Jankowo
Renka Grabow - 12-09-2009 22:24
Tradycyjnie, gdy dużo się u nas dzieje dziennik leży odłogiem :wink: Nadrobię wszystko z przyjemnością, bo dzieje się dużo dobrych rzeczy :D
Po pierwsze Alicja szczęśliwie i bez problemów przyleciała. Gdy rozglądałam się w sali przylotów, czy Jaś grzecznie studiuje swój zakupiony na lotnisku komiks, Alicja niespodziewanie stanęła przede mną!!! :D :D :D Niespodziewanie, bo byłam przygotowana na dłuuuuugie czekanie, jak to drzewiej bywało...
Po uściskach i łzach radości jechaliśmy do Jankowa!!! Ależ byłam szczęśliwa :D :D :D Od 25 sierpnia mamy najdłuższe święto rodzinne :D Jeszcze w czasie wakacji, gdy byłyśmy u rodziców odwiedziłyśmy Kazimierz. Tym razem odwiedziny Kazimierza rozpoczęłam od Krakowskiej :wink: Oczywiście Jaś, gdy przybywamy w nowe miejsce zawsze oświadcza, że jest głodny :roll: bez względu na to, że przed wyjazdem zjadł obiad. Na szczęście na Krakowskiej jest świetne miejsce z naleśnikami :lol: Potem rejs po Wiśle na Wikingu przy zachodzie słońca - bajka! Tym razem zabrakło mi czasu na Kuncewiczówkę :roll: Do trzech razy sztuka??? :wink:
W Jankowie szalejemy na rowerach. Alicja śmieje się, że po płaskim Mazowszu można jechać godzinami bez odpoczynku. No pewnie, gdy ma się zaprawę po wzgórzach i dolinach Lubelszczyzny :wink: Tymczasem musiałyśmy robić przystanki, bo miałyśmy na naszej rowerowej wyprawie pasażerów na gapę. Rafan i Ryfus postanowiły nam towarzyszyć. Na początku trzymały tempo, ale w drodze powrotnej musiałyśmy czekać na Rafana. Złamana dawno temu noga dała o sobie znać. W związku z tym, że psiaki wymknęły się bez pozwolenia, nie miałyśmy dla nich wody. Poratowała nas przemiła pani sklepowa z Brzozówki - pozdrawiam serdecznie przy okazji :D
Poznaję coraz lepiej okolice Jankowa i powiem jedno - okolica trafiła mi się, że hej :D
Ten początek roku szkolnego był szczególny - mój Jaś został uczniem 1 B !!!
Pierwszy tydzień w nowej klasie był bardzo udany. Jaś na własne życzenie zostaje w świetlicy, polubił panią Wychowawczynię i ma już pierwszego ulubionego kolegę. Oby tak dalej :wink: Jeszcze rozmawiamy ze szkołą w sprawie obiadów, aby Jaś mógł jeść chociaż te potrawy, które nie mają uczulających składników.
W przyszłym tygodniu planujemy wypad do Krakowa, bo posiedzieć na Wawelu trzeba koniecznie, co najmniej raz w roku :wink: Jaś ma konkretny cel - jama smoka wawelskiego, a my chcemy po prostu pobyć sobie w Krakowie.
Natomiast na weekend zapowiada się inwazja gości - będziemy świętować 7 urodziny Jasia. Lista gości już gotowa, teraz trwają prace nad programem kulturalnym :wink:
A tu chwila wypoczynku w czasie wielokilometrowego maratonu rowerowego (kto był na rowerze, ten był, a niektórzy musieli biegiem :lol: :wink: )
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN8269.JPG
Jest w dębach dostojeństwo i tejemnica, która mnie zawsze przyciąga - byłam druidką w poprzednim wcieleniu chyba :wink:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN8261.JPG
Renka Grabow - 12-09-2009 22:25
A czy chwaliłam się, że mam drzwi wewnętrzne??? No tak, ten drobiazg umknął w natłoku ważniejszych zdarzeń :D Drzwi są bardzo ładne, to znaczy dużo ładniej wyglądają na ścianach niż w pudełkach. Poczekały sobie rok na swoją kolej - co się odwlecze to nie uciecze :wink:
Teraz w najbliższych planach jest założenie grzejnika w łazience, bo pewnie się niebawem przyda :wink: Hydraulik wpada jutro rano :o Słucham? ach, jutro jest niedziela? Tak wiem i hydraulik też wie, ale w innym terminie nie ma czasu :wink:
A teraz trochę fotograficznych uzupełnień - drzwi w pełnej krasie, oczywiście kolor rzeczwisty to średnia wyciągnieta z kilku zdjęć :wink:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...2/DSCN9772.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...2/DSCN9773.JPG
Renka Grabow - 27-09-2009 09:56
Radosne rodzinne wakacje się skończyły - Alicja wyjechała w środę i zabrała lato :cry: :cry: :cry: Teraz wszędzie widzę czerwone dzikie wino, czerwono-złote sumaki i wyschnietą trawę. Może i złota, ale to przecież jesień :(
Wszystko dobre się kiedyś kończy. Och, ubyło nam kogoś ważnego w domu!!! Pusto bez Ciebie siostrzyczko :-? No i Twój pokój znowu został pokojem komputerowym :(
Jaś do szkoły, Paweł do pracy, a ja ... do nowej pracy. Oby coś z tego wyniknęło, bo praca bardzo mi się podoba, ludzie również, lokalizacja na Bielanach genialna.
Powoli nabieram odwagi jako kierowca. Na razie na trasie gdańskiej i nie zapuszczam się za daleko w stronę centrum, ale nie od razu Kraków zdbudowano... a jakby wspomnieć o remontach w Krakowie, to dopiero ma sie dużo czasu :wink: :wink:
Stolarze mieli wczoraj montować drzwi przesuwne, ale nie zdążyli zrobić 2 stopni schodów koniecznych do montażu drzwi. Ciekawa jestem czy to będzie dobrze wyglądało. Stopnie mają być zrobione z parkietu merbau (został nam z podłogi) naklejonego na płytę osb. Będzie taniej i nie będę miała kolejnego koloru drewna w domu. Panowie obiecują, że we wtorek lub środę dadzą radę. Oby...
Umówiłam się z panem Zbyszkiem do pomocy w pracach ziemno ogrodowych za dwa tygodnie. Rozkopiemy ziemną górkę pomimo protestów znajomych, którzy uważają, że właśnie tam najlepiej się bawią dzieci. Ja już się napatrzyłam na kopiec porośnięty perzem :roll:
Renka Grabow - 13-10-2009 16:20
Najwyższy czas dodać trochę kolorów do mojego czarno-białego dziennika :D :D :D
Nasze malinki owocowały od lipca do października:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN7965.JPG
Jeżyn prawie nie było, tylko kiillka gronek na smaczek:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN7315.JPG
Gruszki przez całe lato wyglądały na niejadalne, ale tydzień temu zebraliśmy dwie skrzynki słodyczy :D
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN7298.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN7297.JPG
Jabłonka malinówka:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN7306.JPG http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN8958.JPG
I jeszcze aronia - w tym roku nie zdążyłam wykorzystać urodzaju z dwóch wielkich krzewów, ale mam przepis na sok oraz nalewkę. Już się szykuję na przyszły rok :wink:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN7971.JPG
Renka Grabow - 18-10-2009 00:53
Gdy mieszka się w Jankowie różne rzeczy mogą się nam przydarzyć. Można na przykład obudzić się w niedzielę o 5.30 z przemożną potrzebą wyjścia na spacer :D :D :D
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9445.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9456.JPG http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9475.JPG http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9479.JPG http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9515.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9526.JPG
Renka Grabow - 29-10-2009 20:11
Miałam już w swoim życiu przeróżne marzenia... Jedne się cudownie spełniały, inne na szczęście się nie spełniały :wink: No cóż... teraz brnąc po mokrym piachu, albo wpadając w pułapki z zapadająch się palet ,marzę o kostce brukowej :lol: - każdy ma takie marzenia na jakie zasługuje :wink:
Renka Grabow - 28-11-2009 00:42
Jaś od tygodnia choruje i jak na przeziębienie, to trafiła się nam dość uporczywa menda, bo chce sobie pójść. Jutro znowu wędrujemy do lekarza, zobaczymy co powie tym razem… :(
Skorzystam zatem z odrobiny wolnego czasu i napiszę o nowościach w Jankowie. Zdjęcia będą, ale dopiero jak wrócę do pracy – uroki iplusa :roll:
Pomału i opornie, ale coś się w Jankowie dzieje. Paweł zamontował resztę gniazdek i ramek do kontaktów. Zmobilizował nas fakt, że w końcu Berker przestanie kiedyś produkować ten model :wink:
Przybyła nam lampa w kuchni i oświetlenie w pokoju Jasia. Lampa kuchenna jest tymczasowa, ale daje przyjemne, kameralne światło i była w bardzo przystępnej cenie. Natomiast lampki w pokoju Jasia są jakby do niego stworzone. Do pomarańczowo – zielonej kolorystyki ścian dodałam pomarańczowo-zielone oprawy halogenów. Lampy są rozpięte na dwóch linkach i rzęsiście oświetlają pokój do pracy i zabawy. Temat lampy nadal trwa i mam już kilku faworytów na oku…
Zrobiłam małe przemeblowanie w salonie. Obok kominka stanął kredens a telewizor powędrował do przeciwległego kąta. Uff, teraz jest dużo lepiej.
Poszukiwana od dawna listem gończym, za schwytanie duża nagroda!!! Proszę Państwa nadszedł umywalki czas. Bardzo nie doceniałam tego urządzenia. Po pół roku nachylania się nad wielką wanną już doceniam umywalkę i jestem już bliska …. zamówienia, tylko jak zawsze nie mogę się zdecydować :roll: :wink:
Renka Grabow - 28-11-2009 00:46
Tydzień temu w sobotni ranek wyjrzałam przez okno, aby sprawdzić co porabia moje towarzystwo i zamarłam z wrażenia. Po działce przemykał maleńki, skulony, straszliwie wychudzony piesek. Obwiąchiwał każdy zakątek w poszukiwaniu jedzenia. Moje psy asystowały mu, ale zachowywały się co najmniej przyjaźnie. Wybiegłam z jedzeniem do tej kupki nieszczęścia. Pieseczek jadł tak łapczywie, że bałam się, że się udławi. Obawiałam się, że zbyt duża ilość jedzenia na raz może mu zaszkodzić. Weterynarz potwierdził moje wątpliwości i zalecił, aby karmić pieska nawet 5 razy dziennie małymi porcjami. Niech układ trawienny przypomni sobie jak należy pracować. Moje psy, gdy się do nas przybłąkały były wychudzone, ale nie aż do tego stopnia, poza tym były kudłate i to się tak nie rzucało w oczy. Tymczasem ta bidula, która jest, jak określił Jaś, jamnikowatym kundlem, może służyć jako eksponat do lekcji anatomii.
Dziś młody dostał specjalną pastę odrobaczającą i preparat na skórę, bo drapał się strasznie. Nadal wymiata wszystko z miski z szybkością błyskawicy, ale po 6 dniach dokarmiania już lepiej wygląda, nie boi się i garnie do człowieka. Biega z moją brygadą, turla się z Rufusem po trawie, jest młody, więc może zapomni te straszne tygodnie, a może miesiące głodowania…
Psiak jest słodki i zabawny, ale nie może u nas zostać. Sąsiedzi są wyrozumiali dla moich biegających swobodnie psiaków. Wiedzą, że psy zostały przygarnięte i nie dają się zamknąć na działce. Ale jak moja psiarnia zacznie przypominać stado, to będzie już przesada. Poszukam mu domu, bo nie chcę oddawać go do schroniska. Tylko muszę się pospieszyć, bo dziś zupełnie przypadkowo nadałam mu imię i jest tak rozkoszny, że zaraz się przywiążę. Po prostu rozejrzałam się po podwórku z zapytałam wylegującego się na trawie Raffana, gdzie jest mały… Filutek. I to było po prostu jego imię, oddające jego pogodną naturę i przezabawny sposób poruszania się…
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...2/DSCN0128.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN0029.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...6/DSCN0074.JPG http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN0121.JPG
Renka Grabow - 28-11-2009 01:05
Ach, ci wspaniali mężczyźni na swoich wspaniałych maszynach :wink: Odważni i szlachetni ratują słabszych… no chyba, że ci słabsi sobie tego nie życzą… :wink:
A wszystko zaczęło się od tego, że kotka sąsiadów nie wróciła na noc do domu. Sąsiedzi od rana jej szukali i w końcu usłyszeli jej głos. Sądzili, że mogła wpaść we wnyki, tylko dlaczego było ją słychać blisko domu, natomiast w lesie już nie??? Postanowiłam przyjrzeć się dokładniej drzewom przy działce sąsiadów i co zobaczyłam??? Oczywiście kotka siedziała na czubku najwyższej sosny… Najwyraźniej przestraszyła się czegoś, wdrapała się bardzo wysoko i teraz bała się zejść… Po krótkiej naradzie sąsiedzi postanowili wezwać straż pożarną.
Strażacy przyjechali błyskawicznie i rozpoczęła się akcja ratunkowa. Chłopaki mieli dużo zrozumienia dla zamartwiających się sąsiadów, tylko żartowali, że jeszcze nikt nie widział szkieletu kota na drzewie i jak zgłodnieje to sama zejdzie.
Maszyna ruszyła, podnośnik z dwoma strażakami zbliżył się do korony drzewa. Strażak wychylił się, aby złapać kotkę, my na dole trzymaliśmy kciuki. Tymczasem kotka przestraszyła się swojego wybawiciela i postanowiła uratować się sama. Szybko zeszła z drzewa wprost w ramiona swojej uszczęśliwionej właścicielki :lol: No proszę nawet na takiej spokojnej ulicy zdarzają się czasami takie emocjonując wydarzenia.
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN0267.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN0287.JPG http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...2/DSCN0290.JPG
Grunt to samodzielność, prawda??? :wink:
Renka Grabow - 02-12-2009 10:30
Lampki w Jasia pokoju są dość "energetyczne" :D uwielbiam pomarańcz, szczególnie, gdy szarzyzna straszy za oknem...
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...2/DSCN0296.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...2/DSCN0199.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN0209.JPG
Renka Grabow - 02-12-2009 10:34
Zmiany w salonie niewielkie, na razie zaliczyliśmy pierwsze przemeblowanie...
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...4/DSCN0229.JPG
A to moja ulubiona lampa - ulubiona ponieważ jest :wink:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN0310.JPG
Renka Grabow - 04-12-2009 11:13
Kolorowa jesień była bardzo krótka i w większości deszczowa, dlatego mam tylko kilka zdjęć, którymi warto nacieszyć oczy....
Brygada z Jankowa na spacerze:
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...2/DSCN9862.JPG
A takie cudo witało gości przy wjeździe do Jankowa:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN9876.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN9883.JPG
Ostatnie tej jesieni nabytki ogrodowe (były jeszcze cebulki tulipanów, ale schowane pod ziemią są mało fotogeniczne) :wink:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN9952.JPG
Tego perukowca podglądam u sąsiadów i na pewno podobny pojawi sie u mnie wiosną:
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN9838.JPG
Renka Grabow - 04-12-2009 11:16
Może coś samakowitego??? Oto nasze tegoroczne zbiory gruszek - wszystkie z jednego starego drzewka!!!!
Niestety została już po nich tylko fotografia :wink:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/DSCN9829.JPG
Renka Grabow - 04-12-2009 12:04
Kupiłam umywalkę - hip, hip, hurra!!! Ścienno-blatowa Caprise. Nareszcie będzie pożytek z baterii umywalkowej kupionej rok temu :wink:
Planuję postawić ją na blacie z merbau. Ale na razie w ramach oszczędności przymocujemy ją do ściany.
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...40/caprise.jpg http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sx...0/caprise2.jpg
Mam nadzieję, że będzie pasować do reszty....
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...0/DSCN9152.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/St...2/DSCN9156.JPG
Renka Grabow - 07-12-2009 11:07
W ramach przygotowań do świąt zdecydowałam się przyozdobić nieco mój ciągle surowy dom. W związku z tym, że o nowej kuchni lub szafie w hollu mogę sobie pomarzyć, padło na coś bardziej detalicznego - zasłony w oknach.
Tylko trzeba je będzie na czymś powiesić :roll: Jakoś nie mogłam się przekonać do złota w takiej ilości, srebrno-metaliczne nie bardzo pasują do brązowych okiem z klamkami ze starego złota. Pozostały czarne i białe karnisze z Ikei...
Do salonu trafi czarny Lumming:
http://www.ikea.com/PIAimages/0090050_PE223380_S3.JPG
W naszej sypiali będzie biały:
http://www.ikea.com/PIAimages/0090051_PE223381_S3.JPG
A u Jasia, aby już żadne potwory nie zaglądały mu przez okno Beskada:
http://www.ikea.com/PIAimages/0090010_PE223361_S3.JPG
Lumming występuje niestety tylko w wymiarze 140 i 200 cm, ale mój utalentowany mąż połączy 140 i będzie pięknie :wink:
Ikea to ulubiony sklep mojego synka - jeszcze nie wyrósł z ikeowskiego placu zabaw. Ja narzekam, że to już nie ta Ikea co 10 lat temu, ale czasami nadal jest niezastąpiona :wink:
Renka Grabow - 07-12-2009 11:29
Tylko co zawiesić na tych karniszach... Zobaczcie jakie cudo znalazłam w sklepie Dekoria polecanym przez Kasię:
http://www.dekoria.pl/image/djpg/18/...arszczacej.jpg
albo wersja niebieska:
http://www.dekoria.pl/image/djpg/18/...arszczacej.jpg
Te niebieskie może nawet bardziej bedą pasowały do moich granatowych foteli, za to obydwa typy będą pasowały do... mojej angielskiej porcelany :wink:
Może Mikołaj będzie łaskawy w tym roku i dokładnie przeczyta wszytskie listy w sprawie prezentów :wink:
Renka Grabow - 12-12-2009 15:28
Fajnie jest mieć garaż... Nic nowego pod słońcem powiecie... Ale mnie fakt posiadania garażu za bardzo nie wzruszał, tymczasem teraz i owszem chwalę sobie bardzo :wink: Mój mąż, gdy po raz kolejny wrócił z garażu wściekły, że czegoś nie może znaleźć, oświadczył - pora zrobić tam porządek!!!!
Właściwie garaż był w dość dobrym stanie do czasu robienia porządków na strychu, aby ułożyć styropian na stropie. Narzędzia i jeszcze inne Pawłowe różności wylądowały w garażu i zrobiło się zawalisko. Teraz Paweł każdą wolną chwilę spędza w garażu na niezwykle satysfakcjonującej pracy, a ja mogę nieniepokojona przez "natrętów" odwiedzić moje ulubione forum :wink:
Garaż jest super :lol:
Renka Grabow - 14-12-2009 11:41
Cóż, znowu jestem wolna i niezależna :-? Na szczęście jestem tylko wolna od posady i niezależna od dziwnych humorów szefa :wink: Niestety firma, w której kilka miesięcy temu rozpoczełam pracę przegrała z kryzysem, a może bardziej z nieudolnym zarządzaniem :roll: W mojej poprzedniej frmie pracowałam zbyt długo i teraz to się chyba trochę mści. Właściwie to powinnam zacząć budować domy. To mi się naprawdę udaje :wink:
Renka Grabow - 14-12-2009 11:56
Zamiast smęcenia, to chciałam napisać, że anioły trzepią swoje pierzyny i drobinki białego puchu spadają na Jankowo. Jaś zerwał się dziś rano zelektryzowany wiadomością o nadejściu zimy :D Był na dworze jeszcze przed nami. Z tornistrem na plecach sprawdzał temperaturę śniegu :lol: Na parapecie zamarza eksperyment wymyślony przez Jasia - dinozaur zanużony w wodzie. Wieczorem zostanie poddany profesjonalnym badaniom paleontologicznym młoteczkiem, dłutem i pędzelkiem:wink:
Psy po porannym spacerze nie wyściubiają nosa z budy :D
Naszą pierwszą zimę w Jankowie uważam za rozpoczętą!!!
Renka Grabow - 25-12-2009 18:50
Gwiazdka tak niecierpliwie oczekiwana przez Jasia nareszcie nadeszła !!!!
Hej kolęda, kolęda !!!!
W Jankowie pojawiła się pierwsza choinka :D :D :D
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN0529.JPG
Renka Grabow - 25-12-2009 21:49
I doczekaliśmy się pierwszego Bożego Narodzenia w Jankowie!!! Super sprawa :D
Dlatego życzę sobie i wszystkim miłym gościom Jankowa, aby te nasze najbardziej upragnione marzenia spełniały się, dając nam ogromną siłę i radość.
Radujmy się tymi pięknymi dniami (proszę tylko nie wyglądać za okno :wink: )
a Nowy Rok 2010 niech nam się uda na schwał !!!!!!!
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...2/DSCN0540.JPG
Renka Grabow - 29-12-2009 19:51
Zima w Jankowie potrafi zachwycić. Czekam aż napada więcej śniegu, bo na grudniowych przedświątecznych spacerach było go w sam raz :D
Za Rufusem ukrył się Filutek, widać tylko ogonek, Rafan dumnie pozuje, a Dorcia czeka niecierpliwie kiedy ruszymy dalej :wink:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN0414.JPG
No mały nie bój się śniegu, idziemy na spacer :D
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN0416.JPG
Muszę doglądać swego terytorium, co się dzieje w tych krzakach???
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN0464.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN0468.JPG
Renka Grabow - 03-01-2010 10:04
Sylwester w Jankowie udał się bardzo :D :D :D Szaleliśmy z Jasiem w takt nieśmiertelnych przebojów Blues Brothers. Najwyraźniej rośnie nowe pokolenie miłośników przeciwsłonecznych okularów.
Zbliżanie się Nowego Roku obserwowaliśmy na nowym zegarze, który przyniósł nam Mikołaj pod choinkę (model dość popularny na forum) :wink:
Nowy Rok 2010 stawia przed nami nowe zadania. Łatwo nie będzie, ale do tego to już przywykłam :roll: A jak wygląda moja noworoczna lista:
1. muszę znaleźć porządną pracę
Reszta potoczy sie już sama :D :D :D
Renka Grabow - 03-01-2010 10:34
Nie będę jednak tworzyć listy rzeczy do zrobienia w domu i w ogrodzie, bo lista pomimo, że ciągle coś robimy nadal jest dłuuuuuuuuuuuuuga :roll:
Za to po półrocznym, ba nawet 7-miesięcznym mieszkaniu w Jankowie mogę powiedzieć co nam się udało, a co niekomiecznie :wink:
Lista przebojów Jankowa:
1. mieszkanie na parterze yes, yes, yes !!!
2. ogrzewanie podogowe w części dziennej
3. dobrze zaplanowana kuchnia - jeszcze nie dokończona, a już funkcjonalna
4. parkiet merbau w sypialniach, grzech przykrywać taką podłogę dywanem
5. dobrze zaplanowana łazienka - te godziny spędzone na projektem nie poszły na marne
6. kabina prysznicowa 90 Ravaka z płytkim brodzikiem - czuję się w środku jak drobna kobietka :wink:
o drobiazgach nie będę pisać :D
Lista anty-przebojów:
1. planowaliśmy drewniany taras również przed domem, teraz chcemy kamień - ale fundament pod taras mogliśmy mieć w czasie budowy małym kosztem, a teraz trzeba będzie to zrobić na wiosnę od podstaw...
2. brak wiatrołapu - przyjemnie mieć otwarty, doświetlony holl, ale zimą trochę "ciągnie". Obawiam się, że sporo ciepła tracimy również przez drzwi na strych... zastanawiam się czy nie "popełnić" jednak ścianki....
3. brak odwodnienia balkonu nad wykuszem - balkon jest na tyle duży, że jednak trzeba założyć małe rynny - Paweł już wszystko kupił, tylko pogoda nie sprzyja
4. brakuje mi 2 m w salonie :wink:
Renka Grabow - 03-01-2010 10:35
Na początek roku nowa stronka :D
Cieszyliśmy się pierwszą choinką... :D :D :D
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...2/DSCN1259.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1380.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1379.JPG
a jakie miłe prezenty czekały na mnie pod choinką... jednak Mikołaj to dobrze zorientowany chłopak :wink:
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1378.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN0696.JPG
Renka Grabow - 16-01-2010 23:33
Zima trzyma się mocno :D Zasypało nas tak skutecznie, że w poniedziałek Paweł odkopywał samochód dwie godziny! Po przejechaniu kawałka drogi osiadał w jeszcze większej zaspie. Na szczęście sołtys dysponuje odpowiednim sprzętem i odśnieżył naszą uliczkę - była zrzutka z sąsiadem :wink:
Mam piękne zdjęcia zimowego Jankowa, powrzucam do dziennika, gdy dotrę do normalnego internetu. Psiarnia trochę cierpi z powodu mrozów. Dostają michę dwa razy dziennie, wyhodowały sobie warstwę tłuszczyku i porządne futro, więc mają ochronę. A gdy mrozy będą zbliżać się do -20 schowamy je do garażu. Filutkowi dopiero rośnie nowe futro i gdy nastała porządna zima odmówił wychodzenia na spacery :wink: Wychodzi tylko na krótki rekonesans w wiadomym celu i wraca na ciepły materacyk do budy.
Niestety nie udało mi się nikogo namówić na adopcję kurdupelka :(
I co mam z nim teraz zobić... jeszcze nie przywiązał się do nas, raczej zaprzyjaźnił się z naszymi psami. Na ogłoszenia na portalach adopcyjnych nikt nie odpowiedział... Czy Filutek będzie miał szansę na dom, jeśli oddam go do schroniska???
Renka Grabow - 06-02-2010 21:06
Nareszcie mogę spełnić obietnicę :wink: Oto Jankowo w pełnej zimowej odsłonie :D
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1151.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1272.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1278.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1279.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1325.JPG
I jeszcze zimowe widoki za oknem :D
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1364.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1366.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1702.JPG
Droga do Jankowa i okolice:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1774.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1776.JPG
Renka Grabow - 06-02-2010 21:23
"Takich dwóch jak nas czworo, to nie ma ani jednego" :lol: czyli historia pewnej przyjaźni :wink:
Zauważyłam, że na zdjęciach robionych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy regularnie pojawia się jedna scena. Zobaczcie sami:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1808.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1810.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1569.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1712.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1648.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1766.JPG
Po prostu Lord Rafan oraz jego najwierniejszy fan :wink:
Renka Grabow - 06-02-2010 22:14
My czarne też dobrze wyglądamy na śniegu :wink:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1330.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1243.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S2...0/DSCN1725.JPG
Renka Grabow - 07-02-2010 23:27
Zima potrafi zachwycić, ale potrzebuję już kolorów i słońca. Na razie mogę tylko wrócić do wakacyjnego albumu. Wspominałam kiedyś o wakacyjnym wypadzie do Kazimierza... Och, było tam kolorowo :D :D :D
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN6934.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7115.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7111.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7094.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN6970.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN6956.JPG
a nawet anielsko :D
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN6939.JPG
ale największą niespodzianką tej wycieczki okazał się pewien dwór i ogród :D :D :D a wystarczyło tylko wdrapać się na jedną górę :wink:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7020.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7012.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7002.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7009.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7019.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7043.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7060.JPG
Wybudowany kilka lat temu, a wygląda jakby stał tam 150 lat!!!
A takie cuda sprzedawali na straganach ze starociami :wink:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7099.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/Sz...0/DSCN7098.JPG
Renka Grabow - 20-02-2010 00:03
Przedwiośnie ??? Ptaki dziś rozświergoliły się na potęgę, ciepły zefirek spowodował, że zgrzałam się na spacerze, a teraz jeszcze pada deszcz!!! To chyba przedwiośnie, ani chybi :D :D :D
Zaspy oklapły zalane deszczem, sople pospadały... już się nie mogę doczekać, aż tu i ówdzie zacznie wychodzić z ziemi małe zielone :D
Znowu nie mogę się doczekać ... wiosny :wink:
Chyba z tej niecierpliwości wypoleruję sobie sekator i szpadel :lol:
Renka Grabow - 10-03-2010 21:38
Szukałam dziś pierwszych oznak wiosny i muszę przyznać, że nie za dużo widziałam. Krokusy jeszcze nie pokonały pokrywy śnieżnej, pozostałe cebulkowe też jeszcze śpią. Tylko żurawie nie zawiodły i mogę słuchać ich koncertów od kilku dni :D :D :D Do rezerwatu mam spory kawałek, ale żurawie popisy świetnie niosą się po okolicy...
Renka Grabow - 13-03-2010 17:30
Nikt nie chce Filutka :(
:(
:(
:(
:(
Cóż zrobić :roll: małe, rude zostaje w Jankowie :wink:
Renka Grabow - 22-03-2010 21:54
Ważnym elementem Jankowa, który jeszcze nie pojawił się na stronach dziennika jest moja kolekcja porcelany - a raczej ciągle zaczątek kolekcji :wink:
Zaczęło się niewinnie od jednej filiżanki wyszperanej na targu staroci w Antwerpii - kawa pita w niej podczas sesji smakowała wyjątkowo i od razu robiłam się mądrzejsza :wink: A oto moja staruszka:
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2049.JPG
Zachwyca mnie elegancja Rosenthala:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2038.JPG
te kwiaty żyją :wink:
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2031.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2035.JPG
Renka Grabow - 22-03-2010 22:01
A to moja ulubiona Villeroy & Boch bordowa Rusticana i zielony Fasan:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2016.JPG
i "wewnętrzny świat"
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2018.JPG http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2022.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2025.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN1971.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2003.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN1983.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN1981.JPG
Renka Grabow - 22-03-2010 22:09
Uosobienie skromności - polska porcelana Iwona Chodzież. Mam do niej szczególny sentyment, bo dostaliśmy ją w prezencie ślubnym :D
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2054.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2061.JPG
Przepiękne serwetki haftuje moja Babcia Halinka. Natomiast cuda na szydełku tworzy moja Ulubiona Teściowa. Uwielbiam dostawać takie niepowtarzalne prezenty :D Teraz powstają szydełkowe zazdrostki do okien Jankowa
:D :D :D
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2056.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/S6...0/DSCN2064.JPG
Renka Grabow - 05-04-2010 19:36
Nie podoba mi się nowe forum. Może się kiedyś nauczę poruszać w tym gąszczu, ale teraz gdy z trudem odnalazłam swój wątek już mi się odechciało... Nie mogę znaleźć "zaprzyjaźnionych" wątków. Nic tutaj nie jest intuicyjne. Twórcy tego poronionego pomysłu mogą sobie pogratulować... tylko nie wiem czy o zniechęcenie użytkowników im chodziło... Dziękuję za wszystkim za życzenia świąteczne i nawzajem życzę wszystkiego dobrego.... tylko już na innym forum....
Renka Grabow - 11-04-2010 12:05
Nowe forum jest kłopotliwe i denerwuję się, że nie mogę znaleźć starych zakurzonych dzienników, do których z upodobaniem wracałam. Mozolnie zakładam subskrypcje ulubionych âźaktywnychâ wątków. Jednak prowadzenie dziennika Jankowa to taka przyjemność, że będę to robić, nawet jeśli forum przemalują na niebiesko....
Wiosna najpierw się nie spieszyła, a teraz ja muszę się spieszyć, aby zdążyć z przycinaniem tawuł i ligustrów, grabieniem, kopaniem i sadzeniem ... Tyle prac zaplanowałam na dzisiaj... Tymczasem pada!!!!! Aby nie denerwować się, że nie mogę pracować zrobię podsumowanie tego co do tej pory udało się zrobić.
Rośliny posadzone:
- brzozy- trzy piękne sadzonki wypatrzone na spacerze zimowym, razem z moją siewką będzie ich cztery
- oczywiście muszą być tuje i cyprysy byle w umiarkowanych ilościach â na razie mam tuje brabanta i cyprys lawsona columnaris, po dwie sztuki średnich okazw i malutką tuję aurea nana, jałowiec płożący blue chip oraz cyprys sunga
- tawuły japońskie goldflame przesadzone z kąta ogrodu, gdzie przeczekiwały budowę
Z wielkanocnego wyjazdu do domu przywiozłam cały bagażnik sadzonek. Wszystkie z ogrodu mojej ukochanej babci Halinki. Na pierwszym miejscu jaśmin i bez, z krzaków w cieniu których bawiłam się w dzieciństwieď. Poza tym kalinę, piwonie, rutę, liliowce, kosaćce, niezapominajki, talary. Uff, sadziłam to wszystko trzy popołudniaď
Teraz czekam na wielką dostawę sadzonek z allegro. Do Jankowa przyjadą:
Katalpa Aurea â drzewo storczykowe o przepięknych liściach w kształcie serca
Lawenda Munstead
Perukowiec Golden Spiryt
Perukowiec czerwony
Bez czarnolistny pierzasty Eva black lace
Dziurawiec barwierski
Krzewuszka Weigela Bristol Ruby
Migdałek krzaczasty
Róża pnąca czerwona
Tawuła Goldmound
Hortensja niebieska
Pigwowiec wspaniały
W planach mam jeszcze jodłę kalifornijską, ale miejsce dla niej jest jeszcze zajęte przez pień starej śliwki. Wykopanie tego ciągle odrastającego uparciucha nie będzie łatwe, nie wiem czy zdążymy tej wiosny. Nie szkodzi, będą następne ď
Najwięcej pracy będziemy mieli z perzową górką ziemi. Po nierównej i przegranej walce z perzowiskiem zakupiliśmy randap. Utopia ekologicznego ogrodu upadła, ale cóż zrobićâŚ.
Renka Grabow - 16-04-2010 07:50
Filutek przepadł dwa dni temu. Bardzo się martwię, bo od czasu, gdy się do nas przybłąkał trzymał się domu i na spacery wychodził tylko razem z całą ferajną... Mam tylko nadzieję, że "poczuł wiosnę" i jak mu przejdzie to wróci... Chociaż wtedy poleciałyby wszystkie trzy... Najpierw miałam problem, bo się pojawił, a teraz gdy zniknął, problem mam dużo większy . Wracaj ruda psinko do nas. Już cię nikomu nie oddamy....
Renka Grabow - 04-07-2010 22:41
Dawno mnie na forum nie było, ale stęskniłam się i wracam.
Wiosna w Jankowie była pracowita, a ile pracy jeszcze zostało, uff... To może nie będę zanudzać i pokażę kwiatki;) Pierwsze oczywiście były krokusy i szafirki:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2202.JPG
http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2201.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2258.JPG
Renka Grabow - 04-07-2010 22:42
A potem zaczęło się szaleństwo :wiggle:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2265.JPG
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...2/DSCN2294.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2304.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2309.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2307.JPG
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2427.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2432.JPG
Renka Grabow - 04-07-2010 22:47
Przed domem też zaczęły się powolne zmiany. Pojawił się pierwszy klomb:
http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2561.JPG
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2666.JPG
Renka Grabow - 04-07-2010 22:51
A co teraz najpiękniej pachnie? Może to:
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2703.JPG
albo to?
http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2680.JPG
Nic z tego!!! Najpiękniej pachnie moja lipka:)
http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/TC...0/DSCN2756.JPG
Strona 7 z 8 • Wyszukano 642 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8