Nadzór Budowlany - kary???
Jagular - 19-08-2005 15:11
Czy ktoś ma jakies doświadczenia z nadzorem budowlanym. Chodzi mi o kontrolę z nadzoru i ewentualne kary za zamieszkanie w domu jednorodzinnym przed zakończeniem budowy i oddaniem budynku do użytkowania? Interesują mnie wszystkie dane, zwłaszcza o doświadczeniach z Białegostoku
gosia01 - 19-08-2005 20:18
Owszem, wlepili szwagrowi mojego kuzyna, ale jemu to sie akurat nalezalo. :D Bodajze 10 tys zł za zamieszkanie w nieodebranym domu. Dupek byl, bo kontrola byla zapowiedziana z bodajze tygodniowym wyprzedzeniem, wystarczylo zepchnac rzeczy na srodek, ze niby sa przechowywane a nie sluza do mieszkania, moze troche wywiezc gdzies i byloby ok. Poza tym, zadzieral sie z kim sie dalo i ile sie dalo, to jak mieli okazje to mu dokopali. mieszka gdzies w okolicach b-stoku, ale nie w samym miescie
Filo - 19-08-2005 23:20
Dla budynku jednorodzinnego kara wynosi 10 000 PLN.
MarzannaPG - 22-08-2005 13:02
Ponoć wg najnowszej nowelizacji praw budowlanego nastąpi to, co cytuję:
"wykreślony zostanie punkt o sankcjach za użytkowanie obiektu budowlanego bez zawiadomienia o zakończeniu budowy lub bez wymaganego pozwolenia na użytkowanie."
pasco - 22-08-2005 13:30
Czyli - o ile dobrze rozumiem - będzie można mieszkać bez odbioru?
MarzannaPG - 22-08-2005 14:24
Prawdopodobnie, ale może oznaczać, że odbiór mimo wszystko w jakimś tam czasie jest konieczny, tyle że jak złapią na mieszkaniu przed, to nic nie mogą zrobić. Trzeba jednak sprawdzić w uchwalonej ustawie. A że trzeba ją czytać wraz z tekstem starej, zostawiam to sobie na wolny od budowy czas. Tak niestety, wygląda u nas zapis prawny - bez siekiery nie razbieriosz... :(
aneska - 22-08-2005 15:28
mam przed sobą tekst ustawy po nowelizacji, ale jeszcze nie obowiąząjący (ustawa została podpisana dopiero 17 sierpnia tego roku i wejdzie w życie 30 dni od daty ukazania sie w Dzienniku Ustaw) i niestety art. 57 ust. 7 (czyli dotyczący uzytkowania bez pozwolenia) jest w niezmienionej formie. :-? :(
pasco - 22-08-2005 15:43
Tak sobie pomyślałem, że jeżeli mieszkasz na stałe, to żeby być w zgodzie z prawem i tak trzeba się zameldować, więc na jedno wychodzi. Tyle że za brak meldunku jest niższa kara.
MarzannaPG - 22-08-2005 22:01
Tylko, że zameldować się można bez odbioru i jest to zgodne z prawem.
Filo - 22-08-2005 22:56
mam przed sobą tekst ustawy po nowelizacji, ale jeszcze nie obowiąząjący (ustawa została podpisana dopiero 17 sierpnia tego roku i wejdzie w życie 30 dni od daty ukazania sie w Dzienniku Ustaw) i niestety art. 57 ust. 7 (czyli dotyczący uzytkowania bez pozwolenia) jest w niezmienionej formie. :-? :(
Dokładnie, kary są i będą - przynajmniej do następnej nowelizacji :lol:
pokerzysta - 24-08-2005 08:53
czytam obowiązującą jeszcze ustawe budowlana i fakt jest asrt 57,7 ale nie widze nic o karze za uzytkowanie bez pozwolania
jest za to o karze za odstepstwa od projektu
czy ktos ma lub wie wiecej o karzez za uzytkowanie bez pozwolenia/ tzn przed zgłoszeniem odbioru
aneska - 24-08-2005 09:10
hmmm przeczytaj uważnie jeszcze raz. wyraźnie jest napisane o przystapieniu do uzytkowania z naruszeniem przepisów art. 54 i 55 oraz o karach wylicznych na podstawie art. 59f.
a tu masz linka do obowązującego jeszcze prawa, bo może to co masz jest nieaktualne:
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Sear...20032016Lj.pdf
- 24-08-2005 09:13
Tak sobie pomyślałem, że jeżeli mieszkasz na stałe, to żeby być w zgodzie z prawem i tak trzeba się zameldować, więc na jedno wychodzi. Tyle że za brak meldunku jest niższa kara. Obecnie nie ma obowiązku stałego meldunku.
Filo - 24-08-2005 09:16
Witam,
Kolega chyba czyta nie właściwą ustawę:
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Sear...19940414Lj.pdf
art.57,7
pokerzysta - 24-08-2005 09:20
no fakt ja czytam ustae:
http://www.prawo.lex.pl/bap/student/....106.1126.html
i teraz która jest dobra?
aneska - 24-08-2005 09:22
moja i Filo to ta sama ustawa :D
aneska - 24-08-2005 09:23
o sorki!!! Filo ma wzbogacona o nowele z 2005 roku, a więc jego
pokerzysta - 24-08-2005 09:29
rozumiem dzieki ale:
wejdcie na mój link z tego co widze jest to tekst jednolity ze zmianami z 2004r.
2005 nie obowiazuje jeszcze wiec lex ma niepełna ustawę?
aneska - 24-08-2005 09:33
bo w tym roku była juz jedna nowela ustawy prawo budowlane....bodajże w styczniu. ale to były drobne zmiany
pokerzysta - 24-08-2005 09:36
a jeszcze sparwdzam ustawy na których opracowano ten tekst i albo lex ma cos pop......... albo kancelaria
Jolka - 24-08-2005 09:41
Moi sąsiedzi zamieszkali bez zezwolenia i niestety zameldowali się. Jak przyszła komisja to chcieli im dać niewielki mandat za zmiany niezgodne z projektem i wtedy wyszło, że są zameldowani. A to już według nich świadczyło o zamieszkiwaniu, bo na meble i inne symptomy nawet chcieli przymknąć oko.
Od kary odwołali się i przez 3 miesiące nie dostali odpowiedzi, to chyba już mają sprawę z głowy?
GrześS - 24-08-2005 10:01
Moi sąsiedzi zamieszkali bez zezwolenia i niestety zameldowali się. Jak przyszła komisja to chcieli im dać niewielki mandat za zmiany niezgodne z projektem i wtedy wyszło, że są zameldowani. A to już według nich świadczyło o zamieszkiwaniu, bo na meble i inne symptomy nawet chcieli przymknąć oko.
Od kary odwołali się i przez 3 miesiące nie dostali odpowiedzi, to chyba już mają sprawę z głowy? odnośnie kar za użytkowanie - problemem dla PINB jest stwierdzenie użytkowania budynku mieszkalnego (nigdzie w przepisach nie znajdziecie co to takiego - brak definicji) a meldunek jest takim dowodem i prawdopodobnie kara za użytkowanie będzie.
Rada - mówcie, że pilnujecie i nic wam nie zrobią (nawet jak będzie telewizor i zupa będzie się gotowała na kuchence!)
Jeżeli chodzi o kary za użytkowanie to w ostatniej nowelizacji - podpisanej przez Prezydenta został usunięty "błąd" (kolejny Ustawy Prawo budowlane) i skreślony pkt. 7 art. 93.
W skrócie - do tej pory jak za użytkowanie domku dostałeś 10 000zł to jeszcze prowadzone było postępowanie prokuratora i mogła być wymierzona dodatkowo KARA GRZYWNY - wynikająca z KK
obecnie ten drobny błąd zostanie naprawiony.
MarzannaPG - 28-08-2005 23:12
Moi sąsiedzi zamieszkali bez zezwolenia i niestety zameldowali się. Jak przyszła komisja to chcieli im dać niewielki mandat za zmiany niezgodne z projektem i wtedy wyszło, że są zameldowani. A to już według nich świadczyło o zamieszkiwaniu, bo na meble i inne symptomy nawet chcieli przymknąć oko.
Od kary odwołali się i przez 3 miesiące nie dostali odpowiedzi, to chyba już mają sprawę z głowy? odnośnie kar za użytkowanie - problemem dla PINB jest stwierdzenie użytkowania budynku mieszkalnego (nigdzie w przepisach nie znajdziecie co to takiego - brak definicji) a meldunek jest takim dowodem i prawdopodobnie kara za użytkowanie będzie.
Rada - mówcie, że pilnujecie i nic wam nie zrobią (nawet jak będzie telewizor i zupa będzie się gotowała na kuchence!)
Jeżeli chodzi o kary za użytkowanie to w ostatniej nowelizacji - podpisanej przez Prezydenta został usunięty "błąd" (kolejny Ustawy Prawo budowlane) i skreślony pkt. 7 art. 93.
W skrócie - do tej pory jak za użytkowanie domku dostałeś 10 000zł to jeszcze prowadzone było postępowanie prokuratora i mogła być wymierzona dodatkowo KARA GRZYWNY - wynikająca z KK
obecnie ten drobny błąd zostanie naprawiony. Meldunek nie jest dowodem na zamieszkiwanie. Wiele osób jest zameldowanych gdzie indziej niż mieszka. Nawet w zeznaniu podatkowym masz wyszczególnione adres zamieszkania i zameldowania czyli mogą być różne i żadne sankcje za to nie grożą. Zatem mogę być zameldowana w domu ale w nim nie mieszkać nawet jak stoją tam moje meble (bo pomieszkuję kątem u kolegi) i gotuje się zupa na kuchence (przyszedłem zobaczyć jak moje meble oraz kuchenka, no i zgłodniałem)
:wink:
Jagular - 29-08-2005 09:02
Dzięki wszystkim, niewiele się wyjaśniło, ale mniej się boję :-)
Jolka - 29-08-2005 09:40
Meldunek nie jest dowodem na zamieszkiwanie. Wiele osób jest zameldowanych gdzie indziej niż mieszka. Nawet w zeznaniu podatkowym masz wyszczególnione adres zamieszkania i zameldowania czyli mogą być różne i żadne sankcje za to nie grożą. Zatem mogę być zameldowana w domu ale w nim nie mieszkać nawet jak stoją tam moje meble (bo pomieszkuję kątem u kolegi) i gotuje się zupa na kuchence (przyszedłem zobaczyć jak moje meble oraz kuchenka, no i zgłodniałem)
:wink: No i oni właśnie takie argumenty podali w odwołaniu (prawnik im pisał), miejmy nadziej, że kary nie dostaną. :)