; w całym domu przewidzieliśmy ogrzewanie tradycyjnymi grzejnikami, a w części parteru - dodatkowo - podłogówkę.

Wykonawca instalacji proponuje mi zainstalować piec "Focus" - czy ktoś mógłby wypowiedzieć się na ten temat? Ktoś inny polecił mi piec "EKO centr". Co powinienem wybrać?

I druga sprawa: zależało mi, aby sterowanie piecem mogło się odbywać nie z kotłowni, ale z poziomu programowalnego sterownika np. w salonie, który pozwoli automatycznie obniżać temperaturę w grzejnikach w określonych godzinach. Wykonawca instalacji twierdzi, że przy piecach groszkowych nie jest to możliwe i doradza co najwyżej zakup głowic programowalnych.

Abstrahuję tu od podłogówki, która rządzi się swoimi prawami (bezwładność), ale czy rzeczywiście sterowanie temperaturą grzejników jest możliwe jedynie przy użyciu głowic programowalnych? Przyszło mi do głowy, że być może instalację wykonano w sposób uniemożliwiający zastosowanie sterownika - czy to możliwe?





mlepek - 15-10-2008 23:04
Heh, jestem totalnym laikiem, ale producent kotła logicznie uzasadnił mi niechęć do montowania sterowników pokojowych do kotłów na paliwo stałe.
Otóż jak mówił, taki sterownik po zaprogramowaniu go, na noc, lub godziny gdy jesteśmy w pracy, tak aby obnizył temp ( bo oszczędzamy paliwo) potrafi doprowadzić do wygaśnięcia kotła (no bo temp. w domu przewyższa zaprogramowane np. 15st). A odpalić nie potrafi.
Mając wizję kilkudniowego wyjazdu na narty podczas którego mój genialny sterownik gasi kocioł i doprowadza do ruiny instalację odpuściłem sobie to udogodnienie i steruję sterownikiem na kotle.



ktuvok - 16-10-2008 17:07
Hm, a dlaczego sterownik miałby całkowicie wygasić piec?



Radek1974 - 16-10-2008 19:13
Witam,

Mam od roku piec Hef 25 kw ze steronikiem pokojowych bezprzewodowym. Nie zdażyło się aby z winy sterownika piec zgasł. Na noc mam ustawioną niższą temp. Piec jakiś czas (ustawiany przezemnie) włącza się na określony czas właśnie po to aby nie zgasł. Przenośny regulator ma tą wygodę że mogę przenieść go do dowolnego pokoju i zniego sterować temperaturą.

Pozdrawiam,

Radek





lee28 - 16-10-2008 19:13

(...)
I druga sprawa: zależało mi, aby sterowanie piecem mogło się odbywać nie z kotłowni, ale z poziomu programowalnego sterownika np. w salonie, który pozwoli automatycznie obniżać temperaturę w grzejnikach w określonych godzinach. Wykonawca instalacji twierdzi, że przy piecach groszkowych nie jest to możliwe i doradza co najwyżej zakup głowic programowalnych.

Abstrahuję tu od podłogówki, która rządzi się swoimi prawami (bezwładność), ale czy rzeczywiście sterowanie temperaturą grzejników jest możliwe jedynie przy użyciu głowic programowalnych? Przyszło mi do głowy, że być może instalację wykonano w sposób uniemożliwiający zastosowanie sterownika - czy to możliwe?
Piece na ekogroszek mają to do siebie że nie zejdziesz z temperaturą poniżej 45*C więc jakiekolwiek obniżanie temperatury na sterowniku nic nie daje. Jeśli myślicz o obniżeniu temp. w określonych godzinach to każdy kocioł ma korekcję nocną i korekcję ekonomiczną obniżającą właśnie w tych godzinach temperaturę o określoną ilość stopni, ale i tak nie zejdzie poniżej 45*C.
Dlatego najlepsze jest sterowanie termostatami, bo one w zależności od temp. otoczenia przymykają zawór i grzejnik mniej grzeję bo ma mniejszy dopływ wody. Dla pieca skutkuje to tym że częściej przechodzi w stan podtrzymania.
Jeśli chcesz sterować temperaturą (zimnie i cieplejsze dni zimą) to zastanów się nad kotłem z regulacją pogodową. Wtedy jeśli w jeden dzień na dworze jest np. -5* a w nocy i na drugi dzień temp. wzrośnie do +3* to kocioł automatycznie zacznie grzać słabiej według zadanej krzywej grzania (którą trzeba i tak dobrać według swojego doświadczenia).



ktuvok - 16-10-2008 20:08
Hm, być może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem... Nie chodzi mi o sterowanie temperaturą zależnie od wskazań termostatu, ale zaprogramowanie pieca na określoną temperaturę zależnie od pory dnia / nocy.

Chciałbym na przykład, aby temperatura wewnątrz domu (mierzona np. termostatem zamontowanym w salonie) w godzinach 16:00 - 22:00 wynosiła np. 20 st.C., a w pozostałych godzinach np. 16 st.C. Wykonawca instalacji sugeruje, abym zaprogramował to na głowicach, ale mając w domu kilkanaście (-dzieści) grzejników może być to dość męczące, nie mówiąc już o koszcie początkowym głowic.

Jeśli ktoś korzysta z takiego rozwiązania i byłby skłonny polecić określoną kombinację piec+sterownik, byłbym dozgonnie wdzięczny ;-)



Radek1974 - 16-10-2008 20:20
Witam,

Ja tak mam (pisałem o tym wyżej). W dzień mam ustawione 22 st.(8:00 - 21:30), a od 21:30 - 19 st. (chodzi oczywiście o zimę).
Nie mam głwic termostatycznych.

Radek



pawelurb - 17-10-2008 12:47
mam kocioł na eko-groszek sterowany sterownikiem pokojowym, sterownik to przewodowy Auraton 2005

http://www.auraton.pl/index.php/pl/produkt/46/

Można go zaprogramować w cyklu tygodniowym, co do godziny , temperatura tzw. dzienna i nocna , działa to ok, w pomieszczeniu z regulatorem nie ma głowic termostatycznych na grzejnikach w pozostałych mają być. Temperatura na kotle ustawiona na 65 stopni .
Działą to całkiem fajnie ,grzanie włącza się z rana o 4:00 , grzeje do 6:00 , jak się wstaje to w domu jest ciepło , potem jak nas nie ma to temperatura nocna i od 17:00 do 23:000 znowu dzienna. Dzięki temu przy temperaturach takich jak teraz piec włącza się na 1 - 1,5 godziny dziennie , w zimie też w zasadzie cały dzień w ramach temperatury nocnej nie działa.



mlepek - 17-10-2008 21:03
http://www.forumbudowlane.pl/viewtop...r=asc&start=15
tu jest co nieco o współpracy sterownika z kotłami na paliwo stałe



wojtek69 - 18-10-2008 09:48

mam kocioł na eko-groszek sterowany sterownikiem pokojowym, sterownik to przewodowy Auraton 2005

http://www.auraton.pl/index.php/pl/produkt/46/

Można go zaprogramować w cyklu tygodniowym, co do godziny , temperatura tzw. dzienna i nocna , działa to ok, w pomieszczeniu z regulatorem nie ma głowic termostatycznych na grzejnikach w pozostałych mają być. Temperatura na kotle ustawiona na 65 stopni .
Działą to całkiem fajnie ,grzanie włącza się z rana o 4:00 , grzeje do 6:00 , jak się wstaje to w domu jest ciepło , potem jak nas nie ma to temperatura nocna i od 17:00 do 23:000 znowu dzienna. Dzięki temu przy temperaturach takich jak teraz piec włącza się na 1 - 1,5 godziny dziennie , w zimie też w zasadzie cały dzień w ramach temperatury nocnej nie działa.
Mam tak samo tylko sterownik auratona bezorzewodowy. Programowanie tygodniowe itd. Sterownik raczej pieca nie wygasi. W moim kotle jest taka opcja jak "przepalanie" Utawione mam to na 1,5 godziny. Co oznacza ,że bez względu na temperaturę zadaną na sterowniku pokojowym i bez w zględu na porę dnia co 1,5 godzny załącza się podajnik, dmuchawa przedmucha chwilę i tak to leci.



jarecki221 - 21-10-2008 10:59
Podłącze się do wątku . Właśnie apropo wygaszania pieca. Mam piec EKO solei 20kW i jakoś sobie nie wyobrażam sytuacji , że piec właściwie nie chodzi w dzień po czym się załącza i grzeje. Przecież węgiel sie wygasza prawda?
Jakoś nie mogę tego pojąć.



pawelurb - 21-10-2008 11:14

Podłącze się do wątku . Właśnie apropo wygaszania pieca. Mam piec EKO solei 20kW i jakoś sobie nie wyobrażam sytuacji , że piec właściwie nie chodzi w dzień po czym się załącza i grzeje. Przecież węgiel sie wygasza prawda?
Jakoś nie mogę tego pojąć.
nie wygasza sie, tli się w palniku retortowym, jast co jakiś czas podawane troche paliwa i rozdmuchiwane, czas przepalania ustala się ze sterownika , nie ma prawa wygasnąć nawet jak z godzinę nie ma prądu, przynajmniej mój piec sie "podnosi" sam po takim czasie.



iwonka i tomaniu - 17-10-2009 09:49
podnoszę temat
Ostatnio też zainstalowałem sobie bezprzewodowy regulator pokojowy Auraton i działa :) piec nie wygasł ani razu, owszem temperatura spada z zadanej 56 do np. 35 st. C i tak się zastanawiam, nie mogę do tej pory rozgryść przepalania, ponieważ standardowe ustawienie przepalania w sterowniku St 37, nie działa natomiast piec mimo utrzymywania się zadanej temperatury na regulatorze włącza się na kilkanaście sekund, czy może być tak, że regulator posiada "swoje" czasy podtrzymania i załącza piec?
No i druga wątpliwość, czy regulator steruję tylko załączaniem nadmuchu i podajnika pieca czy tez powinien lub steruje załączniem pompy CO w moim przypadku pompa sterowania jest z poziomu sterownika, regulator nie ma na nią wpływu?

Pozatym działa wszystko super,głowice są rozkrecone na max i na ta chwile nie załuje ze zamontowałem regulator pokojowy



pawelurb - 19-10-2009 11:31
Regulator pokojowy steruje piecem na zasadzie włącz-wyłącz, resztą steruje tylko sterownik pieca , więc sterownik pokojowy nie ma bezpośrednio wpływu na pompy , czy czasy przepalania . W moim sterowniku st 37 można ustawić opcię czas przerwy przepalania , ja mam ustawione na 20 minut, ustawione doświadczalnie, nie wygasa nawet jak cały dzień czeka w tzw. podtrzymaniu.



iwonka i tomaniu - 20-10-2009 08:37

Regulator pokojowy steruje piecem na zasadzie włącz-wyłącz, resztą steruje tylko sterownik pieca , więc sterownik pokojowy nie ma bezpośrednio wpływu na pompy , czy czasy przepalania . W moim sterowniku st 37 można ustawić opcię czas przerwy przepalania , ja mam ustawione na 20 minut, ustawione doświadczalnie, nie wygasa nawet jak cały dzień czeka w tzw. podtrzymaniu. Dzięki za info

Włąsnie powoli już dochodzę do tego, ustawiłem regulator i tak narzie chula przez cała dobę, nie wygasło mi w piecu czyli podtrzymanie działa
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl