Nasada dla wentylacji graw.
pan od ciasteczek - 06-05-2007 11:18
Po kilku miesiącach drapania się po głowie zrezygnowałem z robienia wentylacji mechanicznej. Czy takie proste urządzenie jest coś warte i wspomoże wentylację grawitacyjną ?
Producent pisze, że "...wirnik osadzony jest na łożyskach ślizgowych, teflonowych pracujących w oleju. Rozwiązanie długowieczne bezawaryjne a przede wszystkim ciche."
http://images20.fotosik.pl/310/ffe64baf55a5b08d.jpg
Dodam że dom powstaje na górce gdzie dmucha konkretnie i (zbyt) często.
[edit] i jeszcze wykresik
http://images21.fotosik.pl/255/1e79f6bb8456ecfd.jpg
ardziu - 06-05-2007 12:15
Taka nasada wspomaga jedynie jak wieje wiatr, a gdy jest bezwietrznie i gorąco, wentylacji i tak nie ma.
A gdy jest zimno i wieje wiatr to ciągnie jak oszalałe i ciepło ucieka tak szybko że ledwo co możesz nagrzać dom.
Jak już tak bardzo rekuperatora nie chcesz to kup sobie wentylator kominowy.
toomas - 06-05-2007 17:02
Są takie nasadki co posiadają silniczek elektryczny. Działją one tak, że gdy jest za duzy wiatr, silniczek je hamuje, a gdu wieje za słabo to napęędza. Poszukaj może Ci się przyda.
http://www.darco.com.pl/pl/oferta.ph...d=4&xid=82#poz
pan od ciasteczek - 06-05-2007 19:41
Są takie nasadki co posiadają silniczek elektryczny. Działją one tak, że gdy jest za duzy wiatr, silniczek je hamuje, a gdu wieje za słabo to napęędza. Poszukaj może Ci się przyda.
http://www.darco.com.pl/pl/oferta.ph...d=4&xid=82#poz Dzięki, fajny pomysł.
agnieszkakusi - 06-05-2007 19:52
a ja mam takie coś na dachu. Jak się sprawdza? Nie wiem, powiem za kilka miesięcy....moja reakcja jak zobaczyłam to na dachu? "jeńki, ale dyskoteka"...kręciło się jak oszalałe w pełni promieni słonecznych...