ďťż

utwardzanie drogi





BaK - 09-05-2004 11:57
Czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenia z utwardzaniem drogi gruntowej (ponad 100m):
a) jakimi sposobami to zrobić ?
b) co się najbardziej opłaca ?
Droga ma spdek więc trzeba zdaje się uwzględnić możliwość wypłukiwania "utwardzacza" przez wodę.





ziaba - 09-05-2004 12:11
Zainteresuj się jakimś np.dużym gospodarstwem ogrodniczym.
Wiele firm czy małych przedsiębiorstw nie wie ci zrobić z pozostałościami żużla.
To najtańsze wyjście.
Tylko ma swoje minusy - kurzy się ździebko ..jak dociśnie się za mocno gaz w samochodzie.
Ale za to na jesień nie zgubisz butów w błocku.



bruner - 09-05-2004 12:36
jestem na tym samym etapie
utwardzenie drogi 200metrow
albo zuzel albo kruszywo np dolomit
ale niestety pare tysiaczkow peknie
cholernie drogi transport



Pabi - 18-05-2004 01:06
Sam kupiłem działkę na uboczu, do której musiałem dokupić pas ziemi na zrobienie drogi. Problem jest taki, ze teren przez który będzie prowadziła droga jest przez łąkę, ze znacznym spadkiem do tego teren podmokły. Dodatkowo w połowie przyszłej drogi biegnie rów merioracyjny przez który ostro płynie strumień wody. Cały pas ma ponad 120m. Sam zastanawiam sie w jaki sposób zrobić drogę. Przypadkowo na wyjeździe majowym zobaczyliśmy prawie identyczną sytuację jaka ma miejsce u nas na działce. Jest to bdobry pomysł, nie będe się rozpisywał, mam zrobione zdjęcie, jeśli nadal potrzebny jest jakis pomysł, myśle że to zdjęcie może dać do myślenia.(mogę je wysłać e-mailem) Pozdrawiam





miwol - 18-05-2004 08:55
Cześć Pabi,

proszę Cię o to tajemnicze zdjęcie na priva :o Mam 70 x 5 m do utwardzenia, na razie są tam koleiny i poplon do pasa :D :(



Urticae - 18-05-2004 09:01
Ja też proszę o to zdjęcie jeśli łaska :) Musiałem przerwać roboty bo kamazy lgnęły po osie :(



Marcin Czyczerski - 18-05-2004 09:10
Ja trochę z pobocznym wątkiem, chociaż trochę wiem na ten temat, bo właśnie utwardziłęm 140 m tłuczniem...

... ale na tipo potrzebuję informacji w temacie:
------------------------------------------------------------------------------------
Dostawca wody i odbiorca ścieków "wlazł" na mnie i sąsiadów, że nienależycie wykonaliśmy drogę, gdyż...

... zlicował nam się poziom studzienki i drogi.

Wcześniej wystawały 12 cm betonowe kręgi nad ziemią, a my na te 12 cm podsypaliśmy tłucznia... Teraz wystają tylko narzuty stalowe...

Panowie twierdzą, że zalewa im oczyszczalnię "czarną" wodą i te kręgi mają wystawać te właśnie 12 cm...

... i teraz na nasz koszt chcą to podnosić... Dodatkowy wydatek i utrudnienia we wjeżdżaniu na posesję...

Nie wiem, czy myśleli robiąc sieci, że będziemy jeżdzić po glinie?

Czy wiecie coś na ten temat...
Proszę o pośpiech, bo zaraz mam z nimi spotkanie.

-----------------------------------------------------------------------------------

Obiecuję, że odwdzięczę się odaqtkowymi informacjami, co jak funkcjonuje...



kgadzina - 18-05-2004 10:44
Żużel (zwany czasem szlaką) bardzo dobrze nadaje się do wysypania nawierzchni drogi, a poza tym po pewnym czasie utwardza się. Nie jest żadną tajemnicą że właśnie z żużla wielkopiecowego robi się cement hutniczy (CEM III).
A jest to rozwiązanie tańsze niż tłuczeń.



Slawek :) - 18-05-2004 10:48
Należy tylko sprawdzić wpierw, czy ów żużel nie świeci w nocy :lol: .
Ja jednak bałbym się takiej nawierzchni, a kurzy się z tego jak cholera...



kgadzina - 18-05-2004 11:12
Świecenie żużla to trochę mit. Promieniowanie tła większe ma wypalona glina niż żużel wielkopiecowy.'
A co do kurzenia się - dopóki się nie utwardzi to trochę się kurzy, potem wiąże się z woda i masz cementową drogę. No prawie cementową :D



dobrzykowice - 18-05-2004 11:34

Jest to bdobry pomysł, nie będe się rozpisywał, mam zrobione zdjęcie, jeśli nadal potrzebny jest jakis pomysł, myśle że to zdjęcie może dać do myślenia.(mogę je wysłać e-mailem) Pozdrawiam 1127999@sezam.pl

dzieki



piotr.nowy - 18-05-2004 16:21
Bardzo poproszę i dzięki



ozzie - 18-05-2004 16:43
Miesiac temu utwardzalismy droge dojazdowa do naszego domu. Dzialke mamy duza, wiec bylo troche tej drogi do zrobienia (90 m), 5 metrow szerokosci.

Droga najpierw byla korytowana na 50cm glebokosci, 5 metrow szerokosci. Wynajelismy do tego goscia z koparka JCB, korytowanie i rozwozenie ziemi zajelo pol dnia. Nastepnego dnia 2 duze Kamazy i jeden 20t MAN przywozily piasek hutniczy na podsypke, a nastepnie gruzo-beton. Kursow z tym towarem bylo 36! Po miesiacu moge stwierdzic, ze droga spisuje sie wysmienicie, jest pozadnie utwardzona (a grunt na dzialce to duza ilosc torfu, wiec jest miekko). To wszystko (piasek, gruz, transport, praca koparki) kosztowalo nas 11600. Drogo, ale i tak taniej niz by to robila firma, mialam jedna wycene na 24000!
Zycze powodzenia i twardej drogi!



katja - 19-05-2004 16:01
Pabi, doszło. Dzięki :D .



Magdzia - 19-05-2004 16:18
A Wy wszyscy swoje drogi tak utwardzacie? Ja od roku walczę z gminą o utwardzenie drogi gminnej (dojazdowa do mojej działki) i na razie mam obiecane w tym roku wysypanie gruzem i/lub leszem. Ciekawe tylko, kiedy... Póki co, wiosną wszelkie transporty na budowę grzęzły w błocie i wracały, skad przyjechały, co bardzo opóźniało prace :evil: Teraz też wystrczy, że popada i jest bagno. Rrrrrr....



piotr.nowy - 19-05-2004 16:34
Pabi-dzięki wielkie.
U mnie się nie sprawdzi . Za długa droga i przede wszystkim za stromo na takie rozwiązanie. :-?



krzychu1 - 19-05-2004 18:27
Pabi ja też poproszę o maila ze zdjęciem
Dzięki Pozdrawiam



zygieł brukarz - 19-05-2004 19:29
nie wystarczy nasypać żużlu czy też tłucznia - wszystko zależy od klasy gruntu rodzimego, zastosowania tzw.warstwy odsączającej, zagęszczenia podłoża i rodzaju stosowanego materiału. należy pamiętac o tym że lużny materiał zawsze będzie sie "rozjeżdżał"i dalej będziemy mieli na naszej drodze koleiny i nierówności . w wypadku nawierzchni luźnej polecam żużel wielkopiecowy granulacji 0 -40 . ciężkie cholerstwo ale zagęszczane przy zraszaniu wodą tworzy skorupę w którą ciężko po pewnym czasie wbiś kilof ( sprawdzone ) ale to regionalna sprawa okolice śląska - na podlasiu testuję teraz różnego rodzaju żwir - o efektach napiszę w niedalekiej przyszłości :)



oliwkaik - 21-05-2004 14:21

. Przypadkowo na wyjeździe majowym zobaczyliśmy prawie identyczną sytuację jaka ma miejsce u nas na działce. Jest to bdobry pomysł, nie będe się rozpisywał, mam zrobione zdjęcie, jeśli nadal potrzebny jest jakis pomysł, myśle że to zdjęcie może dać do myślenia.(mogę je wysłać e-mailem) Pozdrawiam PABI lub ktoś kto je ma już ja tez prosze o zdjęcia na mail,a! Dzięki!



jugra - 21-05-2004 14:59
Poproszę też o zdjęcie.



Petroniusz - 21-05-2004 23:55
Interesuje mnie wszystko co dotyczy utwardzenia drogi dojazdowej do działki , zastanawiam się nad żużlem bo tani i jak się ubije to jest naprawdę twardy ,

ale ja też poproszę o zdjęcie :D :D :D



Jayer - 22-05-2004 00:03
Do naszych dzialek na droge zamowilismy sobie takiego bialego kamienia. Dwa lata bylo ok. Tej wiosny jednak raz zostawilem samochod na noc, a rano ciagnik tez niezle buksowal zanim mnie wyciagnal.
Do dzis namowilismy gmine i przywiezli 4y Tatry takich kamieni, a ruskie to rozlozyli. Wiecej blota nie widzialem.
Na innych ulicach w okolicy gmina stosuje te sama metode. Fakt, ze przez kilka pierwszych dni niewygodnie sie jezdzi, ale lepiej przejechac niz stanac w dolku...

Pozdro
Jay



pazook - 07-02-2008 15:33
Podciągnę temat, bo zywo mnie interesuje. Mam 30 metrów drogi prywatnej, docelowo o ile koszty mnie nie zabiją położę kostkę. Teraz jednak chciałbym ją utwardzić, by hds i koparka miały jak dojechać.
Macie jakieś pomysły? Coś co potem będzie mogło służyć za podkład pod kostkę?



LubMar - 07-02-2008 15:39
:lol: niezłe podciągnięcie - po 4 latach



pblochu - 07-02-2008 18:08
ja mam ponad 120
Sąsiad który notabene wozi kruszywo zaproponował mi takie rozwiązanie
p1 pojeździ mi tatrą w celu ubicia drogi (zresztą i tak to czyni dowożąc materiał)
p2 rozsypie kruszony beton około 10cm
p3 na to wszystko położy mi warstwę klińca i ubije

Tylko tak się zastanawiam czy te 10 cm to trochę nie za mało



Haynauer - 07-02-2008 21:08

Miesiac temu utwardzalismy droge dojazdowa do naszego domu. To wszystko (piasek, gruz, transport, praca koparki) kosztowalo nas 11600. Drogo, ale i tak taniej niz by to robila firma, mialam jedna wycene na 24000! no, no...a tyle osób na tym forum gardłuje, że za 200 TYS. TO SIE BUDUJE CAŁY DOM... :roll:



giness - 07-02-2008 21:26

Jest to bdobry pomysł, nie będe się rozpisywał, mam zrobione zdjęcie, jeśli nadal potrzebny jest jakis pomysł, myśle że to zdjęcie może dać do myślenia.(mogę je wysłać e-mailem) Pozdrawiam Ja poproszę.



skit_an_83 - 07-02-2008 23:37
Ehehe, jqa wybudowałem cały dom za 200 000 :P



pblochu - 08-02-2008 06:33

jagbyś mógł te fotki przesłać byłbym naprawdę wdzięczny
Pozdrawiam



Krisker - 08-02-2008 11:22

jagbyś mógł te fotki przesłać byłbym naprawdę wdzięczny
Pozdrawiam

Ludzie, ten post jest z "Wto, 18 Maj 2004"!



Ntek - 28-01-2009 20:01
Nie pozostaje mi nic innego jak reaktywowanie niemal po roku tematu.
Dojazd do działki był utwardzony i całkiem nieźle po takiej drodze się jeździło, ale po kilkakrotnym rozkopaniu najpierw pod prąd, potem kanalizę i wodę, potem jeszcze pod gazociąg z drogi utwardzonej zrobiła się ... nieutwardzona.
Czytałem trochę czym można drogę utwardzić, wysłałem zapytanie do kilku firm parających się tym tematem. Od jednej dostałem ofertę utwardzenia drogi popiołem fluidalnym...
Ponoć powszechnie używa się tego materiału przy wyrobie betonowych autostrad. Wchodzi w reakcję z mokrym podłożem tworząc trwałą nawierzchnię - w jakimś opracowaniu czytałem nawet że używany jest do produkcji betonowych wodociągów wody pitnej. :o
Poza tym uszczelnia się tym wały przciwpowodziowe i utwardza drogi.

Ale to wszystko teoria - ma ktoś w tym temacie jakieś doświadczenia???

Popiół jest tani, a jak wiadomo rachunek ekonomiczny jest tu priorytetem. :evil:



Vafel - 28-01-2009 21:46
Ja się dołączam z pytaniem. Na razie mam w drogę (80 m długości) wrzucone kilka ciężarówek gruzu betonowo-ceglanego, ale i tak robią się koleiny...

A taki popiół/żużel to jaki jest koszt tego mniej więcej?



damianexus - 28-01-2009 22:29
Witam. Ja jestem juz po utwardzeniu drogi około 80m. Miałem droge poprzez łaki na których leżał piasek. Piasek po przejechaniu kilku ciężkich samochodów zwyczajnie się rozjechał i powstały koleiny w niektórych miejscach o głębokości nawet 50cm. Zrobiłem więc tak-
- na początek wysypałem 5 wywrotek kawałków betonu i asfaltu żeby utwardzić podłoże
- beton ten przysypałem trzema wywrotkami żużlu.
- po tym wsyzstkim kilka razy przejechał mi pan załadowaną Tatrą

Problem i mój bład był taki, że uzyłem zbyt dużych kawałków asfaltu i betonu( niektóre kawałki ponad metrowe) Droga generalnie pod wpływem cięzkich samochodów juz sie wogóle nie rozjeżdza i jest jak skała. Pozostaje na to przysypać jeszcze 2 wywrotki zużlu i całośc przysypac wywrotką żwiru.

Łączny koszt to 5Xwywrotka asfaltu i betonu= 1500zł
3Xżużel= 1200zł

2700zł

W rozliczeniu na 4 sąsiadów kwota do zaakceptowania.



zyga350 - 29-01-2009 19:04
Ja też miałem taki problem. 90 metrów drogi do mojej działki prowadzi przez pole i to grząskie.Poszło 200 ton gruzu i 60 ton piachu do wyrównania. Czarnej ziemi nie wybierałem.Droga podniosła się o około 10 cm. Ale i tak wszystkie samochody nie wiadą.Łudki 30 tonowe kopią się. Pozdrawiam.



sully - 28-02-2010 21:06
Witam
piszę z prośbą o mała radę, gdyż mam do utwardzenia ok 80m dl. drogi i szer ok 6 m. Oczywiście jak każdy chyba planuję to zrobić jak najmniejszym nakładem finansowym i moje pytanie to:
czy po zdjęciu humusu ok 20-30 cm, zasypaniu dziury gruzem drobnym, następnie przewalcowaniu i zasypaniu tego wszystkiego posypką, z odpadów które powstają przy produkcji papy termozgrzewalnej, droga będzie się nadawała do użytku?
dodam, że ma być to dojazd na budowę.



Vafel - 28-02-2010 22:56

Witam
piszę z prośbą o mała radę, gdyż mam do utwardzenia ok 80m dl. drogi i szer ok 6 m. Oczywiście jak każdy chyba planuję to zrobić jak najmniejszym nakładem finansowym i moje pytanie to:
czy po zdjęciu humusu ok 20-30 cm, zasypaniu dziury gruzem drobnym, następnie przewalcowaniu i zasypaniu tego wszystkiego posypką, z odpadów które powstają przy produkcji papy termozgrzewalnej, droga będzie się nadawała do użytku?
dodam, że ma być to dojazd na budowę.
Dlaczego aż 6 metrów szerokości? Jeśli dojazd na budowę, to z powodzeniem wystarczy 3 m.



sully - 01-03-2010 07:38
W sumie to racja, teoretycznie droga jest moja i tylko ja nią będę jeździł



kominiarz71pp - 07-04-2010 14:48
Ja robiłem 40 m drogi i kupiłem od firmy budowlanej kilka wywrotek czegos takiego jak piach zmieszany ze żwirem. Wziąłem koparkę, która pojeździła po tym i po kilku dniach, jak jeszcze popadało miałem drogę jak po betonie. Do dzisiaj jest super.



olgusieniunieczka - 09-04-2010 13:35
Hmm, to ja mam chyba najgorzej..mam do wykonania ok 200m drogi, podłoże gliniaste :) Na sąsiadów mogę liczyc jeśli chodzi o pierwsze 50 m potem to juz radź se sami człowieku. We wjeździe i okolicach położyliśmy płyty jumbo czy jakies takie, grube, wielkie z otworkami- są super i ratują nam życie.
Na część drogi ojciec wynalazł w firmir prod kostke bet, taki drobniutki żwir, jest fajowy, tylko trzeba go przebrać, bo czasem wystają z niego wieksze elementy, niestety nie wiem czy nie będzie pylił, tzn kurzył latem.

Dodam, że sąsiad niedaleko nas robił pare lat temu dojazdówkę do siebie 0k 100m, zapłacił 60 tysi !!! To ja już wolę terenówkę kupić :/



manieq82 - 11-04-2010 22:14
problem podobny - ponad 120 m
wykorytowałem z lekka i teraz myślę
gruz mielony?
jakieś tańsze dziadostwo?
mam możliwość płyt betonowych różnych dziwnych rozmiarów - od malutkich po takie 2x3 m
tylko jak potem sie zachce coś wykopać?
wtedy tylko młoty jakieś?

aha dodam że połowa to piasek reszta coś ala ił/gliniaste takie

pozdr



yoss - 10-05-2010 22:45
popytajcie w okolicznych elektrowniach o żużel ze spalania węgla. z reguły kosztuje kilka zł. za tonę, więc praktycznie kosztuje tyle co transport. może trochę pylić na początku, więc najlepiej kłaść tuż przed "porą deszczową". po zmoczeniu wiąże. To chyba najtańszy sposób na wzmocnienie większych odcinków dróg.



manieq82 - 11-05-2010 09:09
a co myślicie o cegle czerwonej kruszonej - mam po 600 za 17m3 - i rozsypią od razu ładnie :)
taki kamień z torów kolejowych mam po 700 za taką samą brykę
gruz mielony straaasznie drogi - ponad 40zł za tonę



xtr - 19-05-2010 00:27

a co myślicie o cegle czerwonej kruszonej - mam po 600 za 17m3 - i rozsypią od razu ładnie :)
taki kamień z torów kolejowych mam po 700 za taką samą brykę
gruz mielony straaasznie drogi - ponad 40zł za tonę
Cegla jest kiepska pod droge gdyz wpija mocno wode. Pozniej przychodzi mroz i ja rozsadza. Po 2-3 latach z cegly pozostaje proszek.
Ja robilem ponad 100m. Najpierw wykorytowalem na glebokosc 30cm i wysypalem najgrubszym klincem. Jak po tym pojezdzily sobie gruszki z betonem i inne ciezkie samochody to wysypalem srednim klincem. Pierwsza zima za nami i jak narazie jest super. Pomysl z plytami betonowymi wydaje mi sie logiczny jesli ma sie do nich dostep no i nie wiem czy tani pomysl.



manieq82 - 19-05-2010 23:56
kliniec kliniec - nie wiem co to
mam troszke taniej od tej czerwonej cegły kamień z torowisk - 700 za wywrotkę 17m3

a jeśli chodzi o płyty to mam dostęp do mniejszych i większych aczkolwiek niegrubych płyt - może takimi wyłoże - tylko nawiozić się trzeba :(

dzieki
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl