Dzien narodzin
JoShi - 24-08-2006 00:59
Dwa dni temu karmilam rano jaszczurki. Po gekonach toke i szyszkowcach przyszla pora na gekony perelkowe (Stenodactylus petrii). Kiedy zajrzalam do terrarium spod kamienia lypnelo na mnie oko. Najpierw pomyslalam sobie, ze samiec jak zwykle okupuje swoja ulubiona kryjowke. Po chwili jednak doszlam do wniosku, ze nigdy w ten sposob stamtad nie wygladal a poza tym to oko jakies male jest. Przyjrzalam sie blizej i stwierdzilam, ze to nie jest moj Pitbul (tak nazywam samca) tylko jego potomek. Taki maly kilkucentymetrowy szprotek. Ubarwienie odziedziczyl po ojcu, ktory jest zlocisty podczas gdy samiczki sa bardziej rozowawe. Zupelnie sie tych narodzin nie spodziewalam tym wieksze moje zaskoczenie.
http://terrarystyka.pl/album/albums/...al_perelka.JPG
A bylo tak, ze samica zniosla jajko na skalnej polce, Nie zabezpieczone nie zakopane poprostu sobie lezalo. Nie bylo mnie w tym czasie w domy wiec jak wrocilam to stwierdzilam, ze nie ma sensu juz stamtad go zabierac. Kiedy zrobilam inkubator to nawet mi przyszlo do glowy, zeby przeniesc jajo do inkubatora. Zauwazylam jednak, ze jest przesuniete, co oznaczalo, ze jaszcurki buszujac po polce obrocily to jajo. Postawilam wiec na jajku krzyzyk i zylam w przeswiadczeniu, ze zarodek z pewnoscia sie utopil i nie ma sensu z jajkiem nic robic. Pozostawilam je na skalnej polce i obserwowalam, zeby wyzocic jesli zacznie sie psuc. Tymczasem ono nie zamierzalo sie psuc. Jak widac rozwijalo sie prawidlowo i dzisiejszej nocy wyklul sie z niego zdrowy maluch.
Maluch zjad swoj pierwszy w zyciu posilek. Jadl mi prawie z pensety. Nic sie nie boi. Zostawie go wiec w terrarium razem z doroslymi. Skoro do tej pory sobie poradzil to niech z nimi mieszka.
Moj maz jak zobaczyl malucha to popedzil do inkubatora. W inkubatorze mam dwa jaja toke i dwa jaja zolwia stepowego. To znaczy mialam dwa jaja toke bo jedno sie w nocy wyklulo. Wielka radosc. Maluch zostal przeniesiony do niewielkiego terrarium, w ktorym bedzie sobie w spokoju rosnal.
http://terrarystyka.pl/album/albums/...0434/tokus.jpg
tyberian - 24-08-2006 02:41
JoShi Gratuluję :D
kofi - 25-08-2006 22:18
Gratuluję przychówku! Wyobrażam sobie, jaka to radość. :lol: Człowiek się cieszy, jak kwiatek zakwitnie, a co dopiero - taka niespodzianka :lol: . Urocze te małe, a ile one mają cm (mniej więcej)?
JoShi - 25-08-2006 22:36
Ten zloty ma cos miedzy 3 a 4 cm. Ten ciemny cok kolo 6-7 cm.
kofi - 25-08-2006 22:42
Ten zloty ma cos miedzy 3 a 4 cm. Ten ciemny cok kolo 6-7 cm. Jeeeeju, to maleństwa, na monitorze widzę je w powiększeniu :lol:
JoShi - 25-08-2006 22:56
Dlatego ja na nie pieszczotliwie mowie Szprotka albo Frytka...