ďťż

nowi budowniczy





Edmar70 - 23-10-2007 08:46
Dzień dobry. :)

Podano kawusię, proszę się częstować. :)

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/11801/kawa_p...nie_kopia.jpeg





marnia - 23-10-2007 09:13
OOO!,
dzięki.
Jak Ci się spało kochanie??



BERNADETKA - 23-10-2007 09:28
Witam
Kawa z rana jak śmietana....ja już pije 2..ciśnienie w dół..głowa mi odpada :(

Faja działeczka..jeśli Ci brakuje drzew..polecam swoje....tylko musisz transport załatwić :) mniejsze krzaczki..topole 60-letnie :D

PS> na WP grywam od 5 lat...pokerek, bilka, kości,chinczyk....jakby ktoś chciał sie zmierzyć..szukajcie niku: BERNADETKA27 :D



BERNADETKA - 23-10-2007 09:34
Wiecie co..podziwiam Was za odwagę....wziąć kredyt na tyle lat...ja nie mam odwagi...<to nie znaczy że nie mam jej w ogóle> :D

zawsze martwię się na zapas...pytania ponocach mi się śnia...czy za pare lat bedę miała na ratę..czy nie obarczę tym swoich dzieci....

choć z drugiej strony jeśli człowiek chce coś mieć..musi zaryzykować :D

mam nadzieję że mi moich środków starczy ...jeśli zabraknie to mam te szczęście że mam fajową mamę która mi zawsze pomoże....<czytać mamę nie teściową > :D





marnia - 23-10-2007 09:37
To Ty jesteś już hazardzistką :o



BERNADETKA - 23-10-2007 09:42

To Ty jesteś już hazardzistką :o
oj tam od razu hazardzistka..:D

to jest wirtualna kasa..a gram dla zabicia czasu w pracy :D



marnia - 23-10-2007 09:45
Kredyt.

Masz pieniądze - budujesz za nie dom = NIA MASZ PIENIĘDZY

musisz zasuwać od "O".

Kredyt - budujesz dom = ZADŁUŻENIE

ale masz dom i pieniądze (których nie wydałaś, a zainwestowane pracują dla Ciebie), Po kilkunastu latach okazuje się, że zapracowały na odsetki.
Warunkiem jest, aby w żadnym razie nie ruszać ulokowanych pieniędzy, ani odsetek.



BERNADETKA - 23-10-2007 09:50

Kredyt.

Masz pieniądze - budujesz za nie dom = NIA MASZ PIENIĘDZY

musisz zasuwać od "O".

Kredyt - budujesz dom = ZADŁUŻENIE

ale masz dom i pieniądze (których nie wydałaś, a zainwestowane pracują dla Ciebie), Po kilkunastu latach okazuje się, że zapracowały na odsetki.
Warunkiem jest, aby w żadnym razie nie ruszać ulokowanych pieniędzy, ani odsetek.
ok zgadzam się z Tobą....ale te pieniądze zbierałam na określony cel...wydam je...znów mam powód do zbierania na kolejny cel....na pewno nim będzie MAZDA 6 kombi :D
koniecznie srebrna :D

poza tym PIENIąDZ TO RZECZ NABYTA



Maruś i Asia - 23-10-2007 09:54
A do kawki to moze ciasteczko

http://images25.fotosik.pl/100/50bbf79ea1ed1918m.jpg

Marku bardzo ladna dzialeczka.
O szykuje sie spotkanko, to dopiero sie bedzie dzialo

oj przepraszam, ale troche szwankuje mi klawiatura - brak polskich literek :-? :oops:



marnia - 23-10-2007 10:01
Asia, no problemo
my rozumieć klawiatura bez liter :D

A W-wa Grądy to gdzie są??

Ber.. świetnie że masz kaskę na dom, a jeszcze świetniej, że masz następny cel do zrealizowania. :D



Edmar70 - 23-10-2007 10:10
O, widzę brygadę prawie w komplecie. :)

Muszę się pochwalić, bo aż mi się w głowie kołacze od tych emocji. :lol:
Właśnie jest u mnie brygada, która przygotowuje mi teren pod usunięcie humusa.

Huuurrraaaa! :D :D :D
http://mozektevidi.net/up/hura.gif



BERNADETKA - 23-10-2007 10:14
Edmar....tylko pogratulować...:D



marnia - 23-10-2007 10:15
Zamykaj szybko bramę, żeby nie uciekli :wink:
i goń do roboty.



Maruś i Asia - 23-10-2007 10:29
Moje gratulacje - trzymaj ich mocno i nie wypuszczaj :lol: :lol:

Nasza działeczka jest na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej, zaraz za Lesznem. To jakieś 30 km od W-wy.



Edmar70 - 23-10-2007 10:32
Oj, będzie się teraz działo, oj będzie. :roll:
Gdyby nie ta pieprzona papierologia, to brygada mogłaby już działać od połowy IX. :evil:
Już by mury stały, a tak muszę się zaciekle modlić o łaskawą pogodę. :lol:



Edmar70 - 23-10-2007 10:38

Nasza działeczka jest na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej, zaraz za Lesznem. To jakieś 30 km od W-wy. Asiu, będziesz mieszkać w pięknych okolicach. :D
A do Leszna to mój mąż często-gęsto jeździ na jakieś mecze. :roll:



marnia - 23-10-2007 10:50
Bardzo fajne miejsce do mieszkania.
Jak zrobią drogę to i przelot do do W-wy będzie OK.



marnia - 23-10-2007 10:52
Przecież w Lesznie nie ma stadionu :wink:
Ty lepiej sprawdz gdzie on jeździ na te "mecze" :wink: :D



Edmar70 - 23-10-2007 11:10

Przecież w Lesznie nie ma stadionu :wink:
Ty lepiej sprawdz gdzie on jeździ na te "mecze" :wink: :D Jaki tam stadion, :lol: klepicho jakieś, czy cóś. :wink:



marnia - 23-10-2007 11:12
Bardzo ciekawa wiadomość ze świata nauki:

> Naukowcom udało się skrzyżować złotą rybkę z rekinem
> - spełnia trzy ostatnie życzenia.



BERNADETKA - 23-10-2007 11:15

Bardzo ciekawa wiadomość ze świata nauki:

> Naukowcom udało się skrzyżować złotą rybkę z rekinem
> - spełnia trzy ostatnie życzenia.
:D
:D :D :D



Maruś i Asia - 23-10-2007 11:33
marnia napisał:
:D :D :lol: :lol:

Edmar70 napisała:
NUUU to wspaniale, w niedalekiej przyszłości - mąż na mecz, a ty do mnie na kawę.

marnia napisał:
Jak zrobią, bo już im to ze 3 lata zajmuje, a teraz jeszcze w Babicach do ronda się przymierzają. :o



Edmar70 - 23-10-2007 11:39

NUUU to wspaniale, w niedalekiej przyszłości - mąż na mecz, a ty do mnie na kawę.
JESTEM ZA! :D



marnia - 23-10-2007 11:49
> Tato! Tato! - wolaja dzieci - Mozemy sprzedać troche twoich butelek i
> kupic chleb?
> - Jasne... Ech... - pomruczał sobie ojciec. - Co wy byscie, dzieci,
> jadły gdyby nie ja...



marnia - 23-10-2007 11:51
Tak dzisiaj cicho,
To może trochę dowcipów.

> Kolega dzwoni do kolegi:
> - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
> - ładne???
> - Wypijemy, będzie ok...



BERNADETKA - 23-10-2007 11:55
:lol:



BERNADETKA - 23-10-2007 12:01
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki:
- Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypiję.

:D :D



BERNADETKA - 23-10-2007 12:06
a teraz coś z opinii po zwyciestwie PO..
.....jechałem samochodem, ze zdziwieniem zauważyłem że koleiny zaczęły się wyrównywać, droga stawała się szersza i bezpieczniejsza. Na poboczu budowa, pewnie pływalnia bo cóż innego. Nagle mimo jesieni w pełni zakwitły jabłonie zwiastując obfite plony...

:D :D



marnia - 23-10-2007 12:10
> --------------------------------------------------------------------
> - Cześć tato, wróciłem!
> Ojciec siedzący przed komputerem, nie odrywając wzroku od monitora
> pyta:
> - A gdzieś ty był?
> - W wojsku tato...



marnia - 23-10-2007 19:50
PONAWIAM PYTANIE.
proszę o info, jakiej wielkości okna i drzwi tarasowe macie w projektach i czy coś zmieniacie. Ja powiększam wszystkie okna do 150x150cm. a drzwi tarasowe do 200cm (a może 240cm).



Edmar70 - 23-10-2007 20:17
W salonie mam tylko tarasowe o wymiarach 255x166.
W kuchni pomniejszyłam do wielkości 170x161.
I połaciowe - 140x78.
W sypialni 255x90.
Mam nadzieję, że nic nie pomerdałam. :lol:



aga&piotr - 23-10-2007 20:21
Witajcie,
Ależ miałam czytania..ufff :D
No to powolutku zaczynam ;)

Skorpionek, musisz pogadac z mężusiem na temat kredytu, 150tyś to troche mało :roll: my zapożyczyliśmy się na 300tyś... :-? mam nadzieje że wszystkiego nie wydamy i też ulokujemy ;)
Odnośnie kredytu,Bernadetko my też nie mieliśmy odwagi, ale innego wyjscia nie było :roll: A z tą mazdą...ach, wspaniały cel 8)

Marku, działka jest piękna!! A jakie świetne zdjęcia :D

Edmar,gratuluje, pierwsze działania ziemne :lol:

Kurcze,Edmar,Maruś i Asia,Marnia bedziecie mieszkać po drugiej stronie Warszawy..troche daleczko, ale są i plusy, jak sie bedziemy odwiedzac to już chyba weekendowo 8)

Kurcze, nie załapałam się dziś na kawke i ciastko..
Mieliśmy zwariowany dzień od rana..najpierw wizyta na budowie, dom rośnie,super widok :D dziś był niestety przestuj, w związku z budową ronda we wsi prądu nie było :evil:
Zaliczyliśmy spotkanie z kierownikiem budowy i majstrem od którego dostalismy liste zakupów...Tak więc dalsza część dnia to gonitwa po hurtowniach,składach itp.. wydalismy dużo pieniążków, ale niebawem będą efekty :lol:



marnia - 23-10-2007 20:31
No nie może inaczej być. Po to budujemy dodatkowe pomieszczenie :D .



aga&piotr - 23-10-2007 20:34
A teraz HIT DNIA :)
Otóż, zajeżdżamy na budowe a tu....w przyszłym salonie na przyszłej kanapie ( obecne rusztowania i balia) siedzi malutki kotek i płacze :o
Zapytałam sąsiadkę czy może komuś nie zaginął..i zgadnijcie...
Kocię zostało przez nas adoptowane :D Owszem planowałam kotka ale za jakiś czas..no cóż czasami nie warto planować ;)
Kotek jest już powizycie u weterynarza, gadżety są zakupione, niech teraz się grzecznie chowa...
Aaaa i wygląda jakby był rasowy..pan doktor napisał mu w książeczce że ma kolor niebieski :o i że wyglada jak kot rosyjski czy tam brytyjski :o
Hmmm..no nic teraz musze jakieś imię wymyśleć, ale mam nocny dyżur wieć dam rade ;)
poprosze mężusia o wklejenie zdjęć z budowy i oczywiście nowego nabytku :lol:



marnia - 23-10-2007 20:39
zrób zdjęcia tych drzwi w salonie i prześlij.

Czekam :lol: :lol:

Już wkrótce ... będziesz robiła hi hi. :D



marnia - 23-10-2007 20:44
Słuchajcie,
ktoś mi kota rąbnął, nie widzieliście??
Taki podobny do rosjanina .. czy .. angola.
Nagroda



aga&piotr - 23-10-2007 21:00
nie Marku, nie widzieliśmy :roll:
:lol: :lol: :lol:



marnia - 23-10-2007 21:10
prosta odpowiedź, a o mało nie zaplułem monitora :lol: :lol:



aga&piotr - 23-10-2007 21:32
hehehe, no prosze :lol: :lol:



andzik.78 - 23-10-2007 21:50
witam
:D :D :D :D :D



andzik.78 - 23-10-2007 21:54
napiszcie mi proszę ,czy cena 20 zł za m2 dachu (robocizna) to duzo czy mało??
jest w to wszystko wliczone, poza rynnami bo facet ich nie robi
jest solidny (pytalam tych ludzi u których dach robił) i słowny



marnia - 23-10-2007 21:55
Andzik witam,
dzisiaj coś cich i spokojnie.
Albo skacowani, :D
albo zapracowani :(



andzik.78 - 23-10-2007 22:13
no właśnie widzę, za cicho...



andzik.78 - 23-10-2007 22:14
co ja sie o dach pytam jak my z fundamentów nie wyszliśmy :D



aga&piotr - 23-10-2007 22:44
O przepraszam,zaczytałam sie o kotach 8) trzeba drapak kupić :roll:

Andzik 20zł to chyba tragedii nie ma, tych co pogonilismy proponowali 10 czy 15zł, jakoś mi z głowy wyszło :roll:



BERNADETKA - 24-10-2007 09:19
Witam wszystkich z rana :D

Fajnie że choć nieliczni z nas coś robią na swoich budowach :D pogratulować ....
wczoraj miałam w pracy gościa...z Muratora :D Robin2 ..buduje się kilka km ode mnie..wiec będę miała pomoc :D

poza tym..1 wrażenie ...rozsądny, zrównoważony, spokojny,powiedziałabym ..sadząc po dzienniku budowy... esteta....:d i ecetera..:D



dominka - 24-10-2007 09:39
Witam,

fajnie się wątek rozwija. Chciałabym się doczepić do Szanownego Grona. Budowę rozpoczynamy na wiosnę, w chwili obecnej walczymy z papierologią, a raczej ja walczę. U nas jest podział - ja papiery i budowa, małż zapewnia cash flow - i na nic innego nie będzie miał czasu (tzn. na pewno nie na pilnowanie budowy). Domek, który wybraliśmy to LMP133 z pracowni Lipińskich. Budujemy się w Józefowie pod Wa-wą. Dostałam już warunki przyłączenia wody i kanalizy (okazało się, że mamy już na działce :lol:), prądu i gazu. Ach będzie się działo...



BERNADETKA - 24-10-2007 09:43
Witaj Dominika w naszych skromnych progach :D
.



andzik.78 - 24-10-2007 10:14
w imieniu założyciela tego wątku ,witamy Cię bardzo serdecznie :D :D :D :D :D :D



andzik.78 - 24-10-2007 10:15
Edmar 70 - założyłaś już swój dziennik??



Edmar70 - 24-10-2007 10:22

Edmar 70 - założyłaś już swój dziennik?? Andziu, dziennika nie zakładm, ale za to w galerii zdjęć będę aktywna. 8)



Maruś i Asia - 24-10-2007 10:22
dominka - witam serdecznie.

Proszę napiszcie, gdzie zamierzacie ustawić pralkę, a w dni deszczowe suszyć pranie?



Edmar70 - 24-10-2007 10:23
dominka wal śmiało. :lol:



Maruś i Asia - 24-10-2007 10:25
Edmarko napisz proszę jak wstawiać cytaty, aby wyświetlało się kto je napisał - plisss



marnia - 24-10-2007 10:47

w imieniu założyciela tego wątku ,witamy Cię bardzo serdecznie :D :D :D :D :D :D Tak to prawda.
Jam jest członkiem założycielem 8) (nie mylić z innym członkiem)
i wraz z innymi członkami założycielami oraz członkami honorowymi witamy Dominkę serdecznie. :D
Mam osobiście nadzieję,że Dominka zmieni się u nas w Dominantkę. :D

I aniołek stróż dla Was.
http://www.aniolki.republika.pl/stroz.jpg



Ola & Kamil - 24-10-2007 11:30
Dzien dobry :)

z checia dolaczymy do Szacownego Grona Nowych Budowniczych - chyba moze sie juz tez tak nazwac - jestesmy na bardzo, bardzo wstepnym etapie do spelnienia marzen :D

dzialka juz jest, na razie walczymy o granice z sasiadem....nie do konca obliczalnym
pozniej - przepisanie od rodzicow u notariusza.

a projekt - po wielomiesiecznych mękach - juz wstepnie wybrany - to Orchidea 2 z Archonu (troche lamiemy regule bo dach jest 4-spadowy...). zmiany zaplanowane i oczywiscie jest ich mnostwo.

Po kolei zbieram lektury wszelkiego rodzaju instalacji i rozwiazan itd. az glowa boil tyle tego! :-?

planujemy wystartowac na wiosne 2008.
Pozdrawiam serdecznie!!!!
OLiKA



Edmar70 - 24-10-2007 12:00

Edmarko napisz proszę jak wstawiać cytaty, aby wyświetlało się kto je napisał - plisss Asiula już się robi. :wink:
Wystarczy kliknąć nie na odpowiedz, tylko na cytuj przy poście tego, którego chcesz cytować i wtedy wyskoczy Ci okienko z miejscem na odpowiedź. :)
Na pewno się uda. Powodzenia. :D



BERNADETKA - 24-10-2007 12:02
Ola & Kamil

Witajcie..powiększamy sie :D



marnia - 24-10-2007 12:09
Ola & Kamil
Prezydium w składzie Forumowiczów
wita serdecznie nowodołączonych.

A do sąsiada to trzeba wysłać męża z litrem wódki, żeby sie dostroili.
Może to być (przy okazji) najlepszy stróż, ... lub najgorszy wróg.



marnia - 24-10-2007 12:18

napiszcie mi proszę ,czy cena 20 zł za m2 dachu (robocizna) to duzo czy mało??
jest w to wszystko wliczone, poza rynnami bo facet ich nie robi
jest solidny (pytalam tych ludzi u których dach robił) i słowny
Info od budujących.




Edmar70 - 24-10-2007 12:25
Ola & Kamil chodźcie, chodźcie, miejsce się dla Was znajdzie, ciepłe słówko i kawusia też. :lol:



andzik.78 - 24-10-2007 12:39

Edmar 70 - założyłaś już swój dziennik?? Andziu, dziennika nie zakładm, ale za to w galerii zdjęć będę aktywna. 8) no to trzymam Cię za słowo :D :D :D :D



Maruś i Asia - 24-10-2007 18:04

Na pewno się uda. Powodzenia. :D Dzięki. Jesteś WIELKA.

Ola & Kamil wiatm w najwspanialszej grupie. :lol: :lol:



Edmar70 - 24-10-2007 20:03

Dzięki. Jesteś WIELKA. Nie za ma co. :lol:



aga&piotr - 24-10-2007 20:47
Cześć wszystkim :D
Widze, że grono znowu nam się powiększyło, wspaniale, zatem witam nowych budowniczych :lol:



dominka - 24-10-2007 21:40
Dzięki za serdeczne przywitanie :D



andzik.78 - 24-10-2007 22:31

dominka - witam serdecznie.

Proszę napiszcie, gdzie zamierzacie ustawić pralkę, a w dni deszczowe suszyć pranie?
ja za łazienką na poddaszu będę miała pomieszczenie na pralkę i suszarkę no i oczywiście brudne ubrania.



marnia - 25-10-2007 09:42
Miałem wczoraj kolejne spotkanie z 3 majstrami. Przygotowałem wzór umowy, zakres robót itd.
Chyba się we łbach pokręciło ludziom :evil: . Cena za robociznę wzrosła u jednego o przeszło 10.ooo :evil: , u drugiego 5.ooo i nie robi więźby, tarasów etc... :evil: A trzeci nie miał mi nic do powiedzenia.
No więc jestem w pkt wyjścia. Ruszam w teren szukać majstra. :evil:

Andzik, a z tym pomieszczeniem za łazienką to jest dobry pomysł. :)
Też mam takie pomieszczenie (nad garażem). Z części będzie sypialnia dla córki, a z części ... właśnie nie wiedziałem co zrobić. W przyszłości być może 2 łazienka (jak córcia przyprowadzi męża, o ile on będzie chciał :D ).
Zrobić z tego pralnię i suszarnię, niezły pomysła. Suszenie prania w czasie deszczu, nie pomyślałem, że to takie ważne.



marnia - 25-10-2007 09:44

napiszcie mi proszę ,czy cena 20 zł za m2 dachu (robocizna) to duzo czy mało?? Info od forumowicza

"Ja płaciłem 18 plus 7 vat
Ale to po sumowaniu innych obróbek: blacharskich, montażu okien, ław kominiarskich i wielu innych, dopiero 1/3 kosztów."



BERNADETKA - 25-10-2007 10:23
Witam szanowne grono :D

Mam 4 pokoje na gorze..jeden też będzie służył do powiekszenia łazienki i zrobienia pralni :D

niedawno wlazłam na watek..."co byś dodał jakbys jeszcze raz stawiał dom...ciekawe rzeczy wyczytałam...
- jesli ktos ma na dole pralnie to fajnie jest zrobić "zsyp" z gornej łazienki na brudne ubrania coby sie nie walały na gorze...
- koniecznie drzwi w pom. gospodarczym ...żeby węgiel nie nosić przez dom lub garaż...
- koniecznie małą spiżarka przy kuchni....
- jeśli ktoś lubi często pijać kawę na tarasie..;lub urządzać grilowanie to fajnie jest zrobić jakieś fajne drzwi w kuchni na zewnątrz żeby nie latac przez salon z jedzeniem ...
jeszcze pare fajnych rzeczy...mam sklerozę wiec pewnie później dopisze ...:D



andzik.78 - 25-10-2007 10:33

Witam szanowne grono :D

Mam 4 pokoje na gorze..jeden też będzie służył do powiekszenia łazienki i zrobienia pralni :D

niedawno wlazłam na watek..."co byś dodał jakbys jeszcze raz stawiał dom...ciekawe rzeczy wyczytałam...
- jesli ktos ma na dole pralnie to fajnie jest zrobić "zsyp" z gornej łazienki na brudne ubrania coby sie nie walały na gorze...
- koniecznie drzwi w pom. gospodarczym ...żeby węgiel nie nosić przez dom lub garaż...
- koniecznie małą spiżarka przy kuchni....
- jeśli ktoś lubi często pijać kawę na tarasie..;lub urządzać grilowanie to fajnie jest zrobić jakieś fajne drzwi w kuchni na zewnątrz żeby nie latac przez salon z jedzeniem ...
jeszcze pare fajnych rzeczy...mam sklerozę wiec pewnie później dopisze ...:D
widzicie jak to fajnie jest posiedziec na forum :D :D :D :D
ja w swoim domku będę miała spiżarkę obok kuchni, w domu rodzinnym nie ma i jest koszmar(była ale mama zlikwidowała)
będzie pomieszczenie na brudne ubrania , w obecnym domu są dwie łazienki , i dobrze, bo w jednej przeważnie są ''brudy'' , jest nas duza rodzina, ja mam małe dzieci także tego prania w ciągu kilku dni naskłada sie duzo
będę miała taras od strony południowo zachodniej, wyjście od salonu ale co tam..
oddzielne wejście do pomieszczenia gospodarczego-z domu i z dworu,



andzik.78 - 25-10-2007 10:35
dziwi mnie jak ludzie budują takie domki małe,że rezygnują z pomieszczeń gospodarczych :o :o albo pralki w kuchni ustawiają bo w łazience sie nie mieszczą.



andzik.78 - 25-10-2007 10:36

Miałem wczoraj kolejne spotkanie z 3 majstrami. Przygotowałem wzór umowy, zakres robót itd.
Chyba się we łbach pokręciło ludziom :evil: . Cena za robociznę wzrosła u jednego o przeszło 10.ooo :evil: , u drugiego 5.ooo i nie robi więźby, tarasów etc... :evil: A trzeci nie miał mi nic do powiedzenia.
No więc jestem w pkt wyjścia. Ruszam w teren szukać majstra. :evil:

Andzik, a z tym pomieszczeniem za łazienką to jest dobry pomysł. :)
Też mam takie pomieszczenie (nad garażem). Z części będzie sypialnia dla córki, a z części ... właśnie nie wiedziałem co zrobić. W przyszłości być może 2 łazienka (jak córcia przyprowadzi męża, o ile on będzie chciał :D ).
Zrobić z tego pralnię i suszarnię, niezły pomysła. Suszenie prania w czasie deszczu, nie pomyślałem, że to takie ważne.
no to ładnie sobie zażyczył 10 tyś to bardzo duzo i to bez więźby..
szukaj szukaj, na pewno znajdziesz
ja poleciłabym swojego murarza ale nie zrobie tego bo u nas będzie przecie budował, odległość dla niego nie ma znaczenia, po całej Polsce jeździ, ostatnio budował dom facetowi chyba w Szczecinie,
wszystkie graty maja swoje, począwszy od baraku a skończywszy na czajniku bezprzewodowym....



marnia - 25-10-2007 10:39
I w takich k... mać momentach bardzo przydaje sie pozytywne nastawienie :D



andzik.78 - 25-10-2007 10:41
trzymam za Cię mocno kciuki, trzeba tylko dobrze poszukać, dasz radę :D :D :D



BERNADETKA - 25-10-2007 10:48
MarQ...nie polecę Ci żadnej brygady...bo te które znam działają tylko na terenie Białego soku i bliskich okolic...ale malarza- szpachlarza jak chcesz dam Ci wyśmienitego..czyli mojego męża :D...perfekcjonista...nawet ostatnio kupił specjalny pistolet do malowania... ściany są jak lakier w samochodzie :D



marnia - 25-10-2007 11:37
Człowiek sie ciągle nowych rzeczy dowiaduje. Ja myslałem, że ciągle malują pędzlem. A tu proszę listolety i td. Trochę sie boję, czy twój mąż mnie nie od strzeli , za Ciebie :D Może jaki zazdrośnik.



BERNADETKA - 25-10-2007 11:45

Człowiek sie ciągle nowych rzeczy dowiaduje. Ja myslałem, że ciągle malują pędzlem. A tu proszę listolety i td. Trochę sie boję, czy twój mąż mnie nie od strzeli , za Ciebie :D Może jaki zazdrośnik. hyhy :D
bez obaw..nie zazdrośnik..poza tym "tym pistoletem" na pewno nie podoła :D



marnia - 25-10-2007 11:51
Uspokoiłaś mnie, więc bałamucę Cię dalej :D



Edmar70 - 25-10-2007 11:56
Dzień doberek!!! :D

U mnie dzisiaj kolejny etap prac - ławy fundamentowe. :D :D :D


Uspokoiłaś mnie, więc bałamucę Cię dalej :D Maruś Ty flirciarzu.... :lol: :lol: :lol:



BERNADETKA - 25-10-2007 12:06
Edmar gratulacje!!!...nie zapomnij zalać jakiegoś listu dla przodków :D

co bo flirtowania...to stwierdzam że Wszystkie Marki takie są :D :D



BERNADETKA - 25-10-2007 12:07
acha..MarQ ponawiam pytanie: jaki znak zodiaku jesteś? :D



Edmar70 - 25-10-2007 12:13

Edmar gratulacje!!!...nie zapomnij zalać jakiegoś listu dla przodków :D

co bo flirtowania...to stwierdzam że Wszystkie Marki takie są :D :D
List...hmm... fajne. :)

Z tymi Markami to jest co nieco prawdy. Mój królewicz ( Marek) w stosunku do kobiałek też jest bardzo szarmancki i elokwentny. :evil: :evil: :evil:



marnia - 25-10-2007 13:19

acha..MarQ ponawiam pytanie: jaki znak zodiaku jesteś? :D Od urodzenia, a nawet po zmianie stanu cywilnego , ciągle Panna
a co chcesz spr. czy pasujemy do siebie :lol: ,
czy może postawić horoskop :D ?



marnia - 25-10-2007 13:23

Mój królewicz ( Marek) w stosunku .. też jest bardzo
szarmancki i elokwentny. :evil: :evil: :evil:
:o :o :o
Zaczyna się robić pikantnie :o
Dziewczyny chyba jest czego zazdrościć. :lol: :lol:

Czytam między wierszami Edmarciu, :oops: :D :oops: :D



marnia - 25-10-2007 13:26
A swoją drogą, .. to FAJNE CHŁOPAKI SĄ te MARKI. :D
Nieprawdaż??



Edmar70 - 25-10-2007 13:32

A swoją drogą, .. to FAJNE CHŁOPAKI SĄ te MARKI. :D
Nieprawdaż??
Prawdaż, prawdaż... :wink:
Mój małż uwielbia poświntuszyć, tak jak Ty zresztą :lol: :wink: :D



marnia - 25-10-2007 13:41
Chyba wszyscy lubimy poświntuszyć troszeczkę.

Mam genialny pomysł :D :D :D
Jak się lepiej poznamy to zmienimy wątek z budowlanego na ... erotyczny :D :D :D



Edmar70 - 25-10-2007 13:58

Chyba wszyscy lubimy poświntuszyć troszeczkę. Nioooo.... :lol: :oops: :wink:


Mam genialny pomysł :D :D :D
Jak się lepiej poznamy to zmienimy wątek z budowlanego na ... erotyczny :D :D :D
Piszę się na to, :oops: :lol: tylko nie wiem, czy mam wystarczające doświadczenie w tym temacie? :roll: :wink:



andzik.78 - 25-10-2007 14:26

Chyba wszyscy lubimy poświntuszyć troszeczkę. Nioooo.... :lol: :oops: :wink:


Mam genialny pomysł :D :D :D
Jak się lepiej poznamy to zmienimy wątek z budowlanego na ... erotyczny :D :D :D
Piszę się na to, :oops: :lol: tylko nie wiem, czy mam wystarczające doświadczenie w tym temacie? :roll: :wink: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:



skorpionek1975 - 25-10-2007 14:41
Witam Wszystkich

A zwłaszcza nowych budowniczych w naszym wspaniałym gronie :D

Dominika, Ola & Kamil Witajcie :D
Piękne te wasze domy , bardzo okazałe.

Edmar gratuluje postępów i czekam na zdjęcia pierwszych poważnych poczynań na budowie :D

Jeśli chodzi o łazienkę to mam zamiar w żadnej łazience nie prać.
Pierwsza na dole pewnie będzie za mała żeby cokolwiek do niej wstawić oprócz
w-c i prysznica.
A górna ma służyć tylko do kąpieli i innych zabiegów czysto higienicznych :lol:
Planujemy zrobić piwnice wiec postaram się tam urządzić sobie fajną pralnie.
Pomieszczenie gospodarcze będzie częściowo służyło za spiżarkę bo likwidujemy tą w kuchni.

pozdrawiam :wink:



aga&piotr - 25-10-2007 14:56
Cześć :)
W pierwszej chwili pomyslałam że pomyliłam forum, :wink: widze flirty pełną parą :lol:
To ja tu do was lece żeby sie pochwalić a tu ooooo jakieś seksy odchodzą.. :roll:
:lol: :lol: :lol:



marnia - 25-10-2007 15:07
Pisz Aga co sie dobrego wydarzyło.
Ja przeczytam później, bo jadę majstra szukać.



skorpionek1975 - 25-10-2007 15:10
aga&piotr Jak tam kotek ?????

Fajnie że macie nowy miauczący nabytek , ja mam osobiście dwa , a raczej trzy tylko ten jeden jest u rodziców bo jest już za stary na zmiany i nie chciałam go brać ze sobą ma 11 lat i jest persem.
:D

a fajne drapaki widziałam na allegro , radze wam kupić jak największy, bardzo dobrze się kot na takim czuje. Mnóstwo zabawy i drapania po meblach troszkę mniej :roll:



aga&piotr - 25-10-2007 15:20
Marku a może tych moich górali?? :roll:

A u mnie w ciągu trzech dni wymurowali reszte domku, dziś zaczyna się układanie stropu!!! :D :D :D
Wczoraj byłam dwa razy na budowie, rano - kiedy to jeszcze nie było za wiele, i wieczorkiem - kopara opadła, chodziłam sobie po pomieszczeniach dumna jak paw 8)
Majster:co nie podoba się pani?
Ja: panowie jak tak dalej pójdzie to ja sie zaraz wprowadzam :lol:

Uff, jak dobrze że moge to z siebie wyrzuć, ale radocha :wink:



aga&piotr - 25-10-2007 15:31
Skorpionek,dzięki za rade, męzuś właśnie zakupił zabawki.
Maluch strasznie sie rozbrykał, wszędzie go pełno, nie wspomne o chęci do zabawy o 3 nad ranem :o
Wciąż nie mam dla niego imienia, miał być Graf, od jego koloru, (zresztą dach też chce grafitowy,ojej mam kota w kolorze 8) ) ale jakoś tak mi coś nie pasuje, a może go zdrobnic na Grafek? :roll:

A teraz coś na temat pralni i wyjaśnienie dla andzik ...
Otóż, nasz domek będzie malutki (w porównaniu do innych...) przy jego wyborze wiedziałam dokładnie że nie ma spiżarki przy kuchni, czy jakiejś pralni...wiecie tak na prawde, to cieszymy się że w ogóle budujemy. W tej chwili wynajmujemy 35 metrowe mieszkanko, fakt mieszcze się z ledwością, ale teraz wyobraźcie sobie moją reakcje na 120metrów :o :o :o bosko, spizarka już zaplanowana a pranie i suszenie :roll: nie wiem, i szczerze mówiąc nie martwie sie tym :D
Poradze sobie :lol:



Edmar70 - 25-10-2007 19:20

Pisz Aga co sie dobrego wydarzyło.
Ja przeczytam później, bo jadę majstra szukać.
Marek majstry som? :)



Edmar70 - 25-10-2007 19:31
W końcy otworzyłam galerię zdjęć budowy Wdzięcznego. :D :D :D
Ale jestem zadowolona.... :D



andzik.78 - 25-10-2007 19:36

Skorpionek,dzięki za rade, męzuś właśnie zakupił zabawki.
Maluch strasznie sie rozbrykał, wszędzie go pełno, nie wspomne o chęci do zabawy o 3 nad ranem :o
Wciąż nie mam dla niego imienia, miał być Graf, od jego koloru, (zresztą dach też chce grafitowy,ojej mam kota w kolorze 8) ) ale jakoś tak mi coś nie pasuje, a może go zdrobnic na Grafek? :roll:

A teraz coś na temat pralni i wyjaśnienie dla andzik ...
Otóż, nasz domek będzie malutki (w porównaniu do innych...) przy jego wyborze wiedziałam dokładnie że nie ma spiżarki przy kuchni, czy jakiejś pralni...wiecie tak na prawde, to cieszymy się że w ogóle budujemy. W tej chwili wynajmujemy 35 metrowe mieszkanko, fakt mieszcze się z ledwością, ale teraz wyobraźcie sobie moją reakcje na 120metrów :o :o :o bosko, spizarka już zaplanowana a pranie i suszenie :roll: nie wiem, i szczerze mówiąc nie martwie sie tym :D
Poradze sobie :lol:
przepraszam , nie chciałam nikogo urazić swoim wpisem :cry: ja też cieszę sie ,że zaczynam budowę domku bo do niedawna mogłam tylko o tym pomarzyć. Napisałam o spiżarce i reszcie pomieszczeń jakie będą w moim domu bo widzę jakie ''ubytki''teraz są



aga&piotr - 25-10-2007 21:04
Oj Andzik, nikogo nie uraziłaś :D wypijemy kawke tudzież piwko i będzie dobrze :lol:
No a teraz obiecane zdjęcie..
Aktualny postęp prac:)

http://images34.fotosik.pl/18/3a357a33ef2ebf1cm.jpg



Edmar70 - 25-10-2007 21:13
aga ale fajne. :) :) :)
No to już możesz śmigać po salunach. :lol: :wink:
A może otworzysz galerię zdjęć.? :D



andzik.78 - 25-10-2007 21:16

aga ale fajne. :) :) :)
No to już możesz śmigać po salunach. :lol: :wink:
A może otworzysz galerię zdjęć.? :D
A Twoja juz jest? bo jej nie widzę..



Edmar70 - 25-10-2007 21:24

A Twoja juz jest? bo jej nie widzę.. Jest, jest - trzeba wejść w "Galerię zdjęć domów forumowiczów", a mój wątek nosi tytuł Edmar70 i jej Wdzięczny M07



marnia - 26-10-2007 08:15
Dzięki, być może. Jeszcze dzisiaj pojeżdzę po okolicy chotomowa, zobaczymy.

Ale się cieszę :D (jakby to była moja budowa), że tak zapier... i że Ty się cieszysz :D .
Etap, gdzie efekty są najbardziej widoczne i radocha największa. :D



marnia - 26-10-2007 08:30

W końcy otworzyłam galerię zdjęć budowy Wdzięcznego. :D :D :D
Ale jestem zadowolona.... :D
Nawet nie wiecie, :-?
że ja nie wiedziałem, :o
że tyle dowiedzieć się można. :o
To forum, to wiedzy kopalnia. :o
Niewiedziałem że niewiedziałem, ale się tego dowiedziałem i teraz wiem, że trochę wiecej wiem, i wiem, że chcę wiedzieć jeszcze więcej.

Naprawdę ciekawe to forum.

Edmarciu, szukałem Twoich zdjęć i przy okazji trochę bardziej poznałem forum.
I ... sukces, :D znalazłem twoje zdjęcia.
Działkę masz porażającą. :o Aż mi dech zaparło. :o
I te stare drzewa w barwach jesieni.
Rewelacja



marnia - 26-10-2007 08:40
Edmar, i wiesz co, moja córcia też ma 15 lat.



marnia - 26-10-2007 08:52
A wogóle to dzień dobry wszystkim bardzo serdecznie.



marnia - 26-10-2007 08:52
A wogóle to dzień dobry wszystkim bardzo serdecznie.



Ola & Kamil - 26-10-2007 09:05
A dzień dobry, dzień dobry... :) zwłaszcza że piątek :D

Dziękujemy wszystkim za serdeczne przyjęcie :D od razu można poczuć się swojsko!

Ale wczoraj dostaliśmy po uszach od sądu.
Dostaliśmy pismo że nasz wniosek o założenie sprawy o rozgraniczenie działki zostaje zwrócony, bo w ciągu tygodnia od zawiadomienia nas o brakach fromalnych :o we wniosku nie uzupełniliśmy, więc wniosek zostaję zwrócony, co "nie przeszkadza złożyć go ponownie"...dodam tylko, że na decyzję sądu (tzn na wyznazcenie daty rozprawy, pomiarów geodety sądowego itd) czeka się do 6 m-cy...czarna rozpacz.

Natomiast, zarzutów sądu nie zabardzo rozumiemy bo:
1. brakowało dowodu opłaty - wniosek opłacono przed jego złożeniem, a dowód dowieziono na drugi dzień po otrzymaniu zawiadomienia o jego braku;

2. brakowało podpisu na wniosku - uzupełnienie - jak wyżej;

3. Brakowało 2 kopii załączników - dowiezienie jak wyżej.

Więc o co chodzi :o :o :o

przepraszam za tę wylewność ale musiałam się wyżalić :cry:



marnia - 26-10-2007 09:05
Agusia, ależ Ci domek pięknie rośnie.
Aż miło popatrzeć.



Ola & Kamil - 26-10-2007 09:14
A tak na marginesie to gorąco się zrobiło na tym forum :wink: :oops:



marnia - 26-10-2007 09:50
Ola & Kamil,
bierz papiery i jedź do sądu, do sekretariatu. Zapytaj co i jak. Wyjaśnij swoje wątpliwości. Tam też pracują ludzie, a praca w sekretariacie nie musi być szczytem marzeń pracownicy, więc bez nerwów. Stań jak sierotka Marysia, z uśmiechem na twarzy (a może lepiej , żeby to facet był), a wiele da się załatwić. Trzeba poprosić o radę.
To chyba lepsze wyjście niż cała procedura od początku. Nie wiele sie traci, oprócz paru godzin, z dojazdem. I głowa do góry.

U mnie to zadziałało w innym urzedzie, gdzie za niedotrzymanie terminu miałabyć kara :evil: :o :o ok. 1800, nawet do ok 50.000 :o :o :o . Nogi się podemną ugieły, gdy usłyszłem co mi grozi. U kobiety śmierć w oczach, już po mnie. Chyba naprawde wyglądałem jak sierotka Marysia, gdyż po paru jąkliwych wyjaśnieniach ,Pani - o dziwo, podała mi kartę A4 (własność urzędu :o ) na którym spisałem moje wyjaśnienie.
Co się okazało??? Karę anulowano od ręki. A zawsze się słyszy, że " to nie od nas zależy". Przepisy itd.



marnia - 26-10-2007 09:56
Dziewczyny wrzucajcie jakiś temat wiodący na cały dzień. Co wy na to? :-? :-? Oczywiście oprócz naszychinnych, codziennych tematów.

Od rana prześladuje mnie pewien wyraz.

POŚWIĘCENIE

otwieram dyskusję.
Co znaczy?
Czym jest?
...



Ola & Kamil - 26-10-2007 10:01
Marnia,
dzięki za dobre słowo.

Oczywiście, trzeba jechac do sądu i wyjaśniać cierpliwie. W tym jedyna nadzieja. (Co dziwne sąd nie odesłał nam wszystkich papierów tylko samo zawiadomienie o zwrocie).

Problem w tym, że sami nie możemy tego załatwiać - działka jest wciąż własnością rodziców i to rodziców Mojej Drugiej Połówki, więc niestety oni muszą się z tym borykać osobiście....

a w jakim to urzędzie takie kary jeśli można spytać :o



marnia - 26-10-2007 10:36
oczywiście skarbowy i sp. z o.o.



marnia - 26-10-2007 10:39
Pojechać możesz sama, aby dowiedzieć się co z tym fantem zrobić.
Aby działać, weźmiesz teściów.



Edmar70 - 26-10-2007 13:46
Witam wszystkich.

Ola & Kamil, widzę, że nie jesteście odosobnieni jeśli chodzi o walki z urzędami różnej maśći. :x

SĄDY NA MADAGASKAR!!! :evil: :evil: :evil: (i skarbowy też :x :lol: )

A tak na poważnie, to Marek ma rację. Czasami trzeba strzelić głupa, walnąć skruchę albo cmoknąć w mankiecik. :lol: To naprawdę działa. Mój mąż jest w tych sprawach ekspertem, więc wiem coś o tym. :wink:
Powodzenia.



andzik.78 - 26-10-2007 14:01
Poświecenie?? hm poświęcić można jedzenie na Wielkanoc..



andzik.78 - 26-10-2007 14:06
[PROSZę ,NAPISZCIE ,CO MOZNA KUPIć NA 18 URODZINY NAJBLIżSZEJ KUZYNCE?? Jutro idziemy, pierwotnie mieliśmy nie iść ale nie można nie iść do najbliższej kuzynki...
Impreza jest w lokalu. Chciałam z mężem dać kasę ale po pierwsze nie wiem ile a po drugie nie mam dużo bo dziś na lekarstwa wydałam 3oozł...(nie planowany wydatek)



andzik.78 - 26-10-2007 14:10

Poświecenie?? hm poświęcić można jedzenie na Wielkanoc.. a tak bardziej poważnie to ja chyba codziennie poświęcam sie dla rodziny.Zreszta nie tylko ja ,każdy z domowników daje cos od siebie,żeby drugą osobę zadowolić.



Edmar70 - 26-10-2007 14:49

Poświecenie?? hm poświęcić można jedzenie na Wielkanoc.. :D :lol: :D :lol: :D :lol:

Na 18-tkę, hmmm.... już myślę...
Może jakąś biżuterię typu kolczyki lub łańcuszek z zawieszką.
Albo coś do wystroju jej pokoju.
Albo po prostu jakiś gadżet z takiego sklepu ze śmiesznymi rzeczami. :lol:
Qrcze nie mam już więcej pomysła. :lol: Kupowanie prezentów to dla mnie zawsze duży stres. :(
Jak coś mi wpadnie do głowy, to dam znać. :roll:



andzik.78 - 26-10-2007 15:29

Poświecenie?? hm poświęcić można jedzenie na Wielkanoc.. :D :lol: :D :lol: :D :lol:

Na 18-tkę, hmmm.... już myślę...
Może jakąś biżuterię typu kolczyki lub łańcuszek z zawieszką.
Albo coś do wystroju jej pokoju.
Albo po prostu jakiś gadżet z takiego sklepu ze śmiesznymi rzeczami. :lol:
Qrcze nie mam już więcej pomysła. :lol: Kupowanie prezentów to dla mnie zawsze duży stres. :(
Jak coś mi wpadnie do głowy, to dam znać. :roll: pomysł łańcuszkiem chyba wykorzystam :D :D



skorpionek1975 - 26-10-2007 15:55
Witam wszystkich , :D
My nie dawno mieliśmy 18-tkę u siostrzeńca mężula.Kupiłam mu taką ramkę z fajnymi opisami co mu wolno a co nie właśnie taki śmieszny gadżet i daliśmy mu 150zł
W końcu 18tka to nie wesele ani nie chrzciny więc nie ma co przesadzać z pieniędzmi

Ale na pewno jakaś pamiątka też jest mile widziana ,oprócz kasiorki. :D
marnia napisał
Dla mnie poświęcenie to oddać się bez reszty moim dzieciom one są dla mnie najważniejsze i dla nich zrobiłabym wszystko.Nawet jakby to była ostatnia rzecz w moim życiu.
Np. Dla mnie poświęcenie jest iść mieszkać na wieś obok moich teściów :-?
Nie chce tam mieszkać , choć chce mieć dom , ale marze o tym aby mieszkać w innym miejscu.Z daleka od tych ludzi bo dla mnie oni są jak pijawki wysysający ze mnie życie.A zwłaszcza teściowa, bo teścia bardzo lubię.
Wiem że tam gdzie będzie stał nasz dom,( on nigdy nie będzie mój , to będzie dom mojego męża i jego rodzinki , ja tam będę tylko sprzątać ) nie jest moje miejsce, nie czuje tego i jest mi z tym źle :cry: , nienawidzę tej miejscowości z wzajemnością . :roll:
Ale nie mam wyboru, dla dobra dzieci żeby mogły mieć własne pokoje , podwórko na którym mogą się bezpiecznie bawić.
nie mam większego wyboru , muszę się na taką opcje zgodzić , choć dla mnie to najgorsze co może być . Wiem że ja tam nie będę nigdy szczęśliwa.Nawet kiedyś powiedziałam mojemu mężowi ze jak kiedyś umrę żeby nie ważył się mnie tam pochować :roll: bo jaka będę nie żywa to się stamtąd wydostane i sie sama na inny cmentarz przeniosę :lol: albo go będę straszyć :wink:

Po prostu wiem, i czuje przez skórę że tam nie jest moje miejsce :cry:
I dla mnie to jest poświęcenie :-?



Ola & Kamil - 26-10-2007 16:27
andzik.78,

gadżety śmieszne zawsze się sprawdzają...albo możesz połączyć prezent i do tego dodać jakąś biżuterię, no chyba że ciężko będzie trafić w gust dziewczyny.

Skorpionku,
jestem pod wielkim wrażeniem Twojego Poświęcenia. Robisz dla dzieci coś fantastycznego.. i na pewno one to docenią jak będą starsze.

Poświęcenie...myślę że może być obecne także w drobiazgach, np poświęcenie długo oczekiwanego wyjścia żeby zostać z kimś chorym, albo wyręczeniem kogoś w trudnym i nieprzyjemnym zadaniu...ale może to są oczywiste rzeczy.

Atmosfera się podniosła zrobiła :-?



BERNADETKA - 26-10-2007 16:35
Witam wszystkich serdecznie :D

Oho ho ile tu sie działo :lol:
Ola & Kamil urzędy są bezduszne...tylko tyle powiem....te przepisy, których sie kurczowo trzymają trują życie zwykłym ludziom...a pomysleć że wystarczyłaby odrobina człowieczeństwa >

SkorpionQ naprawdę współczuję Ci :( wiem co to znaczy "toksyczne teściowa" mam podobną a może nawet gorszą..ale o tyle mam komfortowa sytuację że zwiałam na 2 koniec miasta :D
Myślę ,że powinnaś o tym otwarcie porozmawiać z mężem ...bo do niczego dobrego to nie doprowadzi :(

Jakie piękne pustaczki widzę :) gratulacje

MarQ nie będę sprawdzać czy do siebie pasujemy...nie stresuj się :D
każda para może być dobrana idealnie...pod jednym warunkiem...jeśli każdy potrafi pójśc na kompromis...i w imię czegoś czasami zrezygnować z priorytetowej rzeczy dla siebie...to między innymi jest poświecenie
można równie dobrze poświecić jajka na wielkanoc...:D



BERNADETKA - 26-10-2007 16:39
o znak pytałam z ciekawości...nie interesuję sie aż tak bardzo...ale mówią one sporo o człowieku i nawet trafnie czasami... o Pannie wiem tylko jedno...ze potrafi być pedantyczna :D
ale w budowie domu to na pewno jest spora zaleta :D



marnia - 26-10-2007 17:23

Poświecenie?? hm poświęcić można jedzenie na Wielkanoc.. Dokładnie o tym samym pomyślałem :D :o :D :D



skorpionek1975 - 26-10-2007 17:37

Edmar gratulacje!!!...nie zapomnij zalać jakiegoś listu dla przodków :D

co bo flirtowania...to stwierdzam że Wszystkie Marki takie są :D :D
Bernadka przodkowie raczej już tego nie przeczytają :lol:



skorpionek1975 - 26-10-2007 17:45


SkorpionQ naprawdę współczuję Ci :( wiem co to znaczy "toksyczne teściowa" mam podobną a może nawet gorszą..ale o tyle mam komfortowa sytuację że zwiałam na 2 koniec miasta :D
Myślę ,że powinnaś o tym otwarcie porozmawiać z mężem ...bo do niczego dobrego to nie doprowadzi :(
Bernadko rozmowa tu już nic nie da .Nie stać nas na kupno działki ,więc sprawa jest z góry przegrana.A mój mąż tak bardzo chce tam mieszkać w pobliżu swoich rodziców że ja w tym przypadku z nimi przegrywam i to definitywnie.

Wiesz opisałam swoje obawy i smutki w wątku , tatulo się wtrąca,poczytaj to zrozumiesz :-?
chyba mam ostatnio chadrę (czytaj chandrę ) :cry:
i nic mnie nie cieszy.



andzik.78 - 26-10-2007 19:03

Ola & Kamil,
bierz papiery i jedź do sądu, do sekretariatu. Zapytaj co i jak. Wyjaśnij swoje wątpliwości. Tam też pracują ludzie, a praca w sekretariacie nie musi być szczytem marzeń pracownicy, więc bez nerwów. Stań jak sierotka Marysia, z uśmiechem na twarzy (a może lepiej , żeby to facet był), a wiele da się załatwić. Trzeba poprosić o radę.
To chyba lepsze wyjście niż cała procedura od początku. Nie wiele sie traci, oprócz paru godzin, z dojazdem. I głowa do góry.

U mnie to zadziałało w innym urzedzie, gdzie za niedotrzymanie terminu miałabyć kara :evil: :o :o ok. 1800, nawet do ok 50.000 :o :o :o . Nogi się podemną ugieły, gdy usłyszłem co mi grozi. U kobiety śmierć w oczach, już po mnie. Chyba naprawde wyglądałem jak sierotka Marysia, gdyż po paru jąkliwych wyjaśnieniach ,Pani - o dziwo, podała mi kartę A4 (własność urzędu :o ) na którym spisałem moje wyjaśnienie.
Co się okazało??? Karę anulowano od ręki. A zawsze się słyszy, że " to nie od nas zależy". Przepisy itd.
załatwiałam sprawę w urzedzie skarbowym ,zależało m i na szybkim i pozytywnym załatwieniu. Po ''cichu '' dałam pani czekoladki i po ok godz miałam swistek na którym mi zależało..normalnie czekałabym ok 2 tyg.. :evil: :evil: :evil:



andzik.78 - 26-10-2007 19:15
Skorpionku, poniekąd Cię rozumiem. Mieszkamy u moich rodziców, poza nami jeszcze sa dwie siostry ''w domu'' a jedna mieszka z mężem za granica i kilka razy do roku przyjeżdża. Niestety mój mąż ma toksyczną teściową. Jeżeli kłócę sie z nim to właśnie przez mamę.Nie lubia się. Często dochodziło do kłótni ale od jakiegoś czasu jest spokój(mam nadzieję,ze nie wywołam wilka z lasu tfu,tfu).
Budujemy sie na działce ,która jest praktycznie sto kroków od miejsca gdzie teraz mieszkamy. Nie przeszkadza nam to bo w nie długiej przyszłości ogrodzimy się i jak będziemy mieli własny domek to ewentualnie na kawkę rodziców zaproszę, .



andzik.78 - 26-10-2007 19:30
Na urodziny mogę tylko przeznaczyć ok 150 zł. Zresztą nie wiadomo czy pójdziemy bo syn chory.Dziś musiałam dac sporo na lekarstwa.: :evil: :evil: . W przychodni większość matek , które mnie nie znaja myślały,że mój Kubuś to ''bardzo ładna dziewczynka'' :D :D :o Jesli nie pójdziemy to kupię coś symbolicznego i podam przez rodziców.



Edmar70 - 26-10-2007 19:45
Skorpionku bardzo mnie wzruszyłaś swoją wypowiedzią. :cry: Powiem tylko jedno - jesteś kochana w tym co robisz dla swoich dzieci. :P Zobaczysz będzie Ci to kiedyś wynagrodzone.


Zresztą nie wiadomo czy pójdziemy bo syn chory. Andzia a na co dzidzia zachorowała? :( [/b]



aga&piotr - 26-10-2007 22:03
ojej, skorpionek, co za historia :-? poświęceniew dosłownym tego słowa znaczeniu...mam nadzieje że wszystko sie ułoży, trzymam za Ciebie kciuki :D
A co do chandry..to chyba i ja coś łapie... :roll:



andzik.78 - 26-10-2007 22:33

Skorpionku bardzo mnie wzruszyłaś swoją wypowiedzią. :cry: Powiem tylko jedno - jesteś kochana w tym co robisz dla swoich dzieci. :P Zobaczysz będzie Ci to kiedyś wynagrodzone.

Zresztą nie wiadomo czy pójdziemy bo syn chory.
Andzia a na co dzidzia zachorowała? :( [/b] zapalenie oskrzeli ma zastrzyki dostaje



andzik.78 - 26-10-2007 22:34
znowu stronkę otworzyłam



aga&piotr - 26-10-2007 22:37
Ale masz wyczucie :lol:



Edmar70 - 26-10-2007 23:01

zapalenie oskrzeli ma zastrzyki dostaje Bidulka mała ile to musi się nacierpieć. :(
To musi być dość mocne zapalenie skoro antybiotyk doustny nie jest w stanie pomóc. :-?



marnia - 27-10-2007 21:41
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
"Poświęcenie"" - wywołałem wilka z lasu, ale ten wyraz cały ranek za mną chodził. :-?
Trochę smutno zrobiło się u nas, ale jesteśmy razem i myślę,że każdy kto potrzebuje, wsparcie duchowe u nas otrzyma.
Skorpionku, trzymaj się.
Nie chcę się wtrącać, ale czy myślałaś o poradni rodzinnej,? Być może twój mąż zagubił się trochę.
Nie wie co jest obecnie najważniejsze w jego życiu i napewno to nie jest matka. Myślę, że wizyta tam może pomóc.
Nie będę Ci mówił, żebyś porozmawiała z nim, bo z doświadczenia wiem, że to nic może nie zmienić. Ja przez dłuższy czas nie potrafiłem z żoną rozmawiać, nie potrafiłem się skupić na tym co mówiła. Nie docierało to do mnie i wcale nie wynikało to z tego, że nie chciałem rozmawiać. Ja po prostu nie widziałem problemu, bo nie chciałem go dostrzec. Uważałem, że jeżeli pracuję, zarabiam to jest ok. Czego ta kobieta jeszcze chce. Zabrakło zrozumienia i ... słuchania drugiej strony.

Ciekawa stronka, http://www.kursfilip.pl/malzenstwa/o_kursie.html co prawda sam nie korzystałem (jeszcze), ale słyszałem sporo dobrych opinii o tym.



marnia - 27-10-2007 21:45
Jeszcze jedna cenna uwaga.
Drogie panie.
Jeżeli chcecie porozmawiać ze swoimi partnerami, to mówcie dość cicho.
Primo - nie podniesiecie głosu, nie będzie reakcji obronnej drugiej strony.
secundo - zmuszacie druga stronę do słuchania. Musi sie wysilic, aby Was wysłuchać.

I NIGDY nie mówcie w formie pretensji, oskarżeń, żalów, lecz mówcie tylko i wyłącznie O SWOICH ODCZUCIACH I UCZUCIACH
Tym razem zapomnijcie o wyrazie TY, zastosuj wyraz JA.



marnia - 27-10-2007 21:48
I NIKT NIE MÓWI, ŻE TO JEST PROSTE.



marnia - 27-10-2007 21:49
:cry: :cry: :( :( :(



marnia - 27-10-2007 22:09
:-? :-? :-?



marnia - 27-10-2007 22:10
:-? :-? :-?



marnia - 27-10-2007 22:12
:-?

8) 8)

:) :) :)

Zmieniam nastrój



aga&piotr - 28-10-2007 08:31
Dobrze że nastrój został zmieniony :roll:
Zupełnie nie pasował do mojego. Po wczorajszej wizycie na budowie serducho szaleje z radości :D
Strop ułożony a w domu powstał las :lol:
Przedstawiciel Plannji sam był zdumiony, powiedział że juz zwątpił w postawienie naszego domku, a tu niespodzianka ;)
Nadszedł czas by pomyśleć o spotkaniu z owym Panem w celu zakupienia matariału na dach :D

Tylko nie krzycznie że zdjęć nie wklejam.. :oops: nie znalazłam na to czasu :oops:
Jutro lub dziś wieczorkiem postaram się poprawić :lol:

Aga



Edmar70 - 28-10-2007 11:07
Witam!

Aga zdaję sobie sprawę jaka musisz być podniecona. Znam to uczucie, sama jestem dopiero na samym początku, ale już czuję emocje sięgające zenitu. :lol: :D

Zdecydowanie nie będę na Ciebie krzyczeć, ale nie daj się długo prosić o te fotki, cooo... :wink: :lol:



andzik.78 - 28-10-2007 11:29
marnia -normalnie psychologa zastępujesz :D :D :D :D :D :D i dobrze bo tyle wydatków ,przynajmniej wyżalić mozna się za darmo i jeszcze poradę się dostanie



aga&piotr - 28-10-2007 11:35
Domyślam się Edytko :lol: emocje niesamowite, początki też przeżywałam, ale co sie teraz dzieje :lol:
No a jak Twoje postępy?



Maruś i Asia - 28-10-2007 11:45
Witam serdecznie

Dawno tu nie zaglądałam :oops:, a tu proszę jaka różnorodność tematów.

Skorpionku tylko rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa, podczas której będziesz mówić o tym co ty czujesz, co tobie się nie podoba i dlaczego. Marek ma rację - najlepiej mówić to wszystko cichym głosem i jak najbardziej hamować emocje. Wiem, że to trudne, ale naprawdę watro.

Aga gratuluję postępów i proszę o fotki.

andzik życzę córci zdrówka.

Dobrze, że nastrój się zmienił. Chciałam się pochwalić, po prawie dwóch miesiącach odebrałam mapki. HURAAA! :D :D :D [/b]



Edmar70 - 28-10-2007 11:55

No a jak Twoje postępy? Aguś u mnie pierwsze małe kłopotki. Grucha z betonem miała być wczoraj, ale niestety nie dotarła. :(
Zapraszam Cię do galerii, tam produkuję się na bieżąco. :lol:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl



  • Strona 4 z 14 • Wyszukano 2391 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14