ďťż

Zwykły-niezwykły,wiejski dom-Jaśmin2 już nie szkielet-praefa





Kangai - 15-02-2009 17:29
A tak wyglądają stumilowe schody dla koszykarza i połmetrowej wysokości karmnik na wentylacji, który nic nie zakrywa
http://images37.fotosik.pl/60/8db39d9f703c46cbm.jpg

To mi sie tez nie podoba :(
Estetycznie - masakra, czy nie powinno to być obrobione, tzn przykryte jakąś blachą???? Czy u kogoś tak obrobiony jest komin?
http://images45.fotosik.pl/64/a3bcfa76fea8f605m.jpg

karmnik z drugiej perspektywy
http://images48.fotosik.pl/64/17d49e1b5f6ab7e5m.jpg

Od ostatniego wpisu minęlo 10 ciepłych w miare dni, ale nic sie nie działo.
Nikt nie przyjechał przełożyć stopni, ani poprawić kurnika na dachu.
Nie pamietam juz czy pisałam, ale po dwóch tygodniach dostalismy w koncu wycenę na co. z firmy. Śmieszna, oczywiscie żenująco niska na to co oni mieliby zrobić, i dwa razy wyższa niż średnia krajowa, na to co chcielibysmy zrobic dodatkowo, w dodatku na zupełnie inne grzejniki niż w umowie.

Poza tym poprosilismy o dokładną profesjonalna wycenę tak ja to dostalismy od innych firm - ile i jakie grzejniki (w jednym z domów N. zamontował wa razy za słabe grzejniki niz wynika to z kubatury i projektu). Po kilku dniach dostalismy jednozdaniową informację - dopłata kosztuje tyle i tyle.

Mąż znowu dostał ataku furii, zadzwonił po raz kolejny z prosbą o to, zeby nie robić z nas debili, ale domyslacie się, ze to jak kulą w płot. W koncu w ub.
czwartek dostalismy normalną wycenę na c.o. w jednej wersji i w drugiej. Dysproporcje cenowe oczywiscie na korzyść Nordhome. Gdyby ktoś chciał instalację c.o. za parę tysięcy z robocizną, to firma Nordhome ma taka firmę, haha! Pewnie chodzą piechotą, śpią w namiocie na budowie, rury mają jeszcze z PRL owskich zapasów....

Zdecdowalismy, ze za c.o. zapłacimy sami, i ponownie spotkalismy się z instalatorem z Łodzi. Taka instalacja to za duże ryzyko, zeby gmeral w niej ktoś, kto nie ma o tym pojecia...

Instalator z Łodzi, moze wejść od zaraz, ale musi miec wstawione przynajmniej okna. Więc w miedzyczasie próbujemy kontaktowac się z firmą, która miala u nas robić te ich "wykończeniówkę", i na którą wyrazilismy naszą zgodę. Facet zaklepał sobie nawet spanie w pobliskiej agroturystyce i powiedział, ze moze przyjechac w kazdej chwili, i nie bedą sobie przeszkadzać z instalatorami. Jednak N. od czasu kiedy byl u nich ostatni raz, nie skontaktował się z nimi, a miał przysłac zakres obowiązków i umowę.
Zadzownilismy do N. zapytać, dlaczego nie przyjeżdżają, to powiedzieli, ze są z nimi w kontakcie i ze niebawem ktoś sie pojawi u nas. Jednak w piatek okazało się, ze przyjedzie - owszem ekipa, ale jakaś inna, z Kalisza.
W sobotę gość zadzwonił, i mówi ze w poniedzialek przyjeżdżają, i że są... z Konina i czy do nas to daleko :) No, zobaczymy co to będzie. Meża rzuciło lekko, bo z racji zawodowego zboczenia nienawidzi jak ktoś mówi - wata - zamiast wełna, no ale to akurat nie musi to świadczyć o fachowości. Ale obawiam się, ze jest to ekipa najtańsza, a nie najlepsza....





Kangai - 20-02-2009 08:59
W poniedziałek przyjechała ekipa do okien i.. pojechała. Okazało się tez, ze do dwóch okien, balkonowych na górze, producent nie dorzucił nam jakiegos profila co łączy okna, które mają byc obok siebie, więc tych dwóch górze w poniedziałek wstawic nie mogli.

W wtorek podpisaliśmy umowę z instalatoremi jeszcze tego samego dnia reszta ekipy od co i wod-kan przyjechała obejrzeć co i jak, ustalić dokładnie gdzie co chcemy i przywieźć część materiałów.

przywieźlismy też wełnę. 15 cm + na przekładkę idzie kupiona przez nas 10 cm w płytach - wełna skalna Rockton Rockwoola. Zamówienie potwierdzone w łodzkim Gips-budzie w środę rano, po południu juz była na budowie!!! Cena super, transport od razu. Tak to można pracować :)



Kangai - 20-02-2009 09:05
Śmieszy mnie natomiast nadal, ze niektórzy z N. to chyba mają wszystkich za debili. Jeszcze się nie nauczyli, że ich kłamstwa mają krótkie nogi. Po raz kolejni wciskają nam jakies bajeczki np. o tym jak chcą niektóre etapy robić robotnicy, chociaż robotnicy twierdzą, że robią tak, a nie inaczej bo chcą, tylko N. im każe. Bo taniej. Ok, jeżeli to nie będzie miało wplywu na jakość prac i porzadek - to moze być, ale po co ściemniać i kłamać?

I jeszcze mi się przypomniał żarcik :)
W ub. poniedziałek - kiedy jeszcze nawet nie była podjęta decyzja co do co. i czekalismy na wycenę N. zadzownił kierownik i powiedział, ze przyjeżdża, bo ponoć ekipa od co. weszła i coś robi, tak go w firmie poinformowano. Hahaha.

Niestety też, drzwi nadal nie ma. Miały być na poczatku tego tygodnia, ale moze to i lepiej, bo nie powinni ich wstawiać zanim nie będzie papieru z Praefy na to, ze pozwalają tak zrobić zachwowując pełną gwarancję..

A foty w weekend!



Kangai - 23-02-2009 10:22
Wieści z budowy

Dzisiaj robi tylko ekipa c.o. i wod-kan. W sobotę elektryk zamontował bezpieczniki.

okna
http://images50.fotosik.pl/69/6399ce48aa5a2784m.jpg
http://images40.fotosik.pl/65/c31a44bced3638bdm.jpg
http://images35.fotosik.pl/66/042e951da45c4f98m.jpg
http://images42.fotosik.pl/66/c014957d367096e3m.jpg
http://images48.fotosik.pl/69/3707b878eefb7815m.jpg
http://images43.fotosik.pl/69/72bc7f2152251ff8m.jpg

rury
http://images35.fotosik.pl/66/03e6cbbb17458d7am.jpg
http://images43.fotosik.pl/69/8c9baa8896a646d8m.jpg
http://images37.fotosik.pl/65/6fc00ce1d2421c3am.jpg
http://images42.fotosik.pl/66/24af7fad572680c4m.jpg

kuchnia z choinką w tle
http://images49.fotosik.pl/69/1c7177264024ec33m.jpg

prądu cześć
http://images36.fotosik.pl/66/5c898672a2f920dem.jpg

salon
http://images36.fotosik.pl/66/51b6ee3434a2c846m.jpg
http://images38.fotosik.pl/65/8aaad7a5f44fe202m.jpg

dom
http://images50.fotosik.pl/69/920fc2a1ee7019eam.jpg





Kangai - 23-02-2009 10:42
W piątek bylismy na targach budowlanych w Łodzi. Generalnie bryndza, ale parę fajnych katalogów wzięłam. Przedstawiam to, co mnie zaintersowało i będę drążyć dalej :)

Jedyne czego mi trochę szkoda to to że przy podłogówce na parterze, nie bedziemy mogli zastosować taaaakich fajnych podłóg drewnianych z grubych dech, pieknie olejowanych:
http://www.chapelparket.pl/produkty.php

http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...ched-black.jpg
http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...dral-gotyk.jpg
http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...zny-czarny.jpg
http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...asso-Gotyk.jpg
http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...Brown-Onyx.jpg
http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...tony-Beach.jpg
http://www.chapelparket.pl/ekspozyto...-Aventurin.jpg

deski chapel parket
http://images35.fotosik.pl/66/987cc063d10f0a56m.jpg

To jest właśnie to co kocham, no ale budowa domu to sztuka kompromisu.
Wygoda podłogówki i brak nieustawnych kaloryferów, przekonały na skutecznie. Dlatego będziemy musieli skonczyć w salonie na jakichś drewnopodobnych panelach, lub w najlepszym wpadków trójwarstwej desce, ale nietesty takich pieknych wzorów juz w nich nie ma....

Tak, jak nam obiecano, na targach dostalismy ofertę 20% zniżki na POS, więc chyba sie zdecydujemy na Wobet-Hydret. Zrobią wszystko od początku do konca, to dosyć znana i solidna firma, i w dodatku bliziutko nas.

W nowej ofercie Cermagu zobaczyłam tez fajne dekory ceramiczne (co prawda gres) ale ja myślę o nich jako pojedynczych elementach do kochni - bo mają taki fajny motyw"meksykański" który baaardzo mi się spodobał

to elementy gresu Largo
(jak znajdę w sieci to wstawię)

Fajnie też ze poszliśmy, bo rozmawialam z firmą w Łodzi, która moze nam zrobić drewniane fronty wg. naszego zamówienia i koloru (i mogę miec meble podobne do tych z BRW ale oni nie maja zielonych!, no i nie jest to drewno) do naszej murowanej kuchni.

http://www.mebpol.com.pl/oferta_fronty.htm
np.
http://www.mebpol.com.pl/fronty/images/image_29.jpg
http://www.mebpol.com.pl/fronty/images/image_24.jpg

Miedzy przedpokojem a kuchnią mamy z kolei na górze taką betonową belkę i chcialabym ją obić drewnem bądź czymś takim

http://www.prochem.pl/
http://www.prochem.pl/index.php?page=belki_rustykalne

Do łazienki na dole, ponieważ jest to część "reprezentacyjnej" czesci domu chcielismy jakies drewniane drzwi z bulajem metalowym. Ale przyznam, ze trochę mi się spodobały drzwi modelu ZEBRANO firmy Budrex. Oglądałam, i to porządne drzwi, w dodatku takie jakies intrygujące :)

drzwi zebrano
http://images36.fotosik.pl/66/9d5e6593fa665ab0m.jpg

i jeszcze parę drzwi drewnianych wewnętrznych na górę http://www.aldrew.pl/

i dwie inne fajne rzeczy :)

czarny kibelek i cynowa umywalka :)
http://images46.fotosik.pl/69/c6a12c25f2a0109em.jpg

no i obowiązkowo wanna na imprezę :)
http://images50.fotosik.pl/69/18e2a5e3260e1478m.jpg

:))))



Kangai - 24-02-2009 09:21
A teraz w ramach przerywnika krótki harmonogram dotychczasowych prac budowlanych:

19 sierpnia 2008 – wtorek – rozpoczęcie robót
6 września 2008 – sobota – zalanie płyty fundamentowej
58 CIEPŁYCH DNI PRZERWY
12 listopada 2008 – przyjeżdża Praefa
18 listopada 2008 – wyjeżdża Praefa
24 listopada 2008 – poniedziałek - przyjeżdża drewno
26 listopada 2008 – środa – wchodzą cieśle i pracują do piątku 28 listopada
PRZERWA 16 CIEPŁYCH DNI - DO 13 GRUDNIA 2008
13 grudnia 2008 – sobota – dekarze i pracują do 16 grudnia 2008
PRZERWA 9 DNI - DO 24 GRUDNIA 2008
24 grudnia 2008 – wigilia – przyjeżdżają na 3 godziny
PRZERWA 36 W DUŻEJ MIERZE CIEPŁYCH DNI - DO 29 STYCZNIA 2009
29 stycznia 2009 – przyjeżdża znowu ekipa do dachu i robią do 30 stycznia 2009
29 stycznia 2009 – przyjeżdża ekipa od prądu i robi do poniedziałku 2 lutego 2009
3 lutego 2009 – dekarz montuje schodki i czapkę (źle)
4 lutego – na naszą prośbę – przyjeżdża Praefa – robią do 6 lutego 2009
PRZERWA 13 CIEPŁYCH DNI W ROBOTACH NORDHOME OD 3 LUTEGO

PODSUMOWANIE? 4,5 MIESIĄCA PRZERW.

Zrobiłam to zestawienie bo wczoraj zadzwonił Pan Tadeusz, z życzeniem pośpieszenia naszej ekipy c.o. na górze, bo niby ze jakias ich ekipa od poddasza, musi teraz dwa dni (poniedziałek wczoraj i dzisiaj) CZEKAĆ w domu, aż ci skończą robić instalacje na górze.

Myślałam że męża szlag trafi na miejscu. Gdyby szanowna firma wstawiła okna i drzwi jak bóg przykazał pół roku temu, to wszystko można by robić wcześniej, ale przecież miała tyle czasu :))))

Budowa trwa już ponad pół roku, sam dach robili 2,5 miesiąca, co chwile ekipy muszą wyjeżdżać bo ci nie dowożą materiałów, a ten ma czelność zadzwonić i kazać pospieszyć naszą ekipę!

Nie mówiąc już o tym, ze mogliby ten czas wykorzystać na poprawienie tego, co jest do poprawienia od wcześniejszych ekip…

Aha, no i zaczęła się tradycyjna jazda z płatnościami dla ekipy elektryków…

HAVE A NICE DAY!



Kangai - 05-03-2009 13:17
Widzę, że znowu mam 10 dni przerwy w pisaniu. :oops:



Kangai - 05-03-2009 19:39
Widać, dzień bez kłamstwa Nordhome`u - dniem straconym. Mąż rozmawiał dzisiaj z dekarzem, który robił u nas dach. Oczywiści N. nadal wisi im kasę, ale powiedział, że Nordhome twierdzi, że mu nie płaci, bo:
1. nie odebraliśmy dachu, wiec nie mogą im zapłacić
2. nie zapłaciliśmy za usługę

Oświadczam więc wszem i wobec, że

1. to Nordhome do dzisiaj nie dostarczył papierów na odchudzoną przez siebie konstrukcję dachu,
2. obowiązek odebrania etapu nie jest powiązany w naszej umowie z płatnościami dla ekip, bo ich robotę odbiera kierownik budowy,
3. nie wisimy żadnej kasy firmie Nordhome. Wszystko co mieliśmy zapłacić do tej pory - zapłaciliśmy, a resztę - zgodnie z umową mamy zapłacić PO ZAKOŃCZENIU CAŁOŚCI INWESTYCJI.

W taki właśnie sposób Nordhome zwodzi podwykonawców, zrzuca winę na inwestorów (nie po raz pierwszy opowiadając, że to on nie płaci kasy do Nordhome`u. Drodzy panowie, za takie pomówienia można trafić do sądu...



Kangai - 09-03-2009 09:10
W piątek przyjechał PIR :)
http://images42.fotosik.pl/75/4df2f54515739c2em.jpg
http://images40.fotosik.pl/75/92e94898cf15791fm.jpg
http://images44.fotosik.pl/79/e96c0205b96b5158m.jpg
http://images38.fotosik.pl/75/eb9525faa05bcdcfm.jpg
http://images40.fotosik.pl/75/0d9115f9980e4060m.jpg

po południu wpadli też instalatorzy, porobić podejścia pod solar.
http://images46.fotosik.pl/79/54947342bdef09d1m.jpg

Właściwie mozna by szykować się pod wylewki na dole, ale na razie nie wiadomo kiedy ekipa będzie mogła przyjechac, podłapali inną fuchę i czekają na kasę na materialy z N.
W międzyczasie - w sobotę wpadli chłopaki z ZE ze wsi i przeniesli skrzynkę z prądem na własciwie jej miejsce.
http://images45.fotosik.pl/79/3b72e9b002d137f1m.jpg

Czekamy aż elektryk wpadnie dokonczyć rozdzielnie w srodku, jak Bóg mu kasę da :)

W sobotę z samego rana przyjechał też z ekipą dekarz, poprawił schodki - tzn. przeniósł je pod właściwy komin i ustalilsmy ze przy okazji wpadnie poprawić efekt wizualny wykonczenia komina (już nigdy nie wpadł....)

W sobotę udało się też skontaktowac z szefem Nordhome. Małżonek dobitnie wyraził swoje niezadowolenia z kłamstw szerzonych przez ich pracowników, jakby to my nie płacimy i nie odbieramy prac, i dlatego oni nie płacą podwykonawcom. Ich robotę ma odebrać kierownik i nie ma żadnego formalnego uzasdanienia ani prawnej zalezności pomiedzy ich umowami z podwykonawcami a naszą umową.
Nam pozostała do zapłacenia jedna rata - jak skonczą budowę. I jeżeli nadal będą kłamać i zrzucać winę na nas, to sprawa skonczy się w sądzie o naruszenie dobrego imienia, naruszenie dóbr osobistych oraz zniesławienie. Pan Szindler zdziwił się też bardzo (chociaż ma to na pismie odebranych osobiście u nas w domu), że w dalszym ciągu nie ma papierów na chudszą konstrukcję dachu, a tak nam obiecywano z miesiące temu conajmniej "ze juz za tydzien będzie" :)

W sobotę wpadł też szef ekipy która robi POS z Wobet-Hydretu. Nie znalazł u nas zadnych dodatkowych przeciwwskazań do jej budowania. Miejsce mamy fajne, latwo dostepne dla koparki, grunt i odległości ok. Co wiecej, moze juz w tym, a najpóźniej w przysżłym tyogdniu mogą wpaść i robić. Cały montaż trwa JEDEN DZIEŃ! BOSKO! Chcemy ją zainstalować jak najszybciej, żeby rozkopany teren na wiosnę już porósł trawką i szybko znikną miejsca po wykopach.

A to przedmiot naszych koszmarów. W sobotę miała być też zainstalowana rura, która doprowadzi wodę do naszego domku. Niestety, okazało się, ze jest coś nie tak z przejściem zrobionym przez wykonawców fundamentu. No i zonk, bo chyba trzeba bedzie rozwalać cześć podłogi no i fundamentu :( Masakra... Szczerze mówiąc nie wiem co z tym zrobić, bo to nie broszka instalatora, ale na ekipę z N. pewnie nie mam co liczyć...

http://images42.fotosik.pl/75/d318a256e6f7c145m.jpg

i pierdolnik piwny :)
http://images41.fotosik.pl/75/da9c20769e466fcfm.jpg
http://images46.fotosik.pl/79/162593e0938d76acm.jpg

a w nocy duchy otworzyły nam schodki :)
http://images36.fotosik.pl/75/708529e747120fbam.jpg
i jeszcze raz piękne podkucie pod rurki. Dekarz, ktory niebawem sam chce budować, był zachwycony koronkową robotą wod-kan i co. Jeszcze tak ładnej nie widział.
http://images38.fotosik.pl/75/7d3418eb1d50b44bm.jpg

a tu jeszcze raz brzydkie podkucie drzwi
http://images44.fotosik.pl/79/c8f0dc527b7b2e6am.jpg



Kangai - 10-03-2009 08:45
HURRRRAAAA udało się z rurą! Aczkolwiek chłopaki które robiły fundament powinny dostać ostre lanie i mocno po kieszeni i sami powinni naprawic i ponieść koszty tego, co spartolili. Peszel na rurę był pogięty w "pińcet" pozaginany w środku, żeby go wyprostować trzeba było wykuć taaaaaką dziurę, rozbić częśc posadzki, rura była przytwierdzona do czesci sciany fundamentowej - no pełna masakra. Ale po kilku godzinach pracy, rozwalonych rękach efekt zostal osiągniety. A mielismy tylko rurę przepchać przez peszel :cry: Z resztą popatrzcie sami...

http://images48.fotosik.pl/80/ff70adf2fe64f6a5m.jpg
http://images41.fotosik.pl/76/680941605c496462m.jpg
http://images37.fotosik.pl/76/6150c5ecf28f9f38m.jpg
http://images47.fotosik.pl/80/6d25f567eba4f15dm.jpg
http://images42.fotosik.pl/76/eb49f3af8fc082cam.jpg
http://images48.fotosik.pl/80/e1e08c2a0698df88m.jpg
http://images44.fotosik.pl/80/a118ca9d57867098m.jpg
http://images41.fotosik.pl/76/8fe5af086dadea0em.jpg

aha, oto schodki przeniesione do komina spalinowego
http://images36.fotosik.pl/76/a00d8dc2b247931bm.jpg
http://images40.fotosik.pl/76/014f76520f2a318dm.jpg

nie czekając na zbawienie i ekipę z N. zdecydowalismy, ze wezmiemy chłopaków od c.o. do układania izolacji. Kupilismy folię, chłopaki posprzątali pierdolnik i zaczęli układać PIR. Baaardzo im się podobało, fajnie się tnie, uklada, mozna po nim chodzić, no i bezpośrednio na nim bedzie mozna kłaść rurki, bo ma alu na sciankach. Porobili odpowiednie dylatacje. POłowa juz zrobiona, dzisiaj reszta.
http://images37.fotosik.pl/76/227c9b99f9cca15em.jpg
http://images40.fotosik.pl/76/e03abf490241678dm.jpg
http://images44.fotosik.pl/80/1045147a055f11e6m.jpg
http://images47.fotosik.pl/80/bc074aa6d2f2de27m.jpg
http://images43.fotosik.pl/80/ce80807025382302m.jpg

Z dobrych wiadomości, to ta, ze ponoć z Konina dostała kasę na materiały z Nordhome i za chwilę będą tez mogli przyjechać np. kłaść ocieplenie, potem płytowania i zrobić wylewki. Super, coś się w koncu rusza :)



Kangai - 13-03-2009 10:15
Wczoraj chłopaki od C.O. skończyli układać rurki, wieczorem wstawię fotki. Nasza podłoga na parterze to poezja :)))))))) CUDOWNIE TO WYGLĄDA :)

A dzisiaj właśnie mamy kilka ekip na budowie JEDNOCZEŚNIE :) Szaleństwo :)

Chłopaki od c.o. cos tam jeszcze grzebią przy rurkach od solaru, o 8 rano przyjechała POS i już w części jest prawie zrobiona :)))))
Ekipa od POS wykopie nam też rów na rurę z wodą, a ekipa od wod-kan i co podłączy nam wodę ze studzienki do nowego domu, pewnie jeszcze nie dzisiaj, ale wczoraj pytalismy i zrobią to, za jakąś dopłatą.

Foty wieczorkiem.



Kangai - 16-03-2009 09:26
No to tak wyglądało robienie Przydomowej Oczyszczalni Ścieków, poza trzema krążkami i kominkiem dotleniającym nic nie widać :)

http://images47.fotosik.pl/85/f04de1ecb36c4ba7m.jpg
http://images42.fotosik.pl/81/1f823539dc9f8fb8m.jpg
http://images42.fotosik.pl/81/dd29ff8c71b536a9m.jpg
http://images42.fotosik.pl/81/f9596ed7a74ceadfm.jpg
http://images46.fotosik.pl/85/757273c24ec170cfm.jpg
http://images39.fotosik.pl/81/21614c180d52bdbfm.jpg
http://images42.fotosik.pl/81/d6de4d81b5808569m.jpg
http://images38.fotosik.pl/81/1a7382d9723a956am.jpg
http://images39.fotosik.pl/81/3ba096298b723ddem.jpg
http://images45.fotosik.pl/85/07affa7c367f81cbm.jpg
http://images42.fotosik.pl/81/99c2811f3f13599fm.jpg

a to izolacja i przepiekna nasza podłogówka
http://images44.fotosik.pl/85/6ddc139f6a54418cm.jpg
http://images36.fotosik.pl/81/de1fbc3ac1e2cb03m.jpg
http://images48.fotosik.pl/85/364a5d98ba458625m.jpg
http://images39.fotosik.pl/81/773845152e3882a1m.jpg
http://images49.fotosik.pl/85/7afdec3e182de3e2m.jpg
http://images50.fotosik.pl/85/9dc4602cfd84f335m.jpg
http://images36.fotosik.pl/81/a71a95e55f8bc43am.jpg
http://images39.fotosik.pl/81/60966d8ec98e6958m.jpg
http://images46.fotosik.pl/85/3b325a8084c5a1cbm.jpg
http://images50.fotosik.pl/85/22c255bc560e29dbm.jpg
http://images47.fotosik.pl/85/dec738b3767e64dam.jpg
http://images39.fotosik.pl/81/7f1d590f6ce5836em.jpg
http://images44.fotosik.pl/85/5114e8124c7dafa7m.jpg
http://images43.fotosik.pl/84/ff3fa96f8301daf1m.jpg
http://images49.fotosik.pl/85/cd66e4274c1dd833m.jpg
http://images42.fotosik.pl/81/3372c21f7f3a3eb6m.jpg
http://images47.fotosik.pl/85/ff7cd8ead372489cm.jpg

w piątek nasze chłopaki przyjechali zacząć wylewki, ale zrobili tylko kuchnię, bo zepsuła im się betoniarka. Wrócili w sobotę i dokonczyli resztę, a wczoraj przyjechali i zatarli całość.



Kangai - 19-03-2009 11:25
Wczoraj minęło siedem miesięcy od rozpoczęcia budowy przez N.

Na te "urodziny" dostalismy kolejny prezent. Wczoraj spotkalismy się z sąsiadką, którą ma gosp. agroturystyczne, w którym nocowała ostatnia ekipa, i już wiemy dlaczego nie nocowali tam ostatnio, tylko jeździli na noc do domu.
Oczywiście, kobieta została z niezapłaconym rachunkiem za noclegi :evil: i jest z lekka wkurzona, czemu wcale się nie dziwię.

Rozmawialismy z ekipą i mówią, ze oni za noclegi nie placili bo było to po stronie firmy. Ale się boją, żeby chłopaki ze wsi im przy następnej wizycie łomotu nie spuscili, z tej okazji... :)
Za to powiedzieli, ze dzisiaj dostali jakąś kasę, chyba na gips, bo nie było tego wiele, wiec w poniedzialek powinni wpaść przetrzeć ściany w środku. Co z ociepleniem - nie wiedzą...a nawet jakby chłopaki się pojawili, to nie będą mieli gdzie spac...

Nie mówiąc juz o tym, ze będą bez prądu, bo elektryk nie uzbroi rozdzielni, wiadomo tez dlaczego...



Kangai - 20-03-2009 14:46
a na dzisiaj zamówilismy kontener na śmieci i zaczynamy porządki, bo worów ze smieciami i gruzu sie nazbierało, że hoho. Pracowity weekend nas czeka.
Kontenter bagatela - 500 zł netto + dojazd.

upps



Kangai - 23-03-2009 10:27
a oto jak w ubiegłym tygodniu układali sobie rzeczy do pracy chłopaki od c.o. :)
Oczywiście już wszystko jest ułozone na swoim miejscu :)
http://images42.fotosik.pl/85/4a3446fc174913f7m.jpg

Jedyne, co pozostało do założenia to solary, bo od kilku dni snieg, potem deszcze, i cholerny wiatr uniemożliwiają wstawienie ich na miejsce. Jak się uspokoi, to trafią tutaj:
(nad solarami karmnik dla sikorek w dalszym ciągu czynny)
http://images44.fotosik.pl/89/1d0e0dcabfc29d5em.jpg

a teraz coś o weekendowych porządkach. Trzy osoby zasuwały prawie 12 godzin, żeby ogarnąć pierdolnik na budowie :(

http://images42.fotosik.pl/85/f0595445227d4e1fm.jpg
http://images46.fotosik.pl/89/7765d46c8a0d1f18m.jpg
http://images37.fotosik.pl/85/cb4114907a8b6425m.jpg
http://images44.fotosik.pl/89/a6cf6d9e601276d9m.jpg
http://images39.fotosik.pl/85/ce318a926397ea07m.jpg
http://images43.fotosik.pl/89/909681522ad03e87m.jpg

a na koniec wszystko wyglądało już tak:
http://images48.fotosik.pl/89/035210adc477dcc4m.jpg
i tak :)
http://images37.fotosik.pl/85/c4a4c3c61cc0c2c1m.jpg

teraz jak mi ktoś znowu nabrudzi, to kijem pogonię!



Kangai - 23-03-2009 15:03
a do roboty niestety, nikt nie przyjechał i telefonów nie odbiera



Kangai - 24-03-2009 09:14
Wczoraj poszło pisemko do N. z ponagleniem za zaległą karę za opóźnienia, ale nie liczę na cud. Znowu złamali umowę i swój własny aneks w kilku punktach więc zaczyna być nieprzyjemnie.
Dzisiaj dodzwoniliśmy się do ekipy od rzekomej "wykończeniówki" - nie przyjadą, bo ta kasa co przyszła, to ponoć nie była na dalsze prace u nas. No i puszczają tekst, że nie przyjadą, bo się boją, że nawet jak coś zrobią, zapłacimy N. a oni nie zapłacą im.
Więc mąż ponownie - że zgodnie z umową, jak N. skończy dom - to dlaczego nie mielibyśmy zapłacić? Ale najpierw trzeba ten dom skończyć, a nie budować go na rat, kilka dni w miesiącu.
No i poza tym N. wisi kasę w gospodarstwie, więc chłopaki boją się, ze ich wizyta u nas we wsi moze się nie spodobać....

Tekst o tym, ze " nie mozemy nie zapłacic N. wiec oni nie zapłacą im" - z pewnością jest inspirowany centralą z B-B. :) Obawiam się, ze nasza kochana firma, swoim lenistwem, niepłaceniem, łamaniem umowy i kłamstwami chce nas zmusić do samodzielnego zerwania umowy? Mhmm...



Kangai - 24-03-2009 12:04
no jestem po rozmowie z kilkoma innymi inwestorami. Stan niezmienny.



Kangai - 25-03-2009 13:31
pismo dokonało jednak małego cudziku, bo nagle szef N. się obudził. Dzisiaj mamy dostać odpowiedzi na kwestie poruszone w pismie.

z tego wszystkiego zapomniałam pokazać nasze solarki...
http://images41.fotosik.pl/87/8156090f478e7e97m.jpg



Kangai - 31-03-2009 09:15
cud nie nastapił, przyjechali a 3-4 godziny, posiedzieli, popatrzyli i... pojechali. Wcale im się nie dziwię. Im tez już głupio i wstyd, ale swoją kasą ryzykowac nie chcą.
Odpowiedź przyszła, ale na najważniejsze punkty odnośnie umowy i poprawek - odpowiedzi nie było, jakieś podrygi, ze niby coś się dzieje. Kary tez nie ma. Nie chce mi się dzisiaj pisać. Robimy spis budowy "z natury". Starsze rzeczy, plus zalany sufit w salonie, bo przecież strop jest płytowy, i stanowi całość z balkonem, wiec jak na zewnątrz pada deszcz, to łączeniami woda dostaje się do środka, wiec gipsowanie nie ma sensu, a "nie wiadomo" kto ma wziąć odpowiedzialność za hydroizolację balkonu. W ogóle błe, błe błe.

http://images38.fotosik.pl/91/6f2aa03f32642856m.jpg
http://images47.fotosik.pl/95/bc1f269beb780614m.jpg
http://images41.fotosik.pl/91/d661d8ff9b24c021m.jpg
http://images37.fotosik.pl/91/dd170e1950a7d374m.jpg
http://images40.fotosik.pl/91/319da98dfde2f92cm.jpg
http://images43.fotosik.pl/95/0f7626ec4f361a32m.jpg
http://images46.fotosik.pl/95/9bbb482922cc324bm.jpg

[/i]



Kangai - 01-04-2009 09:43
po ostatnim piśmie teraz cos się nagle zaczęło znowu dziać - w temacie budowy do przodu, bo to co było wstecz i rozmowy w kwestiach pkt umowy już ich nie interesuja.
Gipsowania nie bedzie bo wszystko puchnie z wilgoci. I że niby dlatego, ze jeszcze ogrzewanie nie zrobione. Po pierwsze zrobione, ale nie uruchomione, a po drugie nikt nie zapewniał, ze przyłącza c.o. będą przez nas w ogóle robione teraz i odpalane. No i niby jak maja być odpalone, jak elektryk prądu nei dokonczył, i czesc instalacji nie moze byc podłaczona.

Dostaję białej gorączki.
Wczoraj ekipa co przywiezła parę paczek istyropianu, Nikt kto przyjechał na miejsce nie zadzwonił, ze jest i ze np. jest zamkniete.
To co zrobili? Wygieli sobie pręty w bramie, otworzyli ją, weszli, zrzucili i pojechali.

Po tym przyjechał pan od rzekomych schodów, ktore niby maja zrobić dla N.
I co? na schody w tej firmie czeka się 8 tyg. od wpłaty zaliczki. DWA MIESIĄCE kolejnego opóźnienia???? Nordhome kłamie, ze dla nich zrobią w dwa tygodnie. Dyrektor z firmy - odpowiada nam - TO NIEREALNE



Kangai - 05-04-2009 14:46
Sporo się działo ostatnimi dniami, a przęgięcie pały przez N. rozsierdziło nas totalnie. Nadszedł kres naszej wytrzymałości i oświadczylismy panu R., ze wobec łamania tylu punktów konczymy współpracę z firmą N, na co pozwala nam juz nawet tylko samo przekroczenie terminu, o innych złamanych punktach nie wspominając.

W wielkim telegraficznym skrócie. Na budowie nic się nie dzieje, w środę, i tu – uwaga – dla pozostałych inwestorów w całej Polsce!!!! – pojawił się na budowie jakiś człowiek, podający się za nowego kierownika budowy. Co się stało ze starym, kiedy i dlaczego nastąpiła zmiana, i gdzie jest obecnie – firma nie odpowiada. Pan sobie przyjechał, zadzwonił do męża, powiedział, że jest, i że wg. niego wszystko jest ok, i pojechał. Nie zostawił swoich dokumentów do PINB, ani nie przywiózł rezygnacji poprzednika. Ja na papierze i w dzienniku budowy mam nadal tamtego kierownika, wiec ten dostaje zakaz wstępu, do czasu aż tamten się wypisze.
No ale znowu okazuje się, ze budowa po raz drugi jest bez oficjalnego nadzoru, od nie wiadomo kiedy. Ale ten etap to problem Nordhome, bo za ten czas oni odpowiadają za budowę i kierownika, a stary musi tak czy inaczej podpisać kiedy i na jakim etapie zakończył pracę.

Nasz nowy kierownik, (ale nie „pan widmo”) zrobi za chwilę spis z natury i protokół i zobaczymy co dalej. Druga inwentaryzacja – jeżeli do niej dojdzie odbędzie się z udziałem rzeczoznawcy.

Nasz radca prawny w czwartek przejął dokumentację budowy, zrobił zestawienie złamanych punktów umowy, spis poprawek i przedstawił możliwości dalszego prowadzenia sprawy, wszystko już będzie prowadzone przez kancelarię. Zestawienie jest moim zdaniem – miażdżące. Nota bene kancelaria ta prowadzi już dwie inne sprawy wobec tej firmy. :-?

Po tym mąż jak dostał telefon od ekipy, eksplodował dokumentnie i zdecydowanie przedstawił panu R.S dwa scenariusze zakończenia sprawy - oba załatwione przy pomocy kancelarii, przy czym jeden mniej przyjemny a drugi łagodniejszy.

Na początku proponujemy ugodę na naszych warunkach, ale jeżeli do niej nie dojdzie będziemy działać dalej, z udziałem kilkunastu inwestorów i podwykonawców z całej Polski. Zainteresowani znają szczegóły, na forum sobie je daruję na razie daruję, ze zrozumiałych względów. Który sposób wybiorą? Zależy od ich stopnia masochizmu.
Byliśmy mili, ale czas dobroci i pobłażania się skończył. I tak zbyt długo to trwało i o wiele za dużo wysiłku, pilnowania, pracy, i finansów już nas kosztowało.
Mieli kilka niewykorzystanych szans, terminów, i 8 miesięcy na budowę. Nie to nie.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl



  • Strona 4 z 7 • Wyszukano 179 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7