Dostęp do drogi publicznej zbyt wąski
nadworna - 07-03-2010 16:07
Bardzo proszę o radę na bazie obowiązującego prawa.
1. Dostałem z Biura Nieruchomości ofertę zakupu działki budowlanej.
2. Zapoznałem się z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego w gminie z którego wynikało, że działka jest na terenie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniowo – usługową.
3. Do działki przylega droga nazwana w Planie „Droga Dojazdowa” o planowanej szerokości 5 m i w tym celu będę musiał część mojej działki przekazać na ten cel.
4. Wizja lokalna dokonana przeze mnie wykazała, że istniejąca droga to droga gminna, wewnętrzna i łączy drogę publiczną z sąsiednimi polami i moją działką, dotychczas użytkowaną rolniczo.
5. Działkę kupiłem.
6. Wystąpiłem o wydanie przez gminę oświadczenia o dostępie z mojej działki do drogi publicznej.
7. W oświadczeniu gmina informuje, że mam dostęp do drogi publicznej przez drogę gminną wewnętrzną, ale jej część jezdna ma szerokość 2,5 m i nie spełnia wymagań technicznych (rozdz. 2, § 14, ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.) ponieważ dojazd do działki budowlanej musi mieć minimum 3 m..
8. Wystąpiłem do Starostwa Powiatowego o pozwolenie na budowę.
9. Otrzymałem odmowę z uzasadnieniem, że brak jest dostępu do drogi publicznej spełniającej warunki z Rozporządzenia.
Kto ponosi odpowiedzialność, że ponoszę straty nie mogąc zrealizować przedsięwzięcia budowlanego?
Czy:
a) Biuro Nieruchomości przedstawiając ofertę na działkę budowlaną na której nie mogę nic zbudować?
b) Czy może Urząd Gminy, który w Planie nie zawarł informacji, że teren będzie dostępny do budowy, ale dopiero za kilka lat jak wybuduje drogę dojazdową zgodną z Rozporządzeniem?
c) Czy starostwo powiatowe, które mogło wydać jakieś pozwolenie czasowe lub warunkowe wiedząc, że w Planie przewidziano przebudowę drogi wewnętrznej na drogę dojazdową i nawet zarezerwowano na ten cel kawałek mojej działki..
d) Czy może ja, że nie przeszedłem całej drogi z taśmą mierniczą i nie zauważyłem tej różnicy 50 cm.
Jakie mam alternatywy dalszego postępowania?
Flawia - 07-03-2010 16:19
Zdumiewające, naprawdę...
Decyzję o pozwoleniu na budowę (gdy Ci nie odpowiada, czyli np negatywną) możesz zaskarżyć do Wojewody.. Co to za odmowa? Czy to negatywna Decyzja?
Droga może być sobie rozmaita, może będzie trzeba załączyć projekt branży drogowej na tą istniejącą drogę. Dowiedzieć sie kto jest właścicielem. Ale przecież droga może byc też gruntowa, w jaki sposób Oni zmierzyli szerokość jezdni na działce szerokości 5 m? Czy to z asfaltu 2,5 m ?
nadworna - 07-03-2010 16:40
Droga jest własnością gminy. Nie jest publiczną w rozumieniu prawa o drogach publicznych ale wewnętrzną. Jest to droga gruntowa utwardzona tłuczniem. I to właśnie to utwardzenie drogi ma 2,5 m a nie 3 m.
Plan Miejscowy Zagospodarowania zakłada w przyszłości Drogę Dojazdową kosztem przylegajacych do niej działek na co ja się oczywiscie zgodzę jak tylko gmina znajdzie pieniadze aby ją zbudować.
Odwołanie oczywiście rozważam ale muszę mieć podstawy prawne.
Flawia - 07-03-2010 16:59
to ja z tego rozumiem, że wcześniejsze działki przy tej dróżce nie oddały jeszcze faktycznie pasma pod poszerzenie tej za wąskiej dróżki?
Moim zdaniem droga nie musi byc faktycznie zbudowana, ale działka geodezyjna pod tą drogę musi być już o tej min szer 5 m a nie jest dopóki nie oddzieli sie po kawałku od innych działek przy drodze, a potem dokona się scalenia działki drogowej...
Czyli to by oznaczalo, że gdy patrzeliście na mapkę ewidencyjną to do waszej działki prowadziła działka geodezyjna szerokości 2,5 m ? No to wtedy wasz błąd jest...
nadworna - 07-03-2010 17:06
Tak to prawda. Ale gmina jeszcze nie wystąpiła do właścicieli działek bo nie ma pieniędzy na poszerzanie dróg a ja jestem pierwszym inwestorem tym ciagu działek. Do niedawna były to działki użytkowane rolniczo, a Miejscowy Plan obowiazuje od roku.
Flawia - 07-03-2010 17:39
no tak. Ale musisz teraz zatrudnić lobbystę lub sama się nim stań, który zdoła nakłonić gminę do wydatku akurat na to a nie na co innego. A taki Plan kiedyś sam się zrealizuje, jeśli ktoś z tych przyległych działek zechce dokonać podziału czy innych zmian granic i wtedy gmina przy okazji , coby podział był zgodny z Planem, będzie wymagać pasemka pod drogę.
Ja też mam działkę na którą zachodzi poszerzenie drogi publicznej i jeśli będę dokonywać podziału to będę musiała wydzielić geodezyjnie pasemko. Ale nie chcę Cię straszyć, Plan uchwalono w 2001 roku i do dziś gmina nie wystąpiła o wydzielenie ode mnie tego pasemka, chociaż nawet trwają prace projektowe nad tą drogą publiczną...
W tej sytuacji oskarżyłabym pośrednika... On jest zobowiązany do "znania się" na tych sprawach i niemożliwe żeby nie wiedział, że zabudowa Twojej działki nie jest możliwa od razu. A pozwolenie na budowę kto wam załatwiał, architekt adaptujący projekt domu? I on nic nie zauważył??? Też nie powinien sie podjąć tematu...
Możecie też sami uzyskać dane właścicieli przyległych działek, zatrudnić geodetę i namówić ich wszystkich na podział. Nie przestaną być właścicielami. Po podzieleniu każdej działki po drodze, dokonacie scalenia i działeczka będzie miała kilku współwłaścicieli i tyle, wtedy będzie możliwe ubieganie się o pozwolenie na budowę waszego domu, nawet bez projektu drogi...
mynia_pynia - 08-03-2010 21:09
Wystarczy jak gmina wydzieli poszerzenie drogi z dziełek przyległych zgodnie z mpzp. Tylko żeby było szybko i sprawnie to musi być podział na wniosek właścicieli.
Jak bęą te podziały na papierze to już ci się nikt nie przyczepi, a że droga faktycznie będzie polem to inna bajka, jak gmina nie ma kasy a ty chcesz się budowąć to pismo z prośba o możliwość dostarczenia klińca a zainteresowani wykoryrują i rozsypią sobie go sami.
U nas w gmine ludzie taki piszą i to sprawnie działa, bo gmina nie wybuduje drogi dla ktosia, który stawia dom jako pierwszy i będzie tam jeszcze z 20 budów i nowa droga po roku wygolądałaby jak obecne po zimie.
sSiwy12 - 08-03-2010 21:26
Chcesz szybko otrzymać PnB?
Dokup, lub wydzierżaw w tej gminie areał tak, aby łącznie z posiadana działką miał ponad 1ha. Stań się rolnikiem ustawowym i wystąp o pozwolenie na zabudowę zagrodową.
Flawia - 08-03-2010 22:03
Siwy, nie ma w Polsce takiego PnB które przewiduje dojazd do działki helikopterem albo tylko rowerem. Tu nie chodzi o dobre sąsiedztwo. Nawet posiadaczowi gospodarstwa przekraczającego średnia w gminie nie dadzą PnB bez dojazdu. Jak ktoś ma za wąską drogę do działki to bycie rolnikiem nic nie pomoże. Spotykałam nawet odmowy dla domków letniskowych u rolnika jeśli droga miała tylko 4 m...
Ponadto tu jest Plan Miejscowy i na nic dokupowanie hektarów...
sSiwy12 - 09-03-2010 08:32
1. Do gospodarstw rolnych nie ma określonego „dojazdu”.
2. Jak jest MPZP, to wystarczy 1ha.
3. Jak nie ma w MPZP zapisów ograniczających, to można budować zabudowę zagrodową – teoretycznie nawet w centrum miasta.
dusia2006 - 09-03-2010 09:01
problem chyba jest, bo w obowiązujący mpzp ustalona jest droga wewnętrzna (chyba) zgodna z rozporządzeniem co do szerokości, nic się w rozporządzeniu nie zmieniło http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServl...WDU20020750690
ale droga ma być niepubliczna - czyli kto ma być właścicielem i kto jest władny, żeby ją wytyczyć skoro poszerzenie ma być kosztem działek prywatnych.
Zobacz w ustaleniach planu co dokładnie jest o tej drodze i zacytuj je
Siwy w mpzp to tereny mieszkaniowo-usługowe
sSiwy12 - 09-03-2010 09:29
Oczywiście, że problem jest. I do czasu jego „załatwienie” nie ma możliwości wybudowania domu na tej działce budowlanej.
Natomiast jest możliwość wybudowania zabudowy zagrodowej na działce rolnej – a przeca ta działka jest jeszcze rolna, o czym świadczy np. wysokość naliczanego podatku, czyli podatku za działkę rolną.
dusia2006 - 09-03-2010 09:31
nie może zbudować siedliska na terenie przeznaczonym w planie pod tereny mieszkaniowo-usługowe
art 35 ustawy opzp
nadworna sprawdź te ustalenia, przede wszystkim czy to droga wewnętrzna czy publiczna
sSiwy12 - 09-03-2010 10:16
Oj, chyba można – co zresztą wynika bezpośrednio z zapisu:
Pogrubione – moje.
I jeszcze jedno. Można być rolnikiem, prowadząc rodzinne gospodarstwo rolne polegające na świadczeniu (niektórych) usług rolniczych (PKD 01.4, oraz 01.6….).
Moim zdaniem - oczywiście :lol:
Flawia - 09-03-2010 11:32
SSwiy, to oznacza tylko, że jeśli na działce jest istniejące gospodarstwo to ono ma prawo istnieć nadal i płacić niskie podatki mimo uchwalonego Planu. Ale powstanie nowych zabudowań na podstawie pozwolenia na budowę zmienia zagospodarowanie terenu! Odpuszczam dojazd działką szer min 5 m tylko w przypadku gdy nadworna uzyska służebność na przejazd polami oddzielającymi ją od jakiejś drogi publicznej. Wtedy dom może powstanie zanim powstanie droga zaprojektowana w Miejscowym Planie. O ile Plan Miejscowy nie wyklucza dojazdu do działki w inny sposób niż tą planowaną drogą...
Poza tym naprawdę nie da się na terenie przeznaczonym przez Miejscowy Plan pod domek jednorodzinny, zbudować siedliska rolniczego. Mnóstwo ludzi chciałoby trzymać przy domku jednorodzinnym konia i nie mogą, bo nie jest to teren zabudowy zagrodowej i nikogo nie obchodzi, ile ja hektarów posiadam, a posiadam całkiem dużo... Odmówiono mi prawa do trzymania konia nawet na terenach historycznej zabudowy zagrodowej, tłumacząc że od teraz są to zwykłe tereny mieszkaniowe... Co za mit jakiś z tym hektarkiem...
nadworna - 09-03-2010 14:55
W odpowiedzi na niektóre posty, za wszystkie dziękuję, uściślam.
Droga jest własnością gminy. Nie jest publiczną w rozumieniu prawa o drogach publicznych, ale wewnętrzną gminną. Jest to droga gruntowa utwardzona tłuczniem. I to właśnie to utwardzenie drogi ma 2,5 m a nie 3 m.
Plan Miejscowy Zagospodarowania zakłada w przyszłości Drogę Dojazdową kosztem przylegajacych do niej działek.
W wypisie z MPZP brzmi to tak:
"Dz. nr 261/2 w Znanej Miejscowości znajduje się w terenie zabudowy mieszkaniowo - usługowej - MU2 z wyjątkiem pasa gruntu od północy, który należy do terenu komunikacji KDD - drogi dojazdowej".
Będzie miała 5 m bo widać to na mapach MPZP. Ale to jest dopiero planowane. A ja na taki zapis się nabrałem.
Gdyby w Planie napisali, że "będzie należał" to nabrałbym podejrzeń i pewnie bym nie kupił. A tak? Muszę szukac rady na forum.
PS. Mimo nicku jestem bez wątpienia płci męskiej.
dusia2006 - 09-03-2010 17:39
Czy tak brzmią ustalenia planu? czy ta KDD ma jakąś kartę terenu w planie?
To istotne, bo jeśli w planie jest wyznaczona droga publiczna w liniach rozgraniczających - nieważne kto jest teraz właścicielem, jaki ma statut i czy w ogóle jest zbudowana - to wystąp do gminy o wytyczenie tej drogi. Wytyczenie to psi obowiązek gminy. Gmina płaci odszkodowania właścicielom za zabrany grunt (malutko), staje się właścicielem całości i droga staje się ogólnie dostępna o szer 5 m, bo tak uchwaliła, co mnie mocno dziwi.
Droga, która ma symbol D (klasa drogi publicznej - dojazdowa) wg rozp w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie jest drogą publiczną, ale te parametry :o D ma min 10m, dlatego coś mi tu nie gra
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServl...WDU19990430430
nadworna - 09-03-2010 18:45
Duśka, to dobry trop.
W MPZP jest zapis:
"Ustala się podstawowe przeznaczenie terenów KDA, KDG1, KDG2, KDZ1, KDZ2, KDL1, KDL2, KDL3, KDD, KP8, KP6 pod istniejące i projektowane publiczne drogi, ulice i ciągi pieszo - jezdne wraz z niezbędnymi urządzeniami towarzyszącymi i zabezpieczającymi."
A więc planowana jest droga publiczna a nie wewnętrzna.
I dalej:
"ulice KDD:
a) jednojezdniowe z dwoma pasami ruchu,
b) szerokość jezdni - minimum 5,0 m,
c) chodnik -1,5 - 2,0 m; w terenach zabudowanych obustronny."
Czyli trzeba szukać sposobu, aby wytyczyć i wyegzekwować drogę.
Ale to dalej oznacza, że teraz nie mam dostępu do drogi publicznej dojazdem 3 m i nie dostanę PnB.
Pozdrawiam.
nadworna
dusia2006 - 09-03-2010 18:51
jakie 5 m???? nadworna :D
właściciele muszą się zgłosić do gminy po odszkodowanie, tzn wniosek o odszkodowanie i wytyczenie, chyba że właściciele zamiast kasy coś by od gminy chcieli, pomysły należą do Was, zawsze można się dogadywać
dusia2006 - 09-03-2010 18:56
zaraz zaraz ........... czy w ustaleniach planu jest podana jej szerokość w liniach rozgraniczających?
sSiwy12 - 10-03-2010 11:44
Jak MPZP jest opublikowany w internecie, to „zapodaj” mi go na PW – z zaznaczeniem, o jaki obszar chodzi.
aglig - 10-03-2010 12:22
zaraz zaraz ........... Tu jest pies pogrzebany
Pytanie jest jedno czy działka będąca drogą ma na mapie przynajmniej 3 m szerokości.
.
Jeśli droga na mapie ma chociaż 3 m to nie ważne jest czy jest ona utwardzona czy też nie na całej szerokości.
Wynika to z rozporządzenia i wyroku sądowego.
Ja bym się odwoływała do SKO. Zaraz podam ci podstawy prawne.
aglig - 10-03-2010 12:28
A tu masz wyrok Sądi na który możesz się powołać.
nadworna - 10-03-2010 12:29
Ponownie dziękuje za następne posty.
Zacytuję fragment oświadczenia gminy.
"Wójt Gminy Znanej Miejscowosci informuje, że działka ta nie ma dostępnosci komunikacyjnej do drogi publicznej ponieważ prowadząca do niej droga jest drogą wewnętrzną, gruntową mającą szerokość 2,5 m służącą jako dojazd do pól, natomiast do dojazdu i dojścia do działki budowlanej wymagana jest droga o szerokosci 5 m. W planie zagospodarowania droga przy przedmiotowej działce jest oznaczona symbolem KDD ale Gmina w chwili obecnej nie dysponuje środkmi finansowymi na jej wykonanie".Natomist jakie są parametry KDD w MPZP podałem w poprzednim poście.
Wybaczcie, ale póki jeszcze chcę sprawę załatwić pokojowo nie chciałbym podawać namiarów na Gminę i jej Plan.
dusia2006 - 10-03-2010 12:32
zacytuj podstawę prawną nieuzgodnienia PnB
aglig to droga publiczna i raczej chodzi o zgodność z tym rozp. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
aglig - 10-03-2010 12:40
Dusia nie droga publiczna tylko wewnętrzna.
Proponuje wydrukować wyrok Sądu i udać się na rozmowę z Wójtem. (pokojową) pod warunkiem że na mapach droga ma min 3 m. szerokości
dusia2006 - 10-03-2010 12:51
przecież to już ustaliliśmy - w tym planie ta właśnie droga ma ustelenie jako publiczna dojazdowa i dopóki autor wątku nie powie czy w tym planie jest ustalona szerokość w liniach rozgraniczających to ja podejrzewam, że w planie przyjęto za małą szerokość, dla KDD na ter. zabudowanych obowiązuje 10m, na niezabudowanych 15 m - dlaatego starostwo odmówiło z powodu niezgodności z rozporządzeniem......ale to gdybanie
to z planu
sSiwy12 - 10-03-2010 12:54
Jaka jest wielkość tej działki?
Ps. Pisząc poprzedni wpis, nie miałem na myśli upublicznienia danych tej gminy.
aglig - 10-03-2010 12:58
Ponownie dziękuje za następne posty.
Zacytuję fragment oświadczenia gminy.
"Wójt Gminy Znanej Miejscowosci informuje, że działka ta nie ma dostępnosci komunikacyjnej do drogi publicznej ponieważ prowadząca do niej droga jest drogą wewnętrzną, gruntową mającą szerokość 2,5 m służącą jako dojazd do pól, natomiast do dojazdu i dojścia do działki budowlanej wymagana jest droga o szerokosci 5 m. W planie zagospodarowania droga przy przedmiotowej działce jest oznaczona symbolem KDD ale Gmina w chwili obecnej nie dysponuje środkmi finansowymi na jej wykonanie".Natomist jakie są parametry KDD w MPZP podałem w poprzednim poście.
Wybaczcie, ale póki jeszcze chcę sprawę załatwić pokojowo nie chciałbym podawać namiarów na Gminę i jej Plan. Dusia ale przecież sam Wójt pismo podpisał
Flawia - 10-03-2010 13:03
wójt podpisał a Inspektor napisał, może lepiej z autorem pisemka? Dojdziesz po inicjałach w znaku Pisma...
dusia2006 - 10-03-2010 13:04
a po co się autor prosił? :wink: wraz z uchwaleniem planu wewnętrzna gminna stała się kawałkiem publicznej, teraz brakuje wytyczenia, ale to inny problem
W planie są wyznaczone tereny mieszkaniowe i usługowe z drogą dojazdową na papierze. Starostwo nie miałoby prawa odmówić wydania Pnb gdyby z drogą na papierze było ok moim zdaniem, wiadomo, nakazałoby stawiać ogrodzenia w liniach rozgraniczających
.............
a takie buty, w tej sytuacji zwracam honor, droga publiczna jest tylko na papierze, co nie oznacza że wójta można przymusić przez zgłoszenie się właścicieli o odszkodowania
aglig - 10-03-2010 13:16
Dusia bo prawo budowlane tego wymaga.
sSiwy12 - 10-03-2010 13:22
Dusia, jak sama nazwa wskazuje jest to plan. A plany można wykonać, zmienić lub zaniechać. To nie jest czynność dokonana i nie ma „przymusu prawnego”, aby ten plan wyegzekwować. Gmina nie ma środków i jest to argument wystarczający.
Ponawiam swoje pytanie odnośnie powierzchni tej działki – może tu jest klucz do rozwiązania tej sytuacji?
nadworna - 10-03-2010 13:27
Informacja dla Siwego. Działka ma 1400 m. kwadratowych.
Pomierzyłem wszystko na mapach.
Na mapie dla celów projektowych 1:500 droga wewnętrzna ma szerokość 3m. Może to być błąd mojego pomiaru, ale nie sądzę bo w terenie też to tak wygląda (niestety nie widać wszystkich kamieni granicznych). I w tym kontekście spełnia droga warunki Rozporządzenia na dojazd do działki budowlanej.
Mam więc spór z Wójtem o pół metra.
Pomierzyłem również w MPZP (1:1000) planowaną drogę KDD, która powstanie na miejsce wewnętrznej przez poszerzenie istniejącej. Linie rozgraniczenia KDD to 5m.
Jest więc sprzeczność z opisem, który cytuję:
""ulice KDD:
a) jednojezdniowe z dwoma pasami ruchu,
b) szerokość jezdni - minimum 5,0 m,
c) chodnik -1,5 - 2,0 m; w terenach zabudowanych obustronny."
Więc linie rozgraniczenia powinny być 6,5 do 7 m.
A Dusia twierdzi ,że nawet 10 m. Ale tym na razie nie będę się przejmował. Na razie.
Macie rację.
Taki więc ułożyłem plan dzięki Waszym radom i analizom wątku.
Idę do Wójta. Przekonuję go, że droga wewnętrzna ma 3 m a nie 2,5 m jak napisał w cytowanym wyżej pismie. Jest więc zgodna z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. O utwardzenie nie powinien się teraz martwić bo to nie jest przedmiotem sprawy.
Dostaję oświadczenie Gminy, że działka ma dostęp do drogi publicznej przez drogę wewnętrzną i to zgodną z Rozporządzeniem. Ponownie występuję o PnB. PnB dostaję. I piszę dla Was podziękowania na Forum, aby zakończyć wątek.
sSiwy12 - 10-03-2010 13:33
To dam Ci jeszcze jeden argument.
Działki dzielono na mniejsze niż ustawowe 3.000m2:
- w sposób legalny jeśli ta droga wewnętrzna ma co najmniej 3m,
- lub nielegalnie, jeśli ta droga nie ma tych 3m.
task55 - 10-03-2010 14:01
Mówienie ze działka ma 3 metry nic nie da, musisz mieć dowód na papierze ze jest tam te 3 metry. Wójt na jakieś podstawie napisał ze jest tam te 2,5metra z głowy tego sobie nie wziął.
Weź geodetę i niech pomierzy