ďťż

do Anuli i Pawła





dobrzykowice - 02-07-2002 16:58
tak sobie czytam dzisiaj wasz dziennik i oczy robią mi się coraz większe ze zdziwienia :eek: wstrzymanie budowy ? inspekcja budowlana ??!!odwołania sąsiadów ??!! BOŻE gdzie wy budujecie ??!! Czy ktoś sie na Was uwziął ? A może ... no już sam nie wiem co. Jak można byc aż takim gnojkiem, żeby z powodu jakiegoś głupiego wyimaginowanego zacienienia ogródka rzucać komuś kłody pod nogi w realizacji jednego z ważniejszych celów w życiu. Zyczę wam z całego serca wytrwałości i nie dalcie się jakimś palantom zza płotu i biurka !!

ps
kurde chyba wreszcie pójdę i kupię żółtą tablicę informacyjną na budowę. U mnie też może się znaleźć jakiś "życzliwy " i jak nic zapłacę mandat :evil:





Anula - 03-07-2002 12:05
Dzieki, na razie sie nie dajemy chociaz musze przyznac ze mielismy chwile powaznego zalamania i chcielismy rzucic to wszystko w cholere. Nie rzucilismy i czas pokaze czy to byla sluszna decyzja bo oprocz wybudowania tego domu trzeba tam potem mieszkac, z tymi samymi sasiadami za plotem. Ale jestem optymistka i mysle ze solidne ogrodzenie wysokosci 2 metrow przynajmniej czesciowo rozwiaze nasze problemy :smile:



dobrzykowice - 03-07-2002 12:18
z tym ogrodzeniem z tego co wiem tez nie jest tako hop siup i też mogą być z tym problemy :devil: trzymam za was kciuka (jednego bo drugą reką stukam w klawisze :smile:)i zobaczysz że sie nie obejrzycie jak spotkamy sie na parapetówie :grin: pozdrowionka



Alicjanka - 02-08-2002 15:46
Anulko,

Czytam ten ostatni wpis do Waszego dziennika i myślę, żę jesteśmy na bardzo podobnym poziomie zaawansowania budowy. Na prawdę nie chcecie się wprowadzać tym roku?
Zazdroszczę Ci tego projektanta łazienek! Sama, ograniczona ceną i małą ilością czasu nie robię żadnych cudów, tylko tzw typówkę, chociaż ambicje miałam wielkie. Mam już jednak trochę dość i dążę galopem w kierunku zamieszkania.
Powodzenia,
A.





Anula - 02-08-2002 16:02
Kochana Alu, zgadnij dlaczego się nie spieszymy: nie mamy forsy! Ponadto mamy własne mieszkanie więc nie wydajemy pieniędzy na wynajem. Z drugiej strony to mieszkanie moglibysmy wynająć więc cos tam jednak tracimy. Po drugie nasz starszy syn zaczyna we wrześniu szkołę która jest dosławnie w sąsiednim domu od naszego obecnego mieszkania. Ponadto oboje intensywnie pracujemy i naprawdę czasem brak czasu żeby się intensywnie zająć budową. Na pewno znasz to z własnego doświadczenia. A tak sobie spokojnie wykończymy mam nadzieję, wszystko co ma wyschnąć wyschnie (tej zimy planujemy trochę ogrzewać....kominkiem). Tak naprawdę do końca roku chciałabym skończyć w mokrymi pracami (w tym też płytki) a na wiosnę położyć parkiety.
Wiem jednak że gdybym miała miecz nad głową to bym to wszystko zrobiła wcześniej.
Pozdrawiam



Alicjanka - 22-08-2002 16:07
Anula,

Na Bartycką po kafelki to lepiej wcale nie jedź! Jeśli chce się kupić coś dobrego w przystępnej cenie to z daleka omijaj Bartycką, tylko rusz w kierunku na Pruszków. Jest po drodze kilka hurtowni: Waldi, Glazomat i Kingres, z których ten ostatni ma najlepsze "fasony" :wink: i bardzo dobre ceny!

Kingres ma też swoją filię (ale jeszcze tam jest mała wystawka) w dawnym TTW na Al. Jerozolimskich.

Natomiast na Al. Jerozolimskich trzeba jechać do wysokości Piastowa (do Piastowa skręcasz w prawo jadąc w kierunku na Pruszków) tylko skręcić w lewo (tak jak do salonu łazienkowego Yeti). Tą dróżką dojechać do końca i skręcić w prawo, wracając niejako do Al. Jerozolimskich. Po lewej stronie jest salon Kingresu. Nie pisałabym o nich tyle, gdyby nie mieli na prawdę najlepszych cen i dużego wyboru.

Pozdrawiam,
A.



Anula - 23-08-2002 08:44
Dzięki, na pewno tam się wybiorę. Czy masz równie dobre namiary na umywalki, kibelki etc?
PS. Całą noc dzisiaj śniły mi się dekory w charakterze koszmaru



Alicjanka - 23-08-2002 10:14
Niestety nie mam namiarów na ceramikę. Ale tu z reguły jest o tyle prościej, że podstawowi producenci (Koło, Roca) mają ceny cennikowe i wystarczy tylko się pytać czy sprzedawca daje upusty, bo tylko w ten sposób cena może się róźnić w poszczególnych sklepach.

Ja kupiłam ceramikę do małej łazienki w Yetim właśnie, ale tam jest dość drogo ale produkty są ładne (lekkie, nowoczesne). A w dużej łazience muszę już obniżyć loty cenowe... :wink:



Maluszek - 26-08-2002 13:49
Anula, czy możesz podać namiary na szambo?
Duże dzięki



Anula - 26-08-2002 14:35
podaje telefon 48 321 53 85, firma jest spod Radomia. Pozdrawiam
Anula



Maluszek - 27-08-2002 10:55
Duże dzięki



Teska - 25-02-2003 09:09
ANULA napisz jak sprawuje sie kominek Jotul..bo masz rozprowadzenie..a ja tez chce takowy zakupic...
Pozdrawiam




Zielona - 25-02-2003 09:21
Anula. Posłałam Ci na maila prośbę o zdjęcie kominka.
Ciekawa jestem Twojego rozwiązania.
Pozdrawiam

Zielona



- 25-02-2003 10:24
Anula,
weź na spotkaniw wszelkie zdjecia. :smile:




Anula - 25-02-2003 14:43
Odpowiadam a propos kominka. Jotul na razie sprawuje sie rewelacyjnie. Po dołozeniu drewna (około 5 dużych kawałków paliło się około 5 godzin przy zamkniętych wszystkich dzynksach (nie wiem jak to sie nazywa fachowo). W pokojach na górze przy wyprowadzeniu ciepłego powietrza bardzo szybko robi sie ciepło. Nie wiem nawet czy nie bedzie tam za ciepło. Na razie nie załuję wydanych pieniedzy.
Pozdrawiam



Anula - 25-02-2003 14:47
Odpowiadam a propos kominka. Jotul na razie sprawuje sie rewelacyjnie. Po dołozeniu drewna (około 5 dużych kawałków paliło się około 5 godzin przy zamkniętych wszystkich dzynksach (nie wiem jak to sie nazywa fachowo). W pokojach na górze przy wyprowadzeniu ciepłego powietrza bardzo szybko robi sie ciepło. Nie wiem nawet czy nie bedzie tam za ciepło. Na razie nie załuję wydanych pieniedzy.
Pozdrawiam



Maluszek - 25-02-2003 15:46
Anula,
ładny domek i kominek też jest super :smile:
Mam też dwa pytanka: ile kosztowała obudowa kominka i z czego jest zrobiona? Chciałam też zapytać jak sprawuje się pompa. Chcemy taką kupić a ktoś nam odradzał, że niby niezbyt dobrze działa.
Dzięki
Czy będziesz u Opalki? to trzecie pytanie :smile:



greg - 25-02-2003 15:50
Anula gratulacje.
Bardzo ładny dom, kominek i ogrodzenie. Jak się Wam udało ocalić drzewa podczas budowy?



Anula - 25-02-2003 15:51
Dzieki, na razie co do pompy nie mamy zbyt duzych doswiadczen bo woda jest uzywana tylko sporadycznie przez glazurnika. Raz rzeczywiscie nie bylo wody ale nie z powodu awarii pompy tylko dlatego ze rury z woda w kotlowni (nieogrzewanej) przebiegaja tuz pod zetką wentylacyjna. Przy tych mrozach jakie byly chyba po prostu zamarzly. Paweł je solidnie zaizolowal i od tamtego czasu spokoj. Ale jak mowie nie uzywam jej zbyt intensywnie.
Pozdrawiam
Anula



Anula - 25-02-2003 15:54
Greg, drzewa staralismy sie ochronić zasłaniając róznymi konstrukcjami :). Ale niestety jedna z dwóch lip rosnących koło bramy chyba jest skazana gdyz gdzieś będzie musiała byc furtka. Boje sie tez czy korzenie nie zostały naruszone przy kopaniu wykopu pod gaz. To sie pewnie okaże dopiero wiosną. Zobaczymy



Teska - 25-02-2003 21:45
piec godzin?? a mi mowil fachowiec ze przy jednorazowym załadunku pali min 10 godz....czy cos zle zrozumiałam??




Teska - 25-02-2003 21:46
anula...jak mam znalesc zdjatka twojego domku???




Anula - 26-02-2003 08:16
Teska, pięć godzin sie paliło na pewno bo tyle czasu bylismy, ile czasu sie paliło dalej nie wiem bo pojechaliśmy do domu, zostawiając kominek z palącym sie drewnem. Zdjęcia sa na onecie, na stronie fotoalbumy, w kategorii Chatki Puchatki, tytuł dom Anuli i Pawła, na razie sa tam tylko dwa zdjęcia ale może uda mi się cos jeszcze tam umieścić. Pozdrawiam



Teska - 26-02-2003 08:50
piękny domek...:smile:




Zielona - 26-02-2003 09:21
Anula.
Gratuluję pięknego domku.
Kiedy ja będę na tym etapie ....
link do Twojego albumu
http://foto.onet.pl/albumy/album.htm...998&q=Dom&k=11



Majka - 26-02-2003 09:37
Super. Pytania mam dwa:
-w którą stronę otwiera się brama wjazdowa i czy macie juz zamontowany siłownik /jaka firma i ile kosztował//
- czy w łazience górnej da się stanąć w wannie po jej szerszej stronie?
Anula macie dom pięknie wkomponowany w otoczenie, gratulacje.
Majka



Anula - 26-02-2003 11:00
dzieki za dobre słowa :smile: Do Majki: brama wjazdowa jeszcze bez siłownika ale na pewno bedzie to NICE bo taki napęd ma brama garażowa a chcemy mieć wszystko w jednym pilocie. Cen jeszcze nie znam (ale na pewno beda wysokie i bardzo wysokie). W wannie po szerszej stronie da sie stanąć jesli się trafi w otwór na okno :smile:, mozna tam tez usiąść tzn ja mogę bo Paweł ma 190 cm wzrostu.



Ivonesca - 26-02-2003 11:11
domek bardzo mi się podoba !!!! rzeczywiscie ladnie wkomponowany w otoczenie. ach, te drzewa...u mnie na razie jest "łysa" działka...



- 26-02-2003 11:17
Podoba mi się Anulo Twój domek.Faktycznie,dziewczyny mają rację, pięknie wkomponowany.Stylowy domek.
Czy mi się wydaje,czy pod okapem dachu masz ciemniejszy pas?
:smile:



Anula - 26-02-2003 12:23
Zgadza się, tynk jest dwukolorowy bo chcielismy poprawić proporcje po podniesieniu scianki kolankowej :smile:



magmi - 29-05-2003 10:01
Anula, napisz co się dzieje z Waszym domem - może już mieszkacie? Twój dziennik jest jednym z najciekawszych na forum - szkoda że tak rzadko piszesz ostatnio!



Anula - 30-06-2003 16:02
Obiecuje sie poprawic, juz niedlugo, po prostu nie mialam czasu. Pozdrawiam serdecznie



- 01-07-2003 14:21
Anula! Gratulacje za wspaniały dziennik - konkretny a jednocześnie z humorem i odpowiednią do naszej rzeczywistości dozą ironii. Ja dopiero zaczęłam pisać swój, ale czuję, że mnie wciąga i też powoli zostaję Agatą Christie! To całkiem fajne! Dom też macie superowy - taki z fantazją; nasz będzie niestety (z powodu moich odczuć estetycznych) i stety (z powodów finansowych - hurra!) bardzo prosty - prostokącik z dwuspadowym dachem, lecz za to bardzo funkcjonalny i mimo małej powierzchni 116mkw + garaż dość przestronny. Za to jednak będą u nas dwa duże tarasy - jeden zadaszony i jeden z naszej sypialni - odkryty, na którym zamierzamy wieczorkiem czytać książki, albo rozmawiać, albo.... Pozdrawiam i szczerze gratuluję (i po cichu też zazdroszczę finiszu, chociaż te naloty inspekcji i sąsiadka - do odrzutu). Ivette



Anula - 02-07-2003 08:19
Czesc ivette! Nasz dom tez jest bardzo prosty, glownie z powodow finansowych i bardzo malej dzialki. Jako ze jestesmy w trakcie podzialu nieruchomosci ostatnio dowiedzialam sie dokladnie ile ma nasza ziemia: niecale 650 m. Gdybym mogla budowalabym parterowy ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Gdzie budujesz?



- 02-07-2003 09:17
Cześć Anula! Ja buduję w Szczecinie. Moja działka ma 520 mkw, więc to prawdziwe maleństwo ale za to w pięknym miejscu, 400 metrów od Puszczy Wkrzańskiej. Działki tu są bardzo drogie 115,-zł za mkw, za to z pełnym uzbrojeniem (droga i óswietlenie też i kanalizacja deszczowa). Nam nasze włości w zupełności wystarczą tym bardiej, że żadne z nas nie garnie się do "obrabiania" ogrodu. Jeszcze raz pozdrawiam! Ivette



Maluszek - 24-07-2003 10:43
Aniu czy możesz powiedzieć ile kosztowały Cię schody?
Udało się załatwić całą papierologię przed 10?



Becik - 24-07-2003 11:34

Zgadza się, tynk jest dwukolorowy bo chcielismy poprawić proporcje po podniesieniu scianki kolankowej :smile: Anula, super pomysł. Muszę się przyjrzeć czy u nas by coś takiego dobrze wyglądało bo też podnieśliśmy i niestety :( proporcje wyszły do poprawienia. Tylko że u Was chyba też dach trochę dłuższy ( taki miał być czy wydłużaliście ? ), my o tym w porę nie pomyśleliśmy, wydłużyliśmy tylko okap nad wejściem.
Przyłączam się do pytania o cenę schodów, czy też tak jak parkiet są dębowe ? ( sorry jeśli tego nie doczytałam )
Czy robiliście już podbitkę ?
Pozdrawiam. B.



Anula - 24-07-2003 15:38
Czesc i czolem
Co do ceny schodów to poznam ja ostatecznie dzis wieczorem. To znaczy wiem ze jeden stopien (debowy) kosztuje 100 PLN ale nie wiem ile kosztuje balustrada. Metr parkietu (debowy i jesionowy) tez 100; w tej cenie jest drewno, ulozenie, wycyklinowanie, kaponowanie i pierwsza warstwa lakieru. Klej, kapon i lakier płacimy my. uwazam ze to dobra cena.
Pozdrawiam i napisze jutro ile ostatecznie kosztowaly schody :D
Anula



Anula - 25-07-2003 14:00
Cena za schody to 3200, sporo ale pocieszam sie ze ladnie wyszly; w tym jest 16 stopni. Parkiety tez mi sie podobaja. Wlasciwie juz prawie mozna tam mieszkac



Maluszek - 25-07-2003 14:34
Aniu rozumiem, że to za obudowę schodów żelbetowych + poręcz. Bardzo proszę jeżeli możesz podać namiary na Twojego wykonawcę :D



Anula - 25-07-2003 14:45
Nie ma sprawy, wysle ci na priva



Becik - 25-07-2003 15:15
Anula, czy ja też mogę poprosić o tan namiar schodowy ??? :)
A swoją drogą to dlaczego ja o takich cenach czytam tylko na forum? A jak przychodzi do mnie stolarz zrobić wycenę to krzyczy 7-9 tys. :evil:
Anula, te 3,2, jeśli razem z montażem i lakierowaniem to naprawdę niedrogo :)



Maluszek - 25-07-2003 15:40
Super - czekam :D
Aniu a może masz zdjęcie swoich schodów? Jeżeli można to bardzo chętnie bym obejrzała.



Anula - 25-07-2003 15:40
Moze masz strasznie wielkie schody? Wyslalam namiar na priv
Pozdrawiam
Anula



Anula - 25-07-2003 15:48
Nie mam niestety zdjecia, moze zrobie w najblizszym czasie ale nie obiecuje. Mozna za to je obejrzec na miejscu :D



Maluszek - 25-07-2003 15:48
Aniu - dzięki :D
Ja mam 18 schodków w tym 8 schodów zabiegowych + poręcz - ceny jakie dostawałam za obłożenie tych schodów nie schodziły poniżej 8 tys. zł
Czy ten Twój pan to często bywa w Warszawie?



Maluszek - 25-07-2003 15:48
Jeżeli kiedyś można się do Ciebie wprosić to bardzo chętnie :D



Anula - 25-07-2003 15:49
On robi prawie wylacznie w Warszawie i okolicach. ja ogladalam jego prace po raz pierwszy w Legionowie. Wczoraj nas opuscil i pojechal do domu gdzie powinien byc dostepny pod telefonem stacjonarnym.



Becik - 25-07-2003 16:09
Anula, ja uważam że nasze schody są wręcz za małe - szer: 90, wys: 17, głebokości nie pamiętam ale tak na 1 stopę, razem 17 stopni w tym 3-4 zabiegowe. Również chętnie obejrzałabym jak to u Ciebie wygląda. Pozdr. B.
P.S. Ja jeszcze namiaru nie dostałam.



Anula - 29-07-2003 08:25
Wysłąłam do ciebie równiez. Zapraszam na ogladanie do radosci :D



Becik - 29-07-2003 09:52
Dzięki Anula, właśnie odebrałam :)
Pozdr. B.



- 31-07-2003 10:10
Anulko,
ja też poproszę o namiary. :D



Maluszek - 31-07-2003 10:21
Anulko - kiedy moglibyśmy Was nawiedzić, żeby pooglądać schody?



Anula - 31-07-2003 10:44
Zapraszam na ogladanie kiedy chcesz. Jestem tam codziennie od 17 lub w weekend. Jesli sie zdecydujesz to daj znac to sie umowimy



Anula - 31-07-2003 10:47
Opalko daj swoj mail to ci wysle



Maluszek - 31-07-2003 10:56
Anulko jak tylko moja połówka przyjedzie to dam znać kiedy byśmy się wprosili :D Dzięki :D



Jagna - 08-08-2003 14:58
Anula, co z tym łóżkiem? :o
Pisz, kobieto, ja czekam i czekam.... :( A widzę, że się pojawiłaś na forum, więc dopominam się o dalszy ciąg jednego z moich ulubionych dzienników! :P



Anula - 08-08-2003 15:02
Jagna, kochana moja; nie mam czasu pisac bo czytam! Twojego Podrzutka tez przeczytalam z wielkim zainteresowaniem. W ogole to nie wiem dlaczego cie jeszcze nie spotkalam. Ale okazja na pewno bedzie. Lozka poki co nie ma ale przynajmniej mam juz wytypowanych paru finalistow. Na weekend planuje objazd sklepow o ile moje dziecko mi pozwoli. Planuje popstrykac pare zdjec, napisze jak bede je miala. Pozdrawiam



Jagna - 08-08-2003 15:10
Nie spotkałaś, bo ja bywam dużo, ale mało konkretnie. :wink: Jak widzisz głównie latam za żabami a dom....w polu. Dosłownie. A Wy działacie i jest efekt. I to jaki. Bardzo mi się podobają takie domy. A jeszcze po takich przejściach :o Jak opowiadałam mężowi, to nie chciał wierzyć. Czekam na zdjęcia i dziennik. Pozdrawiam,
Jaga



Maluszek - 08-08-2003 15:14
Anulko czy moglibyśmy się w przyszłym tygodniu do Ciebie wprosić na obejrzenie schodów :D - czy pasowałby Ci poniedziałek?



Anula - 08-08-2003 15:25
Jasne, poniedzialek jest jak najbardziej ok. Moge tam byc okolo godziny 17.30. Upewnie sie tylko czy schody nie beda akurat wtedy poddawane jakims zabiegom (lakierowanie), bo wowczas nie mozna by po nich chodzic :). Ale generalnie mysle ze nie. Jesli odpowiada wam godzina to adres wysle na priva.



Maluszek - 08-08-2003 15:28
Postaramy się być koło 18 - czekam na namiary :D



Becik - 11-08-2003 10:01
Anulo, w jakim sklepie dostaiście taaaki rabat na kocioł? Jeśli można to poproszę o jakiś adres. I co tam jeszcze mają oprócz Viessmanna i Junkersa?
Pozdr. B.



Anula - 11-08-2003 12:13
Hej, nie wiem czy maja inne piece ale mysle ze tak. Firma sie nazywa Economy Lentherm, tel. 615 66 65.



- 28-08-2003 14:57
Anulko, jest PIĘKNIE.
Gratuluję!
Przypomnij mi, błagam:
-skąd masz drzwi?
-podłoga jest ciemna,czy tak mi się wydaje?
-a kuchnia gdzie zamawiana?

Ale jestem ciekawska.
Ściskam :)
a



Teska - 28-08-2003 15:21
hmm a Ja nie moge nic zobaczyc....w stopce



Anula - 28-08-2003 15:28
Opalko!
Drzwi zamawialam niedaleko was, w firmie Kimar Pro Art w latchorzewie, Podłoga jest na dole bardzo jasna (jesion) a na gorze ciemniejsza debowa. Kuchnie robil pewien stolarz z Sochaczewa. Pozdrawiam
Anula



- 28-08-2003 15:29
Tesko,
wejdź w albumy onetu
i wpisz w wyszukiwarkę "anuli"
:D



Anula - 28-08-2003 15:35
Teska, teraz powinno być dobrze



Teska - 28-08-2003 22:27
oglądając rozmarzyłam sie ...jak to juz u mnie by tak było...

ładny domek ....a jeszcze ładniej w środku...



Maluszek - 05-09-2003 10:24
Aniu - gratulacje :D :D :D
Szkoda tylko, że już się przypadkowo nie będziemy spotykać :( Jak się udał urlop?



Anula - 05-09-2003 10:30
Urlop udal sie, wbrew zapowiedziom i staraniom mojego meza nie utopilam sie, za to jestem poczatkujacym adeptem windsurfingu. Cale szczescie ze Zatoka Pucka jest taka plytka :D



Maluszek - 05-09-2003 10:37
Czyżby Twój mąż miał niecne zamiary wobec Ciebie :wink:



Anula - 05-09-2003 10:51
Jak kazdy mąż, dlatego zrezygnowałam z ubezpieczenia na życie :D



Maluszek - 05-09-2003 10:56
Moje ubezpieczenie dostanie córka :D więc mój mąż już nie ma niecnych zamiarów :D



- 23-01-2004 13:48
Anulo,
jak to próba włamania? :o
Napisz coś więcej.Aleś mnie wystraszyła.
:P



Anula - 23-01-2004 13:54
Opalko, moze do nas przyjedziecie to pogadamy?



- 23-01-2004 15:02
Z miłą chęcią.
Piszę na priva.



- 23-02-2004 11:15
Widzieliśmy dom Anuli.
Oprowadzało nas dwóch przemiłych smyków.
Piękny.Projekt doskonały-wszystko jak trzeba.
Wnętrze wymuskane,przemyślane i bardzo lekkie-żeby nie rzecz kobiece. :)
Po drugiej stronie drogi las,dużo drzew w całej okolicy.
I blisko miasta.
Super-gratulujemy i dziękujemy!



Anula - 23-02-2004 11:35
Chyba sie zarumienię :oops: . Opalko, jesteś naprawde przemiła. Oczywiscie rzeczywistosc nie jest az taka super ale ciesze sie ze wam sie podobalo.



- 23-02-2004 12:27
Nie ma co być takim skromnym,jak się taki kawał dobrej roboty odwaliło.
Pozdrówka
:D



magmi - 30-09-2004 12:58
Anulko, :lol: ale mnie zaskoczyłaś! A równocześnie jakoś tak się ucieszyłam (właściwie dlaczego? :o może w nadziei na Twój nowy dziennik, ten "stary" to był jeden z moich ulubionych na forum).
I trochę się też zaniepokoiłam, bo nie jesteś pierwszą ze
"zbudowanych" forumowiczów, która już myśli o nowym domu... Czy my WSZYSCY okażemy się psychiczni??? :roll: :wink:

Napisz pare słów, dlaczego chcesz budować następny dom. Czy ten jest za mały? Nie spełnia Waszych potrzeb? Jest za blisko Rodziców :wink:? Czy po prostu masz ochotę sobie znowu POBUDOWAĆ? :D



Maluszek - 30-09-2004 13:03
Anulko - fajnie, że jesteś :D i cieszę się, że będziesz częściej :D Zaskoczyłaś mnie totalnie swoją myślą o budowie drugiego domu ale trzymam kciuki, żeby się udało :D



Anula - 30-09-2004 13:21
czesc, magmi
Jak to sie dziwnie sklada! Ja z kolei bardzo lubie twoj dziennik i czytam go z przyjemnoscia. Dlaczego chce sie budowac? Powodow jest kilka: po pierwsze ja to lubie (budowanie) i lubie miec marzenia z realna szansa na spelnienie. Po drugie nasz nowy dom ma mankamenty ktore teraz widze. Da sie z nimi zyc na pewno ale mnie nosi zeby zbudowac dom idealny (wiem ze to nierealne). Stad moja lista zyczen odnosnie nowego domu. A propos: wasz projekt bardzo mi sie podoba. Tyle ze tym razem jesli jakakolwiek budowa dojdzie do skutku to bedzie to dom parterowy. Zadnych skosow! To bylby punkt pierwszy. Drugi: dom jest troche za maly zwlaszcza jesli chodzi o salon i powierzchnie pomocnicze. Trzeci: taras musi miec przynajmniej czesciowe zadaszenie. czwarty: garaz na dwa samochody. Piaty: dom posadowiony jak najblizej ziemi, jak najmniej schodkow. Szosty: inna technologia (chyba sciana trojwarstwowa). itd. Przeanalizowalam kazde pomieszczenie i teraz wiem lepiej (chociaz na pewno nie do konca) co bym chciala tam widziec.
A jak tym razem tez nie bede zadowolona to moze nie bede jeszcze za stara zeby budowac znowu :)
Pozdrawiam



magmi - 30-09-2004 13:33
No to trzymam kciuki! :D



Maluszek - 30-09-2004 13:38
Anulko - mam podobne przemyślenia (po pół roku mieszkania w domu) do Twoich: tzn. następny dom tylko i wyłącznie parterowy, garaż na dwa samochody.



Anula - 30-09-2004 14:25
Super, i tez chcesz probowac jeszcze raz?



Maluszek - 30-09-2004 14:38
Na razie jeszcze nie bo jeszcze dużo do zrobienia przed nami. Musimy zrobić podbitkę, otynkować dom, położyć kostkę, zrobić docelowe ogrodzenie, ogród i jeszcze jakoś dom od środka wykończyć. Teraz wszystko jeszcze starutkie bo już pieniążków nie wystarczyło. Ale może kiedyś - nie mówię nie :D Brakuje mi całęj tej bieganiny związanej z budową.



Anula - 30-09-2004 14:52
I mnie sie tak zdawalo ze to uzależnia :) A ja to juz wpadlam po uszy. Ale nie przewiduje opuszczenia naszego nowego gniazdka w najblizszej przyszlosci. Oczywiscie z powodu kasy przede wszystkim. Ale pomarzyc zawsze milo :D



- 30-09-2004 17:17
Szok.
:D



Anula - 01-10-2004 10:18
Opal!!!!! Co u ciebie?



- 02-10-2004 18:32
Anulko,
zajrzyj do skrzynki.

Chciałam spytać,co masz przeciwko skosom?Dlaczego dały się Wam we znaki?
Co z tą technologią?
Proszę uprzejmie o uzasadnienie swoich zarzutów.;)

Pozdrówka



Anula - 04-10-2004 09:14
Kochana Opalko! Juz odpowiadam i uzasadniam. Skosy sa uciazliwe zwlaszcza dla mojego meza ktory ma prawie 2 m wzrostu ale ja tez juz kilka razy niezle oberwalam przy sprzataniu. Poza tym w tym miejscu gdzie masz skos masz tylko pol sciany - nic nie mozna powiesic, a nad ta polowa sciany masz sufit pod katem - ta oczywista prawda dotarla o nasz przy zawieszaniu moskiter nad lozkami dzieci. Zabudowa garderoby tez byla utrudniona. I tak dalej. Da sie z tym zyc ale gdybysmy zostawili taka sciane kolankowa jak w projekcie (podnieslismy o jeden pustak -25 cm) to byloby znacznie gorzej.
Co do technologii. Mamy sciany z porothermu 30 cm plus 12 cm styropianu a miejscami nawet 14. Dom jest bardzo cieply a przynajmniej tak mi sie wydaje po pierwszej zimie. Ale juz nigdy wiecej nie bede budowac z porothermu. Pustaki sa w srodku dziurawe i powieszenie czegokolwiek jest problemem bo wiertarka wyrywa dziure na pol sciany. I nic sie na tych dziurach nie chce trzymac. Z kolei na zewnatrz gruba warstwa styropianu powoduje ze zeby cokolwiek powiesic trzeba miec kolek co najmniej 16 cm dlugi i wszelkie ciezkie rzeczy w ogole odpadaja. Tak wiec po przemysleniu sklaniam sie obecnie ku scianie trojwarstwowej z welna mineralna i sciana oslonowa z klinkieru. Moze jeszcze zmienie zdanie ale porotherm chwilowo wykluczam.
Pozdrawiam



Maluszek - 26-01-2005 09:20
Anulko - to link do Twojego albumu http://foto.onet.pl/albumy/album.htm...i%20pawła&k=2
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl