Gdzie kupić karbid
- 19-03-2004 10:13
Potrzebuję małej ilości karbidu. Nie więcej jak 1/4 kg. Gdzie mógłbym go zakupić?
AldonkaS - 20-03-2004 18:18
Najlepiej na kopalni. Ale tak wogóle to po co ci karbid??? Wiesz jak się z tym czymś obchodzić???
To środek wybuchowy - może nie taki silny jak proch, ale zawsze :wink:
Gościk - 20-03-2004 18:37
Sam karbid to chyba nie jest wybuchowy. Pamietam jak byłem chłopcem to brało się pudełko blaszane z pokrywką, w dnie robiło się otwór, wrzucało się kawałek karbidu i pluło do srodka. Zamykało się pokrywką i ......... karbid w reakcji z wodą wytwarza acetylen...........i podpalało się zapałką przy otworze no i ..............łubudu w pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych. Potrzebujesz przed Świętami ten karbid ? :D
AldonkaS - 20-03-2004 18:41
Masz rację Gościu, tak to drzewiej bywało :D
Gościk - 20-03-2004 19:14
Aldonko, jezeli do mnie piszesz to jestem Gościk, a nie Gość.
Pozdrawiam :D
GLUPI - 20-03-2004 20:38
Wiadomo po co karbid Gościowi.Wystarczy poczytać inne jego posty.Chce strzelić z dębowego łba.
Gościk - 20-03-2004 21:50
Głupi Gościu, gdzie znaleść te posty? hm... z dębowego łba ? :roll:
Oświadczenie - 21-03-2004 15:40
Nie GŁUPI tylko GLUPI.Jeżeli Gościku utozsamiasz się z Gościem-zakutym debowym łbem,to bardzo mi przykro.Chyba ,ża Gość i Gościk to ta sama osoba.Wtedy mi nie bedzie przykro.
iwo2 - 21-03-2004 16:21
W kopalniach juz karbitu nikt nie stosuje, bardzo trudno go zdobyć, warto popytać w wytwórni acetylenu.
A do czego potrzebny ci karbit, na krety ?
Oświadczenie - 21-03-2004 16:38
Nie GŁUPI tylko GLUPI.Jeżeli Gościku utozsamiasz się z Gościem-zakutym debowym łbem,to bardzo mi przykro.Chyba ,ża Gość i Gościk to ta sama osoba.Wtedy mi nie bedzie przykro.
to kto wkońcu jest GLUPI ty czy ktoś inny?
Ty,Ja ? - 21-03-2004 19:47
Ja to ja,Ty to Ty.Kto jest głubszy ja czy Ty ?