ďťż

komentarze do dziennika Ged'a





monia i marek - 20-01-2010 10:13
Piękna ta zima u Ciebie - rośliny niczym ze szkła, a teraz wyglądają, jakby upierzenia dostały :lol: Wiem, to tylko z pozoru takie piękne, bo w rzeczywistosci b.niebezpieczne, m.in.dla samych roślin. Miejmy nadzieję, że się nieco ociepli i pozwoli stopić lodowe powłoki na drzewach. Widziałam to niesamowite zjawisko na "żywo" u szwagra - coś niesamowitego. Lepiej tego nie ruszać, bo odpada całymi kawałkami gałązek (próbowałam strząsnąć lód z młodych iglaków) :-? . Duże drzewa pocylone niemal do ziemi pod ciężarem lodu, a mniejsze gałązki dzwonią na wietrze niczym szklane dzwonki :roll:
U nas dzisiaj nieco zelżał mróz, choć na działce nie jest to zbyt odczuwalne. Z kulistych iglaczków zdjęłam wczoraj coś jakby kask kosmonauty - lodowe półkule (niemal kule), pod którymi dusiły się krzaczki. Życzę Ci cieplejszej pogody chociaż na 2 dni, żeby nieco odpuściło :wink:





Sloneczko - 20-01-2010 12:25
Tak wyglądały wczoraj okolice Geda:

http://www.mloda.ekrakow.pl/!ola/jer...ce19.01.10.jpg



Gosiek33 - 20-01-2010 12:44
http://img35.imageshack.us/img35/424...wice190110.jpg

jakby co nieco pousuwać wrażenie się potęguje :o 8)

Ged co z Twoim kominem :roll: czy palisz w piecu nadal?



ged - 20-01-2010 23:56
Palimy oczywiście nadal - nie pierwszy i nie ostatni pożar. Te kominy są do tego przystosowane. Zima piękna, ale właśnie zaczęło wiać i boję się o naszą linię 15kV biegnącą nieopodal. Druty bardzo nisko zwisają, a słupy mocno powyginane. Jeśli trzaśnie to nie mamy prądu na tydzień. Przeanalizowałem wariant zasilania pompek CO z akumulatora samochodowego (mam przetwornicę 12-230) lecę ładować akumulatory bo robi się coraz niebezpieczniej. :-?





Nefer - 20-01-2010 23:59
Ups - agregacik na ropę ?



Arnika - 21-01-2010 21:24
Jerzmanowice, Przeginia i inne wioski bez prądu...
Tak było w poniedziałek, jak jechaliśmy do Krakowa.
Dzisiaj wracając z Zakopanego też ładnie zima wyglądała, ale już kilka domów i ulic przywrócono do życia z elektrycznością....

Wujek za Siewierzem nadal jest bez prądu... Ale agregat ma na samo CO.



manieq82 - 22-01-2010 22:31
Witaj,
Apropos zasilania z agregatu
pisałeś że elektronika nie odpala - why?
że napięcie niestabilne z agregatu?

Ja zrobiłem sobie przełącznik źródeł zasilania w razie co, wala mi się fajny agregat Hondy w lepszych czasach zakupiony i tak pomyślałem ....
tylko czy nie przekombinowałem
czy trzeba będzie przez UPS-a puścić elektronikę?



ged - 23-01-2010 01:40
W gniazdku w domu masz prawie idealną sinusoidę o stałej częstotliwości i napięciu. Proste agregaty nie wytwarzają sinusoidy, jej częstotliwość się zmienia wraz z obciążeniem, a napięcie to tak od 100 do 1000V Do zasilania elektronarzędzi, oświetlenia nadają się bez problemu, ale urządzenia elektroniczne nie lubią takiego kształtu napięcia - szczególnie tzw wyższych harmonicznych.
Niektóre droższe agregaty mają stabilizację częstotliwości, a te z najwyższej półki inwerter - czyli układ elektroniczny który zasilany jest z tego agregatu a na wyjściu, elektronicznie (a nie w prądnicy) tworzona jest sinusoida o prawie idealnych parametrach. Jak sprawdzić ... najprościej czytając dokumentację, trochę trudniej w praktyce. Można podłączyć kiepskiej jakości miernik elektroniczny (taki za 30 zł z supermarketu) one nie są odporne na wyższe harmoniczne więc podłączone do generatora bez stabilizacji będą pokazywać dziwnie wysokie napięcie około 300-400V (zamiast 220-230) miernik analogowy (wskazówkowy) całkuje napięcie i pokazuje wartość skuteczną sinusoidy (coś w rodzaju średniej) Potem podłączył bym do takiego agregatu jakąś mocną grzałkę i sprawdził jak zachowuje się napięcie przy zmianie obciążenia, jeśli w miarę dobrze utrzymuje 220-230 V tu już nie jest źle. Często takie mierniczki mają pomiar częstotliwości - jeśli przy zmianie obciążenia częstotliwość jest w granicach 49-50 Hz to jest prawie idealnie. Ostatnia próba ... trzeba znaleźć stare radio z zakresem fal średnich i długich jeśli po zasileniu z agregatu da się cokolwiek odbierać to można śmiało używać agregat do elektroniki. Natomiast gdy z głośnika będą się wydobywać warkoty i inne dziwne dźwięki to raczej nie polecam.



manieq82 - 23-01-2010 10:43
uuu agregat to ja mam taki
Honda EA2600
ale on chyba elektroniki do stabilizowania napięcia nie ma w sobie
miernik posiadam, cyfrowy za 100 :)
analogowy kiedyś gdzieś był, może znajdę
stare radio też może być
przetestuję :)

A czy zewnętrzny regulator napięcia można wstawić?
Żeby go za agregatem a przed instalacją podpiąć?
Inwertery jak szukałem sa do zamiany już zadanego napięcia - przynajmniej pierwsze strony z google
jakieś przetwornice z 12 na 230
a taki który by stabilizował całą szerokość napięcia w wąski zakres?
znasz taki?

Dzięki za informację

edit:
ok zgłębiłem temat i znalazłem AVR jednofazowego za 3600!!
To już lepiej bym sobie taki agragacik kupił :)



ged - 23-01-2010 10:57
On nie stabilizuje napięcia :-?
Oczywiście da się zbudować inwerter 230/230 - wydaje mi się że za niewielkie pieniądze. Poszperam, coś znajdę i podeślę. Sam bym taki sobie zrobił - tak na wszelki wypadek. Miałem kiedyś taki maleńki agregacik 800W - w supermarketach po 345 zł są dostępne. Mają zbiorniki na 5 litrów mieszanki. Kiedyś gdy nie miałem prądu, potrafił na tym baku chodzić 12 godzin bez przerwy oczywiście przy zerowym prawie obciążeniu. Robiłem wtedy altankę i nie chciało mi się go wiecznie zapalać i gasić. Do niego inwerter wystarczy dorobić ii awaryjne zasilanie ogrzewania prawie darmo mamy.



mpoplaw - 23-01-2010 11:37

Zasobnik 200-250 kg wystarcza na tydzień. Ciepło było więc kociołek na minimalnej mocy - ledwie się pali. Jeszcze przed zakupem był u mnie konstruktor tego kotła, pytałem o moc minimalną odpowiedział 40 kW przy maksymalnej 80 kW. Chyba nie wiedział co mówi, bo z minimalną mocą przy takim tłokowcu można zejść praktycznie do zera z zachowanie, dużej jego sprawności 200-250kg węgla na tydzień to ok 4,4 GJ energii czyli ok 1,22MWh

średnia na godzinę wychodzi ok 7,2KW i to przy mrozach -10

40KW to jakieś 6,7MWH=24GJ=1,2tony węgla/tydzień

tak mnie naszło że chyba jednak ten kociołek kupiłeś 2 razy za duży



ged - 23-01-2010 20:32
Docelowo ten kociołek ma zasilać 1200 (tysiąc dwieście) metrów kwadratowych podłogówki. Teraz ogrzewa 1/3 domu a w zasadzie 2/9 bo nie grzeje piwnicy w tej 1/3. W piwnicy jest kotłownia i rupieciarnia. Kotłownia sama się grzeje od czopucha, a rupieciarnia od kotłowni.
Wolę mieć nadmiar mocy niż jej niedomiar, coś tam piszą o sprawności kotła, ale to jest tłokowiec więc jego sprawność nie zależy od aktualnej mocy - spala wszystko co dostaje na ruszt i tyle. Ciepło do komina mi nie ucieka, mierze temperaturę spalin w czopuchu - nie przekracza wiele temperatury wody w kotle... a komfort mocy mam znaczny - znajomi narzekają na niedobór wody do kąpieli, a ja podkręcam kocioł i mam nieograniczoną ilość taniego wrzątku do woli.



mpoplaw - 24-01-2010 07:36
czyli po wykończeniu domku zamierzasz spalać 2,5 tony węgla na tydzień ??

PS jeśli zapaliły się sadze w kominie to chyba jednak temperatura czopucha była wyższa niż +200 stopni ??



ged - 24-01-2010 09:35
Raczej na miesiąc. Część ogrzewanych teraz pomieszczeń przylega do pomieszczeń nieogrzewanych. Te ściany są nieocieplone, ciepełko tam ucieka. Gdy cały budynek będzie ocieplony i ogrzewany nie będzie tego typu strat. Przewiduję, że w trzech tonach miesięcznie się zmieszczę, a jeśli nie, to trzeba będzie spalać tyle ile będzie trzeba i koniec :wink:
Pożar komina nie ma nic wspólnego z temperaturą w kominie. Drugi sezon palę na przemian deskami szalunkowymi i miałem. Komin szczególnie na dole jest zasyfiony smołą i wszelkim 'dobrem' z nie zawsze suchego sosnowego drewna. Trochę więcej drewna, więcej powietrza, pójdzie wysoki płomień i zapłon tej smoły gotowy - dobrze wymurowany Shiedel nie boi się pożaru.

Ile powinien spalać kocioł który ogrzewa taką powierzchnię? Trzy kondygnacje po 350 m2. Budynek raczej zwarty w sobie, nie ma balkonów, dobrze ocieplony, poddasze 25 sm styro, ściany 20, piwnica 15 Sporo otworów :-? 45 okien i drzwi, plus wielkie garażowe. Gdy projektowałem podłogówkę jakimś programem Wavina przy tak zwartym budynku wychodziło mi śmiesznie małe zapotrzebowanie na ciepło, na wszelki wypadek dałem wszystko x 2 - tak na wszelki wypadek ... oziębienia klimatu.

Gdzieś popełniam błędy ?



mpoplaw - 24-01-2010 17:42
mnie się po prostu wydaje że nawet jak będziesz już grzał 100% powierzchni i przyjdzie kolejna normalna zima to i tak nie przekroczysz 40KW czyli 1,2 tony na tydzień

normalnie można się zastanowić co z tą nadwyżką zrobić ?? może podgrzewany podjazd samo-odśnieżający ??
http://forum.muratordom.pl/post3922873.htm#3922873



ged - 24-01-2010 20:24
To dobrze ze jest ten nadmiar mocy. Mój kocioł ma bardzo szeroki zakres regulacji. W lecie wystarczyło wrzucać co parę godzin kilka desek i spokojnie podgrzewał tylko 140 l CWU i nic się nie przegrzewało. Ile wtedy wytwarzał mocy? Przecież jeśli on ma maksymalnie te 80 kW to nie muszę tyle wytwarzać jeśli mi niepotrzebne i zastanawiać się co zrobić z resztą. Ale fakt - można coś z tym zrobić.



monia i marek - 28-01-2010 16:46
i jak? odpuściło z tym mrozem u Ciebie?



ged - 28-01-2010 21:24
Posypało śniegiem powiało i przestało. Teraz spada delikatna śnieżna mżawka. Do rana, jak tak będzie sypać - zakopie nas po parapety.



monia i marek - 28-01-2010 21:38
u nas podobnie - sypie non stop :roll: :roll:



ged - 28-01-2010 22:05
Mnie się podoba. Sielsko i wiejsko. Syna mam - odśnieży, łańcuchy na koła mam - da się jechać, prąd odpukać jeszcze jest... żonka drożdżowca upiekła, ja pączków (wstyd się przyznać) nasmażyłem. Ciepło i pachnąco w domku jest. Czego nam więcej potrzeba ... :D



tribal - 31-01-2010 13:56
Witam Chciałbym obejrzeć dziennik budowy zwłaszcza parkiety, ale niestety zniknęły wszystkie zdjęcia.



Gosiek33 - 02-02-2010 20:34
i co :o ale jazda, a jaką masz temperaturę, pod Warszawą +2 niedawno było :roll:

A u Ciebie +60 i zamarzło :o 8)



ged - 02-02-2010 21:52
W piwnicy mam -5. Zamarzło bo woda o temperaturze 60 st jest wpychana w rureczkę o średnicy 16 mm. Zanim przeleci 150 metrów to z +60 zrobi się -5.



Gosiek33 - 02-02-2010 22:06
Dopiero taka zima pokazuje, co u kogo w domu 8) a ile jeszcze powyłazi do wiosny :roll:



78mysz - 02-02-2010 22:10
zima wszelakich tortur budowlanych. Słyszałam o twoim szambie :-?



ged - 02-02-2010 23:58
Sytuacja nie jest tragiczna, nie ma sytuacji bez wyjścia :D Dwa systemy ścieków pozwalają w prosty sposób wybrnąć z problemu. Na razie jeszcze nie przełączyłem zamarzniętej kanalizy na obwód wody szarej. Jutro gdy ruszy awaryjne ogrzewanie piwnicy rury powinny puścić. Nie chcę zanieczyszczać zbiorników "g..." :D Wygrzebałem turystyczny sraczyk który służył nam w pierwszym roku pomieszkiwania i jest OK :D



78mysz - 03-02-2010 00:00
jaki sentymentalny powrót do przeszłości ;)



monia i marek - 03-02-2010 11:23

... Wygrzebałem turystyczny sraczyk który służył nam w pierwszym roku pomieszkiwania i jest OK :D ooo, doskonały pomysł :lol: :wink: , choć faktem jest, że sytuacja z zamarznięciem mało ciekawa :roll:



Gosiek33 - 03-02-2010 11:40

Sprawdza sie moja teoria, ze inwestorzy dziela sie na tych, ktorzy maja cos spieprzone i na tych, ktorzy jeszcze o tym nie wiedza... :roll: oj Małgos :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Chyba sobie taki podpis zrobie. :lol: :lol: :lol:

Monia okazuje się, że wszystkim coś kiedyś wylezie :-?



ged - 03-02-2010 16:58
Ja nie mam spieprzone! Ja po prostu nie ogrzewam części domu. Nie przewidziałem, że mróz będzie tak silny, że wejdzie aż tak głęboko. Jest to przestroga dla innych którzy pozostawiają stany surowe na zimę. Czasem zima jest tak sroga, że trzeba ogrzewać stan surowy - szczególnie jeśli ma się piwnicę na gruncie wysadzinowym. Kanaliza to pikuś - w kilku miejscach popękała mi podłoga w piwnicy, a tam jest kilka warstw betonu i izolacji. Tragicznie nie jest podniosło to i opadnie, ale boje się, że mogło porozrywać papę pomiędzy warstwami betonu.



Gosiek33 - 03-02-2010 17:06

w kilku miejscach popękała mi podłoga w piwnicy, a tam jest kilka warstw betonu i izolacji. Tragicznie nie jest podniosło to i opadnie, ale boje się, że mogło porozrywać papę pomiędzy warstwami betonu.
A masz tam podłogówkę?



ged - 03-02-2010 19:14
Nie. nie mam podłogówki w piwnicy. Tam jest ... grunt rodzimy+folia+10 cm betonu B15 z uszczelniaczem+dwie warstwy papy termozgrzewalnej+10 cm betonu B15 na drobnym kruszywie coby gładko było.



Gosiek33 - 03-02-2010 19:37
Jasne, że na zdjęcia czekam. I kurcze z tą podłogą, gdyby nie była na gruncie rodzimym tylko na piachu lepiej by było?



ged - 03-02-2010 19:42
Oczywiście, że byłoby lepiej, ale nie sypie się piachu pod piwnicę. Zakłada się że nie będzie tam aż tak zimno. Przydało by się z pół metra - a to są koszty dodatkowych kubików do wybrania i wywiezienia , potem zasypania piachem.
Może się jakieś fotki strzelić...



Gosiek33 - 03-02-2010 19:50
czekam więc 8)



Gosiek33 - 04-02-2010 08:20
rurek pełno :roll: ale smaku od rana mi narobiłeś

daj przepis na takie ponczuchy :lol: co to jest trochę :roll:



ged - 04-02-2010 12:38
1.5 szklanki mąki
4 żółtka
1/4 paczki drożdży
1/8 paczki masła
1 szklanka mleka i jeszcze trochę
1 łyżka cukru
1/2 łyżeczki soli
Drożdże, cukier i odrobinę mąki wkłada żonka do szklanki lekko ciepłego mleka, stawia to w misce z mąką, gdy zacznie kipieć wylewa do mąki, dodaje całą resztę, miesza na rzadką breję i wkłada pod pierzynę. Gdy sporo urośnie, rozgrzewa na patelni tłuszcz, prosto z miski czerpie łyżką i wkłada do tłuszczu. Jeszcze gorące - dzieciaki tarzają to coś w wielkiej ilości cukru zrobionego na puder w młynku do kawy i zjadają prawie wszystko natychmiast.



Gosiek33 - 04-02-2010 14:12
dzięki zapisałam, chyba jutro się pokuszę 8) :lol:



monia i marek - 11-02-2010 19:14
rodzina pojadła pączków, oponek i faworków?



monia i marek - 11-02-2010 19:17
Ged, wspominałeś o wapieniu, który ułożysz na podmurówce. Masz namiary na sprzedawcę takich kafli wapiennych? Jeśli możesz, to napisz mi na p.w. Dziękuję i pozdrawiam :wink:



Sloneczko - 11-02-2010 21:11
Myśmy brali kamienie z niewielkiej, rodzinnej firmy koło Krzeszowic: http://www.firmafilar.pl/kamien_ogrodowy , niedrogo i mają cennik na stronie :)



ged - 11-02-2010 23:08
Poszło na P.W.
Ta firma z Krzeszowic wydaje się droga - ja za wywrotkę płyt wapiennych płaciłem 1800 zł kierowcy.



Sloneczko - 11-02-2010 23:28

Poszło na P.W.
Ta firma z Krzeszowic wydaje się droga - ja za wywrotkę płyt wapiennych płaciłem 1800 zł kierowcy.
I pewnie wpisze to w PITa ;)



monia i marek - 11-02-2010 23:35
dziękuję :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
z pewnością skorzystam :D
ile wywrotek trzeba było na ogrodzenie?



ged - 12-02-2010 01:08
3



monia i marek - 12-02-2010 10:25
nieźle :o
Dobrze, że udało Ci się w takiej cenie zdobyć ten kamień :wink: :D



monia i marek - 15-02-2010 07:07
I co wymyśliłeś w związku z urządzaniem wnętrz??



WaldiM - 16-02-2010 22:14
Pisz, pisz, ostatnio twoje odmrażanie rury kanalizacyjnej kosztowało mnie zadławienie się poranną kawą, wiem że to tragedia ale opis był tak realistyczny, że wyobraziłem sobie ciebie w tych kaputkach ganiającego z tą zamarzającą rurką dookoła tej dużej kanalizacyjnej, czysty kosmos, krążenie planet ;)
PS.
Tylko pisz o ludzkiej porze cobym miał rano do kawki co poczytać, bo zaraz ci z 1000 odsłon odpadnie.



krzyk123 - 18-02-2010 10:30

Sprzedawca powie wszystko aby sprzedać. Ja robię parkiet 15 mm wszędzie - nawet w łazience :D Za jakieś półtora roku będę wiedział czy zbłądziłem. Zbłądziłeś ? :wink:

A tak powąznie, to napisz jak się sprawdza podłogówka pod taką warstwą drewna. Nie ma problemu w czasie mocnych mrozów i czy robią się duże szpary?

Pzdr



ged - 18-02-2010 17:51
Nie wiem czy zbłądziłem, bo jeszcze nie zrealizowałem pomysłu. Podłoga spokojnie się sezonuje i czeka na swoją kolej.
Kanaliza ... nie było tak źle, w razie czego - łopata i w maliny ...ekologicznie.



monia i marek - 20-02-2010 21:35
Zdecydowanie lepiej, że podniosłeś. Lukarny masz spore i w przypadku niższego dachu byłyby bardzo uwydatnione. Jest OK tak jak teraz. Pomalowałabym na kolor elewacji parteru.



Sloneczko - 21-02-2010 00:43

Ostatecznie tą górną część dachu można rozebrać, podciąć, zmniejszyć i złożyć ponownie. Ja bym tak zrobiła, skoro to dla Ciebie mały problem :) Z niższym dachem, budynek jest bardziej przysadzisty, ładniejszy a lukarenki wtopią się w tło, gdy dostaną okna.



Nefer - 21-02-2010 00:45
Ged, zrób tak, bo z tego co widzę, to Ty po prostu nie chcesz tego domu nigdy skończyć :):):)



ged - 21-02-2010 01:35
A po co ja mam kończyć ? A co ja będę robił gdy skończę :o

Cały dach małego budynku był robiony dwa razy... dół dużego budynku tylko jeden raz, a góra dużego dwa razy, bałem się o zdrowie psychiczne majstra i nie zażądałem rozebrania i zrobienia po raz trzeci... chyba tego nie opisywałem w dzienniku ... szkoda mi było mojego zdrowia... teraz przyszedł czas na tę historię ... cd w dzienniku :-?



Nefer - 21-02-2010 01:37
Tak Cię właśnie podejrzewałam :):)

HIstorię dawaj :)



Gosiek33 - 21-02-2010 08:39
zawaliłam się ze śmiechu, może dom wykończ a ogrodzeniem się zajmiesz :roll:



sicilianin - 22-02-2010 18:09
Witaj, ja z podczytujacych takze :) Taki sam problem z zamarznieciem mielismy, tyle ze dom caly ocieplony i ogrzewany, ale sam cokol niewykonczony, wiec zima przyszla i od dolu zmrozila... I tak przy okazji w sprawie cokolu wlasnie - czy ja tez moge namiar na pw te tanie wapienki Twoje? I czy wystepuja one tam w jakiejsc formie cienszej, nadajacej sie na cokol wlasnie? Bo lupanka to chyba za gruba bedzie, nie? Pozdrawiam :)



monia i marek - 27-02-2010 21:05
Ged, polecam Ci zakup marcowego wydania miesiecznika "Ogrody" - jest artykuł o ogrodach dworkowych :wink: .



ged - 28-02-2010 23:52
Kupiłem, przeczytałem, ale ja już wiem czego chcę, wszystko zaplanowane - teraz tylko czas i kasaka :-) Piwonie po które miałem jechać aż pod Skierniewice jakoś wyleciały mi poprzedniego lata z głowy - pomimo, że byłem tam przejazdem kilka razy. Ale o Rosarium myślę nadal i jeśli pojawią się w Twojej zaprzyjaźnionej szkółce daj mi znać, może przy okazji zrobię rewizytę.



monia i marek - 01-03-2010 07:07

Kupiłem, przeczytałem, ale ja już wiem czego chcę, wszystko zaplanowane - teraz tylko czas i kasaka :-) Piwonie po które miałem jechać aż pod Skierniewice jakoś wyleciały mi poprzedniego lata z głowy - pomimo, że byłem tam przejazdem kilka razy. Ale o Rosarium myślę nadal i jeśli pojawią się w Twojej zaprzyjaźnionej szkółce daj mi znać, może przy okazji zrobię rewizytę. Super :D :D :D :D
Już zapraszam :D
Jak tylko się pojawią (myślę, że w drugiej połowie marca), to dam znać :wink: :D



monia i marek - 01-03-2010 11:33
Jak szerokie są Twoje słupy ogrodzeniowe?
Próbuje ustalić proporcje do słupów w ogrodzeniu, które wrzuciłam w dzienniku i nie mogę się z tym uporać :roll:



Arnika - 01-03-2010 13:01
To ja też poproszę o piwonie i róże :P

I dzień dobry mówię i znikam :P :P :P



monia i marek - 17-03-2010 17:27
co tu tak cicho?



ged - 17-03-2010 21:46
:D No wiesz te pół miliona które obiecałem ... jeszcze dwa tygodnie ...



Arnika - 17-03-2010 21:51

:D No wiesz te pół miliona które obiecałem ... jeszcze dwa tygodnie ... To powodzenia i trzymam kciuki :wink:



monia i marek - 18-03-2010 07:03
Szalony facet :lol: :lol:
Jaką masz szerokość szprosu konstrukcyjnego w dolnych oknach?
Zamówiłam 55mm i nie wiem czy nie za wąskie będą :roll:



ged - 18-03-2010 16:40
Dokładnie 55 mam.
A do płota to jeszcze od tamtej pory nie wyszedłem.



monia i marek - 18-03-2010 18:15

Dokładnie 55 mam.
A do płota to jeszcze od tamtej pory nie wyszedłem.
Dziękuję za szybką odpowiedź :D
W takim razie zamówienia nie zmieniam :wink:



monia i marek - 31-03-2010 20:53
Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. Radosnego, wiosenngo nastroju oraz serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół życzy Monika z Rodziną :D
http://www.fototube.pl/pix/img7/org/...92356d56c5.jpg



Nefer - 01-04-2010 02:22
Spokojnych, zdrowych, pełnych radości Świąt Wielkiejnocy :)
Spełnienia wszystkich marzeń, osiągnięcia wszystkich szczytów i ziszczenia wszystkich planów :)
http://republika.pl/blog_ds_1189624/2431110/sz/68l.gif
życzy Neferka z rodziną :)



Arnika - 01-04-2010 08:25
Ged...

Wszystkiego dobrego na te Święta Wielkiej Nocy, wiele uśmiechu i radości, miłości, szybkiego budowania i meblowania oraz przeprowadzania. Co by Wam w ogródkach wszystko rosło i trawą świeżą porosło , aby zające latały i kury na jajkach siadały...


http://www.blogi.szkolazklasa.pl/pri...3238/zajac.jpg

Życzy Arnika z rodziną :P



monia i marek - 06-04-2010 21:03
Ged, mimo beznadziejnej zmiany forum, wciąż będę tutaj zaglądać i cierpliwie czekam na kolejne informację ze dworu :) Pozdrawiam.M.



Nefer - 07-04-2010 00:57
Ged :) Na Chromie hula jak szalone :)
Nic mi nie wspominaj o swoich pięknych truskawkach , bo normalnie Cię najadę :):)



ged - 07-04-2010 01:11
Ujdzie w tłumie... znalazłem kompa na którym to działa. Ale na święta zabrałem ze sobą kieszonkowego netbooka i nic nie działało, się wnerwiłem. Truskawki ... co za problem :-) kupujesz, sadzisz i masz. :-) Truskawka nie jest wymagająca, posadzona na folii jest bezobsługowa. Jeszcze mam trochę roboty w firmie, coraz mniej, ale już mam dość i chcę do ogródka !!!!!!!!



Nefer - 07-04-2010 01:20
Taaaaaaaaaa i podobno zielonym do góry :):) Ze mnie ogrodniczka że hej :) Teściówkę zagonię do truskawek :) BO ja wcale, wcale, wcale nie chcę do ogródka - chyba, że w celu leżakowania :)



Arnika - 02-05-2010 23:32
Cześć Ged...

A masz jeszcze te olbrzymiaste truskawki? Jak tak to kiedyś cię napadnę i podkradnę , za zgodą właściciela....

Kiedyś z JerzymN chcieliśmy zrobić niewielką wycieczkę do Ciebie jeśli pozwolisz... Ale wykańczanie domku, kotłowni i takie tam mnie ubezwłasnowolniło... i teraz nie mogliśmy zajrzeć... Ale jeśli pozwolisz....? To może kiedyś.....



ged - 03-05-2010 15:33
Poletko tych truskawek zniknęło pod metrową warstwą ziemi z wykopu pod budynkiem. Budowa... nie było czasu na myślenie o ich rozmnożeniu. Nie było też okazji pogadać z kobietą która dała nam kilka lat temu sadzonki. Najprostszą metodą ( przez internet: www.malina.pl ) kupiliśmy kilka tygodni temu nowe odmiany. Polecam tę szkółkę jeśli chodzi o truskawki. Posadzone wiosna - dają plon po 2 miesiącach.

Odwiedziny ... zawsze :-) Proponuję pierwszą połowę czerwca będą wtedy czereśnie i nowe truskawki i słoneczko może będzie.



Arnika - 03-05-2010 21:00
Ged mówisz o tych wielkich czereśniach?

Oj jak mi się ten pomysł podoba, ... Ja uwielbiam czereśnie i nawet zakupiłam 3 drzewka....

Jeśli wolno i zapraszasz to z JerzymN wpadniemy i z moim mężulkiem.... Przecież mieszkamy za miedzą:rolleyes:



Arnika - 25-05-2010 11:16
Ged... Co u Ciebie taka cisza?

Dzień Dobry



ged - 27-05-2010 00:05
Nic się nie dzieje, bo w domu jestem tylko gościem. 11.06.2010 wracam i biorę się ostro do pracy.



Arnika - 27-05-2010 17:38
O jak dobrze, że napisałeś kiedy wracasz....
A mieliśmy wpaść z JerzymN i moim mężem do Ciebie po drodze... Tzn musimy się wybrać Po 11 czerwca :D



HenoK - 31-05-2010 14:14

Ale mnie to nowe forum wnerwia. Nie tylko Ciebie.
Jestem ciekaw na ile spadła "oglądalność" nowego forum. Podejrzewam, że znacznie.



Gosiek33 - 02-06-2010 07:05

...

Forum ... bardzo mi się to nowe nie podoba! Kiedyś zrobiłem kopię starego forum ( tego pierwszego - bo potem było drugie, a teraz jest trzecie ) planuję te kopie (ze zdjęciami) opublikować gdzieś w necie, aby 'nowi ' widzieli różnicę. Dziś nic na forum nie można znaleźć, jest taka masa chatowania typu "dzień dobry przyszłam się przywitać, pa, lecę powiedzieć to samo w kilkudziesięciu innych wątkach ", że nie chce się czytać. Starzy znajomi pokończyli budowy, mają inne problemy . Młodzi dyskutują o problemach które ja już mam za sobą. Dywagować o wyższości ceramiki nad komórkowcem, albo wełny nad styropianem, lub na odwrót - mi się nie chcę... starzeję się ?

Pomysły na automatyczną kosiarkę tworzą się w głowie, myśli krążą coraz szybciej - proporcjonalnie do ilości skoszonej trawy. Plan - inteligentna, samoucząca się maszyna, bez zakopanych kabli, bez losowania wybierania kierunku jazdy, bez konieczności nadzoru. Postawiona na dowolnym trawniku ma go skosić maksymalnie szybko, uwzględniając drzewa, krzewy i wszelkie inne przeszkody. Podoba mi się.

Bardzo podobne i ja mam odczucia w sprawie forum :yes:

a z tą kosiarką jestem bardzo ciekawa jak uda Ci się rozwiązać ten problem :cool: powodzenia



monia i marek - 02-06-2010 08:32
a ja jestem ciekawa drzwi, które, jak sądzę, niebawem powstaną ;)



Arnika - 02-06-2010 18:57
Zaintrygowałeś mnie tymi meblami od miejscowego stolarza.......

Szkoda, ze nie będzie owoców... oj szkoda, bo i wiosna jesienna i powodzie i zimno i słońca nie ma.... To i nic nie urośnie.... I będzie bardzo mało i drogo w sklepach.......

A kiedy wracasz?

I jak tam inteligentna kosiarka? Myślisz, czy wymyślasz???????????



vittorio - 03-06-2010 11:40
Chciałbym zobaczyć to koszące cudeńko. Jak na prawdę Ci się uda to coś zmajstrować będę w szoku...
p.s.
A forum jest do d@#$



Beauty - 03-06-2010 11:42
I ja jestem ciekawa mebli?



ged - 04-06-2010 00:53
Od piątku 11 czerwca od godziny 22 ... do piątku 1 października będę miał urlop. 3 i pół miesiąca poświęcę na działkę, budowanie i inne przyjemności. Potem znów zarabianie kaski. Gdyby nie te kredyty i inne zobowiązania których chcę się maksymalnie szybko pozbyć budowa szła by pełną parą, a tak stoi i nic się nie dzieje.

Meble ... mebli nie mam :-) są jakieś resztki z bloku i trochę półek z odpadów dykty. Wiem, że będą fajne, niestandardowe, stosowne do formy budynku, dębowe, lite w starym stylu, pomieszanie www.szultka.pl i www.ludwikstyl.pl Wiem też, że nie będą prędko. Wykończeniówka to będą całe lata. Po jednym pokoiku, powolutku, ale bez kompromisów.

Teraz priorytetem jest działka. Cały tył nie jest ruszony. Nie zlikwidowałem góry ziemi z wykopu, aby ją rozplantować trzeba przenieść altanę w docelowe miejsce, przesadzić prawie 200 drzew, zrobić płot od południowego wschodu, przygotować miejsce na przejazd koparki, zdjąć humus w miejscach gdzie będzie nawieziona ziemia z wykopu, gdzieś go przechować, potem linie nawadniające, siatka na krety, znów nasunąć humus, zniwelować, wyrównać, grabić, walcować, grabić, siać ......... Tego jest ponad 4 tys. m2 a ja mam tylko 2 ręce :-) Gdy będzie lało trzeba robić parkiety w budynku w którym mieszkamy, piękne egzotyki już drugi rok czekają. Meble zaprojektować, drzwi, kominki :-) Z 10 lat mi zejdzie.

Czereśni troszkę będzie, na górnych gałęziach coś tam już widać zielonego - jeszcze dwa tygodnie i będzie można zajadać. Truskaweczki świerzo posadzone ładnie kwitną, przeżyły podtopienie -żonka pod moją nieobecność porobiła kanały i woda sobie odpłynęła.

Kosiarkę automatyczną za około 4 tys można kupić prawie a każdym supermarkecie budowlanym, ale to są elektryczne zabaweczki które pracują półtorej godziny, a potem trzeba je cały dzień łądować. Nie maja żadnej inteligencji - zmieniają tylko losowo kierunek jazdy po spotkaniu z przeszkodą. Pomysły mam całkiem realne, trzeba tylko czasu i deszczu. Deszczu zmusza do pracy w warsztacie :-)

Zaczynam pisać na forum, więc nie jest źle, wczoraj kliknąłem kilka fotek podczas pracy nad ogrodzeniem, muszę tylko zainstalować coś do obróbki zdjęć.
Jutro prace nad ogrodzeniem. Nie mam cementu, ale mam dwie palety starego wapna - trzeba coś wymyślić i to wapno zamiast cementu do mocowania słupków w ziemi zastosować - tyle, że wapno do ziemi za bardzo się nie nadaje.



_Beti_ - 11-06-2010 10:21
Witam Cię ged serdecznie!!
Nie zaglądałam tu już wieki!
Podobnie jak i Ty, na nowym forum też nie mogę się odnaleźć, potwierdzam pierwsze było najlepsze:)
Mieszkamy już sobie prawie rok, co miesiąc coś tam dokupujemy coś poprawiamy, zmieniamy- standard:)
Mieszka się super, kocham te moje cztery ściany. Mąż robi teraz solary na dach ma chłopak samozaparcie;)
Widzę, że ty działasz na zewnątrz, ja też posadziłam kilka drzewek i krzewów ale to pikuś w porównaniu z tym jaki Ty masz teren do zagospodarowania
Pozdrawiam



ged - 13-06-2010 14:01
Beti fajnie, że zaglądasz. Potwierdzam ! mieszka się prze-superowo! Co prawda w stanie surowym - częściowo zamkniętym, do stanu Twojego wykończenia jeszcze daleko, ale popwoli, powoli do przodu. :-)
Od wczoraj mam wakacje, powoli coś się na budowie zacznie dziać.
Wszyscy chętni do odwiedzin mogą zaglądać na nasze włości codziennie od rana do nocy kiedy tylko mają ochotę (za wyjątkiem weekend'u wyborczego kiedy to od piątkowego do poniedziałkowego wieczoru jedziemy w rodzinne strony głosować na skrajnych liberałów. "obywatel sam najlepiej wie co jest dla niego dobre".)



manieq82 - 25-06-2010 02:44

To teraz są dwa dzienniki? ooo panie!!
dwa dzienniki, 3 komentarze tysiąc pińcet reklam i tyleż problemów z nowościami związanych
mamy też mnóstwo awarii serwerów, skryptów i potknięć panów informatików podczas przenoszenia baz
takie to nasze nowe forum

nieeee wcale nie narzekam tylko kurde powiadomień nie ma - a wcale nie ma
tu przypadkiem zauważyłem że napisałeś
ech



monia i marek - 25-06-2010 21:31
Powiadomienia są, tylko trzeba je ustawić jako "subskybcję" ;)
Ged, miło, że znów ruszyłeś z pracami i będzie ci podziwiać :)
Zaczynasz prace ogrodowe - super - będzie więcej miejsca do biegania dla dzieciaków :) My nasze ok.2,5tys.metrów zagospodarowaliśmy, ale zostało jeszcze duuużo - cały przód przed domem, gdzie wciąż leży gruz i glina. Wywieziemy w tym roku, ale dopiero po wykopaniu kolejnej porcji kamieni i gliny z wykopu pod szambo. No i ziemi trzeba nawieźć sporo... Zastanawiam się, czy kiedyś to skończymy i uda nam się w końcu zamieszkać :lol:
Jakie masz plany budowlane na najbliższy czas poza ogrodzeniem? Czy może budowlane nie, a same ogrodnicze?



ged - 25-06-2010 23:04
W tym sezonie: ogród i dokończenie elewacji. Mieszkam, więc mi się nie spieszy - chcę się pozbyć długów.



manieq82 - 26-06-2010 08:45
krótko żeby nie zaśmiecać
tylko te powiadomienia to albo każdy post z osobna albo działa nie działa poprzez portal
walczę z tym od dawna...
pozdr



monia i marek - 06-07-2010 09:23

W tym sezonie: ogród i dokończenie elewacji. Mieszkam, więc mi się nie spieszy - chcę się pozbyć długów. Słusznie :)
My również chcemy jak najszybciej zamieszkać, a później bawić się w dopieszczanie szczegółów.
Gdyby nie urządzanie ogrodu, miałabym już całe CO, ale wolę tę kolejnosć - przynajmniej ogród zdąży się nieco zestarzeć jak zamieszkamy :lol:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl



  • Strona 9 z 9 • Wyszukano 2230 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9