mój dom jak dom Griswold`ów czyli o tym jak przystrajam dom
mikolayi - 15-12-2008 15:09
...na święta.
Wolałbym, żeby było tu zabawnie, ale też z pewną dozą technicznej porady.
Walczę z moją Szanowną Połowicą o minimalistyczne podejście do sprawy i być może uda mi się odnieść pewien sukces.
Dziś jednak zostałem zabity informacją o nabyciu wieńca światecznego na drzwi i cholera nie wiem jak go przywiesić - dodam ze drzwi są drewnianie. Macie jakiś pomysł ?
Mam nadzieję, ze skończy się tylko na tym, a wszelkie pomysły połączone z lampkami staram się tłumić w zarodku...
Jak to wygląda u Was ?
Stokrotka - 15-12-2008 16:05
Gwoździkiem? :-)
Nie martw się - do Griswaldów jeszcze Wam daleko :-)
Ew-ka - 15-12-2008 17:00
Mam nadzieję, ze skończy się tylko na tym, a wszelkie pomysły połączone z lampkami staram się tłumić w zarodku...
Jak to wygląda u Was ? u mnie nie dałoby rady takie podejście do sprawy :lol: i mam zamiar dorownać Griswaldom za lat kilka, kiedy bedą wnuki do Babci na świeta przyjeżdżać :lol: już oglądałam różne śmieszne ozdoby do ogródka ,ale to jeszcze nie w tym roku ......na razie mam świecące sople na ganku i tarasie :D przy rozprowadzaniu elektryki zazyczyłam sobie gniazdka na zewnątrz właśnie w tym celu :D
amalfi - 15-12-2008 19:30
Ja bym sobie wystroiła dom, ale jak pomyśle o demontażu tego wszystkiego, to od razu mi sie odechciewa.
basiah2 - 15-12-2008 20:33
przy rozprowadzaniu elektryki zazyczyłam sobie gniazdka na zewnątrz właśnie w tym celu :D ja też - ale inauguracja za rok dopiero
EZS - 15-12-2008 21:32
mam światełka. Dokupywane sukcesywnie. Żeby przpędzić złe duchy zimy i doczekać wiosny. Im więcej, tym lepiej. Kocham święta za te światełka (nie tylko :D ) i gdyby mnie ktoś chciał ich pozbawić, pogryzłabym zamiast psa, który gryżć nie umie. Jest w tym życie, radość...
Pozwól żonie poszleć, może ona też miewa depresję i potrzebuje swiatła i kolorów :D A estetyka - kit w ucho
malka - 15-12-2008 21:41
...na święta.
Dziś jednak zostałem zabity informacją o nabyciu wieńca światecznego na drzwi i cholera nie wiem jak go przywiesić - dodam ze drzwi są drewnianie. Macie jakiś pomysł ? Kup cos takiego
http://sklep.firmaparadowskich.pl/im...2/09020028.jpg
zamocuj cienkim drutem wieniec do 5, 6 przyssawek i przyklej do drzwi - ni cholery nie spadnie, a śladu po odklejeniu nie zostawi.
Ew-ka - 15-12-2008 23:04
na moich drzwiach -drewnianych przez cały rok coś wisi :lol: wiec mam wkrecony mały haczyk ( mąż wkręcił )
na tym zdjeciu troszkę go widać
http://images40.fotosik.pl/36/f2d611c672623b8emed.jpg
retrofood - 16-12-2008 03:40
do tego wieńca rogi pasują...
agnieszkakusi - 16-12-2008 07:16
ja kupiłam takie haczyki jak do firanek na okna. Są one przyklejane. W Obi 4 sztuki kosztuja ok. 6 zł.
Jak moższ zabronić żonie wieszac wieniec na drzwiach? :roll: :wink: :D
Ew-ka - 16-12-2008 09:07
do tego wieńca rogi pasują... sugerujesz ,że tu mieszka rogacz ? :o
retrofood - 16-12-2008 09:18
do tego wieńca rogi pasują... sugerujesz ,że tu mieszka rogacz ? :o dlaczego "mieszka rogacz"? :o rogów jeszcze nie ma. :wink:
moze myśliwy jaki by sprzedał? :D
2112wojtek - 16-12-2008 09:26
do tego wieńca rogi pasują... sugerujesz ,że tu mieszka rogacz ? :o dlaczego "mieszka rogacz"? :o rogów jeszcze nie ma. :wink:
moze myśliwy jaki by sprzedał? :D Mogę przyprawić za darmo.
Majka - 16-12-2008 09:47
Drzewiej to wieniec się na drzwiach wieszało, jak jakiś domownik zszedł z tego łez padołu :roll:
U nas nie ma ozdóbek. Może kiedyś.....
Ew-ka - 16-12-2008 09:52
Mogę przyprawić za darmo. no nie wiem czyś świadomy wyzwania :lol:
Ew-ka - 16-12-2008 09:53
Drzewiej to wieniec się na drzwiach wieszało, jak jakiś domownik zszedł z tego łez padołu :roll: ..... nie słyszałam o tym :o
dandi3 - 16-12-2008 12:13
Żeby przpędzić złe duchy zimy i doczekać wiosny. Im więcej, tym lepiej. ja też lubię cyrk przed domem ale na kicz zgadzam się tylko w święta. Jak się już mój kryształ zmaterializuje w pełni wtedy obczepiam jak durny ale gwoździa w drewniane drzwi nie dam wbić za nic.
Kola, Malka dobrze prawi - weź dziada na przyssawki. A jak spadnie i wianek się rozpieprzy to też nic wielkiego się nie stanie - wszak go nienawidzisz.
retrofood - 16-12-2008 12:15
Mogę przyprawić za darmo. no nie wiem czyś świadomy wyzwania :lol: coby nie było jak z tym wilkiem, co od Kapturka uciekł...
2112wojtek - 16-12-2008 12:51
Mogę przyprawić za darmo. no nie wiem czyś świadomy wyzwania :lol: coby nie było jak z tym wilkiem, co od Kapturka uciekł... Trudno.
Najwyżej będę wył.
mikolayi - 16-12-2008 22:43
ja tu poważnie ze sprawą życia i śmierci w Wy mi tu o rogów przyprawianiu ;)
Serio serio nie zgadzam się na żadne gwiździki ani inne ingerencje :) Ale przyssawki to idealny pomysł ;)
Połowica mówi: "jak spadnie i się rozpieprzy, to ja cię znienawidzę" 8)
no to co ? castorama? leroy czy praktiker ? gdzie najprędzej dostanę przyssawki ? :)
2112wojtek - 16-12-2008 23:50
Zamiast gwoździków i przyssawek możesz spróbować jeszcze na ślinę monterską.
agnieszkakusi - 17-12-2008 07:35
zrobiłam fotkę tego, co jest u nas. Nie zwracać uwagi na brudną szybkę, nie mam czasu jej umyć, a jak mam czas to o niej zapominam :D
http://foto1.m.onet.pl/_m/5dd77c6182...1a9,6,19,0.jpg
a wianek wygląda tak
http://foto0.m.onet.pl/_m/e0c4c95427...c5c,6,19,0.jpg
retrofood - 17-12-2008 10:12
no to co ? castorama? leroy czy praktiker ? gdzie najprędzej dostanę przyssawki ? :) u pijawki
mikolayi - 17-12-2008 10:35
no to co ? castorama? leroy czy praktiker ? gdzie najprędzej dostanę przyssawki ? :) u pijawki brr... mam niemiłe wspomnienia ;) trza objazd będzie zrobić i popatrzeć gdzie czym handlują, bo bez ozdoby na drzwiach się nie obejdzie ;)
Ew-ka - 17-12-2008 10:53
no to co ? castorama? leroy czy praktiker ? gdzie najprędzej dostanę przyssawki ? :) u pijawki brr... mam niemiłe wspomnienia ;) trza objazd będzie zrobić i popatrzeć gdzie czym handlują, bo bez ozdoby na drzwiach się nie obejdzie ;) taniej bedzie gwózdek :lol: i szybciej :wink:
mikolayi - 17-12-2008 11:00
po moim trupie!! :lol:
elutek - 17-12-2008 11:19
po moim trupie!! :lol: mnie to aż całe ciało zaczyna boleć, jak pomyślę, że miałabym podziurawić drzwi :roll: 8)
Ew-ka - 17-12-2008 14:33
po moim trupie!! :lol: no co Ty :lol: mała dziurka ...wcale nie boli :lol: jak moj pedantyczny mąż zdecydował sie na dziurkę w drzwiach i to prawie na każdych :lol: to nie może być nic złego :wink:
a przyssawką zniszczyłam futrynę w oknie - została brzydka otoczka ,ktorej nie moge niczym umyć :-?
retrofood - 17-12-2008 14:41
no co Ty :lol: mała dziurka ...wcale nie boli :lol: no pewnie!!!!
mikolayi - 17-12-2008 14:48
plan mam szatański coby ssać szybkę 8) dysponuję taką opcją ;)
malka - 17-12-2008 16:22
no to co ? castorama? leroy czy praktiker ? gdzie najprędzej dostanę przyssawki ? :) Te o których pisałam - kwiaciarnia, lub hurtownia florystyczna - maja specjalne otwory na drucik i są pieruńsko mocne, jednocześnie nie niszczą powierzchni - z załozenia służą do montowania dekoracji na samochodach - wielokrotnie testowałam - lakier nigdy nie uległ zniszczeniu.
mikolayi - 17-12-2008 16:26
no to co ? castorama? leroy czy praktiker ? gdzie najprędzej dostanę przyssawki ? :) Te o których pisałam - kwiaciarnia, lub hurtownia florystyczna - maja specjalne otwory na drucik i są pieruńsko mocne, jednocześnie nie niszczą powierzchni - z załozenia służą do montowania dekoracji na samochodach - wielokrotnie testowałam - lakier nigdy nie uległ zniszczeniu. no to zrobię skok na jakąś większą kwiaciarnię ;) mam nadzieję, że nie zedrą ze mnie skóry ;)
EZS - 17-12-2008 21:45
zdecydował sie na dziurkę w drzwiach i to prawie na każdych :lol: to nie może być nic złego :wink:
Albo cię bardzo kocha albo boi się, co możesz wymyśleć, jak nie będzie tej dziurki :D
Ja nie mam wieńca ale mam kołatkę. Więc dziurka powstała :wink:
Ew-ka - 17-12-2008 21:57
zdecydował sie na dziurkę w drzwiach i to prawie na każdych :lol: to nie może być nic złego :wink:
Albo cię bardzo kocha albo boi się, co możesz wymyśleć, jak nie będzie tej dziurki :D
Ja nie mam wieńca ale mam kołatkę. Więc dziurka powstała :wink: moj mąż ma świetne powiedzenie ...że świety spokój ma swoją cenę :D
mikolayi - 18-12-2008 14:22
kwiaciarki się sprzysięgły przeciwko mnie!! nigdzie nie chcą mi sprzedać dwóch przyssawek :( mówią, ze nie mają a pewnie ze zwykłej niedobroci nie chcą bliźniego w potrzebie poratować :( a przecież zapłacić chcę 8) :wink:
cholera ultimatum mam w sobotę powiesić a przyssawek nie ma :-? :roll: muszę odwiedzić więcej kwiaciarni... odwiedzić więcej... więcej kwiaciarni... głosy ... słyszę... słyszę... kysz... kysz...
malka - 18-12-2008 16:13
kwiaciarki się sprzysięgły przeciwko mnie!! nigdzie nie chcą mi sprzedać dwóch przyssawek :( mówią, ze nie mają a pewnie ze zwykłej niedobroci nie chcą bliźniego w potrzebie poratować :( a przecież zapłacić chcę 8) :wink:
cholera ultimatum mam w sobotę powiesić a przyssawek nie ma :-? :roll: muszę odwiedzić więcej kwiaciarni... odwiedzić więcej... więcej kwiaciarni... głosy ... słyszę... słyszę... kysz... kysz... Gdzie ty biedusiu mieszkasz - moze podrzucę Ci z własnych "zapasów" kilka sztuk :D , albo dam namiar na przedstawiciela.
- moze na PW
mikolayi - 18-12-2008 16:16
ja to pod Poznaniem mieszkam :( ależ dziękuję za wsparcie choć przyznam się, że dopiero kilka kwiaciarni zwiedziłem ;) (bo w godzinach pacy podczas służbowego przejazdu przez miasto, tylko ciii...) Nie wiem, czy jest sens przedstawiciela o dwie przyssawki targać ;)
wrzucę coś w temacie wątku 8) :
http://www.funportal.pl/Swiateczne_o...7/podglad.html
malka - 18-12-2008 17:25
No nie, do Poznania to ja nie pojadę - stanowczo za daleko :D
Poznań, Dziadoszańska 10 - firma Florimex - pracują od poniedziałku do piątku w godzinach: 5-12, 14-18 , powinni mieć przyssawy :D -to duża hurtownia, myślę,że jak sie ladnie uśmiechniesz i opowiesz o swojej desperacji - kupisz co potrzebujesz.
retrofood - 18-12-2008 19:44
kwiaciarki się sprzysięgły przeciwko mnie!! nigdzie nie chcą mi sprzedać dwóch przyssawek :( mówią, ze nie mają a pewnie ze zwykłej niedobroci nie chcą bliźniego w potrzebie poratować :( a przecież zapłacić chcę 8) :wink:
cholera ultimatum mam w sobotę powiesić a przyssawek nie ma :-? :roll: muszę odwiedzić więcej kwiaciarni... odwiedzić więcej... więcej kwiaciarni... głosy ... słyszę... słyszę... kysz... kysz... ... wiszące ultimatum... i to na przyssawkach... :o tegom kurna jeszcze nie widział. Jadę do Poznania!!!!!!!! Dzisiaj!!!!
mikolayi - 19-12-2008 08:49
No nie, do Poznania to ja nie pojadę - stanowczo za daleko :D
Poznań, Dziadoszańska 10 - firma Florimex - pracują od poniedziałku do piątku w godzinach: 5-12, 14-18 , powinni mieć przyssawy :D -to duża hurtownia, myślę,że jak sie ladnie uśmiechniesz i opowiesz o swojej desperacji - kupisz co potrzebujesz. dziękować, dziękować :) pofatyguję się tam dzisiaj i nie omieszkam zdać relacji z wizyty :)
retrofood
pamiętasz tego, co tezy na drzwiach przybijał ? u mnie to będzie jeszcze większe wydarzenie 8)
mikolayi - 19-12-2008 13:18
kupiłem - moze nie takie jak na obrazku wysoko, ale duże z dziurką na druta czy co tam włożę celem połączenia przyssawki z powierzchnią drzwi. Mam mieszane uczucia bo na cholerę mi 25 przyssawek :o (pani w hurtowni była nieugięta) ape z drugiej strony poratuję sąsiadów może ;)
malka - 19-12-2008 13:25
kupiłem - moze nie takie jak na obrazku wysoko, ale duże z dziurką na druta czy co tam włożę celem połączenia przyssawki z powierzchnią drzwi. Mam mieszane uczucia bo na cholerę mi 25 przyssawek :o (pani w hurtowni była nieugięta) ape z drugiej strony poratuję sąsiadów może ;) No reszta na lampeczki, mikołajki na drabinkach sznurkowych, renifera ze świecącym nosem itp - jak szleć to szaleć :D
mikolayi - 19-12-2008 13:33
kupiłem - moze nie takie jak na obrazku wysoko, ale duże z dziurką na druta czy co tam włożę celem połączenia przyssawki z powierzchnią drzwi. Mam mieszane uczucia bo na cholerę mi 25 przyssawek :o (pani w hurtowni była nieugięta) ape z drugiej strony poratuję sąsiadów może ;) No reszta na lampeczki, mikołajki na drabinkach sznurkowych, renifera ze świecącym nosem itp - jak szleć to szaleć :D zrobiłem Ci coś, że tak źle mi życzysz ? :-? :wink:
malka - 19-12-2008 13:43
kupiłem - moze nie takie jak na obrazku wysoko, ale duże z dziurką na druta czy co tam włożę celem połączenia przyssawki z powierzchnią drzwi. Mam mieszane uczucia bo na cholerę mi 25 przyssawek :o (pani w hurtowni była nieugięta) ape z drugiej strony poratuję sąsiadów może ;) No reszta na lampeczki, mikołajki na drabinkach sznurkowych, renifera ze świecącym nosem itp - jak szleć to szaleć :D zrobiłem Ci coś, że tak źle mi życzysz ? :-? :wink: Jakaś równowaga w przyrodzie musi być, a ja w tym roku to chyba nawet choinkę sobie daruję. :D
mikolayi - 19-12-2008 14:02
nie żartuj... chujenka miusi być!! :lol:
retrofood - 19-12-2008 14:39
eko- zmądrzeli!!!!
dziś w radiu stanowczo opowiedzieli się za naturalnymi chujenkami w kazdym domu! wreszcie.
malka - 19-12-2008 15:36
eko- zmądrzeli!!!!
dziś w radiu stanowczo opowiedzieli się za naturalnymi chujenkami w kazdym domu! wreszcie. jak już być musi to tylko naturalna (z naturalnego polipropylenu lub imnnego lenu :wink: )
malka - 19-12-2008 15:37
nie żartuj... chujenka miusi być!! :lol: eee, nie musi, no chyba,że klątwa jakaś na mnie padnie :o
mikolayi - 19-12-2008 15:40
nie żartuj... chujenka miusi być!! :lol: eee, nie musi, no chyba,że klątwa jakaś na mnie padnie :o dobrym tropem idziesz 8) :wink:
malka - 19-12-2008 15:49
nie żartuj... chujenka miusi być!! :lol: eee, nie musi, no chyba,że klątwa jakaś na mnie padnie :o dobrym tropem idziesz 8) :wink: mam się bać??
mikolayi - 19-12-2008 15:57
nie żartuj... chujenka miusi być!! :lol: eee, nie musi, no chyba,że klątwa jakaś na mnie padnie :o dobrym tropem idziesz 8) :wink: mam się bać?? za symbolizną opłątą sprawiam, że strachy są na lachy ;)
malka - 19-12-2008 16:46
nie żartuj... chujenka miusi być!! :lol: eee, nie musi, no chyba,że klątwa jakaś na mnie padnie :o dobrym tropem idziesz 8) :wink: mam się bać?? za symbolizną opłątą sprawiam, że strachy są na lachy ;) sympolicznie Ci płacę :D
http://m.onet.pl/_m/5ac9fc2d89168804...12b61,10,1.jpg
Majka - 19-12-2008 17:02
sympolicznie Ci płacę :D
http://m.onet.pl/_m/5ac9fc2d89168804...12b61,10,1.jpg uważaj, zaraz poprosi o resztę z dychy :lol:
mikolayi - 20-12-2008 17:54
reszty nie wydaję, reszta na prezenty pójdzie ;)
nawet już powiesiłem na drzwiach...
Żona zadowolona, w kominku ładnie ogień pyka, kot wyszedł na spacer, normalnie sielanka... PAtrzeć co zwykła przyssawka moze z życiem zrobić 8)