ďťż

Jeszcze nie wiem





bullhorn - 22-06-2008 20:44
Witam czytelników!

Jestem dopiero na początku dłuuugiej drogi do zamieszkania we własnym domu.

W temacie mam tymczasowo napisane "Jeszcze nie wiem" bo naprawdę nie wiem jaki projekt domu wybierzemy - to zależy m.in. od tego czy działka i kredyt będą zgodne z oczekiwaniami.

Co do sprawdzania działki to okolica wydaje mi się odpowiednia jednak mam wątpliwości ze względu na brak przyłączy (wszystko w drodze...). Po przeczytaniu kilku postów wiem, że to może okazać się kłopotliwe, ale najwazniejsze to nie mieć pozytywne nastawienie :)

Jutro idę na jedną z kilku rozmów w sprawie kredytu...

Wszelkie komentarze mile widziane, ale w osobnym wątku:
dziennik bullhorna - KOMENTARZE





bullhorn - 23-06-2008 09:11
No to ruszam do openfinance...
Oby tym razem obsługa nie okazała się tak beznadziejna jak ostatnio.



bullhorn - 23-06-2008 12:00
Już po wizycie (open finance w Poznaniu przy ul. 27 grudnia)
Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Obsługa miła. Co do kompetencji to zobaczymy po przedstawieniu konkretnych propozycji.

Dla zainteresowanych openfinance w Poznaniu to odradzam oddział przy ul. Św.Marcin (tam byłem na pierwszej wizycie kilka dni temu). Obsługa nie była dla mnie zbyt życzliwa. Wiem, że najwazniejsza jest wiedza i umiejętność znalezienia najlepszej oferty, ale prawda jest taka, że pierwsze wrażenie się liczy...



bullhorn - 26-06-2008 11:02
Wczoraj dowiedziałem się czegoś ciekawego. Firma, która wykonywała zabudowę kuchni w moim mieszkaniu działa też na dłuższych wyjazdach. Czyli teraz już wiem kogo będę brać do wykonania zabudowy. Za dojazd Leszno-Poznań mają podobno tylko 100zł dopłaty...
Co do namiarów do dodam jak tylko żona znajdzie...
No, to nieźle wyskoczyłem do przodu z planami :D :D. Kredyt nie jest załatwiony, działka nie jest kupiona, ale firma do zabudowy już zaplanowana :):) Ale przecież solidny plan to podstawa:D





bullhorn - 03-07-2008 23:09
Dzisiaj sprawa działki ruszyła do przodu :D
Mam juz podpisana umowę przedwstępną. Wniosek na kredyt złożony (KredytBank + BGŻ).
Teraz niecierpliwe oczekiwanie na przyznanie kredytu. Potem załatwianie projektu i zezwoleń...



bullhorn - 04-07-2008 21:38
No i zaczęły sie problemy z kupnem działki...

Nie chcieliśmy na razie zawierać ceny w umowie przedwstępnej (teraz już wiem, że to nierozsądne). Okazało się, że bank wymaga tego elementu. I to nas uratowało...
Okazało się, że cena umówiona ze znajomym (który pośredniczył w tej sprawie) nie była tą samą ceną, którą podawał właściciel.
My znaliśmy cenę podaną przez pośrednika - 170000 za 0,11 ha
Właściciel rzeczywiście podawał cenę 170, ale za metr! :o Przez tą rozbieżność ostateczna cena jest o 10% wyższa. :(

Teraz zastanawiamy się...przecież to i tak nie jest tak drogo...może warto dopłacić te 10%...



bullhorn - 07-07-2008 13:04
No i kolejne perypetie...

Sprawa ceny została dograna, ale nagle pojawił się inny problem. Sprzedający stwierdził, że chyba pokazał nam złą działkę!

Chwila niepewności, kolejna wizyta na polu i okazało się, że rzeczywiście oglądaliśmy działkę kogoś innego. No, ale na szczęście nasza jest podobnie położona i nie zauważyliśmy żadnych różnic, które mogłyby wpłynąć na naszą decyzję :)

Kupujemy!



bullhorn - 21-08-2008 19:48
Klamka zapadła.
Kredyt przyznany.
Akt notarialny już gotowy.
Pieniądze przelane.

Teraz tylko ta drobnostka, czyli budowa :)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl