ďťż

Wykończenie płyk K-G





JoShi - 17-04-2009 08:38
Czy po położeniu płyt K-G na skosach trzeba je jeszcze szpachlować gipsem (mam na myśli całą powierzchnię a nie połączenia, bo to jest oczywiste), czy też można od razy gruntować i malować ?





piterazim - 17-04-2009 09:17
na forum są 2 szkoły wykańczania

jedni twierdzą że nie trzeba szpachlować całości, bo po co prostować proste
inni twierdzą że koniecznie, bo dopiero wtedy będzie idealnie

jeśli nie ma się wprawy w gipsowaniu to polecam pierwszą opcję



Xiff - 17-04-2009 09:41
to zalezy co kto chce osiagnac...
kiedys tez myslalem ze musi byc idelalnie, wiec gipsowalem wszystko... teraz mi to juz obojetne.. sciana to sciana, ma wygladac jak sciana.. a nie jak plastik.. :) co z tego ze zrobisz idealnie jak potem walniesz czyms i juz nie bedzie idealnie, to powoduje tylko stresy w rodzinie... pomysl co zrobisz dziecku jak uszkodzi twoja idelna sciane.. ;)



zbigmor - 17-04-2009 10:01
Malowałem ściany wałkiem i nie widzę zagipsowanych połączeń (przynajmniej tam, gzie są zrobione prawidłowo). Co miałoby być lepiej po zagipsowaniu całej płyty?





piterazim - 17-04-2009 10:13
gipsowanie po całości to nie mój wymysł - przewinął się kiedyś w kilku z wątków o płytach gk.

Moim zdaniem taka idealna idealność graniczy o fetyszyzm równości i wiadomo - $$ dla wykonawcy :)



JoShi - 17-04-2009 10:14

Malowałem ściany wałkiem i nie widzę zagipsowanych połączeń (przynajmniej tam, gzie są zrobione prawidłowo). Co miałoby być lepiej po zagipsowaniu całej płyty? Nie mam pojęcia co miałoby być lepiej, dlatego pytam :) Może bardziej równo (choć to nie jest mój priorytet) a może bez szpachlowania farba źle kryje... Różne wątpliwości mi się nasuwały, więc postanowiłam zapytać. :)

Jeszcze się nad tapetą z włókna szklanego zastanawiam (boję się pęknięć), ale wtedy to faktycznie gładź jest bez sensu.



Xiff - 17-04-2009 10:51
chodzi o to zeby powierzchnia wszedzie miala taka sama fakture... gips jest na gladko, a plyta jest celulozowa. jak przylozysz halogen pod katem to zobaczysz... ale jak mowie... to trzeba juz miec fiola....



piterazim - 17-04-2009 10:51
ja szpachlowałem tylko łączenia

z kryciem nie ma problemu

u nie wyszły 3 warstwy

- unigrunt atlasa + biała akrylowa najtańsza Malarz się zwała + trochę wody
- kolejna warstwa Malarz
- Śnieżka

wszystko białe i równe :)



piterazim - 17-04-2009 10:52

chodzi o to zeby powierzchnia wszedzie miala taka sama fakture... gips jest na gladko, a plyta jest celulozowa. jak przylozysz halogen pod katem to zobaczysz... ale jak mowie... to trzeba juz miec fiola.... po wałku faktura się wyrówna - śladu nie będzie



Xiff - 17-04-2009 11:08
jak ktos ma fiola to mu sie nie wyrowna, uwierz mi sa tacy klienci.... zreszta sam taki bylem...



JoShi - 17-04-2009 11:13
W takim razie nie będę przykładać halogenów do ścian :)



Xiff - 17-04-2009 11:51
i to jest najlepsze rozwiązanie :) zgasić światło, powiesić obrazek itp.. :)



Trociu - 17-04-2009 12:30

i to jest najlepsze rozwiązanie :) zgasić światło, powiesić obrazek itp.. :) zgadza się. Sam robię całą suchą zabudowę u siebie. A że się do końca nie znam to po pomalowaniu na biało na suficie widać trochę górek i dołków na łączeniach. Więc już zapadło, że światła będą kierunkowe ku dołowi ;)



JoShi - 17-04-2009 12:51

i to jest najlepsze rozwiązanie :) zgasić światło, powiesić obrazek itp.. :) Eee tam zaraz zgasić światło. Po prostu nie przewiduję w tych pomieszczeniach żadnych halogenków a już na pewno nie na skosach ;)



Bastorek - 17-04-2009 17:34
Od wielu lat robie jedna techniką i nie wyobrażam sobie zaciagania samych łączyn i to nie z powodu zarobku na szpachlowaniu całości ale wyglądzie.U mnie jest to wymuszone bo maluje natryskowo a po natrysku wszystko widać.Zależy jeszcze czy dana powierzchnia jest pod katem padania światła dziennego lub też sztucznego.Ale jak wiadomo o gustach sie nie dyskutuje.



piterazim - 17-04-2009 23:12
Powiadasz że malujesz natryskowo. Z czystej ciekawości zapytam jakiego pistoletu używasz. W domu mam zwykły pistolet lakierniczy z pojemnikiem na farbę u góry i jakoś nie wyobrażam sobie malowania nim sufitu



Bastorek - 18-04-2009 11:15
No bo ścian nie maluje się lakierami tylko emulsjami różnego typu i do tego na rynku istnieje specjalny sprzęt, można nim także nakładać tapety natryskowe.Ja maluje tym pistoletem już kilka ładnych lat a marze o lepszy sprzęcie ale jest dosyć drogi.



JoShi - 18-04-2009 12:54

Ja maluje tym pistoletem już kilka ładnych lat... No ale właśnie jakim? :)



naLeśnik - 18-04-2009 21:51

W takim razie nie będę przykładać halogenów do ścian :) ja zrobię podobnie i mam nadzieje, że moja żona nie wpadnie na taki pomysł ;)



Bastorek - 19-04-2009 22:21

Ja maluje tym pistoletem już kilka ładnych lat... No ale właśnie jakim? :) Taki typ.
http://tetrastudio.pl/spinex/szablon...P21000_260.jpg



rebel82 - 06-05-2009 00:02
Jeśli płyty są równo położone ( płaszczyznami ) wystarczy tylko na połączenia i wkręty ( jesli sa na stelazu).jesli na kleju - kładź klej na całej długości łączenia.Potem wystarczy siatka ( lub flizelina) i gips szpachlowy.Ptem mozna położyć minimalna gładź i zeszlifować do równego.Papierem 180 i jest na cycuś.Można użyć gotowych mas juz z włóknami ale ..nie stosuje tego
Tapeta z włókna szklanego (np.gładka)......przeciez pekniecia wyjdą tylko na łączeniach więc na całej powierzchni nie ma sensu.Dodatkowy koszt,robocizna i czas.Jak zostanie tapeta żle położona , trzeba będzie ją niwelować. Znowu dodatkowe koszty materiału i nakład pracy.
Jęsli zdecydujesz sie na fakturowaną tapetę to wystarczy przetrzec papierem 80-100 zagruntować i kleić i oczywiście kleic mijankowo.Łączenie płyty wypada mniej więcej w środku arkusza tapety.Jesli płyty bedą połozone bez dokładności płaszczyzn to nawet tapeta nie pomoże aby wyrównać "załamania".
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl