ďťż

nowi budowniczy





Edmar70 - 31-10-2007 23:53

Wybaczcie, nie chciałam Wam zepsuć nastroju. :-?
I nie smućcie sie już więcej, bo będzie dobrze. :wink:
Edmarciu nikomu nie zepsułaś nastroju, po to tu jesteśmy żeby sie wspierać. Wiem ż eo chorobie nikt nie chce rozmawiać ale to jest częścią naszej egzystencji i o tym tez trzeba mówić.
Ja sama się parę tygodni temu zwijałam z bólu i wiem co to znaczy .
Miałam kolkę nerkową i nikomu tego nie życzę :(
i tylko nadsłuchuje kiedy znowu powróci :-? Skorpionku jesteś po prostu kochana. :)
Jeszcze kilka miesięcy temu nie chciałam gadać o swojej chorobie. Bardzo mnie to irytowało, kiedy wszyscy zadawali mnóstwo pytań i zamęczali mnie swoją troskliwością. Dzisiaj już mnie to tak nie drażni a i wszyscy przywykli do tego, że jestem chora i nie zadają już tak dużo pytań. Bardzo jestem im wdzięczna za troskę i zainteresowanie, ale ja na prawdę nie lubię uzewnętrzniać się w ogóle, a co dopiero w takich osobistych sprawach. :lol:

Skorpionku przez Twój link, nie będę mogła zasnąć. :wink: :lol:





aga&piotr - 01-11-2007 09:14
Cześć :)
O widze że jakieś minki niewyraźne :roll:
Nie martwcie sie kobietki będzie dobrze :D coś mi się wydaje że zanosi się na dłuższe terapie na naszych tarasach 8)

Marku,piękne kotki zwłaszcza ten 4kołowy :D

Andzik, jak miło że orientujesz się w roślinkach, może w potrzebie dopomożesz :D nie planujemy brać architektów, sami postaramy się coś wyrzeźbić, szczególnie wymagający nie jesteśmy i mniej więcej wiemy co ma być w ogrodzie ale lepiej się poradzić ;)

Ps. wczoraj biegaliśmy po schodach 8) musiałam je przetestować i śmiało moge napisać że test zaliczyły....
w ogóle domek niby malutki...jednak na brak przestrzeni nie narzekam :o

Pozdrawiam
Aga



andzik.78 - 01-11-2007 10:13
wejdź w galerie forumowiczów i kliknij na dom Toli, ta to ma ogród.....cudny



aga&piotr - 01-11-2007 11:06
ooo ale ogród... :o :o :o
Przepiękny!! Bardzo mi się podoba :D
Taki prosty a taki ładny, super, może i ja się kiedyś takiego doczekam :lol:





marnia - 01-11-2007 12:31
Nooo nieee!!! :evil:
K... mać. :evil: :evil:
To ja się chcę z wami na sexy umawiać,
a WY się sypiecie??? :evil: :evil:

Zaraz mi tu do zdrowia wracać.

Praca domowa:
codziennie wieczorem przed snem wyobrazić sobie stan zdrowia.


Tylko nie błogości!!! :evil: :evil:
Bo błogość to można zakosztować na tamtym świecie :D :D



aga&piotr - 01-11-2007 13:02
:D :D :D



skorpionek1975 - 01-11-2007 13:07

Nooo nieee!!! :evil:
K... mać. :evil: :evil:
To ja się chcę z wami na sexy umawiać,
a WY się sypiecie??? :evil: :evil:

Zaraz mi tu do zdrowia wracać.

Praca domowa:
codziennie wieczorem przed snem wyobrazić sobie stan zdrowia.


Tylko nie błogości!!! :evil: :evil:
Bo błogość to można zakosztować na tamtym świecie :D :D
http://img459.imageshack.us/img459/6066/ustahahaqh3.gif



skorpionek1975 - 01-11-2007 13:25
Dzień Dobry wszystkim

Maruś my przecież jeszcze nie Babcie a jeśli nawet to z ikrą :lol:

http://img162.imageshack.us/img162/2365/babcia1fv2.gif

Więc spoko jeszcze sie nie sypiemy :wink:
A na sexy to się jeszcze umówimy i zobaczysz jeszcze przed nami uciekać będziesz
:lol: :lol: :lol: :lol:

Wiecie co mi sie dzisiaj śniło , :roll:
No takiego snu to sie w życiu nie spodziewałam .
:o :o
śniło mi się , że miałam w domu krowę :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
tylko nie tu gdzie mieszkam ale u rodziców , wszystko było by fajnie gdyby nie to że zaczęłam się zastanawiać nad tym jak ja będę wychodziła z tą krową na spacery w dodatku z trzeciego piętra i co sobie sąsiedzi pomyślą :oops: :oops: :oops:
A moja mama na to powiedziała żebym sie nie martwiła będzie się po niej sprzątać :D
chyba by trochę sąsiadom na głowę kapało jakby taka krówka nasikała

No mnie się już chyba w głowie psuje :-? :lol: :lol: :lol: :lol:



aga&piotr - 01-11-2007 13:37
Skorpionek, niezła babcia :lol: nie wiem czy marek da rade to wszystko ogarnąć ;)

Ale dziwny sen :o



skorpionek1975 - 01-11-2007 13:56
Oj ja też nie jestem pewna czy da rady :roll:
Ale kto wie , kto wie :D



Edmar70 - 01-11-2007 15:56
Witajcie moi drodzy!

Marku, Ty jak zwykle doprowadziłeś mnie do łez, ze śmiechu oczywiście. Jednak wszystkie Marki tak mają. :lol:

Skorpionku babcia jest gitowa! :D
Według sennika egipsko-chaldejskiego, kiedy śnią się krowy to oznacza, nic innego, jak wielki dostatek. :D :D :D Jednym słowem będziesz SZCZĘŚLIWA!!! :P
I to niekoniecznie z powody dostatku materialnego. :lol: , chociaż z tego również, czego życzę Ci z całego serca.



marnia - 01-11-2007 16:54

Dzień Dobry wszystkim

Maruś my przecież jeszcze nie Babcie a jeśli nawet to z ikrą :lol:

http://img162.imageshack.us/img162/2365/babcia1fv2.gif

Więc spoko jeszcze sie nie sypiemy :wink:
A na sexy to się jeszcze umówimy i zobaczysz jeszcze przed nami uciekać będziesz
:lol: :lol: :lol: :lol:

Wiecie co mi sie dzisiaj śniło , :roll:
No takiego snu to sie w życiu nie spodziewałam .
:o :o
śniło mi się , że miałam w domu krowę :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
tylko nie tu gdzie mieszkam ale u rodziców , wszystko było by fajnie gdyby nie to że zaczęłam się zastanawiać nad tym jak ja będę wychodziła z tą krową na spacery w dodatku z trzeciego piętra i co sobie sąsiedzi pomyślą :oops: :oops: :oops:
A moja mama na to powiedziała żebym sie nie martwiła będzie się po niej sprzątać :D
chyba by trochę sąsiadom na głowę kapało jakby taka krówka nasikała

No mnie się już chyba w głowie psuje :-? :lol: :lol: :lol: :lol:
Popłakałem się ze śmiechu. :lol: :lol: :lol:
świetny sen nie ma co. Mało masz innych problemów jeszcze sobie krowę wyśnij. :lol: :lol: :lol:



marnia - 01-11-2007 16:59

Skorpionek, niezła babcia :lol: nie wiem czy marek da rade to wszystko ogarnąć ;)

Ale dziwny sen :o
Czy da radę?? :o :o :evil:
Marek da radę, da radę.
:D :D
Marek jest od pewnego czasu na wspomaganiu, 8)
więc moje rybki, 8)
szykujcie ikrę
:D będziemy polewać :D :D :D



marnia - 01-11-2007 17:07

Witajcie moi drodzy!

Marku, Ty jak zwykle doprowadziłeś mnie do łez, ze śmiechu oczywiście. Jednak wszystkie Marki tak mają. :lol:

Skorpionku babcia jest gitowa! :D
Według sennika egipsko-chaldejskiego, kiedy śnią się krowy to oznacza, nic innego, jak wielki dostatek. :D :D :D Jednym słowem będziesz SZCZĘŚLIWA!!! :P
I to niekoniecznie z powody dostatku materialnego. :lol: , chociaż z tego również, czego życzę Ci z całego serca.
Dostatek powiadasz??

To Ty sobie skorpionku taki sen co noc zafunduj, czego Ci, szczerze życzę.

A kiedy dostatek Cię dopadnie i staniesz się grubą rybą,
nie zapominaj proszę o nas, biednych płoteczkach.



marnia - 01-11-2007 19:32
5 lipca 1410 roku.
Wstaje swit. W lesie budzi sie polski obóz.Poranny posilek, modlitwa.
Jagiello staje przed namiotem,powiadomiony o przybyciu poslów krzyzackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrik von Jungingen, proponuje,by zamiast toczyc tu krwawa bitwe i stracic kwiat rycerstwa,wyznaczyc jednego z kazdej ze stron. Niech oni stocza pojednek, a który z nich zwyciezy,tego strona uznana zostanie za zwycieska w calej bitwie. Po chwili namyslu Jagiello sie zgodzil. Poslowie odjechali, a Jagiello podazyl do namiotów rycerzy.
- Sluchaj Zawisza, zamiast bitwy bedzie pojedynek - pójdziesz walczyc o wygrana bitwe ?
- No wiesz Wladek, pojutrze tak. No moze jutro... Ale dzis nie damrady. Rozumiesz, imprezka byla, dalismy czadu no i ... Po prostu nie damrady...
Król udal sie wiec do kolejnego rycerza:
- Powala, pójdziesz walczyc w pojedynku o wygrana bitwe ?
- Sorki Wladek, wczoraj byla impr! ezka u Zawiszy.Dalismy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dzis nie dam po prostu rady....
Udal sie wiec Jagiello do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, pójdziesz walczyc o wygrana bitwe ?
- Królu zloty, nie dam rady. Byla imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam byl ?
- No chyba wszyscy...
- Zwolaj wojska, niech sie ustawia w szeregu pod lasem..
Stanelo wiec polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Sluchajcie, bedzie pojedynek o wygrana bitwe. Czy ktos z was jest w stanie stanac do niego ? Siedza rycerze w kulbakach, kazdy lypie na drugiego, glowy pospuszczali. Nikt nie chce ... Nagle slychac:
- Ja ! Ja ! Ja chce !!! Ja pójde !!!
Rozgladaja sie i widza - stary dziad z broda do pasa, ubrany w jakis taki jutowy worek, lachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego ????
No i nikogo innego nie bylo. Dali wiec dziadkowi dlugi dwureczny miecz. Idzie dziadek przez pole, miecza nie dal rady dzwignac wiec ciagnie go za soba .... Patrza Polacy, a z przeciwnej strony wyjezdza na koniu wielkim jak stodola zakuty caly w lsniaca zbroje wielki jak dab rycerz. Jagiello chwyta sie za glowe i jeczy, a Polacy wrzeszczeć:
- Dziaaaadeeeeek !!! W nooooogiiiiii !!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii !!!
Rycerz niemiecki jednak juz ruszyl.
Dopadl dziadka który wogóle nie zamierzal uciekac, podniósl sie tuman kurzu. Nic nie widac tylko jakies takie jeki slychac.
Po chwili, wiatr oczyscil pole z pylu. Patrza Polacy, a tam kon bez nóg, krzyzak bez nóg, a dziadek stoi i trzesaca sie reka trzyma miecz na gardle Niemca.I mówi:
- Masz szczescie ch..ju, ze krzyczeli "w nogi",
bo ja to bym ci łeb upier..olił!!!



andzik.78 - 01-11-2007 19:51
:o :o :o :D



marnia - 01-11-2007 20:02
Bardzo mnie to rozbawiło.



skorpionek1975 - 01-11-2007 20:10
:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :lol: :lol:
Dobre , dobre



marnia - 01-11-2007 20:15
O K..., ile prasowania.
Muszę żonie pomóc.
Na razie



skorpionek1975 - 01-11-2007 22:19

O K..., ile prasowania.
Muszę żonie pomóc.
Na razie
mogę wam swoje podrzucić :wink: plisss :D tyle mi się nazbierało :roll:



Ola & Kamil - 02-11-2007 09:17
:D :D :D :D :D :D

Prawie się popłakałam ze śmiechu.

Ale jestem w pracy i nie mogę robić szopki 8) he he.

Jednak smutno czytać o tych wszystkich przykrościach ....dziewczyny, głowy do góry, będzie dobrze.

Ja też w to muszę wierzyć bo też się leczę....ale u mnie psychika siadła.

Żyję myślą o budowie domu i to mi pomaga :)



Vafel - 02-11-2007 10:37
Hej!

Witam wszystkich. Na forum jestem nie nowy, ale na tej grupie tak. Szykuję się z budową w okolicach Krakowa. Chcemy przez zimę załatwić papiery i wszystko co się da, a na wiosnę zaczynać budowę. Chcielibyśmy na zimę 2008 wprowadzić się do nowego domku, dlatego ciagle się jeszcze zastanawiamy czy ma to być szkielet (duża szansa, że w jeden sezon uda nam się go wybudować i wykończyć) czy murowany (mniejsza szansa, lub jak twierdzą niektórzy - brak szans).

Domek ma być mały, około 100 m kw. bo na większy nas nie stać. Projekt mamy wybrać ostatecznie na dniach.

Trzymam kciuki za wszystkich planujących budowy :-)



Edmar70 - 02-11-2007 11:05
O, widzę, że grupka nam się powiększa. :)
Fajowo... :)

Witaj Vafel!

Co do budowy szkieletowej, to niestety nie mam wiedzy :( . Wiem jedno, że dom murowany raczej trudno będzie pobudować od wiosny do zimy. :roll:

Życzę pomyślnych rozwiązań.



Vafel - 02-11-2007 11:12
Zdaję sobie sprawę, że z murowanym w jeden sezon może być ciężko. Być może udałoby się przy ścianie jednowarstwowej stawianej na klej (np. Ytong), ale nie jestem do końca przekonany do tego rozwiązania.

W każdym razie czeka mnie jeszcze mnóstwo główkowania... może coś się z tego urodzi :-)



andzik.78 - 02-11-2007 11:47
witaj nowy przybyszu :D :D :D :D :D :D
W jednym sezonie budowlanym raczej sie nie zmieścisz.Poczytaj dzienniki budowy,ludzie którzy się wprowadzili narzekali na ''trzaski'' i popękane ściany.My też chcielibyśmy w jednym roku zbudować i sie wprowadzić ale murarz odradził, mury muszą swoje ''odstać''.



andzik.78 - 02-11-2007 11:48

O K..., ile prasowania.
Muszę żonie pomóc.
Na razie
zazdraszczam żonie



skorpionek1975 - 02-11-2007 12:27
Witam wszystkich :D

A szczególnie Ciebie Vafel miło że do nas dołączyłeś. :D
Jeśli mogę coś dodać od siebie to projekt Z14 wygrywa ze wszystkimi , jest ładny i funkcjonalny no i przestrzenny, choć Z8 tez jest niczego sobie .
Wybierałabym spośród tych dwóch projektów.

Ola i Kamil hi hi, marek sie załamie jak przeczyta że sami schorowańcy tu są
:lol: :lol: :lol:
Ale teraz poważnie mam nadzieję ze też szybko wrócisz do zdrowia.

Chyba się nazwiemy grupa pod klepsydrą :roll: :lol: :lol:



Vafel - 02-11-2007 13:23

witaj nowy przybyszu :D :D :D :D :D :D
W jednym sezonie budowlanym raczej sie nie zmieścisz.Poczytaj dzienniki budowy,ludzie którzy się wprowadzili narzekali na ''trzaski'' i popękane ściany.My też chcielibyśmy w jednym roku zbudować i sie wprowadzić ale murarz odradził, mury muszą swoje ''odstać''.
Czyli jeżeli chcę zdążyć w jeden sezon to zostaje mi tylko kanadyjczyk? Z jednej strony niefajnie, ale z drugiej upraszcza mi to wybór: jak koniecznie jeden sezon to kanadyjczyk, jak może być dłużej, to może być też murowany :-)

skorpionek75: co do projektu to waham się ciągle. Nawet nie jestem pewien czy to ma być parterówka, która lepiej by wyglądała na działce (mamy dużą działkę) czy domek z poddaszem (w tym kusi nas możliwość wykończenia poddasza w późniejszym terminie i "wysłania" dzieci na górę - jak już będziemy mieli dzieci :-)

Na placu boju pozostały:
1. Z poddaszem:
- Z14: http://www.projekty.z500.pl/projekt/z14.html
- Z12: http://www.projekty.z500.pl/projekt/z12.html
- Słodka Zosia: http://www.studioatrium.pl/projekt-d...7,61,opis.html

2. Parterowe:
- Z8: http://www.projekty.z500.pl/projekt/z8.html
- Słoneczny (bez garażu): http://www.mgprojekt.com.pl/domki/slonecznyp/index.php

Nie stać nas na żadne ekstrawagancje. Planowany budżet na dom to 250 tys. zł i raczej większy nie będzie - musi wystarczyć.

Jutro jadę oglądać na żywo Z14. Planuję też wybrać się do Daggulki, żeby zobaczyć Słodką Zosię na żywo. Mam nadzieję, że to pomoże mi podjąć decyzję.

Dzięki za porady i... jeżeli macie jakiekolwiek uwagi do tych projektów to będę wdzięczny. Jeśli obił Wam się o oczy jakiś inny ciekawy, ale prosty (dwuspadowy dach, prosta bryła bez udziwnień itp.) projekt to proszę info.

Pozdrawiam,



BERNADETKA - 02-11-2007 16:52
Witam wszystkich :D
Qrcze az bojhę się powiedzieć że też jestem chora hyhy :D
doczytałam miedzy wierszami...coś o wspomaganiu Marka ...hmmm nie dajesz już rady :o :D
Witam nowego Grzesia :D
choć osobiście wole Pawełki :D :D
osobiście nie śpieszyłabym sie na Twoim miejscu...przemyśl dokładnie co będzie lepsze w użytkowaniu...



BERNADETKA - 02-11-2007 16:56
Na placu boju pozostały:
1. Z poddaszem:
- Z14: http://www.projekty.z500.pl/projekt/z14.html

podoba mi się rozkład..prosty i funkcjonalny...dodałabym na dole okienko do łazienki i drzwi dodatkowe do pomieszczenia gospodarczego....poddasze zawsze można poźniej wykończyć..w miarę potrzeb



skorpionek1975 - 02-11-2007 18:04
EDMAR , MARNIA ANDZIK GDZIE JESTEśCIE AGA ,OLA :cry:



andzik.78 - 02-11-2007 18:17
jestem ,jestem dzieci zasnęły jak mnie nikt nie wygoni to przy kompie posiedzę.



Ola & Kamil - 02-11-2007 18:50
Hej ja też jestem :)
Co prawda tylko na chwilę, zaraz lecę skonsultować z Moja Połówką ogrodzenie naszej działki :D

Witaj Vafel widzę że rośniemy w siłę!!!!!

Skorpionek napisał:
dobrze będzie, zrobiłam pierwszy krok, to już coś:)
i grunt to trzymać się razem, w kupie raźniej :lol: :D

Trzymajcie się wszyscy chorzy i zdrowi!!!!!!



Edmar70 - 02-11-2007 19:00
Hejka wszystkim!

Widzę, że grono chorowitek nam się powiększa. :lol:
Kiedyś choróbska kojarzyły mi się tylko ze starszymi osobami, a tu proszę młodzież :lol: też niedomaga.

W końcu mam trochę wolnego czasu. Szefostwo zagoniło mnie dzisiaj do roboty. Co za babsztyl. :evil: :lol:
No ale już jestem z Wami i zapraszam do dyskusji. :)

MAMY WEEKEND!!! :D :D :D



Maruś i Asia - 02-11-2007 19:04
Cześć wszystkim

Ale jestem wściekła :evil: :evil:
Dzisiaj byłam w starostwie złożyć wniosek o pozwolenie na budowę, ale nic z tego. Okazało się, że ponieważ w tzw. miedzyczasie powstał plan zagospodarowania przestrzennego, to decyzja o WZ nie wystarczy - potrzebny jest jeszcze wypis z owego planu. Pani w gminie, jak poprosiłam o wypis, popatrzyła się na mnie jak na kretyna i stwierdziła, że decyzja powinna wystarczyć bo jest zgodna w planem. :o Ale to jeszcze nie koniec. Wyobraźcie sobie, że odrolnienie działki nie jest równoznaczne z wyłączeniem gruntu (tych 250 m2 przewidzianymi pod zabudowę) z produkcji rolnej, wydawane przez wydział geodezji starostwa, w którym chciałam złożyć wniosek o PnB. :x
Do każdego z tych dodatkowo potrzebnych dokumentów musiałam podłączać te same załączniki (mapki i oświadczenia, że działka jest moja) :-?
Stwierdzam, że żyjemy w chorym kraju, którego celem jest biurokracja i utrudnianie ludziom życia. :evil:

Dobrze, że jesteście, to mogłam choć trochę się wyżalić.

Vafel - na temat biura projekty.Z500 natknęłam się na forum na bardzo niepochlebne opinie. Postaram się odszukać, albo sam wpisz w wyszukiwarkę.



Edmar70 - 02-11-2007 19:26
Asiu tak jak to pisałam gdzieś wcześniej - banki i urzędy na MADAGASKAR. :evil: :lol:
To się w głowie nie mieści ile człowiek musi nerw stracić przez te papierzyska. :x Chociaż nie miałam tego problemu co Ty, to wiem co przechodzisz, gdyż mnie też wiecznie odsyłali od sasa do lasa i wiecznie czegoś brakowało. :roll: Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie możemy tego obejść. Bezsensowne przepisy komplikują życie nie tylko nam inwestorom, ale samym urzędaskom też. :-? Kiedyś czytałam, że w 2008 r. inwestorzy żeby mogli się bydować będą musieli tylko takową inwestycje zgłosić do starostwa. Szczegółów nie znam, ale taka ustawa mogłaby w końcu położyć kres tym szaleństwom. :roll:



Maruś i Asia - 02-11-2007 19:46

Asiu tak jak to pisałam gdzieś wcześniej - banki i urzędy na MADAGASKAR. :evil: :lol:
To się w głowie nie mieści ile człowiek musi nerw stracić przez te papierzyska. :x Chociaż nie miałam tego problemu co Ty, to wiem co przechodzisz, gdyż mnie też wiecznie odsyłali od sasa do lasa i wiecznie czegoś brakowało. :roll: Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie możemy tego obejść. Bezsensowne przepisy komplikują życie nie tylko nam inwestorom, ale samym urzędaskom też. :-? Kiedyś czytałam, że w 2008 r. inwestorzy żeby mogli się bydować będą musieli tylko takową inwestycje zgłosić do starostwa. Szczegółów nie znam, ale taka ustawa mogłaby w końcu położyć kres tym szaleństwom. :roll:
Dzięki kochana. Dobrze tak czasami się wygadać.

Ciekawa jestem co w 2008 r. zrobią z tą rzeszą urzędników, którzy w chwili obecnej w tak perfekcyjny :-? :wink: sposób załatwiają petentów.

Właśnie przypomniałam sobie, niedawno w Kiepskich była pokazana scenka" petent próbujący załatwić sprawę u biurokraty :D - wtedy mnie to rozbawiło - dziś (w realu) już nie koniecznie. 8)



Vafel - 02-11-2007 21:09

Vafel - na temat biura projekty.Z500 natknęłam się na forum na bardzo niepochlebne opinie. Postaram się odszukać, albo sam wpisz w wyszukiwarkę. Oooo... a pamiętasz może o co chodziło? Czytam forum od jakiegoś czasu i nie natknąłem się na negatywne opinie, ale forum jest duże, może coś przeoczyłem...



Maruś i Asia - 02-11-2007 21:14
http://forum.muratordom.pl/post21116...t=z500#2111688



Maruś i Asia - 02-11-2007 21:17
Linsk do strony którą udało mi się znaleźć
http://forum.muratordom.pl/post21116...t=z500#2111688[/url]



panikierowniczka - 03-11-2007 09:58
Witam,
To i ja się dołączę do Waszej grupki. Za kilka dni zostanę dumną właścicielką małego kawałka ziemi i zacznę papierologię. Jak dobrze pójdzie to może uda nam się wystartować z budową na wiosnę lub jesień 2008. Jak myślicie umawiać się już z jakąś ekipą jak jeszcze nie mam pozwolenia?



andzik.78 - 03-11-2007 10:53
Witaj :D
Myślę,że jest chyba za wcześnie na umawianie się z ekipą, chociaż możesz wspomnieć tu i tam ,ze zaczniesz niebawem budowę i ekipy szukasz. A masz juz jakąś na oku? Jak dobrze pójdzie to zimą z papierami powinnaś się wyrobić. Pozdrawiam



andzik.78 - 03-11-2007 11:00
Wiecie co, zawiodłam się i to bardzo na mojej ''przyjaciólce'' obgadała mnie przed moja sąsiadką, tzn ona chyba powiedziała jej ,że o niej rozmawiałyśmy i tylko powiedziała to co ja mówiłam a to co ta niby przyjaciółka mówiła o tej sąsiadce,tego nie powiedziała. Mama poszła do owej sąsiadki wczoraj a ta jej mówi''Marta mi wszystko powiedziała co Ania mówiła'. Jak ja się poczułam to chyba nikt nie wie...ech szkoda pisać jest mi bardzo przykro. Ja tez mogłabym dużo powiedzieć ale po co? nie jestem taka świnia jak mam na nazwisko. :(



andzik.78 - 03-11-2007 11:01
Myślałam ,że z tą Marta o wszystkim mogę pogadać w końcu znam ja od przedszkola, w szkole razem siedziałysmy.. wydawało mi się,że ją znam.



Edmar70 - 03-11-2007 11:35
Andziu szlag by trafił taką przyjaźń. :x Pogoń koleżaneczkę gdzie pieprz rośnie i nawtykaj jej ile wlezie. Nie ma zmiłuj!
Słuchaj, może ona jest zazdrosna o Twój nowy domek i wiesz... zawiść zżera ją od środka i w ten sposób dała upust swoim żalom.



Edmar70 - 03-11-2007 11:43
Panikierowniczko jak miło Cię tu gościć. :)

Jeśli chodzi o brygadę budowlaną, to brak PnB nie przeszkadza, aby móc już ich poszukiwać. Ja swojej szukałam 8 m-cy przed rozpoczęciem budowy i już nie było to proste. :roll: Dobrej brygady to teraz ze świecą szukać. :x Masz do wiosny jeszcze czas, więc do dzieła. :)
Powodzenia.



Maruś i Asia - 03-11-2007 11:47

Andziu Słuchaj, może ona jest zazdrosna o Twój nowy domek i wiesz... zawiść zżera ją od środka i w ten sposób dała upust swoim żalom. Aniu - zazdrość to była pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy. Edyta ma rację. Zaś "przyjaciółce" powiedziałabym co na ten temat myślę i zakończyłabym tę znajomość.



andzik.78 - 03-11-2007 15:09

Panikierowniczko jak miło Cię tu gościć. :)

Jeśli chodzi o brygadę budowlaną, to brak PnB nie przeszkadza, aby móc już ich poszukiwać. Ja swojej szukałam 8 m-cy przed rozpoczęciem budowy i już nie było to proste. :roll: Dobrej brygady to teraz ze świecą szukać. :x Masz do wiosny jeszcze czas, więc do dzieła. :)
Powodzenia.
Kurcze, masz rację. Mój mąż mówił ''naszym '' budowlańcom rok temu ,że w tym będziemy się budować.[/quote]



andzik.78 - 03-11-2007 21:26
co tak pusto?



kasiula77 - 03-11-2007 21:54
Witam "nowych budowniczych" w trudach budowania i gorące pozdrowienia dla Marni,który mnie tu zaprosił i nie mogłam oprzec sie pokusie zajrzenia do was. :wink: U was tak cieplusio,przyjmiecie mnie do grona?
Marnia masz tych murarzy? U mnie dalej smutki,kurka!



marnia - 03-11-2007 21:56
witam wszystkich nowych i starych.

Widzę, że dzieje sie coś tutaj. Nareszcie jakieś projekty do ogladania :D :D
Przypomina mi się ... jak przed laty :D :D też oglądałem swój projekt. Jakby mi kto ... 50 lat zabrał. :lol: (to ma być śmieszna).

Choroby!!!

Z tym to przesadzacie trochę. Albo dupska trzeba wam obić :evil: , albo ... pomasować :D :D .
A tak na poważnie, nie przesiadujcie w takim stanie przed komputerem, bo może złapać jakiegoś wirusa. :lol:

Bernadetka, chciałem jechać do Białego, ale jak jestes niedysponowana .. to nie jadę. Może next week.
... może sie przekonamy za tydzień 8) .

Maruś i Asia po prostu ręce opadają. ąż sie dziwię i cieszę, że u mnie poszło tak bezproblematycznie. Trzymajcie się.

Pani kierowniczko umowy z ekipą, nie musisz podpisywać. Wybierz kilka ekip, na wszelki wypadek. Będą papierki, będzie budowa. Jest ekipa.

andzik
myślę, że powinnaś z koleżanką pogadać. Co chciała przez to osiągnąć. Wtedy zdecydujesz czy jest coś warta. Wszystko może wygladać inaczej niż się wydaje.
Myślę, że powinnaś też pogadać z sąsiadką. I jakoś sprawę wyjaśnić załagodzić. Wytłumaczyć się. Pokajać, że żle zostałaś zrozumiana, nakłamać... itp... Jak z nią nie pogadasz, będzie rysa na długo.
Teraz będzie bolało : nie wolno nikogo opitalać. :evil:
I nie zgodze się z opinią Edytki. Nie nawtykaj jej ile wlezie, ale z tym pieprzem to OK. :D .

Skorpionku, mokre buziaczki dla Ciebie 8)

Edmar - :D :D pochwalimy się??

Sorki, że mnie tak mało, ale jakoś tak ostatnio mało czasu
I chwalę się córcią
http://images24.fotosik.pl/106/b9f68231c8fbdc22m.jpg



marnia - 03-11-2007 22:10

Witam "nowych budowniczych" w trudach budowania i gorące pozdrowienia dla Marni,który mnie tu zaprosił i nie mogłam oprzec sie pokusie zajrzenia do was. :wink: U was tak cieplusio,przyjmiecie mnie do grona?
Marnia masz tych murarzy? U mnie dalej smutki,kurka!
Kasiula w imieniu zarządu witam również i Ciebie na naszych stronach. Jak widzisz, trzeba będzie zmienić nazwę z NOWI BUDOWNICZY na CHOROWICI.

Kastingu na majstra jeszcze nie zamknąłem, ciągle szukam.

Kasiula, rzuć w różnych grupach budowlanych, pytanie gdzie możesz dostać drewno. Może cos będzie ciekawego??



kasiula77 - 03-11-2007 22:22
Drewno mam obiecane na 10 list. takze zobaczymy,w sumie to juz niedługo? Marnia ty tak tej córy nie pilnuj, zaglądaj do nas czesciej! Tytułu nie zmieniaj, dziewczyny w gorszej formie to przez ta pogodę. A co do kastingu to moze po budowach poszukaj,ja tak znalazłam. Powodzenia i pozdrawiam.



skorpionek1975 - 03-11-2007 23:12
Witam wszystkich 8)

a szczególnie nowych wstępujących w nasze szeregi :D

Witajcie kasiula77 i panikierowniczka :D

Mareczku śliczną masz córkę, oj będzie casting na zięciów 8)

Marnia napisał;

Dzięki Marus to dla ciebie :D http://img487.imageshack.us/img487/5157/jeleol9.gif



panikierowniczka - 03-11-2007 23:25
dziękuję wszystkim za miłe powitanie :D
Poradżcie czy robić badeanie geotechniczne gruntu czy oprzeć się tylko na tym co mówią sąsiedzi czyli że grunt piaszczysty i czy taki grunt wymaga np. szerszych ław?



Edmar70 - 03-11-2007 23:37

Teraz będzie bolało : nie wolno nikogo opitalać. :evil: ...a kiedy to takie fajne... :lol: :lol: :lol: zwłaszcza jak sobie zasłuży 8)


Skorpionku, mokre buziaczki dla Ciebie 8) Mokre...hmmm... :o co to ma znaczyć :evil:


Edmar - :D :D pochwalimy się?? Niooooo.... :lol: :wink:



skorpionek1975 - 03-11-2007 23:53
Witaj Edytko :D

Hm pochwalcie się , proszę :P



andzik.78 - 04-11-2007 15:09
To wszystko nie jest takie proste jak sie wydaje, niestety.Nie będę sie już na jej temat rozpisywać.Straciłam do niej zaufanie i tyle.



andzik.78 - 04-11-2007 20:59
Moje dzieci przwróciły dzis kuchenkę gazową. Na szczęście nic im sie nie stało. ale strachu sie najadłam...oczy w koło głowy to za mało..



Maruś i Asia - 04-11-2007 22:16
Witam wszystkich, a szczególnie tych ostatnio przybyłych.

Andziu, czy rozplanowanie hydrauliki, a szczególnie pionów kanalizacyjnych robił Ci architekt, czy może korzytałaś z usług hudraulika /zmieniając rozmieszczenie pionów kanalizacyjnych/.
Edytko, a jak to wyglądało u Ciebie.

Pytam się, gdyż już po odbiorze projektu wymyśliłam inne ustawienie sprzętów /wanna, sedes .../ w łazience. Teraz piony mam nie w tym miejscu, w którym bym chciała.

Dobrze, że nic się nie stało.



aga&piotr - 05-11-2007 08:14
Witajcie!!!
Przepraszam że długo nie zaglądałam, ale miałam pracowity weekend :roll:
W każdym razie biore sie za czytanie zaległości, bo troche mi sie nazbierało :o
kątem oka zauważyłam nowych budujących, więc serdecznie witam :D

Pozdrawiam
Aga



skorpionek1975 - 05-11-2007 10:13
Witam Wszystkich i Zapraszam :D
http://www.strykowski.net/ciasto/Cia...omowe_1459.jpg
http://www.strykowski.net/zdjecia_de...1_252_mini.jpghttp://www.strykowski.net/kawa/Kawa_..._1417_mini.jpg

http://www.strykowski.net/arabia/ges..._3227_mini.jpghttp://www.strykowski.net/wegry/103_..._2886_mini.jpg



skorpionek1975 - 05-11-2007 10:35
http://www.strykowski.net/mieso/Star..._1479_mini.jpg

Zapraszam Zapraszam proszę się częstować i pic za moje zdrowie :D :D :D

Dzisiaj Anetka ma Urodziny i kończy Hm..... 18 LAT :D :D :oops: :oops: :oops:

http://www.fotosearch.pl/thumb/csk/CSK218/KS13111.jpghttp://www.fotosearch.pl/thumb/CSK/CSK002/ks77487.jpg



skorpionek1975 - 05-11-2007 10:47
No A taka restauracja może być :oops: :oops: :D

http://www.hotelkrakonos.cz/images/restaurace_01.jpg

To tu się spotkamy :D



andzik.78 - 05-11-2007 11:03
Ale imprezę odwaliłaś :D :D :D :D :D :D :D
Sto lat Sto lat, w zdrowiu ,szczęściu ,pomyślności, spełnienia marzeń i dużoo radości, :) :) :D :D :D :D



skorpionek1975 - 05-11-2007 11:06
A na wieczór Dla Pań coś Extra zamówiłam :lol:

http://badboys.pl/3-mati_3.jpg
http://www.modelsfx.pl/galeria/img/37/slupsk25.jpg
http://www.modelsfx.pl/galeria/img/36/kl03.jpg



marnia - 05-11-2007 11:06


Dzięki Marus to dla ciebie :D http://img487.imageshack.us/img487/5157/jeleol9.gif
Buziaczek OK ,
tylko :-? , co te rogi mają znaczyć :-? :-?



andzik.78 - 05-11-2007 11:07

Witam wszystkich, a szczególnie tych ostatnio przybyłych.

Andziu, czy rozplanowanie hydrauliki, a szczególnie pionów kanalizacyjnych robił Ci architekt, czy może korzytałaś z usług hudraulika /zmieniając rozmieszczenie pionów kanalizacyjnych/.
Edytko, a jak to wyglądało u Ciebie.

Pytam się, gdyż już po odbiorze projektu wymyśliłam inne ustawienie sprzętów /wanna, sedes .../ w łazience. Teraz piony mam nie w tym miejscu, w którym bym chciała.

Dobrze, że nic się nie stało. Jeszcze nie myśleliśmy nad kanalizacją,dopiero jak hydraulik przyjedzie to wspólnie uzgodnimy co i jak.



andzik.78 - 05-11-2007 11:08
:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
o jasny gwint



aga&piotr - 05-11-2007 11:08
Wow!!!
Anetko jaka impreza!! :lol:
Duuużo zdrówka i szczęścia :D



marnia - 05-11-2007 11:13
Anetko,
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego
wszystkiego najlepszego

z okazji urodzin.

http://www.vide.pl/static/images/510...sza-randka.jpg



marnia - 05-11-2007 11:15

Moje dzieci przwróciły dzis kuchenkę gazową. Na szczęście nic im sie nie stało. ale strachu sie najadłam...oczy w koło głowy to za mało.. Jak byłem mały, też wywróciłem kuchenkę gazową. Przy okazji garnek z zawartością (woda+ziemniaki) wyladował na mojej głowie. Szczęście, że jeszcze się nie gotowały.
brrr......



skorpionek1975 - 05-11-2007 11:17
Dla Panów też coś się znajdzie :D
http://www.clubmagnes.pl/images/magnes_1a.jpg
http://www.clubmagnes.pl/images/galeria_7b.jpg
http://www.clubmagnes.pl/images/galeria_2a.jpghttp://www.clubmagnes.pl/images/galeria_13a.jpg



marnia - 05-11-2007 11:21
Hm pochwalcie się , proszę :P[/quote]

To takie osobiste :oops: :oops:
Eeeee...... nooo... jestem gentelmenem eeee....
nie wypada tak się chwalic... :oops:

Nio dobra.
Skonsumowaliśmy z Edmarciem ... naszą znajomość :D :D :D
FFFFFFajnie było . :D



marnia - 05-11-2007 11:33
a teraz kilka spraw budowlanych.
U mnie sprawa z wodociągiem się rypła.
Wk.. tylko jestem :evil: , że dałam sie naciągnąć na projekt :evil: , co kosztowało mnie 1200 zł. :evil:
Ale nic to , nic to.
:cry: wypłakałem już swoje. :cry:

Więcej w dzienniku, trochę póxniej.



marnia - 05-11-2007 11:52

Dla Panów też coś się znajdzie :D
http://www.clubmagnes.pl/images/magnes_1a.jpg

http://www.clubmagnes.pl/images/galeria_13a.jpg
Skorpionku, figurke masz super :D :D :D i te pozy :D :D .
Aż sie czerwienię. :oops: :oops: :oops:
Wyobraźnie działa.



aga&piotr - 05-11-2007 12:04
:o :o :o :D :D :D



skorpionek1975 - 05-11-2007 12:22

Dla Panów też coś się znajdzie :D
http://www.clubmagnes.pl/images/magnes_1a.jpg

http://www.clubmagnes.pl/images/galeria_13a.jpg
Skorpionku, figurke masz super :D :D :D i te pozy :D :D .
Aż sie czerwienię. :oops: :oops: :oops:
Wyobraźnie działa. Chciałabym tak znowu wyglądać , no ale pomarzyć można :oops:

Cieszę sie ze spotkaliście się Marku z Edytką, wreszcie choć cząstka naszej grupy się poznała :D



marnia - 05-11-2007 12:41
Niestety w niedzielę trochę stresów, :evil: doszło do spięcia, dlatego mnie tu nie było.
Musiałem się za sprawę zabrać sam, albo podesłać do kogoś innego. :-?
Zrobiłem to dzisiaj. Narazie jest OK.
A tak to wyglądało.

Wczoraj doszło do spięcia, więc dzisiaj rano postanowiłem cos z tym zrobić. Może sie uda i radość powróci do domu.
Więc najpierw zabrałem sie za guziczki ..., niestety bawienie się tylko nimi na niewiele sie zdało. Co prawda reakcja była, ale tylko połowiczna. Nie było tego błysku. :-?
Zabrałem się więc poważniej do sprawy. 8)
Zacząłem delikatnie wyjmować sprzęt.
Jedną rękę sięgałem od tyłu, ale niestety było troche daleko, więc musiałem sie nieżle powyginać, żeby sięgnąć.
Udało się, musiałem nieżle się namacać, żeby trafić tu gdzie trzeba.
Co prawda starałem się zobaczyc co robię, ale było trochę niewygodnie. Ostatecznie udało sie.
Nadszedł czas na wyjęcie całego sprzętu.
Chwilę póxniej zabrałem się za rozbieranie. Po zdjęciu 2 rzeczy dostęp był bardzo dobry z każdej strony :D :D
Wyjąłem taką zabawkę, przyżąd, precik.
Z jednej strony rączka, z drugiej takie delikatne włoski i zacząłem nim pocierać.
Najpierw z zewnątrz, a później w środku.
Starałem się ile mogłem.
Docierałem do najgłębszych zakamarków, prawo, lewo, środek, gura, dół ...
Starałem się to robic bardzo delikatnie, bo przecież to wszystko jest takie delikatne.
Następnie włożyłem do środka cos innego.
... taki sztywny pręcik z dziurką w środki :D .
Oczywiście od czasu do czasu naciskałem taki guziczek co zawsze powodowało taki falny dzwięk hm ...jak sssyk.
Dmuchanie było bardzo fajne :D .
Oczywiście psikałem do środka.
Później zastanawiałem się czy sie nie zapomniałem i czy nic z tego nie będzie.
Parę minut póxniej wziąłem przewód i włożyłęm jeszcze raz w gniazdko.
Nacisnąłem ponownie guziczek i ....
... to jest poprostu najpiękniejsze uczycie ...
Ten wspaniały dźwięk, ta melodia,
po prostu ekstaza.

Wszystko jest OK.
Komputer działa, nic sie nie uszkodziło.
Dmuchałem sprężonym powietrzem, bardzo zimym.
Ale mam nauczką. Musze robić kopię zapasową i dysk startowy.
Ufff, ale sie rozpisałem.



skorpionek1975 - 05-11-2007 14:27
:lol: :lol: :lol: :lol:
No to miałeś nie złe dmuchanko :roll:



Edmar70 - 05-11-2007 14:45
Anetko

Z okazji urodzin życzę Ci, aby jedynymi łzami,
które pojawią się w Twoich oczach
były kryształowe łzy szczęścia, aby radosnego
uśmiechu na Twojej twarzy nie zakryły ciężkie
chmury smutku, aby płatki róż wyściełały
drogę Twego przeznaczenia, a szczęście,
zdrowie, radość i miłość były nieodłącznym
towarzyszem Twoich dni.

A to od mła

http://img144.imageshack.us/img144/4...pthumb2ig4.jpg

http://img521.imageshack.us/img521/6595/tort5ti1qe4.png



Maruś i Asia - 05-11-2007 14:45
:o :o :o :roll: :roll: :lol: :lol: :D :D :D :D :D
Maruś Ty to masz te przygody.

Skorpionku, ale imprezka
Wszytkiego, wszystkiego najlepszego.
Abyś była uśmiechnięta w dniu tak ważnego święta.
Abyś mimo biegu lat, zawsze kochała cały świat.
Abyś duchem młoda była i nic sobie z problemów nie robiła.



Edmar70 - 05-11-2007 15:22
Mareczku, fantastyczne dzieło, bez wątpienia erotyczne i bardzo zmysłowe. :wink:
Kto by pomyślał... hmmm... a nie wyglądasz... :lol: :lol: :wink:



marnia - 05-11-2007 16:06

Mareczku, fantastyczne dzieło, bez wątpienia erotyczne i bardzo zmysłowe. :wink: :o :o :o

Mnie sie tylko komputer popsuł :-? :wink:

:D :D :D :D :D



Edmar70 - 05-11-2007 16:52

Mnie sie tylko komputer popsuł :-? :wink:
:D :D :D :D :D
Jaaasneee... :wink: :wink: :wink:



skorpionek1975 - 05-11-2007 19:05
Kochani dziękuje za życzenia jestem wzruszona :oops: :D



Edmar70 - 05-11-2007 19:38

Kochani dziękuje za życzenia jestem wzruszona :oops: :D No widzisz jaka z nas cudowna grupka. :lol: :D



andzik.78 - 05-11-2007 20:37
Wyobraźcie sobie,że ta sąsiadka chyba wszystko zmysliła :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: Rozmawiałam z koleżanką mówię jej co i jak o zaufaniu ,lojalności i takie tam a ta o niczym nie wie.Aleśmy sie obie wkur..... to głowa mała. Marta ma jutro iść do niej i rozmawiać bo w końcu posłużyła sie jej imieniem. I co o tym wszystkim myśleć??? A najgorsze ,że ja będę mieszkać na przeciwko niej.. :-? :evil: :evil:



Maruś i Asia - 05-11-2007 21:01
A czy sąsiadka wie, że się budujesz?
Może tak się objawia zawiść.



marnia - 05-11-2007 21:53
Andzik,
nie ma jak rozmowa i wyjaśnienie wątpliwości drogą pokojowa oczywiście.
Zweryfikuj tekst sąsiadki z tym co mówiłaś koleżance, czy są jekieś zbierznośći.
Jeżeli tak to albo jest to zbieg okoliczności albo koleżanka nie chce sie przyznać że cos wygadała. Może to zrobiła nieświadomie, niechcący a może wstydzi sie teraz tego. Nie ważne. Nie ma co drązyć skały. Wazne że z nią pogadałąś i wie, że nie może bezkarnie plotkować na twój temat. A swoją drogą mniej krytyki do innych. Naprawdę lepiej sie żyje.
Pozdrawiam Cię Aneczko.

Skorpionku
bardzo mi miło, że Ci jest miło.

Buziaczki dla wszystkich.Zona o was robi sie zazdrosna, więc zmykam :D



Edmar70 - 05-11-2007 22:38

Buziaczki dla wszystkich.Zona o was robi sie zazdrosna, więc zmykam :D A o którą z nas najbardziej? :lol: :lol: :lol:



marnia - 06-11-2007 09:32
Chyba ogólnie o kompa, ... i to wyobrażenie o czym on z nimi gada.
Napewno świntuszy. :D :D :D



andzik.78 - 06-11-2007 09:44
Im mniej kontaktów z tą sąsiadką tym lepiej.Dla mnie jest to osoba dwulicowa. Nie raz i nie dwa sie o tym przekonałam. Jak wspomniałam wcześniej budujemy sie prawie na przeciwko niej...



marnia - 06-11-2007 09:45
6 listopada.
rano jakoś tak zimo.
U mnie w domu zaczyna się Sajgon...
On http://images33.fotosik.pl/35/3bb6f28d73844e7bm.jpg, tutaj pachnący i wykąpany

ma straszną ochotę na nią http://images33.fotosik.pl/35/e438950e6025e279m.jpg.

A co gorsza, ona ma się ku niemu. Ciągle go zaczepia, nastawia się.
Całe szczęście, że jest 2 x większa, więc nie sięga ... jeszcze.
Rok temu tak ją zmęczył, że już nic jej nie obchodziło.
Ona leżała, a on robił co chciał. W pozycji leżącej prawie mu sie udało, lecz wg. niego, niedobry Pan zobaczył .
On po niedawnej operacji kręgosłupa, nie powinien tak szaleć, aby sobie nie zaszkodzić. Doprawdy trudno będzie wytrzymać, ciągłe piski i dziwne inne odłosy gdy są zamknięte w oddzielnych pomieszczeniach.
Aby tylko upilnować :-? :-?



marnia - 06-11-2007 09:48

Im mniej kontaktów z tą sąsiadką tym lepiej.Dla mnie jest to osoba dwulicowa. Nie raz i nie dwa sie o tym przekonałam. Jak wspomniałam wcześniej budujemy sie prawie na przeciwko niej... Zazdrość to straszne uczucie i jakie destrukcyjne.



marnia - 06-11-2007 09:57

Im mniej kontaktów z tą sąsiadką tym lepiej.Dla mnie jest to osoba dwulicowa. Nie raz i nie dwa sie o tym przekonałam. Jak wspomniałam wcześniej budujemy sie prawie na przeciwko niej... Aneczko, sąsiada nie zmienisz. :-? :-?
Możesz jedynie zmienić swój stosunek do niej.
Zastanów się, czy warto tracić Twoją cenną energię na denerwowanie się tą sytuacją??
Tak naprawdę, to problem ma Twoja sąsiadka, nie Ty.

Chcesz ją wkurzyć? Powiedż jej z usmiechem na twarzy "Dzień dobry miłej sąsiadeczce". :D :D
Albo ja szlag trafi, albo ... zacznie być rzeczywiście milsza. :D :D
Lepiej, żeby było to drugie, bo jednak to ... sąsiadka.



marnia - 06-11-2007 10:06
chwila relaksu
http://images31.fotosik.pl/35/7a0f6c65943581e9m.jpg



marnia - 06-11-2007 10:09
i wszystkim życzę z rana takiego mokrego buziaka
http://images24.fotosik.pl/107/9c737ef3c5ae849d.jpg



Edmar70 - 06-11-2007 10:27

lecz wg. niego, niedobry Pan zobaczył . Bardzo niedobry Pan. :roll:
Biedny piesek. :wink: Na pewno przeżył szok traumatyczny. :lol:



Edmar70 - 06-11-2007 10:39

i wszystkim życzę z rana takiego mokrego buziaka
http://images24.fotosik.pl/107/9c737ef3c5ae849d.jpg
Wykapany tatuś. :wink:



marnia - 06-11-2007 11:12
Mam nadzieję, że masz na myśli córcię.

Jakościk pustawo tu dzisiaj.
Nie możemy się zgrać, żeby tak wszyscy do kupy i zawalić wątek tekstami.



skorpionek1975 - 06-11-2007 12:33
Witam wszystkich , :D



Jakościk pustawo tu dzisiaj.
Nie możemy się zgrać, żeby tak wszyscy do kupy i zawalić wątek tekstami.
Oj pusto ,pusto :cry:
Edmarciu gdzie ty się podziewasz :(

U moich znajomych pare lat temu tez była wielka panika , mają Rottwailerke i sznaucerka miniature.
I ten sznaucerek tez zadziałał , wyczaił moment jak suka leżała. :o
Ale wyszyscy byli w strachu ż ebeda rottweilery z głową sznaucera , albo sznaucer z głową rotweilera :-?

Ale suka nie zaskoczyła na szczęście :roll:

Andzik kochana Marek ma racje szkoda tracić energie na taką sąsiadkę.
Sama mam podobną , działa na mnie jak płachta na byka . Ale ograniczam się tylko do dzień dobry , choć wiem że mi d..pe za plecami obrabia.

Potrafi siedzieć o 2.00 w nocy w piwnicy z uchem przy rurach i podsłuchiwać.
Co się u innych dzieje, jak jest u kogoś jakaś impreza . A potem lata po osiedlu i mówi jakie k....r..wy mieszkają pod tym numerem imprezują spać nie dają, facetów sobie posprowadzały i cała masa bzdetów i farmazonów.
A osiedlowa trójca św. ma potem pożywke na najbliższych kilka posiedzeń ławkowych :-?



Edmar70 - 06-11-2007 14:24

Sama mam podobną , działa na mnie jak płachta na byka . Ale ograniczam się tylko do dzień dobry , choć wiem że mi d..pe za plecami obrabia.
Potrafi siedzieć o 2.00 w nocy w piwnicy z uchem przy rurach i podsłuchiwać.
Co się u innych dzieje, jak jest u kogoś jakaś impreza . A potem lata po osiedlu i mówi jakie k....r..wy mieszkają pod tym numerem imprezują spać nie dają, facetów sobie posprowadzały i cała masa bzdetów i farmazonów.
A osiedlowa trójca św. ma potem pożywke na najbliższych kilka posiedzeń ławkowych :-?
Anetko ponoć nie ważne co mówią, ważne, że w ogóle mówią. :x :wink:
Jak tam po urodzinkach? :)



andzik.78 - 06-11-2007 15:44

Im mniej kontaktów z tą sąsiadką tym lepiej.Dla mnie jest to osoba dwulicowa. Nie raz i nie dwa sie o tym przekonałam. Jak wspomniałam wcześniej budujemy sie prawie na przeciwko niej... Aneczko, sąsiada nie zmienisz. :-? :-?
Możesz jedynie zmienić swój stosunek do niej.
Zastanów się, czy warto tracić Twoją cenną energię na denerwowanie się tą sytuacją??
Tak naprawdę, to problem ma Twoja sąsiadka, nie Ty.

Chcesz ją wkurzyć? Powiedż jej z usmiechem na twarzy "Dzień dobry miłej sąsiadeczce". :D :D
Albo ja szlag trafi, albo ... zacznie być rzeczywiście milsza. :D :D
Lepiej, żeby było to drugie, bo jednak to ... sąsiadka. Ależ ja jej mówię dzień dobry, i ona rozmawiała ze mna jak na spacer z dziećmi chodziłam..a za plecami obgaduje. Szkoda pisac. Dla mnie nie ma tematu.



marnia - 06-11-2007 16:09
Masz rację. :-?
Nie ma co się przejmować.
Nie ma tematu.

Ale .. to jest bardzo denerwujące :x .
Trzeba stale uważać. :evil:
Nie dość, że się człowiek musi przed mężem kryć, to jeszcze przed sąsiadką :evil: .
Naprawdę :evil: trudno w takich warunkach o jakiś romans. :D :D :D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl



  • Strona 6 z 14 • Wyszukano 2582 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14