ďťż

komentarze do dziennika Ged'a





ged - 30-09-2006 00:16
Był taki gość na forum który pisał, pisał i pisał ... pewnego dnia pojechał na działkę i okazało się, że obok ktoś postawił dom zanim on skończył pisać. "jedni piszą na forum, a inni budują". Widzisz - ja buduję, a gdy się buduje, to nie ma się czasu na nic innego. Po niedzieli szalujemy stropy nad piwnicami ... do końca października skończę stan zero ze wszystkimi izolacjami, ociepleniami, zasypkami i drenażami. W zimie zrobię komplet instalacji w piwnicach tak, aby było wszystko gotowe gdy wiosną ruszę z parterem. SZUKAM STĘPLI +- 300 SZTUK 2,5 m ... robię fotki. Gdy spadnie śnieg - będę pisał - cierpliwości.





Nefer - 17-10-2006 01:08

Był taki gość na forum który pisał, pisał i pisał ... pewnego dnia pojechał na działkę i okazało się, że obok ktoś postawił dom zanim on skończył pisać. "jedni piszą na forum, a inni budują". Widzisz - ja buduję, a gdy się buduje, to nie ma się czasu na nic innego. Po niedzieli szalujemy stropy nad piwnicami ... do końca października skończę stan zero ze wszystkimi izolacjami, ociepleniami, zasypkami i drenażami. W zimie zrobię komplet instalacji w piwnicach tak, aby było wszystko gotowe gdy wiosną ruszę z parterem. SZUKAM STĘPLI +- 300 SZTUK 2,5 m ... robię fotki. Gdy spadnie śnieg - będę pisał - cierpliwości. Ten gość to ja :oops: :oops: :oops: a właściwie gościówa :oops: :oops: ALe zdjęć się doczekać nie mogę :):)



ged - 17-10-2006 22:33
Specjalnie dla Nefer dziś pomęczę się nad zdjęciami. Pomęczę się, bo główny komp mi padł, a stary laptopek ledwie zipie. Naprawdę jest co oglądać, ale ja jestem mały drań i będę je pokazywał powolutku. Do wiosny nadgonię zaległości :lol: Dziennik musi być jak dobry serial, Czytacz musi z niecierpliwością czekać na następny odcinek :D



Nefer - 17-10-2006 22:36

Specjalnie dla Nefer dziś pomęczę się nad zdjęciami. Pomęczę się, bo główny komp mi padł, a stary laptopek ledwie zipie. Naprawdę jest co oglądać, ale ja jestem mały drań i będę je pokazywał powolutku. Do wiosny nadgonię zaległości :lol: Dziennik musi być jak dobry serial, Czytacz musi z niecierpliwością czekać na następny odcinek :D :oops: :oops: dziękuję, ja lubię tylko powoli :oops: :oops:





Digidy - 25-10-2006 13:50
Witam,
Ged, piękny pałacyk, z bardzo oryginalnym dachem, obok mojego miejsca zamieszkania jest bardzo podobny dom (tylko ze większy - wielorodzinny) ale niemiecki styl wybudowania sprzed 90 laty nadal budzi respekt : http://img168.imageshack.us/img168/8587/dom26003mx0.jpg



Nefer - 02-11-2006 19:35
Geeeeeeeeeeeeed - ta gra wstępna jest za dłuuuuuugaaaaaaa :cry:
Ja chcę zdjęcia :):):)



ged - 03-11-2006 22:13
:cry: :cry: :cry: Jutro sobota. Giełda. Pewnie kupię dysk. Pewnie wieczorem uruchomię kompa. Pogoda się załamała. O 16 trzeba kończyć budowanie. Jeszcze tylko: dokończenie konstrukcji trzymającej bramę, pogłębienie pod nią fundamentów, dozbrojenie, pozycjonowanie, zabetonowanie. Konstrukcja stalowa skrzynki elektrycznej aby schować ja w słupie ogrodzenia. Przyklejenie papy na ścianie fundamentowej (60 rolek) ile to gazu ? ... 150 metrów ogrodzenia z siatki na podmurówce. No i jeszcze trzeba zarabiać na to wszystko :D :D :D a ręce tylko dwie, a doba ma tylko 24 godziny ....
Co tam, dopiero początek budowy, a już mam przykrytą stropem powierzchnię 7 razy większa od mojego aktualnego mieszkania. :D :D :D



ged - 03-11-2006 22:52
Specjalnie dla Nefer :D :D :D
Fotka z końca września.

http://www.murbeton.h.win.pl/murator/dompiwnica2c.jpg

Można kliknąć na miniaturce ... może się powiększy ...



Nefer - 04-11-2006 00:12
WOW - ale pięknie :):):):) Dzięki :):)



acca5 - 10-11-2006 06:19
Ged nareszcie piszesz, czekam zawsze z niecierpliwością co tam u ciebie , pisz pisz.Fotki też są mile widziane. :D



ged - 10-11-2006 09:13
Miło, że ktoś czeka :D
Tempo robót spada, więc będzie więcej czasu na pisanie.



acca5 - 10-11-2006 10:46
Ale wielgachne piwnice!! :o



ged - 10-11-2006 22:42
:oops:



Nefer - 12-11-2006 00:59
Bardzo ładny kamyczek - mnie się marzy takie ogrodzenie :) I takie będzie :)



acca5 - 07-12-2006 18:21
Ged za twoim przykładem posadziłam 200 daglezji- fakt sa piękne.Ale plecki i rączki mnie bolą.



ged - 07-12-2006 22:39
Daglezja to najpiękniejszy iglak!
1. bardzo ładnie pachnie szczególnie gdy się igiełki starszych gałązek rozetrze w palcach.
2. bardzo lubi mróz.
3. nowe pendy wypuszcza gdy jest przykryta śniegiem.
4. dziwne, ale nowe pendy wypuszcza natychmiast i za każdym razem gdy się ją przesadzi. Chyba lubi przesadzanie.
5. najpiękniej wygląda wiosną po stopieniu pierwszego śniegu

mógłbym tak ....



Nefer - 22-12-2006 00:04
Dużo zdrówka, szczęścia, pomyślności, wesołych i spokojnych Świąt Bożego narodzenia oraz spełnienia wszystkich marzeń i planów w 2007 roku - Tobie, Twojej rodzinie i przyjaciołom
Neferka

http://www.cardsdirect.com/images/ch...ds/X3352_M.jpg



Teska - 22-12-2006 17:16
Niech świąteczne życzenia mają moc spełnienia,
te całkiem błache i te ważne, te dostojne i te ciut niepoważne,
niech wszystkie się spełnią, czaru świątecznej atmosfery dopełnienią!
zyczy teska



Sarmata - 24-12-2006 16:44
Drogi Ged - wszystkiego najlepszego z okazji Swiat Bozego Narodzenia. Duzo zdrowia, powodzenia w realizowaniu planow, rozwagi w tych planow wyborze, i srodkow na ich spelnienie :wink:
Zycze Ci z calego serca, zeby przyszly rok zastal Ciebie i Twoich bliskich cieszacymi sie urokami mieszkania w Twoim wymarzonym dworku!



Sarmata - 29-12-2006 01:14
Ged, czy Ty przypadkiem nie pisujesz zawodowo kryminalow? Nie kazdy potrafi trzymac swoja widownie w takim napieciu.... :lol:
Zmiluje sie, Wacpan, i daj zobaczyc te zdjecia, do kaduka!



ged - 29-12-2006 02:02
Sam się złoszczę. Dostawca internetu coś pokombinował i zablokował porty. Nie mam dostępu do swojego serwera na którym umieszczam zdjęcia. Od kilku miesięcy miałem tylko dostęp przez GSM GPRS, a to kosztuje trochę. Jedno zdjęcie da się przesłać, ale kilkadziesiąt się nie da :D



acca5 - 30-12-2006 17:27
O rany Ged ile ziemi, szkoda twojej pracy przy tych wszystkich drzewkach i krzaczkach.Ich tez szkoda.
Rów wykopales wielgachny.
Widok na kraków masz super- pokaz go za dnia jak cos widać, od ktorej to strony Krakowa? :)



ged - 30-12-2006 17:57
W pierwszym poście mojego dziennika jest link do zdjęć za dnia.



acca5 - 30-12-2006 20:15
Chyba wszyscy ogladają bo przekroczony limit transferu dla tej strony.



Nefer - 30-12-2006 20:37
oglądam i podziwiam - truskawek żal... :) Ale będą nowe - jeszcze większe...:)



ged - 31-12-2006 00:52
Zaraz przeniosę te stare zdjęcia na inny serwer.



Nefer - 31-12-2006 15:40
Wszystkiego dobrego w Nowym 2007 Roku ! Dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia wszystkich planów :):)

http://positiveblackmencoalition.com/newyear.jpg



m.dworek - 23-01-2007 19:57
halo ged
gdybys mial jakies dokumentacje na te skosne zelbety to daj cynk
chetnie pokazalbym cos takiego mojemu kierownikowi, gdyz on boi sie wchodzic w cokolwiek nieoklepanego
to na razie



ged - 26-01-2007 22:32
OK. Dostaniesz rysunki i obliczenia - cierpliwości. Muszę to przygotować - pewnie na jutro wieczorem. W poniedziałek będę miał kosztorys robocizny.



m.dworek - 27-01-2007 09:22
oj gdybys mogl mi cos konkretnego podeslac byloby super
wyslij prosze na lukas75@gmx.de



ged - 28-01-2007 22:45
Specjalnie dla Leona - fotki fragmentów projektu i obliczeń konstruktora dotyczące betonowego poddasza. Nie mam skanera więc zrobiłem zdjęcia.

fotka 1 - kliknij :D
fotka 2 - kliknij :D
fotka 3 - kliknij :D
fotka 4 - kliknij :D
fotka 5 - kliknij :D
fotka 6 - kliknij :D
fotka 7 - kliknij :D
fotka 8 - kliknij :D
fotka 9 - kliknij :D
fotka 10 - kliknij :D
fotka 11 - kliknij :D

Z rysunków niewiele wynika, podstawa to fachowa ekipa. Proszę pamiętać, że to dach mansardowy.



ged - 28-01-2007 22:53
Jutro będę miał wycenę robocizny tej skorupy.



m.dworek - 29-01-2007 18:41
wielkie dzieki ged
musze terza siobie to troche przestudiowac
nara



_Beti_ - 03-02-2007 22:01
mam może dość dziwne pytanie
ale jak masz zamiar się przeprowadzić do tego imponującego DOMU za 6 miesięcy :o :o :o
Na prawda imponujące są te Twoje fundamenty i piwnica
A te widoki



ged - 03-02-2007 23:26
13 grudnia 2003 roku pisałem:


Pierwsze podejście - pierwszy pomysł:

Link do projektu

Plus do tego podpiwniczenie pod głównym budynkiem, zmiany w układzie pomieszczeń i stylizacja na koniec XVIII w.

Najpierw chcę zrobić stan zero i zabezpieczyć. Nie spieszy mi się, raczej skupię się na urządzeniu działki. Rozkopy fundamentowe niestety dadzą się jej we znaki - chciałbym to mieć jak najszybciej za sobą.
Potem stawiam tą przybudówkę z garażem, ale przerobioną na mały domek. Góra: dwa pokoje i łazienka, dół: salon, kuchnia, kotłownia, przedpokój.
Dlaczego?
1/ szybciej się zamieszka - jeśli będzie potrzeba.
1a/ nie będę się szarpać z domkiem docelowym - budowa ma sprawiać przyjemność.
2/ na pierwszym domu nauczę się budować - potem mniej popełnię błędów.
3/ po wybudowaniu docelowego - będę miał własną pracownię oddaloną od domowego harmideru - pracuję w domu.
4/ doskonałe miejsce dla gości
5/ jeszcze lepsze miejsce dla naszych dziadków - jeśli zajdzie potrzeba opieki nad nimi.
6/ super miejsca dla nas, gdy my będziemy potrzebowali opieki naszych dzieci
7/ przy budowie docelowej i mieszkaniu tam - bez przerwy będzie można patrzeć budowlańcom na ręce.
...
Jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Idzie trochę szybciej, bo mam stan zero, a do czerwca będzie stan surowy otwarty całości, (może nawet zamknięty). Moja ekipa jest naprawdę szybka i solidna. Ponadto wszystkie instalacje robię sam (przy niewielkiej pomocy kilku robotników) dzięki temu nie muszę czekać na łaskę ekip wykończających i na zakończenie etapów, (elektrykę zrobiłem w piwnicy gdy szalowali strop). Puszczam prąd do instalacji natychmiast po nawierceniu, okablowaniu i zamontowaniu każdego punktu. Do września wykończę na tip top budynek boczny, główny zgodnie z planem zostawię sobie na deser :D



ged - 03-02-2007 23:31
Zapomniałem o najważniejszym. Bez tego forum nie dałbym rady :D Poważnie !!!



Agdula - 06-02-2007 21:45
Twój pogląd na pewne tematy trochę mnie zaskoczył. Dlatego byłam ciekawa czegoś więcej .. i tu sobie zaglądnęłam. Byłam już tu kiedyś. Ale jakoś nic nie napisałam. ..choć pomyślałam sympatycznie..
Piękny projekt :) :) Uwielbiam takie dworki . Też bym chciała w takim mieszkać. Niestety mam małą działkę ( 1300m) dlatego stawiam zwykły dom.

Bardzo podoba mi się Twoja działka. Widoki :D :D :D ale jeszcze bardziej od widoków podobają mi się czereśnie :) :D :D . Kocham czereśnie... wiosną pięknie pachną, latem wspaniale smakują, a na jesieni pięknie się przebarwiają. Przypominają mi dzieciństwo :) :)
Życzę sukcesów w budowie i z pewnością będę tu zaglądać :wink:



ged - 06-02-2007 23:24
Miło :D

Widoki.
Są rzeczywiście szokujące. Myślałem, że do tego przywyknę, ale nie! za każdym razem, a w szczególności w nocy, gdy wychodzi się z pomieszczenia na zewnątrz, często przystaję i sobie choć trochę popatrzę. Gdybyś miała ochotę na zmiany, to są w mojej okolicy działki i to w bardzo dobrej cenie.

Dom.
:D najczęściej ludzie pukają się w głowę :D Na wsi nazywają mnie: "tyn wariot - co to taki wielgi dum buduje" - przywykłem. :D

1300m.
Dziś przeglądałem (przypadkiem) oferty szkół różnych, pomyślałem co by trzeba było zrobić, aby móc podpisywać się pod projektami. Znasz prace p. Beaty Kazimierskiej http://www.domypolskie.pl/ ? Na stronach www nie ma wszystkiego, ale w jej katalogach jest masa przepięknych, acz lekko przerysowanych projektów które z powodzeniem zmieściły by się na 1300 m. p. Beata uznawana jest za guru tego stylu.

"pogląd na pewne tematy"?
:o Oj! ... ciekawość mnie zżera !!! co masz na myśli ???



ged - 06-02-2007 23:46
Już wiem ... :D ... "Dobre sobie niejeden tak mówił, a potem się okazywało" o to chodzi ? morze masz racją a może nie ...



Agdula - 08-02-2007 23:18
Hi Ged :D :D

stronka z projektami niczego sobie, niektóre są ciekawe.
Ale Twój jest chyba najładniejszy :D :D

Myślę jeszcze, że dom typu dworek powinien mieć większą działkę niż 1300, ponieważ ładnie wygląda jak do domu prowadzi jakaś alejka ( tak właśnie jak Ty planujesz) a to już potrzeba większej powierzchni.
Ja juz nie będę zmieniać, chyba, że kiedyś....do tej pory nie zasiedziałam się nigdzie na dużej... teraz jestem na etapie dachu. Wreszcie go przykryli papą.

A jak daleko jest od Was do miasta? A cena za metr ?

Ja mieszkam w Poznaniu, a buduje w okolicy....oczywiście pod Poznaniem.
To co kosztowało 100 PLN za metr w okolicach Poznania to teraz już jest 180 za metr.
A jak tam w Krakowie? Tj w okolicy...o centrum Krakowa nie pytam.
pozdr :) :) :)



ged - 09-02-2007 00:34
30 minut daję sobie na dojazdy do północnej połowy miasta. 15 minut do pierwszych świateł, a potem jak zwykle korki. Działki ... 60 -100 zł za m2 w mojej okolicy i to w bardzo ładnych miejscach, ale trzeba kupić minimum 4000 m2, bo taki jest wymóg w planie zagospodarowania przestrzennego (wymyślili sobie tereny pod rezydencje). Bardzo mało się tych działek sprzedaje, ale za to ładne domki budują, bo w planie jest zapis o wyjątkowych walorach architektonicznych stawianych tam domów. Ja jestem zadowolony, ale okolicznym chłopkom się to nie podoba - maja kłopoty ze sprzedażą.



Sarmata - 10-02-2007 20:29

do czerwca będzie stan surowy otwarty całości, (może nawet zamknięty). Czyli jak bede w Polsce w maju, to bedziemy mogli usiasc na ganku :D :D ? I wypic, tzn zjesc :wink: ten bigos ?



ged - 10-02-2007 21:04

do czerwca będzie stan surowy otwarty całości, (może nawet zamknięty). Czyli jak bede w Polsce w maju, to bedziemy mogli usiasc na ganku :D :D ? I wypic, tzn zjesc :wink: ten bigos ? Wczoraj majster potwierdził terminy. Bigos żona uwarzy, gąsiorek wina się znajdzie. Kolumny do maja powinny stać. Zaproszenie nadal aktualne. Zastanawiam się nad wysokim czterokolumnowym portykiem, jeśli nie od frontu to przynajmniej od ogrodu. Ale byłby odjazd!
Na pewno przygotuję pod nie fundamenty, bo to nic nie wiadomo co mi przyjdzie w ostatnim momencie do głowy.



ged - 10-02-2007 21:14
filip27 - znam te okolice. Na pustyni byłem nie raz, ale zamku w Ogrodzieńcu nigdy nie widziałem. Samoloty powoli przestają być problemem, bo przestali szkolić nowych pilotów. Tylko podczas treningów startu i lądowania przelatywały nade mną. Te lecące ze skoczkami lecą inną trasą i ich nie widzę i nie słyszę. Może wiosną, lub wczesnym latem wybiorę się na oglądanie skoków. Będzie pustynny piknik :D



ged - 12-02-2007 15:52
Zaprawa parteru będzie cementowo-wapienna. Na betoniarkę 250 - 3 worki cementu portlandzkiego I i pół worka wapna. Zaprawa w piwnicy - 4 worki cementu hutniczego III i 3 oranżadki.
Do zaprawy w piwnicy poszedł piasek żółty, ale moim zdaniem był za słaby, na parter dam szary.



ged - 13-02-2007 10:12
Przez głupotę. Zamówiłem portlandzki, a przywieźli hutniczy. Zanim się zorientowałem murarze zrobili kilka warstw. Po naradzie z majstrem - któremu ufam, bo widzę co i jak robi, stwierdziliśmy, że dokładamy do betoniarki jeden worek więcej cementu i będzie ok. Argumenty były również takie że hutniczy lepiej nadaje się do ziemi bo lepiej znosi kwasy humusowe. Ponadto jakoś głupio mi było wymienić ten cement na inny, pomimo, że było to proste (jeden telefon). Myślałem, że skoro dół jest zrobiony na słabszym cemencie to nie ma sensu wyżej dawać mocnego. Zaprawa wyszła bardzo słaba - to widać - kruszy się i można spoinę przewiercić łatwo wiertłem bez udaru. Po kilku miesiącach zauważam, że siła tej zaprawy się wzmacnia. Poczytałem i dowiedziałem się że hutniczy wiąże powoli i cały czas jego siła wzrasta, ponadto dowiedziałem się że aby wymurować mocną ścianę trzeba zastosować bardzo mocne bloczki na bardzo słabej zaprawie. W kilku źródłach to wyczytałem i kilku majstrów których sprytnie wypytywałem co wpływa na siłę muru mi to potwierdziło. Trochę mnie to uspokoił, ale gdybym miał robić jeszcze raz dałbym portlandzki - czy na wapnie zamiast plastyfikatora - nie wiem, jakoś tak wapno kojarzy mi się z rozsypującymi się przedwojennymi kamienicami.



pineska - 02-03-2007 09:02
Ged masz rację, są piekne, podoba mi się twoje podejście do budowy, to że wiesz czego chcesz, to jaką wagę przykładasz do szczegółów, to jak bardzo potrafisz sie zachwycić architekturą. Dla mnie dom, to właściwie bardziej miejsce, gdzie będe mogła wreszcie zamieszkać, założyć rodzinę, a projekt musiałbyć przede wszystkim praktyczny no i tani, cała reszta - to właściwie rzecz drugoplanowa. A ty budujesz z taką pasją - aż miło czytać no i oczywiście jestem bardzo ciekawa efektów budowy



Sarmata - 09-03-2007 18:33
Okna baaardzo ladne, rzeczywiscie pasuje znakomicie do calej koncepcji. Wariant ze szprosami jest bardziej bezpieczny (pod wzgledem ewentualnego wlamania :evil: ), no chyba ze wstawisz specjalna szybe odporna na zbicie, ale to bardzo kosztowna opcja. Z drugiej strony, niektorzy nie lubia szprosow, mowiac, ze maja wrazenie, jakby byli w wiezieniu. Jak zawsze - sprawa raczej osobistego, byle swiadomego wyboru, na co w Twoim wydaniu mozna zawsze liczyc :D .

P.S. O drzwiach na P.W.



Nefer - 13-03-2007 09:08
Juz bliżej niż dalej :):) Dopiero 5 lat ? Ja się rok kopię z urzędami - to dobrze nie wróży :)



art22 - 14-03-2007 19:46
jeden z najlepszych dziennkow jakie czytalem na tym forum , a czytalem ich wiele choc budowe zaczynam dopiero za kilka miesiecy, i pewnie tez potrwa ze z 3 lata bo kredytu nie biore .



ged - 14-03-2007 20:20
:o Dziękuję :oops:



Nefer - 20-03-2007 12:40
Pałacyk - zupełnie jak ze snu...ehhh....:) A ta aleja ...



_Beti_ - 23-03-2007 13:21
ged powaliłeś chyba każdego forumowicza na łopatki tym projektem 8)
i pewnie dlatego mało kto pisze w komentarzach
ale robi to wszystko niesamowite wrażenie :o
powodzenia życzę :)
i pisz pisz ...



Stalker Greg - 25-03-2007 00:58

Nie wiem jeszcze jak gęsto sadzić, może ktoś poradzi? Yyy, a może masz pod ręką taką 100-letnia aleję lipową? Najprościej zmierzyć odstępy między osiami pni :wink:



Stalker Greg - 25-03-2007 01:00

Nie wiem jeszcze jak gęsto sadzić, może ktoś poradzi? Yyy, a może masz pod ręką taką 100-letnia aleję lipową? Najprościej zmierzyć odstępy między osiami pni :wink:



ged - 25-03-2007 09:18
Na składzie na trasie z mojej wsi do Zabierzowa jest hurtownia, stoi tam paleta maksa, dolne jej warstwy zostały zgniecione naciskiem warstw górnych. Wziąłem sobie próbkę, aby pokazywać ludziom, rozsypała mi się w kieszeni, nie było co pokazywać. Za kilka dni sprawdzę czy to nie jest przypadkiem ten Sławków.

Kupując maksa zrobiłem standardową procedurę - kupiłem po kilka bloczków wszystkich producentów ze wszystkich hurtowni jakie tylko znałem, pokazałem majstrowi, a on przy pomocy młotka udowodnił mi co który jest wart. Wybór padł na Wienerbergera Zesławice i Ciepłowniczą - pisałem o tym chyba w dzienniku. Jestem tak uczulony na jakość materiału, że zabroniłem murować cegłę modularną z Bonarki, przywiezioną awaryjnie gdy nie miałem jeszcze dostawy z Ciepłowniczej.

Na budowie jest kilka miejsc gdzie nie można sobie odpuścić, materiał musi być z najwyższej półki i koniec!

Zaprawa w mojej piwnicy powoli twardnieje, nie da się w nią dziś wbić gwoździa. To zasługa CEM III A. Maksy murują na CEM II B, ale dodają pół worka wapna. Na betoniarkę 250 idzie 2 worki tego cementu i pół worka wapna. Zaprawa jest wzrokowo i wytrzymałościowo nieporównywalnie lepsza od tej na oranżadakach z 4 worów CEM III bez wapna. Inna sprawa, że zamówiłem piach - grubszy, płukany.



ged - 25-03-2007 11:06
To jest strop 16 cm mocno zbrojony, wypielęgnowany i wysezonowany. Stoją na nim palety z cegłą. Pomimo tej grubości i wytrzymałości podparłem stemplami. Jeden stempel na pomieszczenie 30 m2 i dwa na 50 m, w mniejszych nie podpieram. Mój strop wytrzymałby wiele więcej, ale wolę nie ryzykować powstania rysy.



_Beti_ - 25-03-2007 11:36
ged zależy chyba jak gęstą chcesz mieć ta alejkę, jak ona jest długa i ile masz tych drzewek
U teściów za domem jest łąka na której rośnie lipa, ma ona 70 lat i jest olbrzymia :o
więc jeśli Twoje kiedyś doczekają się takich rozmiarów to myślę że powinny być sadzone co 8-10m
chyba że alejka jest krótka to może lepiej co 5m :roll:



Żelka - 25-03-2007 13:10
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC01291c.jpg
Piekniejszych okien chyba w zyciu nie widzialam!
Ten Wasz dworek bedzie cudny.., po prostu. :P



ged - 25-03-2007 23:44

ged zależy chyba jak gęstą chcesz mieć ta alejkę, jak ona jest długa i ile masz tych drzewek
U teściów za domem jest łąka na której rośnie lipa, ma ona 70 lat i jest olbrzymia :o
więc jeśli Twoje kiedyś doczekają się takich rozmiarów to myślę że powinny być sadzone co 8-10m
chyba że alejka jest krótka to może lepiej co 5m :roll:
Za 70 lat ... :D Alejki mam około 20 metrów, licząc od bramy do początku gazonu. Gazon to taki okrągły trawnik z fontanną na środku nieodzowny przed dworkiem. Można go objechać bryczką dookoła - jeśli ma się konie i bryczkę :D Większy gazon to lepszy gazon, ale krótsza alejka i na odwrót. Droga będzie miała około 3,5 metra szerokości. Myślę aby posadzić lipki co 2,5 metra, a po latach gdy zrobią się wielkie i będą się mocno stykać koronami co drugą wyciąć. Co to da ? lepszy początkowy efekt - małe drzewka gęściej, a potem durze rzadziej. Pewnie, że będzie szkoda wycinać, ale innej rady nie ma.



ged - 26-03-2007 00:19

Pałacyk - zupełnie jak ze snu...ehhh....:) A ta aleja ... Ten pałacyk jest na trasie którą pokonywałem kilkanaście razy w roku począwszy od pamiętnego 1981. Prawie zawsze się zatrzymywałem i patrzyłem. Wtedy to była taka ruina, że od bramy widać było tylko fragmenty fundamentów i powalone ściany. Park był tak zarośnięty, że nie można było się przez krzaczyska przedostać. Chyba mam gdzieś zdjęcia z tamtych czasów robione poczciwym Zenitam, może znajdę. Wtedy nie wiedziałem że to pozostałości parku, myślałem, że to dziki las i ruiny ze średniowiecza. Prowadziłem jakieś rozmowy z ówczesnymi władzami - właścicielami, ale nie zdecydowałem się ze względu na te właśnie ruiny. Ceny ziemi były wtedy śmieszne - decydowały raczej sprawy polityczne. Po 25 latach czasy się zmieniły, buduję od zera, realizuję plany, tak jak marzyłem od zawsze.

Alejka - będzie - jeszcze w tym tygodniu, jeszcze piękniejsza bo lipowa, pachnąca miodem i brzęcząca pszczołami. Pani ze szkółki mówi, że są ogromne - zobaczymy.

Może ktoś z czytaczy dziennika ma pomysł na urządzenie takiego miniparku. Proszę sobie wyobrazić działka 50 na 100 metrów w samym środku dworek, przed nim gazon, alejka do bramy, z przodu paradna brama i wapienne ogrodzenie, po bokach i z tyłu siatka poprzedzona daglezjowym żywopłotem, cała masa owocowych drzewek, altana, trochę malin, truskawek, kwiatków .... i co dalej? gdzie dęby, tulipanowce? żwirowe alejki, romantyczne ruiny? szemrzący strumyk, kładka ...różaneczniki :D :D :D

Północ, a jutro tyle przyjemnej pracy ... dwie palety cegły, dwie cementu, dwie wapna, elektryka w piwnicy, kilka półek... fundament bramy ... .... ...



ged - 26-03-2007 00:30

[img] ... Piekniejszych okien chyba w zyciu nie widzialam! Ten Wasz dworek bedzie cudny.., po prostu. :P Cieszę się ! Jeszcze tylko parę lat i będzie gotowy. Ale! przeprowadzka ostatniego lipca, więc idę spać, bo muszę zdążyć ...



Żelka - 26-03-2007 13:57
Trzymam kciuki, bo takich dworkow dzis nie ma duzo. Pewnie to tez dlatego, ze taki dworek obowiazuje do czegos co tez trzeba przyznac nie malo kosztuje. Ale warto sie postarac. :D



ged - 27-03-2007 09:52
A to mnie zaskoczyłeś! Wydawało mi się, że skoro w Krakowie jest Nowa Huta a dokładnie HTS i kupuję w składzie za płotem tej huty, to będzie najtaniej :o



acca5 - 28-03-2007 15:27
Ale Ged ogrodzenie ci ładne rośnie, śliczne. I mury pną się do góry. Cholerka widoczki też masz śliczne oby tak dalej Ci szło .
Czy możesz dać namiary na oczyszczalnię biologiczną ,stoje przed wyborem.



art22 - 01-04-2007 23:11
czesc ged , super dziennik , pisales tam cos o duzych drzewach moze to cie zainteresuje http://www.allegro.pl/item177978403_..._sadzenie.html , napewno beda mieli dostep rowniez do drzew



art22 - 01-04-2007 23:14
czesc ged , super dziennik , pisales tam cos o duzych drzewach moze to cie zainteresuje http://www.allegro.pl/item177978403_..._sadzenie.html , napewno beda mieli dostep rowniez do drzew



_Beti_ - 07-04-2007 19:33
Złociutkich kaczuszek,
jajeczek dzbanuszek,
słodziutkich baranków,
słonecznych poranków,
wiosennej euforii,
a w brzuszku świątecznych kalorii.
Życzy Beti



Nefer - 07-04-2007 19:38
http://www.spdebno.ugnowytarg.pl/obrazy/wielkanoc.jpg



Nefer - 07-04-2007 19:39
http://www.spdebno.ugnowytarg.pl/obrazy/wielkanoc.jpg



Jasia - 07-05-2007 09:59
piękne miejsce i piękny projekt!

Z ciekawością będę śledzić postępy!

Powodzenia!

PS. w zeszłym roku majówkę spędziliśmy na Kielecczyźnie, w miejscu, które z pewnością Ci się spodoba ( http://www.dworekstaropolski.pl/) - my byliśmy zachwyceni!



pierwek - 07-05-2007 11:42
Napisałeś "izolacja IZOLBETEM A i Dp - odpadła od rapówki. "

Gruntowałeś to jakoś? Nie bardzo to sobie wyobrażam... Rozumiem że rapówka została na ścianie.
Ja malowałem bloczki dysperbitem ale najpierw gruntowałem mocno rozwodnionym tak żeby bloczki go trochę "wypiły" a na to 2 warstwy dysperbitu leciutko rozcienczonego (1l wody na 20litrów dysp) bo był bardzo gęsty i ciężko sięgo nakładało.
generalnie walka z wodą to walka z wiatrakami...



ged - 07-05-2007 20:49
IZOLBET A to jest preparat gruntujący, a IZOLBET Dp to masa powierzchniowa. Rapówka na szczęście nie odpadła. To nie są preparaty wodorozcieńczalne, zrobione są na rozpuszczalnikach organicznych. Podkład był bardzo mocno wchłaniany w podłoże.
Podobną sytuację miałem w miejscach izolacji przepustów przez strop na kominy, Jesienią musiałem je zakleić papą, aby woda ze stropu nie wlewała się do piwnicy. Pod papę wymalowałem podkładem i przygrzałem. Gdy przyszła woda i mrozy - podkład odpadł z przyklejoną do niego warstwą papy i betonu. Wydaję mi się, że od każdego fundamentu zaizolowanego i zakopanego, po kilku miesiącach odkopanego odpadnie warstwa izolacji przeciwwilgociowej.
W moim przypadku główną izolację stanowić będzie papa modyfikowana SBS gruba na 5 mm i mocno sklejona na zakładach - nawet gdyby odwarstwiła się od ściany to i tak będzie izolować.



mundzia - 16-05-2007 08:08
no jestem pod wrazeniem! konsekwencji, zaciecia i efektów :) baaardzo mi sie podoba :) i czekam na zdjecia!! :) trzymam kciuki :) ah... jak miło popatrzeć :)



ged - 16-05-2007 10:47
:D kolumny będą prefabrykowane w poniedziałek najprawdopodobniej przyjadą na działkę :D



ja14 - 05-06-2007 10:50
Cześć, jestem pod wrażeniem Twojego dziennika. Kiedy Ty to wszystko robisz? :o
Mam prośbę. Bardzo zainteresowała mnie Twoja koncepcja oczyszczalni ścieków. Gdybyś mógł to napisz coś więcej na ten temat. 8)
Pozdrawiam.



ged - 05-06-2007 22:58
Po głębokiej analizie problemu doszedłem do wniosku, że najlepszą oczyszczalnią dostępną na rynku jest :

http://www.poliplast.pl/oczyszczalnie/home.php?my=6

Technologia wygląda bardzo rozsądnie. Jeśli dodałbym na końcu specjalne lampy UV zabijające bakteria - mam praktycznie czystą wodę. Mam, albo nie mam ... Gdybym zastosował dwie, albo nawet trzy takie oczyszczalnie szeregowo, albo kilka o różnych technologiach, różnych bakteriach ...

Znalazłem producenta, firmę instalującą, pojechałem na montaż. Przeżyłem szok - za około 15 tys. montują zbiorniczek, troszkę plastikowych rurek, jakaś mini-pompka membranowa, prymitywna automatyka - total badziewie.

Mając zbiorniki wszystko można zrobić samemu z najprostszych elementów.

Zbiornik - najtańszy ... betonowy szczelny zamówiłem w firmie:

http://probud.pl/szmontaz.htm

12 m3 trzykomorowy. Jedna komora to 4 m3, więc w sam raz, aby podzielić ją znów na 3 i mieć trzy zbiorniki około 1 m3 i dwa po 4 m3. Te dodatkowe dwa to tak na wszelki wypadek gdyby trzeba było oczyszczalnię powiększyć, lub dodatkowo ścieki podczyszczać innymi metodami. Na wyjściu musze mieć wodę zdatną do nawadniania ogrodu.

Z tą cieczą po oczyszczeniu trzeba coś zrobić. rozsączanie drenażem rozsaczającym nie wchodzi w rachubę, bo to jest strata wody, Zaplanowałem, że rozprowadzę ją po działce, a mam tego pół hektara. Wody z oczyszczalni nie powinno się wytryskiwać w powietrze, bo może zawierać bakterie i zapewne brzydko pachnie, ale można ją rozprowadzić pod ziemią. Nawodnienie kropelkowe jest bardzo drogie, ale ja wymyśliłem nawodnienie kałużowe. Na głębokości 2 sztychów zakopuję niebieską rurę wodociągową (kilka lini z elektrozaworami), tanimi wcinkami podłączam do niej co parę metrów 20 cm odcinki ogrodowego węża. Gdy puszczę wodę, powinna wypływać z tych węży i robić kałużą taka samą jaką robi zwykły ogrodowy wąż którego ktoś zapomniał zakręcić. Ciśnienie, czas i ilość otworów można eksperymentalnie dobrać.
Problem jest w zimie gdy podczas mrozów nie da się rozprowadzić wody. Dlatego w tej samej firmie co zbiornik na oczyszczalnie zamówiłem 2 zbiorniki na gnojowicę, w sumie 40 tys litrów.

http://probud.pl/gnojowice.htm

W okresie wiosenno/letnio/jesiennym będzie się w nich gromadziła deszczówka i woda z drenażu opaskowego. Gdy deszczówki będzie brakować mogę w nich zgromadzić zapas wody ze studni głębinowej której wydajność jest zbyt mała do bezpośredniego nawadniania (trzeba pompować w nocy).

To są dopiero pomysły, ale 20 czerwca przyjeżdżają wszystkie zbiorniki i czas pomysły zamienić w praktykę ...



ja14 - 06-06-2007 09:18
Dzieki za szczegółowy opis i namiary na producenta zbiorników betonowych.
Mam jeszcze dwa pytania:
1. Czy nie obawiasz się, że w zimie, zamarzająca woda zniszczy Twój podziemny system nawadniający (2 sztychy to chyba ok 50 cm?).
2. Przy odbiorze domu potrzebny jest chyba jakiś atest na oczyszczanię. Jak panujesz rozwiązać ten problem?



ged - 07-06-2007 00:24
Wystarczy, że zamiast wody wpuści się sprężone powietrze... Nad całym systemem będzie panował stary PCet Odnośnie p.2 nie zastanawiałem się nad tym, innym razem o tym pomyślę.



HenoK - 07-06-2007 07:30

1. Czy nie obawiasz się, że w zimie, zamarzająca woda zniszczy Twój podziemny system nawadniający (2 sztychy to chyba ok 50 cm?). Pytałem niedawno dystrybutora POŚ, czy w zimie nie ma obawy z zamarzaniem drenażu rozszączającego.
Podobno ilość ciepła w ściekach + ciepło fermentacji jest wystarczające, aby drenaż nie zamarzał.



ged - 07-06-2007 10:15
Ja nie planuję drenażu rozsączającego, lecz nawadnianie działki oczyszczoną wodą z oczyszczalni. Nawodnić muszę 4 tys. m2 bo na reszcie stoi dom, tarasy, podjazdy. Przy założeniu jednego otworu na 4 m2 wychodzi mi ponad kilometr rur zakopanych płytko pod ziemią. Nie odważyłbym się zostawić w nich nawet ciepłą wodę z POŚ. Mróz zniszczyłby wszystko. Dlatego na okres mrozów mam przygotowane zbiorniki retencyjne.

Te zbiorniki pełnić będą jeszcze inne funkcje. 40 tys litrów wylane na 4 tys m2 daje 10 litrów na m2, czyli 1 cm opadu deszczu. To bardzo mało. Zakładając że POŚ wygeneruje 1m3 ścieków dziennie i ścieki te zmieszane zostaną z czystą wodą a w zbiornikach - wyjdzie że podlewać będę wodą w której mam około 2 % zanieczyszczeń.
Podlewać mogę rzadziej wtedy stężenie będzie odpowiednio większe.

Drenaż rozsączający - proponowany przez wielu producentów POŚ moim zdaniem to wielkie nieporozumienie i powinni go ustawowo zabronić. Widziałem taki drenaż likwidowany po 2 latach działania, Grunt był mało przepuszczalny, ale wystarczający do odsączenia wody. To co pozostało pomiędzy kamieniami drenów było przerażające. Koparkowy powiedział że za żadne skarby tego gówna nie dotknie łyżką. Zapłacili, wykopali, nie mieli gdzie to wywieźć - poszło na dziko do lasu. Smród jest do dzisiaj.



Sarmata - 09-06-2007 17:44
Drogi Ged! Przepraszam ze tak zwlekalem z podziekowaniem za Twoja i Twojej malzonki goscinnosc, ale moje peregrynacje transatlantyckie byly nieco podobne do podrozy Odyseusza :lol: Bardzo milo wspominam pobyt na "placu dzialan budowlanych", no i ten fantastyczny bigos !!! Powodzenia w realizacji projektu, ktory wyglada jeszcze bardziej imponujaco "na zywo" niz na zdjeciach!



glowac - 09-06-2007 21:42
rany szczęka mi opadła i do rana będę zbierała zęby z podłogi :o :D
CUDO !!!!



ged - 09-06-2007 22:43
:oops:



karlasta - 16-06-2007 16:49
Ged, dom domem, pieknieje! Ale te KOTY!!!!!! Rusdasek to moj faworyt! jakby bardzo psocil, daj mi znac :D



ged - 16-06-2007 21:32
Koty są kochane. Czyste i grzeczne na swój koci sposób. Gdy patrzę na to zdjęcie i widzę ten przestrach w oczach to mam ochotę zamienić je na inne - nowe. Teraz mordki mają radosne, a kocurek przechodzi sam siebie w pomysłach jak upolować sztuczną myszę. Dzieciaki są przeszczęśliwe - na nowo odkryły, że z kotami można się fantastycznie bawić. Nasza stara kocica, miała chęć do zabawy raz w miesiącu. Teraz powoli przyzwyczaja się do maluchów, a będzie jeszcze jeden kotek do zwierzyńca - czarny w białe symetryczne łatki. Ten rudasek ma brata identycznego - troszkę ciemniejszego - mogę sprawdzić czy jeszcze jest do wzięcia.



karlasta - 17-06-2007 19:43
teraz nie jestem w stanie wziac zadnego , budowa, budowa, i duzooo wyjazdow. ale marze o takim malym rudasku, wiec odezwie sie jeszcze do Ciebie, moze przyjda na swiat kolejne!
pozdrawiam cale twoje domostwo! :D



pierwek - 19-06-2007 13:03
wow! :o
jestem pod wrażeniem tej dziury pod zbiorniki... masz jakieś fotki z kopania? jaką koparką się kopie taką wielgachną dziurę?
I "trochę" to niebezpieczne żeby człowiek tam był w środku - a jkby sięścianki obsunęły?



ged - 22-06-2007 09:45
Mam zdjęcia ... to zwykła koparkoładowarka. Bezpieczeństwo ... tutaj to jeszcze nic, może dziś zrobię fotki moich fundamentów. Tam pionowa skarpa ziemi oddalona jest o 90 cm od ściany i trzeba schodzić 3 metry w dół aby zakładać izolacje ...



HenoK - 22-06-2007 10:21

Mam zdjęcia ... to zwykła koparkoładowarka. Bezpieczeństwo ... tutaj to jeszcze nic, może dziś zrobię fotki moich fundamentów. Tam pionowa skarpa ziemi oddalona jest o 90 cm od ściany i trzeba schodzić 3 metry w dół aby zakładać izolacje ... To naprawdę nie są żarty.
Poczytaj sobie TUTAJ :

Zrobiłam Jackowi parę zdjęć w wykopie pod GWC. Jego oczko w głowie - koniecznie musiał zrobić to sam. Trochę się piasek obsypywał, ale nie wyglądało to niebezpiecznie, raczej tylko denerwowało. Na drugi dzień nie byłam na budowie. Po południu dzwoni Jacek: „Nawet nie przyjedziesz, nie robisz zdjęć... My już kończymy, jeszcze trochę.” Godzinę później dowiedziałam się o wypadku. Ziemia po burzy nasiąkła, obsunął się spory bok wykopu, na dodatek glina.

Połamana miednica – tydzień na ortopedii – można wytrzymać, zwłaszcza że w perspektywie szybki powrót do domu. Po paru dniach komplikacje, wysoka gorączka, skoki ciśnienia. Badania, badania... decyzja o przeniesieniu na urologię. Niestety najbliższa jest 65 km od nas... O szpitalu można by książkę napisać, ale chyba już dość...

Dzisiaj mijają cztery tygodnie od wypadku. Dziś też Jacek chwilowo wrócił na ortopedię. Mam nadzieję, że najgorsze za nami, choć parę dni temu dowiedzieliśmy się, że jeszcze kolano jest do naprawy.




ged - 22-06-2007 21:56
Znam. U mnie jest pył zwarty. On w przeciwieństwie do gliny i piasku się nie osypuje. Jeśli dno wykopu jest mokre, fragment ściany odspaja się i zgniata to co jest niżej, ale nie przewraca się. Bardzo dokładnie widać szczelinę. Moje wykopy przetrwały zimę i bardzo niewiele się odspoiło. Wiem, że wykopy są niebezpieczne, ale ja mam taki trochę specyficzny grunt.



Nefer - 14-07-2007 01:20
Zaczapista chałupa rośnie :):)



_Beti_ - 14-07-2007 08:02
ged czemu kupujesz dwa kotły stalmarka ??
a nie jeden?



ged - 14-07-2007 09:54
1. gdybym miał jeden 100 kw to w lecie musiałby być wygaszony bo jego minimalna moc byłaby i tak kilkakrotnie większa niż potrzebna do podgrzewania wody. Musiałbym myśleć o innym sposobie grzania CWU
2. dwa kotły to mniejsze ryzyko, że będzie zimno w domu. Gdy jeden padnie to drugi ciągnie do momentu usunięcia awarii.
3. Mój dom jest wielowariantowy, można w nim mieszkać na kilka sposobów. Ma kilka wejść, dwie klatki schodowe, podpiwniczenie. Nie muszę mieszkać i grzać całości. przed zimą kupię mały kocioł, a gdy wykończę wszystko dokupię większy. Dwa kotły dają większą elastyczność mocy.

(60 + 40) kosztują 225 tys,
(100) 1720 tys
różnica 53 tys

gdybym zamiast 60 kupił 50 wydałbym 186 i wtedy różnica byłaby 39 tys, ale 60 to sporo grubsza blacha dlatego inna cena. To są ceny producenta - u dilera taniej i różnica mniejsza.

Warianty Beti - elastyczność :D



HenoK - 14-07-2007 10:29

(60 + 40) kosztują 225 tys,
(100) 1720 tys
różnica 53 tys

gdybym zamiast 60 kupił 50 wydałbym 186 i wtedy różnica byłaby 39 tys, ale 60 to sporo grubsza blacha dlatego inna cena. To są ceny producenta - u dilera taniej i różnica mniejsza.
To chyba na jakąś super anty promocję trafiłeś :(.
W cenniku producenta : http://www.stalmark.pl/cennik.html
Kocioł 60kW kosztuje 12,5 tyś.
Kocioł 60kW kosztuje 8,0 tyś.

Kocioł 100kW kosztuje 17,2 tyś.



_Beti_ - 14-07-2007 12:28
też mi cos te ceny nie pasuja :o
ja zamawiałam piec tutaj
http://www.eko-kotly.pl/
u nich jest najtaniej SPRAWDZAŁAM



ged - 14-07-2007 21:23
Ojej - przecinki mi się poprzestawiały. A zamówiłem w tej samej firmie co Beti. Ceny nie podam bo obiecałem facetowi dyskrecję. Czy mój pomysł dwóch kotłów jest dobry ?



Yoric - 17-07-2007 09:08
ged,

Moim zdaniem pomysl 2 kotlow nie jest najlepszy (szczegolnie jesli beda to 2 kotly na paliwo stale).
2 kotly = wydatki X 2
2 x kociol
2 x komin
2 x instalacja
2 x wiecej miejsca
2 x przeglady (co jakis czas)
2 x wieksze prawdopodobienstwo awarii

Druga sprawa to kwestia regulacji/automatyki ... jak chcesz/bedziesz tym ukladem sterowal ?

Rozwazales cos takiego:
1 kociol 60 kW - do tego solary (cwu) + wspomaganie kominkiem(ami) w coraz rzadsze mrozne dni ...

I jeszcze jedno ...
Patrzac na Twoja trumne :) odnosze wrazenie, ze te wyciete otwory sa male ... dodajac do tego spora odleglosc od frontu lukarny do skosu - na poddaszu moze byc ciemno.

Pozdrawiam,

Y



ged - 17-07-2007 23:21
Nad tym budynkiem nad którym powstaje trumna są dwa pomieszczenia o powierzchni podłogi 33 i 38 m2. W każdym są trzy okna 1,2x1,2m w świetle surowego muru. 3x1,2x1,2x8 = 34,5 czyli norma jest "prawie" spełniona. W budynku głównym; 3x1,2x1,4x8=40, pomieszczenia mają po 37, 37, 33. Wymiary po podłodze - więc chyba nie jest źle - przynajmniej jeśli chodzi o normy. Lukarny nie mogły być większe bo zeszpeciło by to bryłę budynku. Ponadto okna w pomieszczeniach skierowane są w różne strony świata - więc trochę światła będzie.
Jeśli chodzi o kocioł to masz rację, chyba zdecyduję sie na jedną osiemdziesiątkę - tak mi doradzali fabryczni instalatorzy ze Stalmarka - byli dziś i oglądali kotłownię.



Yoric - 18-07-2007 10:40
ged,

z tymi 80 kW to sie chlopy troche zagalopowali ...
Szacuje Twoj dom na +- 600 m2 po podlogach
- dobrze ocieplony
- z pomieszczeniami, gdzie bedziesz utrzymywal nizsze temp (kotlownie, spizarnie garaze)
- duzy - wiec o duzej bezwladnosci cieplnej

Zastanowilbym sie nad kotlem 50 kW ..a moze nawet 40 kW.
Warto by zobaczyc krzywa sprawnosci tego Stalmarka czy jak mu tam ...podejrzewam, ze najwieksza sprawnosc ma przy 70 - 80 % obciazeniu.
Biorac takiego 80 kW potwora prawie zawsze bedziesz oscylowal na 20 - 40 % obciazeniu.
Chyba ze dysponujesz jakimis odbiorami ciepla o ktorych nie wiem - para technologiczna do ogrodu zimowego, szklarni czy tez basen.

Y



kroyena - 18-07-2007 15:18
Tak na stańczykowy rozum to chyba ni da rady w miesiąc.

Kieruję te słowa nie jako poganiacz, ale jako słowa otuchy. Zresztą dacie radę. Tak czy siak. 8)



ged - 19-07-2007 00:17

ged,
... z tymi 80 kW to sie chlopy troche zagalopowali ...
Y
Tam jest ponad 1000 z małym hakiem licząc wszystko po podłodze. W tym piwnica, garaże, szatnie, garderoby, pokoje gościnne. Dom termos - absolutne zero mostków cieplnych, nie ma balkonów, nawet tarasy oddylatowane są 15 cm twardego styropianu. Piwnica 15 cm, parter 20 cm , poddasze 25 cm styropianu. Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła. Sporo okien drewnianych, ale z bajerami oszczędzającymi ciepło.
Jaki kocioł ? ... ???
Wolę kupić większy bo zawsze mogę w ten czy inny sposób ograniczyć jego moc. Gdy kupię za mały to większy kłopot. W dużym mogę pokombinować aby za jednym razem podawał mniej paliwa jeśli jego fabryczna moc minimalna będzie za duża. Ostatecznie do miału dosypię żwiru :D Nie wiem ... zobaczę , poczytam jeszcze.

kroyena
czy za miesiąc się wprowadzę? na pewno tak, pytanie tylko do jakiego standardu :D W skrajnym przypadku będzie to "kawalerka": 36m2 kuchniosalonosypialnia z tarasem + 6m2 łazienka + 16m2 komunikacja, razem 58m2 plus 350m2 piwnicy z kotłownią , pralnią itd



_Beti_ - 19-07-2007 07:26
ged nadal ci są potrzebne te inf dotyczące kotła ( minimalna moc ) czy producenci juz Ci wszystko wyjaśnili



ged - 19-07-2007 09:05
:D podobnie jak z Twoją 25 - chcą mi wcisnąć największy kocioł na jaki się zgodzę, tak samo producent jak i sprzedawca. Na razie wstrzymałem zamówienie bo nie wiem jaką moc wybrać. Ciekaw jestem jaką dostarczają dokumentację do zakupionego kotła.



Yoric - 19-07-2007 10:15
ged,

zapomnialem o piwnicach - jezeli masz ponad 1000 m2 to 80kW z grubsza jest ok.
Ale jak dom termos z reku to i 60 kW powinno wystarczyc.
Przy takich powierzchniach warto juz zrobic bardziej szczegolowe wyliczenia strat ciepla.
Y



_Beti_ - 19-07-2007 10:35
ged nie pamiętam dokładnie :roll: jest jakaś ksiązeczka gwarancja zobacze na budowie jak to wygląda i Ci napisze



ged - 19-07-2007 11:04
Beti - będę wdzięczny.

Yoric - piwnice nie będą grzane - może kiedyś. Ogrzewanie podłogowe parteru, będzie słabo izolowane - 5cm styro więc ciepło będzie uciekać do piwnicy. Chyba się zdecyduje na tę 80 - wolę mieć nadmiar mocy. Inna sprawa to grubość blachy z której są te kotły zrobione. Od 60kW robią z grubszej.



_Beti_ - 19-07-2007 11:32
mąż mówił że moc minimalna to 6KV



Yoric - 19-07-2007 12:23
Beti,

A moglabys uscislic te 6KV ?

ged,

nadmiar mocy jest pozadany przy kondensatach ...bo one maja max sprawnosc przy malym obciazeniu.
Jesli piwnic nie bedziesz grzal .... to 300 m3 odpada.
Moga sie pojawic problemy w okresach przejsciowych ....jak rozpalisz kolosa to go zaraz bedziesz musial wylaczac ..bo w domu tynki beda sie topic.
Jak sie rozpala takie kotly ??? tak jak w piecu w domu babci - gazetka, drewka i uchylone drzwiczki ?? czy jakos automatycznie ?
Czy taki piec musi chodzic non-stop ?? jesli tak ..tym bardziej bym nie przewymiarowywal.

Pozdrawiam,

Y



_Beti_ - 19-07-2007 12:33
kocił 25 może dysponować mocą od 6 do 25kW ( chodziło Ci o KV? pomyliłam się sorki :oops: ) Idę na budowę zobaczę co tam nam dorzucili do tego pieca



ged - 19-07-2007 12:35
To jest piec automatyczny. Z zasobnika podaje tłokiem porcję miału. Nie wiem czy maksymalną porcję za jednym razem, czy kilka razy małymi porcjami. Rozpala się go jak piec u babci - gazetką. Ze sterowaniem i automatyką dam sobie radę, gdyby coś mi nie pasowało to sam wszystko poprzerabiam jestem inż. elektronikiem... Próbowałem wyciągnąć trochę informacji od fabrycznych instalatorów - jak zmniejszyć jego moc, ale oni nie byli zbyt kumaci. Będę wiedział jak go mi przywiozą w częściach - trzeba go wpakować do piwnicy, a waży 900 kg - to wszystko będę o nim wiedział.



lbryndal - 19-07-2007 14:52
witam
jak ochłonę to napiszę coś więcej narazie jestem pod wrażeniem i to wielkiiiiiiiimmmmmmmmm
pozdrawiam
Łukasz



ged - 20-07-2007 00:04
:lol:



lbryndal - 26-07-2007 12:22
no kociołek malutki :lol:
a teraz jeszcze do tgo widzę promocje są ceny w dół fajnie
drzwi bajera



ged - 04-08-2007 21:56
kontynuacja wątku

http://forum.muratordom.pl/viewtopic...952996#1952996

HenoK - dzięki

Dziś pojawił się inny problem - tynkarz długo oczekiwany się odezwał i wchodzi we wtorek. Do niedzieli zrobi dół i w poniedziałek będzie mógł tynkować poddasze - czyli trumienkę od spodu. Wychodzi na to, że zacznie dwa tygodnie po zalaniu. Płyta przed tynkami musi chyba zacząć sama pracować, bo na pewno się gdzieś ugnie - jak to płyta zwykła robić. Wydaje mi się, że dwa tygodnie po zalaniu będzie można wyjąć podpory. Beton jest prawie bez przerwy mokry - zlewany co 30 minut.

Inny problem to izolacja tej trumny. Z dekarzami ustaliliśmy, że wylepikujemy ją i wykleimy papą termozgrzewalną. Zaczynamy za tydzień - czyli trzeba by przestać lać wodę ...

Przez to opóźnienie trzeba wszystko na wariata robić - nie lubię tak.



lbryndal - 08-08-2007 08:14

Trzeba zorganizować ..., zrobić podłogówkę ... wcześniej ją zaprojektować. Aby zaprojektować ... trzeba mieć program ... trzeba się go nauczyć. jest jakiś program do projektowania instalacji podłogowej ? sam coś dobiera czy chodzi tylko o narysowanie rozmieszczenia.



ged - 10-08-2007 21:34
Jest: "instal-c.o" firmy KISAN wystarczy wpisać w google. Podobno kosztuje 120 zł, ale nie jestem pewny - jutro, lub w poniedziałek muszę go kupić, bo we czwartek wchodzi wylewkarz.



ged - 11-08-2007 11:39
Najnowsza wersja jest tutaj:

http://www.instalsoft.com.pl/webv2/c...page/Itemid,1/

Zassałem i uruchomiłem - jutro, lub dziś w nocy będę projektował.



_Beti_ - 11-08-2007 12:12
ged z tego co pamiętam to naszej "trumny" nie oklejaliśmy papą tylko od razu poszedł styropian i cienka wylewka
więc po co u Ciebie papa ?
czym tumaczysz taką konieczność :roll:



ged - 11-08-2007 12:37
Konieczność - nie. Zasugerował mi to dekarz. Rozgryzam temat.



ged - 11-08-2007 12:46
Jeden z argumentów jest taki - że mam kłopot z dekarzami - w poniedziałek ma ktoś przyjść. Jeśli nie zdobędę odpowiedniego fachowca to zalepikowanie i oklejenie papą trumny uszczelni ją - zrobi sie normalny papowy dach. Będzie więcej czasu na szukanie fachowców i na ewentualną samodzielną jego konstrukcję, a ja robię wolno.



Jasia - 13-08-2007 09:48
Witam! Widzę, że jeszcze nikt tego nie napisał:

naprawdę się przeprowadzacie?! 26 sierpnia A.D. 2007?!
i jak to będzie :D ?

:D pozdrawiam i powodzenia :D !



ged - 15-08-2007 00:30
Ano - "się przeprowadzamy". Zwozimy już graty. Codziennie przyczepka i pełny samochód. Jak będzie? wesoło! Byleby okna były na czas - tym się jedynie martwię.



szczepek - 17-08-2007 09:19
REWELACJA...

GED ! TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE !!!

kto jest u ciebie dostawca internetu radiowego? wlasnie sie rozgladam .... daj prosze jakieś namiary.



Jasia - 17-08-2007 10:08
Ged - łał!

a fronty kuchenne - bardzo ładne!
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl



  • Strona 2 z 9 • Wyszukano 1362 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9