ďťż

komentarze do dziennika Ged'a





Mymyk_KSK - 24-03-2009 19:09
Przeczytałam Twój dziennik - póki co "po łebkach" ale to ze względu na szalejącą koło mnie i dopominającą się o uwagę latorośl :)

Projekt jest fajny i dobrze nawiązuje do pierwowzoru stylu; do tego ta duża działka...sam smak. Tak to mi się podoba (bo pseudo-dworkom na działce 4 a mówimy "nie" ;-) )
Ciekawa jestem ogrodu. Moim zdaniem super byłoby utrzymać ogród konsekwentnie w stylu - zaplanować ogród kwiatowy (byliny i jednoroczne), ogród warzywny oraz "ogród za domem" na kształt parku. Rozmarzyłam się... :)





ged - 24-03-2009 19:54
Rozmarz się, zaproponuj, a ja zrealizuję :D Nie ma rzeczy niemożliwych :D
Z postrzępionych opisów w dzienniku trudno znaleźć obraz tego co jest w ogrodzie - a jest sporo. :D W chwili wolnego zrobię rysunki stanu obecnego. Popatrzymy, pomarzymy i zrobimy najbardziej odjazdowy ogród przydworkowy jakiego jeszcze nikt na Forum nie widział. :D :D :D :D :D



monia i marek - 25-03-2009 22:29
Ged, na początek posadź malwy, zioła i byliny wokół domu - to typowe dla dworków nasadzenie :wink:



ged - 26-03-2009 00:58
Najpierw to ja zlikwiduję ogólnobudowlany bałagan, zniweluję teren, rozprowadzę nawodnienie, położę siatkę na krety i zasieję trawę - wszędzie ! absolutnie wszędzie !
Byle do wiosny.





ZŁoty Róg - 26-03-2009 09:08
Faktycznie, przede wszystkim ułóż siatkę na krety. U mnie jest prawie pół hektara pola i co 1-2 metry kopiec( i kretów i nornic). A trawa wygolona przed zimą jak zwykle na 2-3 cm i naprawde wygląda to jak jakaś masakra. W tym roku to zwierzaki przeszły już same siebie. Ja chyba zwariuje!!!.



ged - 26-03-2009 09:21
Nie trzeba wariować tylko działać. Siatka to jedyne rozwiązanie - u sąsiada firma zastosowała - rewelacja! Jeden ma tylko feler :-? - ponad 2 zł za metr kwadratowy :-? co przy naszych "hektarach" daje daje kwotkę ponad 10 tys :-?



monia i marek - 06-04-2009 20:21

Akcja "gazon" ...

http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC05678-800.jpg

Na zakończenie "dziecko budowlane"

http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC00954-800.jpg
168469
Gazon wygląda wspaniale (lada chwila bedzie stanowił ozdobę), ale ten dzieciaczek ... po prostu cukiereczek - to Twoje dzieciątko?? Śliczne :wink: :D :D :D :D (bez względu na odpowiedź na pytanie) :D

Poproszę jeszcze o fotki gazonu z widokiem na dworek :wink:



ged - 06-04-2009 20:46
Tak, to moje dziecię. Dziś wygląda tak:
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC05232b-800.jpg
"budowlane", a w zasadzie "muratorowe" bo wraz z forumowiczami czekaliśmy na nią i wybieraliśmy jej imię :D Łezka w oku się kręci....



ged - 06-04-2009 20:58
W środku gazonu będzie ogromna kamienna fontanna-basen. W lecie będzie można zażywać kąpieli.



Beauty - 06-04-2009 23:16
Gazon jest bardzo okazały :o :o :o Wyobrażam sobie jaki będzie efekt końcowy :o :lol: Możesz napisać jaka jest jego średnica?Czy to jest koło czy owal?

A dzieciątko forumowe cudnej urody!!!Ale Ty ją wyćwiczyłeś na tej budowie :o :o :lol: :lol: :lol:



madmegs - 06-04-2009 23:48
Nie no, spadam z krzesła!!!! Z wrażenia oczywiście!!!! :lol: :o :lol: :o :lol:
Ty to jesteś POMYSŁOWY DOBROMIR!!!!!!!!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Podziwiam i gratuluję pomysłów i zręczności!!!!!! :D

pozdrawiam ciepło
M.



Amtla - 07-04-2009 12:13
A to Ci córcia w oczach urosła :wink:

Baletnica?

A gazon to spory będzie...ale proporcjonalny :D

pozdr



ged - 08-04-2009 10:23
Owszem, baletuje się. :D
Gazon okrągły, coś koło 28 m średnicy.



madmegs - 08-04-2009 23:45
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...44050168_d.jpg



monia i marek - 09-04-2009 22:49
Wesołych Świąt :D

http://img217.imageshack.us/img217/5461/kurczak.gif



dardurdka - 10-04-2009 20:45
http://tswdracolp.bblog.pl/i/blog/us.../wielkanoc.jpg



Beauty - 10-04-2009 22:20
http://www.hotelbelweder.pl/_hbelwed...lkanoc2006.jpg

Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych życzy Beauty z rodzinką!!!



Nefer - 11-04-2009 18:39
WESOŁYCH :):)

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/r...YCEThOOXoX.jpg



Zakrzewianka - 17-04-2009 09:57
Ged

jak zawsze podziwiam :o :o :o . Czekam na dalsze prace i szczegóły (na pewno będą dopracowane, jak wszystko co robisz), żeby podeprzeć się Twoją wiedzą w sparwie podjazdu.

A możesz jeszcze zdradzić skąd wziąć taki starobruk?

pozdrawiam serdecznie



ged - 17-04-2009 12:58

A możesz jeszcze zdradzić skąd wziąć taki starobruk? Z internetu :D



monia i marek - 19-04-2009 10:00
Co ciekawego sadzicie?
Fotki poproszę :wink:
Jak tam róże? Nie przemarzły w zimie? Udało się je wsadzić na docelowe miejsce?



ged - 19-04-2009 10:50
Fotka zrobiona 5 minut temu. Rosarium w stanie idealnym. Pójdą na kratki na ścianach dookoła budynku i kilka na podjeździe i bramie.

http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC05728-800.jpg



monia i marek - 19-04-2009 10:55
super :wink: Rozplątaj je jak najszybciej i wkop na stałe miejsca, bo już czas na to - teraz najlepiej się przyjmą :wink: Widać, ze miały dobry płaszczyk na zimę :wink:



monia i marek - 21-04-2009 09:57
Co to za styropian i jakiej jest grubości?
I jeszcze mam pytanie o rurę do zsypu - z czego jest wykonana? Gdzie taką można nabyć?
Przepraszam, że tak dopytuję, ale masz zawsze takie dobre rozwiązania, że warto się od Ciebie uczyć :wink:
ps.rosrium wkopane?



monia i marek - 22-04-2009 07:15
piękny podjazd - masz długą drogę od bramy do domu i świetnie się to prezentuje :wink:



tutli_putli - 22-04-2009 09:13
Witam!
To jeden z nielicznych współczesnych, nowobudowanych domów, nawiązujących do architektury Dworu polskiego jaki mnie zachwyca. W swoich wyborach jestem fanką arfchitektury nowoczesnej, modernistycznej wręcz ascetycznej - tymczasem ten dom mnie zachwycił. Gratuluję wspaniałej realizacji i nie mogę się doczekać finału i wnętrz.
Pierwszy dziennik jaki zamierzam tu śledzić z ciekawością to właśnie ten :)

pozdrawiam
Małgosia



Beauty - 22-04-2009 11:10
Jak szeroką masz drogę dojazdową? Imponująco to już wygląda :o



ged - 23-04-2009 00:32
Styropian to: Termoorganika, silver, 20 cm, felcowany.
Rura do zsypu kupiona w PIPELIFE na ul Grażyny - robi się z niej studzienki kanalizacyjne.
Rosarium jeszcze czeka, prawdopodobnie częściowo pójdzie na kilka miesięcy w miejsca zastępcze - prace wykończeniowe nie pozwalają sadzić tam gdzie by się chciało.
Cieszę się, że się podoba. Proszę pisać więcej - propozycje, oceny, podpowiedzi mile widziane.
Droga ma szerokość 3.2 m



monia i marek - 23-04-2009 08:04
ocena - wg szkolnych stopni: celująca (póki co :wink:)
Nie wiem jak będzie zaplanowany sam gazon w środku, więc później bedzie kolejna ocena :wink: Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na taki piękny podjazd i wielki gazon - będzie mniejszy, bo i miejsca od wjazdu do domu mam mniej :roll: Jak dla mnie sad powinieneś zrobić w ogrodzie za domem, ale drzewka już spore, więc pewnie tak pozostaną. Napisałam Ci na priv wiadomość - odebrałeś?
dziękuję za inf.o styropianie :D



ged - 23-04-2009 10:00
Opss, dopiero teraz zauważyłem - sporo tego jest - poczytam w nocy.



monia i marek - 25-04-2009 23:52
Chyba już kiedyś pytałam, ale nie pamiętam - z jakiej firmy jest Wasza marsylka?



ged - 26-04-2009 13:41
RuppCeramika



Junona - 01-05-2009 01:47
to ja sie moze najpierw przywitam a potem odpowiem na pytanie.
hmm, troche poczulam sie jak wywolana do tablicy tym pytaniem, ale to chyba zboczenie zawodowe :)
1. czytam bo piekny dom, naprawde niespotykany, widac, ze rzeczy sa przemyslane po kilka razy i tak trzymac.
2. zawsze z ciekawoscia, ogladam prace innych, czy uda sie to co zamierzyli, czy tez powinie sie noga, ot taka polska mentalnosc, a tu zawsze sie udaje :)
3. czytam bo mam sentyment do galicji,z racji miejsca zamieszkania, zawsze jak czytam to sie zastanawiam a gdzie dokladnie ow dwor stoi :)
4. bo mozna sie tu duzo nauczyc
5. a i cholera z nudow bo nie moge spac :lol:
itd, itp, juz pozno i nie mam sily pisac wiecej, mam nadzieje, ze udzielilam wyczerpujacej odpowiedzi na postawione pytanie.
pozdrawiam, zycze udanego weekendu majowego.



Nefer - 01-05-2009 02:17
Bo budujesz zajebistą chatę :):):) ??



- 01-05-2009 03:33

Deszcz ! Deszcz ! Deszcz ! Deszcz ! Deszcz !
Dziś przez 10 minut padał deszcz :o ciekawe, dawno nie spotykane zjawisko !
u Ciebie choć 10 min padało ...
a u mnie nic ... :-?



monia i marek - 01-05-2009 07:22

Dlaczego czytacie mój dziennik? ... bo lubię dworki (zwłaszcza nawiązujące do tych prawdziwych, a nie pseudodworki) i ciekawe, przemyślane rozwiązania :D Dużo się można u Ciebie nauczyć za co wielkie dzięki :wink: :D
A deszcz... u nas nie spadła ani kropla :roll: :(



mishka2 - 01-05-2009 09:10
Bo jestes rzadkim przypadkiem czlowieka, ktory od wielu lat, z niesamowita konsekwencja i uporem realizuje swoj plan, w dodatku calkowicie samodzielnie. Czytajac Twoj dziennik ucze sie cierpliwosci i wytrwalosci. A przy okazji podpatruje niektore rozwiazania techniczne.
Tak trzymac! :)



tosinek - 01-05-2009 23:19
Czemu czytam??? Bo lubię mieć świadomość, że nie jestem jedyną posiadaczką mężą, który wszystko musi sam, bo tak najlepiej smakuje. Bo po rostu z ciebie fajny facet. A czy ty, tym pytaniem to nie chcesz być pogłaskanym po głowie?



ged - 02-05-2009 10:31

... A czy ty, tym pytaniem to nie chcesz być pogłaskanym po głowie?... Wreszcie ktoś mnie zrozumiał :D
Dziękuję wszystkim za dobre słowa i biorę się do roboty.



Arnika - 02-05-2009 15:43
Dzień Dobry
Chciałam się przywitać.
Namiar o Państwa dworku podał mi NJerzy, wczoraj czytałam i podziwiałam. Dlaczego czytam? Bo jest ładny, przemyślany, można wyczytać wiele ciekawych rzeczy, inspirujący i Macie piękne truskawki i czereśnie (moje ulubione owoce) :P .

Gratuluje pomysłu, determinacji w realizacji, życzę wytrwałości i podziwiam Waszą cierpliwość i przeboje, jakie mieliście z ekipami. Ja chyba już bym się poddała, a mój mąż to już nawet nie wspomnę. Ale z drugiej strony poddają się tylko słabi ludzie, i oni nie podnoszą wyzwania typu wybuduję DOM, oni rodzą się i umierają, nic po sobie nie pozostawiając, a pracują tylko po to, aby było na chleb i nic więcej. Więc myślę, że dlatego zaglądamy w dzienniki Tych którzy coś fajnego robią i mają przede wszystkim PASJĘ.
A tak w ogóle budujemy się w niewielkiej odległości.
Pozdrawiam cieplutko Arnika



Symen - 04-05-2009 09:46
Witam.
Dlaczego czytam Twój dziennik?
1. Ponieważ jest często aktualizowany - przyzwyczaiłem się, że do porannej kawy mogę poczytać co nowego na budowie ;)
2. Sam buduję dom "systemem gospodarczym" tzn co się da robię sam. Na razie wykopałem sam fundamenty, z pomocą rodziny sami je zalaliśmy, sam wybudowałem mury do poziomu zero. W tym roku powstaną mury i dach (na razie przykryty tylko papą).
3. Masz wiele ciekawych pomysłów :)
4. Umieszczasz dużo dobrych zdjęć.
5. Dzięki Tobie wiem na co zwrócić uwagę na swojej budowie :) Mimo, że nie wszystko robię tak jak Ty.
6. Z niecierpliwością czekam na Twoje pomysły związane z tym co mnie najbardziej interesuje elektryką i automatyką domu. Mam ogromną nadzieję, że będziesz robił sterowanie domem z jakąś wizualizacją.
7 itd.
Pozdrawiam
Szymon



dorkaS - 04-05-2009 09:58

Dlaczego czytacie mój dziennik? Ja wolę odpowiedzieć na pytanie "Dlaczego czytujecie mój dziennik regularnie i z wypiekami na twarzy?" :)

Bo:
1. Dom jest niesamowity.
1.a. Jego właściciele muszą być ciekawymi osobami.
2. Tworzenie projektu już samo w sobie było pociągającą historią.
3. Realizacja jest jeszcze bardziej wciągająca.
4. Masz do dyspozycji przestrzeń, którą świetnie zagospodarowujesz.
5. Zważywszy ile włożyłeś własnej pracy, wyglądasz na renesansowego człowieka, a takich przecież już nie ma.
6. Masz bardzo cierpliwą rodzinę :)
7. Walczysz z podobnymi problemami jak setki innych budujących, więc przez to czytelnikowi jesteś bliski.

I znalazłoby się jeszcze kilka inny pomniejszych "za" .

Jesteś w trakcie budowania. Dzieci są jeszcze dość młode. Czy przewidujesz, ze Twoj dom stanie się wielopokoleniową siedzibą rodu? Tak ongiś bywało. Czy będziesz chciał je zatrzymać? Nie obawiasz się pustych pokoi za jakies kilkanaście lat? Czy też budowanie samo w sobie jest pasją tak wielką, że to będzie bez znaczenia.



vittorio - 04-05-2009 12:34
Bo jesteś kumaty facet i fajnie poczytać jak ktos sam (z głową) "majsterkuje".



manieq82 - 04-05-2009 21:44
dlaczego - bo kumaty z Ciebie facet nie bojący się pracy i wyzwań
ja to mawiam - "Nie święci garnki lepią" i Tobie chyba też to przyświeca. :)
A i pomysły masz ciekawe - rżnę co popadnie :)
Pozdrófka



Anoleiz - 04-05-2009 21:48
bo złota rączka z Ciebie
i z rozdziawioną gębą się czyta co potrafisz przy tej budowie zdziałać...
i z rozdziawioną gębą się ogląda postępy z prac
i z rozdziawioną gębą się patrzy na rozmach domostwa i upór i konsekwencję w dążeniu do celu :)))



manieq82 - 04-05-2009 23:50
a z czego będziesz robił nawodnienie?
piszesz zgrzane - bo systemu ze sklepów to chyba skręcane...



madmegs - 05-05-2009 22:45
Hejka Ged:)

Zaglądam tutaj sobie, a tu taaaakie postępy! :o :o :o :lol: :lol: :lol: :lol:

Słuchaj, przy Tobie wymiękają wszyscy!!! Człowiek renesansu, maszyna i takie tam, jak stwierdzili moi przedmówcy - to oczywiste! Cyborg nie człowiek! Pomysłowy Dobromir! MacGyver :lol: :wink: Ja się zastanawiam skąd Ty bierzesz TYLE siły :o , czasu :roll: i środków 8), żeby to wszystko wykonać. :o :o :o W dodatku sam. Jednocześnie w wilekiej rezydencji i ogromnym ogrodzie :o
Myślałam, myślałam... i wymyśliłam, że masz fabrykę amfetaminy. :wink: :wink: :wink: I sam się przy okazji w niej zaopatrujesz 8) :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
To żarcik oczywiście :) Takie są skutki, gdy blondynka bierze się za myślenie, heheh :wink:

Poważnie, kibicuję Ci z całego serca i z przyjemnością oraz z zapartym tchem będę śledzić dalsze postępy na budowie i w ogrodzie. :lol: :lol: :lol:

pozdrówki
M.



ged - 05-05-2009 23:03

a z czego będziesz robił nawodnienie?
piszesz zgrzane - bo systemu ze sklepów to chyba skręcane...
OOOps chyba nic o nawodnieniu w dzienniku nie pisałem. Robię to z niebieskich polietylenowych rur wodociągowych, a kolanka, trójniki i inne duperele z szarego polipropylenu. Materiały te łączę normalną zgrzewarką do polipropylenu. Łączę to z dużo powiedziane, bo one się nie nie sklejają, ale przy odrobinie wprawy trzymają się razem. Jeśli będą przecieki to bardzo dobrze :-) przecież chodzi o rozsączanie. Na niebieskiej rurze oszczędzam złotówkę na metrze, co przy konieczności nawodnienia 50 arów (minus dom i podjazdy) daje spore oszczędności. Może jutro kliknę parę fotek to będzie bardziej zrozumiałe.



ged - 05-05-2009 23:21

...
Jesteś w trakcie budowania. Dzieci są jeszcze dość młode. Czy przewidujesz, ze Twoj dom stanie się wielopokoleniową siedzibą rodu? Tak ongiś bywało. Czy będziesz chciał je zatrzymać? Nie obawiasz się pustych pokoi za jakies kilkanaście lat? Czy też budowanie samo w sobie jest pasją tak wielką, że to będzie bez znaczenia.
Gdy za kilka lat skończę budowanie tego domu wezmę się za drugi - identyczny. Dzieci zostają tam gdzie jest im dobrze i gdzie mają warunki do lepszego życia. Moi rodzice zapewnili mi wykształcenie, ale start w samodzielne życie musiałem zaczynać od sprzedaży aparatu PRAKTICA ciężko zapracowanego na obozach OHP - takie były czasy. Dzisiaj są inne. Jeśli zamieszkają gdzieś indziej to też nie problem :D "budowanie (czegokolwiek) samo w sobie jest pasją tak wielką, że to będzie bez znaczenia." :D



Symen - 06-05-2009 07:10
HAHAHAHhahaha!!! :lol: :lol: :lol: :lol:
Madmegs ma rację :) Ty na pewno masz fabrykę amfetaminy. Bo faktycznie skąd na to wszystko brać czas, środki i pomysły! :P Kto Cię tam wie co Ty tam jeszcze masz w tych przepastnych piwnicach. No i jeszcze te ogromne zbiorniki - niby na deszczówkę ;) hahaha
No i znowu miło się dzień rozpoczął.
POZDRAWIAM



ged - 06-05-2009 10:25
52 tys litrów odstanej nalewki ... paliwo ... energia ... zadowolenia sąsiada przesiadującego ciągle w okolicy rury odpowietrzającej ... co on tam bez przerwy robi ?



delfina7 - 06-05-2009 12:02
Na pytanko dlaczego czytam dziennik Twój:) Z ciekawości? Jestem ciekawa efektu końcowego tego gmachu , dworku.



ponury63 - 06-05-2009 12:02
[wpis przeniesiony z dziennika budowy]


Dlaczego czytacie mój dziennik? bo kompletnie mi sie taka architektura nie podoba ;p http://forum.muratordom.pl/uzytkownik73316.htm



Nefer - 06-05-2009 13:27

52 tys litrów odstanej nalewki ... paliwo ... energia ... zadowolenia sąsiada przesiadującego ciągle w okolicy rury odpowietrzającej ... co on tam bez przerwy robi ? Nie wiem co Ty tam odpowietrzasz, ale może to niezły towar jest i koleś się inhaluje...



manieq82 - 07-05-2009 06:13
czekaj czekaj - im dalej od zasilania tym mniejsze otwory?? chyba odwrotnie?



ged - 07-05-2009 08:12
Tak oczywiście - już poprawiłem :D



ged - 07-05-2009 08:13
Cumulus i błękit - ładujemy aparat i coś klikniemy.



icesik - 07-05-2009 18:22
CO DO LIP,TO POLECAM WIĘKSZE I LEPIEJ Z GRUNTU NIZ Z DONIC.SAM KIEDYS KUPILEM LIPY TRZY METROWE -50 SZT I KASZTANOWCE TRZY METROWE -50 SZT.KORZENIE Z DONICY NIE ROZRASTAJA SIĘ DOBRZE I DRZEWA NIE ROSNA TAK SZYBKO.OSTATECZNIE POZBYLEM SIE JUZ LIP I JESLI POZBĘDE SIĘ KASZTANOWCÓW,TO NAJPRAWDOPODOBNIEJ ZAINWESTUJE W LIPY LUB PLATANY Z GRUNTU ALE TAKIE DUZE.NIE WIEM,CZY TO DOBRE CENY,ALE JESLI CHODZI O DRZEWA ALEJOWE,TO W RZERZĘCZYCACH POD CZĘSTOCHOWĄ BYLY PIĘKNE I OGROMNE. http://www.ekobrass.com.pl/oferta.php

POZDRAWIAM ICE



WaldiM - 09-05-2009 13:36
Witaj
Jak się wabi ten klej co nim styro kleisz??



ged - 09-05-2009 13:57
W składzie był TYTAN - klej do styropianu w puszkach po 27.50 zł i CERESIT PO 36.00 ZŁ. Jeśli chcesz to mogę z puszki przepisać oznaczenia, ale w składach wiedzą o co chodzi. Cena odpowiada wydajności.



WaldiM - 09-05-2009 15:08
Dzięki za szybką reakcję dalej już dam sobie radę ;)



Arnika - 10-05-2009 22:47
Ged a gdzie są zdjęcia???????????
Coś mi brakuję formy obrazkowej :(
Jak wygląda ogród?, kwiaty?, drzewka? warzywnik?, podjazd?
Proszę o uzupełnienie dziennika w fotorelacje :D



ged - 10-05-2009 23:45

Kłopoty z dostawcą internetu - mało kumate panienki pokopały porty i nie mam dostępu ftp do serwa z fotkami. W sobotę i niedzielę nic nie da się zrobić. :D



monia i marek - 15-05-2009 10:27
Gres wapienny i wszelkie tego typu kamienie powinieneś dostać w Libiążu za Chrzanowem (w kierunku Oświęcimia) :wink:
Bukszpan baaaardzo drogi - ja kupowałam w ub.roku sporo, ok. 70 sadzonek po 7 zł - wys. 50 - 60cm



ged - 15-05-2009 10:53
Gdzie kupowałaś i kiedy najlepiej kupować i sadzić bukszpany.



monia i marek - 15-05-2009 12:04

Gdzie kupowałaś i kiedy najlepiej kupować i sadzić bukszpany. Na Cezarówce (Jaworzno)w ogrodniczym - teraz nie ma w sprzedaży, ale będą jesienią takie kopane z gruntu (możesz zadzwonić, to może będą wcześniej :wink: i zamówić). Kupowałam też część na Allegro. Wsadzać można w każdej chwili, jesli są doniczkowane. Takie kopane to tylko wczesną wiosną i jesienią. Namiary na sklep wysłałam na priv.



monia i marek - 16-05-2009 21:33
Ged, zdjęcia proszę wrzucić :wink:



ged - 17-05-2009 00:57
Bardzo bym chciał, ale się nie da :cry: :cry: :cry: :cry: nie mam czasu siąść do kompa i nad tym popracować. Jutro niedziela planujemy wyjazd rodzinny do Łopusznej. Jest tam piękny dwór i Muzeum Kultury Szlacheckiej - może wieczorem coś się znajdzie czasu, ale nie na pewno :cry:

http://maps.google.pl/maps?f=q&sourc...e=UTF8&t=h&z=8



ged - 18-05-2009 00:15
Fotki powstawiałem gdzie trzeba ... :D



Beauty - 18-05-2009 00:29
Na pewno z wycieczki wróciliście z głowa pełną nowych inspiracji!!
Podsunąłeś mi ideę wykonania drogi od alei dojazdowej do budynku gospodarczego.Pomysł niedrogi ,jak myślę,w realizacji i nie zanadto upierdliwy w wykonaniu.
Pięknie masz już zagospodarowany teren wokół domu.Gratuluję



monia i marek - 18-05-2009 07:40
A mnie się spodobał dom w bieli styrpianu - wygląda jak z gotową elewacją :D Wrzuć jeszcze całość od frontu :wink: Kiedy planujesz wykończenie portyku?



ged - 18-05-2009 09:04
Wiem, że ten niedokończony portyk szpeci, ale trzeba na niego znaleźć czas :-? Trzeba go najpierw zaprojektować, a potem wykonać. Są bardziej pilne sprawy - głównie ogrodowo - roślinne. Dokładnie w maju za dwa lata będzie oficjalne i uroczyste zakończenie budowy. Do tego czasu ogród musi być skończony i podrośnięty. Budować można w dowolnym momencie, a roślinki żeby były ładne muszą mieć czas.
Przyblokowały mnie daglezje. Posadziłem kilka lat temu 200 pikówek, teraz mają ponad metr i trzeba je szybko przesadzić na właściwe miejsca, tam gdzie rosną teraz będę podnosił teren. Muszę czekać do końca lata, bo wypuściły młode zielone kitki. Daglezja to mocne drzewo, przesadzałem ją często w maju, ale roślinki były mniejsze.



NJerzy - 18-05-2009 15:06


Zlikwidowali kamieniołom ślicznego biało-żółtego wapienia w Nielepicach :evil: Byłem tam ostatnio 4 lata temu - rąbali pełną parą. Kupiła go konkurencja i zamknęła. Szukam wapiennego gresu w tym kolorze (wysypanie alei, gazonu ścieżek).
Jeśli nadal szukasz wapienia to mogę Ci dać namiar na prywatny kamieniołom, kamień biały i żółty do wyboru, granulacja na życzenie, cena ok 200 zł za siąg czyli za 4m3.



frykow - 18-05-2009 18:42
Jerzy, nie pytaj tylko dawaj - innym też się przyda :)



ged - 18-05-2009 19:32
Każdy namiar się przyda. Szczególnie jeśli mają gres. Ja mam namiary na dzikie kamieniołomy w okolicach Zawiercia, 1800 za auto, wybierają tylko płyty. Robili mi z nich przednie ogrodzenie. Teraz szukam gresu.



frykow - 18-05-2009 20:39
Ged, te depesze taf to taka wprawka przed otwarciem wieży kontroli lotów? :)



ged - 18-05-2009 21:58

Ged, te depesze taf to taka wprawka przed otwarciem wieży kontroli lotów? :) To METAR dla lotniska w Balicach :D
Czasem wracam do starych wpisów i nie pamiętam jaka była pogoda. Wymyśliłem zapisywanie ciekawszych komunikatów - przyda się za parę lat. Oczywiście można sięgnąć do archiwum, ale odczyt z dziennika jest szybszy.
Kiedyś dość sporo latałem (wirtualnie). Teraz bronię się od tego, bo to straszny złodziej czasu.



NJerzy - 18-05-2009 22:17

Jerzy, nie pytaj tylko dawaj - innym też się przyda :) Siedlec, kilka km w bok od drogi z Myszkowa, przez Żarki do Złotego Potoku. W Siedlecu pytać w sklepie to pokażą gdzie.



Beauty - 18-05-2009 23:53
Ja byłabym bardzo zainteresowana kostką poniemiecką ,taką wyświechtaną
Ciekawa jestem ,gdzie to cudo można kupić i ile metrów kwadratowych można ułożyć z tony (kostka przypuśćmy 9/9?Ktoś się orientuje?[




ged - 19-05-2009 00:35
Pan Google wszystko wie :D Zapytaj go o "kostka odzysku".



monia i marek - 24-05-2009 09:32

Zapomniałem wczoraj opisać zdarzenia - spokój, cisza jak to na wsi, żonka z córką coś tam w kuchni pitraszą, ja na tarasie reperuję kosiarkę. Nagle w domu wrzask! - straszne zamieszanie - biegnę! ... w kuchni szaleje wielki obcy pies! ogromny czarno-brązowy wilczur! z paszczy zwisają mu zwłoki naszego szarego kota ... :cry: :cry: Koniecznie musicie ogrodzić :-? Biedny kociak :cry: :cry: :cry: :cry: Córka pewnie też przeżyła szok :(



monia i marek - 24-05-2009 11:08
Kot przeżył to bliskie spotkanie z owczarkiem?



ged - 24-05-2009 11:42
Okazało się, że to jet bardzo dobrze wyszkolony pies. Prawdopodobnie nie pierwszy raz atakował kota i wiedział co go czeka gdyby zabił. Ale strachu się najedliśmy. Trudno to skomentować, bo wpadając do domu widziałem w jego paszczy moje dziecko ... atak obcego psa we własnym domu ! ...



Beauty - 24-05-2009 13:03
Przeżyliśmy kiedyś podobna przygodę ,ale zakończenie było mniej Happyendowe.Moja córka dostała 2lata temu małego kotka ,którego trzymała w domku dla kotka w altance.W momencie ,kiedy wypuszczaliśmy nasze psy z kojca,w ilości dwa husky ,przenosiliśmy kotka do domu.I tym razem tak było ,ale nie spodziewaliśmy się tego ,że nasz pupil miał w domku kolegę .I można sie domyśleć ,gdzie skierowały nasze psy swoje pierwsze susy.Uwaga,za drastyczny opis sceny;jeden złapał kota za głowę ,drugi za ogon i na oczach moich i mojej córki,rozszarpały tego biednego kota na pól :evil: :evil: Niestety ,husky maja to do siebie ,że raczej bardzo rzadko reagują na komendy i nie pomagały nasze wrzaski i nawoływania.Trauma była wielka i powiedziałam sobie ,ze dopóki będą w domu psy ,żadnych kotów nie będzie
A swoja drogą ,sąsiad powinien bardziej pilnować psa,zważywszy na to ,że nie ma jeszcze ogrodzenia i wypuścił go bez kagańca.



STRASS - 24-05-2009 18:36
Od dawna czytam - niesystematycznie -z niepohamowanym podziwem i zazdrosnym uznaniem Twój Dziennik .

Po przeczytaniu postu z dn.18.05.09 /F.a./ brak mi wyrazów.....

Pozdrawiam



gawel - 24-05-2009 18:59
To ty masz wyszkoloną żonę :o !. Daj spokój big szacun gorzej jak wyda komendy Tobie :lol:



ged - 24-05-2009 22:49

...
Po przeczytaniu postu z dn.18.05.09 /F.a./ brak mi wyrazów.....

Pozdrawiam
:-? Przykre, ale nie ma na to rady. Po kilkunastu latach nauczyłem się co robić gdy napadnie i jak żyć żeby nie napadało.



ged - 24-05-2009 22:55

To ty masz wyszkoloną żonę :o !. Daj spokój big szacun gorzej jak wyda komendy Tobie :lol: :D Fakt tu mnie zaskoczyła, wręcz zaszokowała :D Ja bym nigdy na to nie wpadł - raczej użył narzędzia i walczył.
Mnie komendy :D - czasem próbuje, ale ja nieszkolony i nie wiem o co chodzi :D



Beauty - 24-05-2009 23:32

To ty masz wyszkoloną żonę :o !. Daj spokój big szacun gorzej jak wyda komendy Tobie :lol: :D Fakt tu mnie zaskoczyła, wręcz zaszokowała :D Ja bym nigdy na to nie wpadł - raczej użył narzędzia i walczył.
Mnie komendy :D - czasem próbuje, ale ja nieszkolony i nie wiem o co chodzi :D Dziki i nieujarzmiony ,jak te moje husky,czytaj haszczaki :lol: :lol: :lol:



dardurdka - 24-05-2009 23:39
Gorzej jakby dziecko tak potraktował :evil: Szkoda mi kocinki!!! Nie możesz tego tak zostawić, to straszne jak taki terrorysta wpada do domu i morduje kota!!!
Sąsiad pod ścianę!!!



Nefer - 25-05-2009 01:17
Nie jeść zielonych czereśni, bo potem brzuch boli jak cholera :)



INEZ2007 - 26-05-2009 22:40
Ale będzie pięknie u Ciebie w 2011 :wink:
Pozdrawiam



googulek - 27-05-2009 08:46
no co ty, juz jest pieknie ! :wink: :wink: :wink:



ged - 27-05-2009 11:08
Nie. Dopiero będzie. Na razie się robi. :-?



googulek - 28-05-2009 10:05
No dobra nie bede polemizowac :wink: jest pieknie a bedzie jeszcze piekniej :D



lbryndal - 04-06-2009 09:59
przeczytałem zaległości z miesiaca chyba sie pięknie narobiło



AskaK - 06-06-2009 21:48
Witaj Ged,
imponujący projekt, śliczna działka a to, co już powstało, zapiera dech.
Szkoda że brak czasu nie pozwala mi na przeczytanie dziennika od deski do deski.

A czy możesz powiedzieć, jaką dachówkę położyłeś? Jest idealna!

Pozdrawiam!



majki - 08-06-2009 11:21
Faktycznie widoczek fajny. Jak masz możliwość to w zdjęciach nocnych daj przysłonę dość dużą, rzędu f16 albo jeszcze lepiej i długi czas i oczywiście statyw.
Wtedy np. źrodło światła przybiera obraz "gwiazdki" :D

Masz rację, robi sie ładnie, ale jak się domyślam i nadążam do czego dążysz ... ma być miazga 8)
I zapewne będzie :wink:

pozdrawiam, majki



ged - 08-06-2009 14:07
AskaKa - dachówka ceramiczna firmy Rupp Ceramika, marsylka, kolor ceglasty, albo naturalny (nie pamiętam dokładnie) angobowana, układana z przesunięciem.

majki mój aparat "średniowieczna kompaktowa sonówka DSC-S85" najdłuższy czas ma 8s. :-? Nocne zdjęcia niestety muszą być robione przy całkowicie otwartym obiektywie. Statyw mam :D kawałek długopisu, a najczęściej zatyczka od obiektywu, za wężyk służy samowyzwalacz :D
Kilka lat temu testowałem poprzedni model tego aparatu - miał matrycę mniejszej rozdzielczości, ale za to nieprawdopodobnie czułą. Niestety zniknął znajomemu z szafy w biurze w niewiadomych okolicznościach.
Gdyby mieć coś czulszego i naświetlać częsci sekundy, to efekt byłby jeszcze lepszy, bo był spory wiatr i chmury rozmyło.

miazga - będzie ... za dwa lata... odlotowa :D



tosinek - 10-06-2009 12:17
Wiesz co Ged, uwielbiam czytać twój dziennik, bo widzę mojego małża, który wraca z pracy i zasuwa tak samo jak ty. Też mieszkamy na budowie i z każdym dniem ładnieje nam dom. Generalnie to jestem osobą, która sekunduje każdemu, co wychodzi. Cieszę się radościami innych, lepsze to od czytanie szmatławców itp. Nie zazdroszę, bo po co ale .............. do dziś. Z tym zdjęciem to juz przesadziłeś. Zeżarła mnie zazdrość aż mnie serce boli. Ja też tak chcę!!!! Choć na swoje nie narzekam, to twojego widoku autentycznie zazdroszę. HEj



ged - 10-06-2009 17:22
Dzięki za szczerość. Wcale tak łatwo nie jest, sama wiesz. Fotografuje się tylko to co ładne, a tego co z boku obiektyw nie widzi. Najgorsze jest gdy uświadamiam sobie jak mało sam mogę zrobić, ale ... byle do przodu .. jurto też jest dzień. Pewne wpadnę w nocy do Twojego dziennika, zobaczę co tam nowego. Nie czytam forum często, jeszcze mniej piszę...



tosinek - 10-06-2009 17:45

Dzięki za szczerość. Wcale tak łatwo nie jest, sama wiesz. Fotografuje się tylko to co ładne, a tego co z boku obiektyw nie widzi. Najgorsze jest gdy uświadamiam sobie jak mało sam mogę zrobić, ale ... byle do przodu .. jurto też jest dzień. Pewne wpadnę w nocy do Twojego dziennika, zobaczę co tam nowego. Nie czytam forum często, jeszcze mniej piszę... Jak popatrzysz na moje daty to zrozumiesz co to znaczy żółwie tempo pisania:)



monia i marek - 14-06-2009 22:32
Kury, powiadasz ... Mój tato chce zrobić u nas kornik na tyłach ogrodu i ... kozę :roll: :lol: :lol: Powiem szczerze, że myślę nad tym :oops: :wink: Kury całkiem niekłopotliwe som, tylko z lekka capi od nich :lol: Za to smak swojskich jaj, ciast i makaronu z takich jajek jest niepowtarzalny :D



Gosiek33 - 14-06-2009 22:54

WTOREK
Szukam dobrego cyfrowego interkomu z funkcją bramofonu i obsługą gsm. Słuchawki zamontowane w każdym pomieszczeniu i altanie. Głośnomówiące. Można wybrać numer dowolnej innej słuchawki, albo wykręcić 00 i wtedy słychać w głośnikach wszystkich słuchawek. Przy bramie to samo - wybór domownika, albo ogólny. Integracja z gsm - gdy kogoś nie ma w domu - ma wybrać odpowiadający domownikowi numer komórkowy.
Oj jak rozumiem 8) dziś na znacznie mniejszej działce, w znacznie mniejszym domku bawiliśmy się w kotka i myszkę nie mogąc się znaleźć :wink: Od czasu do czasu zabawne może to być ale na dłuższą metę wkurzające :-?



monia i marek - 21-06-2009 08:38
Ged, zajrzyj na priv - coś Ci podesłałam :wink:



ponury63 - 21-06-2009 11:36
[wpis przeniesiony z dziennika budowy]


Niedosyć, że piękny dom..to jeszcze taki piękny widok, na ośnieżone szczyty Tatr :) http://forum.muratordom.pl/uzytkownik38260.htm



Meggi56 - 25-06-2009 21:17
Fotki oczywiście być muszą :). Czytam Twój dziennik od samego początku, po cichu (nie ujawniam się). Teraz niestety muszę się ujawnić, chcesz nas pozbawić fotek, nieładnie :)



ged - 26-06-2009 08:58
OK. Odnajdziemy w budowlanym bałaganie aparacik i klikniemy fotkę.



monia i marek - 26-06-2009 10:04
no to ładnie - tak dawno fotek nie było, że aparat zdążył zaginąć :lol:



vittorio - 26-06-2009 12:09
Ged mam prośbę. Przekopuje się przez twoje posty z 2007-08 roku, czytam sobie o drenażu i niestety niektóre galerie nie dziełają. Czy jest jakaś szansa aby przywrócić zdjęcia. (no chyba że to tylko u mnie się nie otwierają)

Mam też dodatkowe pytanko. Jak rozwiązałeś/rozwiążesz kwestię ocieplenia zrzutu na miał. Rozumiem że od wewnątrz będzie zamontowana dodatkowa klapa, taka dla bezpieczeństwa?



ged - 27-06-2009 09:52
OK zrobi się (miałem włamanie hakerów na moje serwery i nie wszystko jeszcze naprawiłem :-? )
Po ustaleniu poziomu podjazdu rura będzie ucięta ukośnie i jakoś po bokach zabetonowana. Na to wszystko gruba blacha odpowiednio ukształtowana aby woda nie spływała do środka. pod klapę można dać dodatkowy korek ze styropianu - jeszcze nie zastanawiałem się nad tym.
Trochę spaprałem i nie uszczelniłem wejścia tury do budynku - teraz będzie trzeba uszczelnić od środka.
Kiedy będzie słońce i skończy się ten deszcz !!!



monia i marek - 06-07-2009 23:22
Ged, przeraziło mnie to, co napisałeś :o Mam na myśli bank :roll: :( Teraz sama drżę czy i nas to nie spotka :-?



monia i marek - 07-07-2009 17:10
super fotka :wink:
jak taką znalazłeś i jak ściągnąłeś na komp.? Muszę sobie sprawić podobną - świetna sprawa :D :D Działkę masz wielgachną :roll: :D



Meggi56 - 07-07-2009 18:28
Z tym bankiem, to przesadziłeś, chyba nie mamy już państwowych banków.
Pozdrawiam



NJerzy - 07-07-2009 21:53
Świetna fotka, i widać że dość niedawno zrobiona !



ged - 07-07-2009 22:09

Z tym bankiem, to przesadziłeś, chyba nie mamy już państwowych banków.
Pozdrawiam
Mamy, jeden jedyny: Bank Gospodarstwa Krajowego.



ged - 07-07-2009 22:14

Świetna fotka, i widać że dość niedawno zrobiona ! Tak. Wczesna wiosna tego roku.



ged - 07-07-2009 22:27

super fotka :wink:
jak taką znalazłeś i jak ściągnąłeś na komp.? Muszę sobie sprawić podobną - świetna sprawa :D :D Działkę masz wielgachną :roll: :D

http://lajt.zumi.pl/

Działka spora, ale mogła być większa - spóźniłem się dwa tygodnie z decyzją dokupienia 7 arów po prawej stronie przy drodze. Trudna była decyzja, męczyłem się strasznie, wreszcie gdy się zdecydowałem było za późno. To długa i smutna historia. Jak pięknie by było mieć 70 metrów szerokości, powstałby przepiękny park.. marzenie. Te następne działeczki z biegiem czasu też mógłbym częściowo podkupić, jedna z nich jest do sprzedania, szukają chętnych na połowę sąsiadującą ze mną ... :cry:



monia i marek - 15-07-2009 14:25
te maxy po 6zł ... coś o tym wiem, bo w tym czasie je kupowałam :evil: ...
a fotki - proszę częściej, koniecznie :wink:
gratuluję tylu czytelników i pierwszych pąków na RU :wink: :D :D



monia i marek - 17-07-2009 09:22
To do tych garaży pasuje teraz wyłącznie brama dwuskrzydłowa, bo uchylna ani trochę :wink:
Malwy piękne :D Twoje?
A podłoga nawet z tym niebieskim wygląda b.dobrze :wink:



ged - 17-07-2009 09:41
Malwy nie moje. Brama "czteroskrzydłowa" słupek w środku = dwie bramy = cztery skrzydła - będzie wyglądała jak spichlerz. Niebieskie/mosiężne zobaczymy. Może jeszcze zmienię zdanie gdybym znalazł naturalny kamień w podobnym kolorze.



monia i marek - 17-07-2009 09:48

Malwy nie moje. Brama "czteroskrzydłowa" słupek w środku = dwie bramy = cztery skrzydła - będzie wyglądała jak spichlerz. Niebieskie/mosiężne zobaczymy. Może jeszcze zmienię zdanie gdybym znalazł naturalny kamień w podobnym kolorze. no właśnie - takie rozwiązanie (brama) pasuje, bo uchylnej sobie tam nie wyobrażam :wink:
co to za płytki?



ged - 17-07-2009 10:46
Płytki Castorama Zakopianka po +- 80 zł/m2



monia i marek - 17-07-2009 10:55

Płytki Castorama Zakopianka po +- 80 zł/m2 cena niezła, a efekt b.dobry :wink:



monia i marek - 18-07-2009 12:42
Świetna relacja :lol: Z niecierpliwością czekam na kolejne :wink:
Dziękuję za fotkę Rosarium - pięknie, zdrowo rośnie i widać, że dobrze jej u Was :wink: Zobaczysz jak ucieszy pierwsze kwitnienie :wink: :D
A co do piwnicy - nie masz tam okienek?
U nas nie myślałam nad wentylacją - są okienka wpuszczone do połowy w ziemię, które dają trochę doświetlenia i jednocześnie można je uchylić dla cyrkulacji powietrza. Uwielbiam siedzieć w piwnicy w upały - niczym klimatyzowane pomieszczenia, wspaniała sprawa przy 40' upale :lol: :lol:
Mam jeszcze pytanie - jaki jest rozmiar Waszych lukarnowych okien? Tak w ogóle to nawet nie chcę myśleć ile Was kosztują te okna w Igies :roll: :-? , bo masz ich chyba dwukrotnie więcej niż my :roll: Niestety za jakość trzeba płacić :lol: :wink:



ged - 19-07-2009 15:33
W piwnicy nie ma okien - dom jest bardzo nisko posadowiony, szpeciły by go nawet studzienki. Ale - zawsze można wciąć piłę wyciąć otwory, zamontować okna, obrobić studzienki , odwodnić je ... Jak załatwiliście sprawę wody zbierającej się w takich zagłębionych oknach?
Okna na poddaszu mają 145x120 w budynku głównym i 120x120 w bocznym. W sumie jest ponad 40 otworów. Jest za co płacić :D



monia i marek - 19-07-2009 16:06
okienka są na razie schowane do połowy, ale nie jest to zgodne z projektem (powinny być w całosci schowane) i zamierzamy wpuscić w ziemię jeszcze głębiej, żeby były zupełnie schowane i od góry tylko siatka ocynkowana zabezpieczająca przed wpadnięciem w okno :lol: Mamy tylko dwa takie okienka po dwóch bokach domu, ale zastanawiamy się nad wybiciem jeszcze jednego, zobaczymy jeszcze.
zamierzamy zastosować takie naświetla lub wybetonować je samodzielnie (szwagier i kuzyn tak zrobili i b.dobrze wyszło) :wink:
W przypadku betonowych zrobione jest to nieco inaczej - ma kształt prostokątny, bez zaokrągleń na dnie, spadek betonu jest w kierunku zewnątrznym, a tam wstawiona kratka odwodnieniowa :wink:
Takie okienka nie są na zewnątrz widoczne i nie szpecą bryły domu :wink: Z tego, co dopytywałam, nie mieli jeszcze nigdy kłopotu z wodą deszczową, bo ponoć niewiele jej tam dociera w ogóle - mimo wszystko te korytka są pod okapem dachu, bezpośrednio przy murze.



monia i marek - 20-07-2009 23:57
będzie dobrze :D



Beauty - 21-07-2009 00:34
Ja jednak zrezygnowałabym z boniowania ,mnie to się nie podoba ,a poza tym ---dostojnie :wink:



NJerzy - 24-07-2009 22:43

Środa, czwartek

Nadal rozgryzam temat elewacji - pomysłów sporo - cel jeden: w nowoczesny sposób zrobić coś tradycyjnego.
Frezowanie naklejonego styropianu i pokrycie go masą cementowo-żywiczną (bez oklejania siatką ) odpada - próbka sprowadzona kurierem wypróbowana na kilka sposobów. Warstwa nie jest wystarczająco odporna mechanicznie. Będzie pękać na spoinach. Po dodaniu mikro-zbrojenia - nie można jej nakładać natryskiem, zatyka się dysza o średnicy kilu milimetrów.
Może coś prostszego? Klej do siatki zazbroić włóknami polipropylenowymi, a potem pokryć tynkiem cienkowarstwowym. Ciekawe tynki udające doskonale różne naturalne materiały ma Dryvit, przypuszczam że i inne firmy coś mogą zaoferować.



monia i marek - 28-07-2009 09:31
A ja mam podejrzenia, czy to na pewno Rosarium :roll: Wprawdzie pierwsze kwiaty mogą się różnić od właściwego kwiatu, ale jednak to wywinięcie płatków jest mi podejrzane - Rosarium nie wywija płatków w ten sposób :roll: Bardziej przypomina mi to jakąs różę wielkokwiatową :roll: :-? No i nie widzę kolców, bo mogłabym się bardziej upewnić - Rosarium ma haczykowate. Nowe przyrosty pędów i liści powinny być bordowe. Kwitnie bukiecikami - czyli po kilka kwiatów na jednym końcu pędu (jak na moim zdjęciu poniżej)
w pąku:
http://img189.imageshack.us/img189/9449/rosarium.jpg

pełne kwitnienie
http://img33.imageshack.us/img33/88/rosarium0906.jpg

http://img33.imageshack.us/img33/204...iumpergola.jpg



ged - 28-07-2009 11:56
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/dsc06507-800.jpg

kolce zaraz kliknę...



monia i marek - 29-07-2009 20:22
Obejrzałam kolce i młode przyrosty - zarówno jedno, jak i drugie jest idealne dla Rosarium :D Zaczekamy jeszcze na kolejny kwiat i wtedy będzie wszystko jasne. Pierwsze kwiaty młodych róż bywają nieco zmienione, często nie są w pełni wykształcone :wink:
A ten kolorem na elewacji czemu tak skrzętnie ukrywasz??? :lol:



ged - 29-07-2009 22:21
Koloru nie ukrywam - osłaniam świeży tynk od słońca. Gdybym tego nie zrobił - zamiast związać - wysechł by i odpadł od ściany w postaci sypkiego kolorowego piaseczku. Zła jest teraz pogoda na tynki zewnętrzne - powinno być zimno, mokro i ponuro..

Rosarium ... młode pędy są czerwone, kolce szponiaste, zapach ciężki i nikły, gronka się nie pojawiają takie jak u Ciebie - choć nie do końca jestem pewien, bo ostatnie przyrosty są dość gęstawe. Rozwijanie się kwiatu z pąka chyba nierosariowate bo zamiast od razu pokazywać wszystkie płatki - rozwijają się one pojedynczo po zewnętrznych stronach kwiatu. Kliknąłem dokładniej kolce i rozwinięty kwiat - to ostatnie trochę nieostre, ale jutro zrobię lepsze.

http://www.murbeton.h.win.pl/murator/dsc06553-800.jpg
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/dsc06540-800.jpg



monia i marek - 29-07-2009 23:10
kolce są typowe - haczykowate dla RU, jedynie kwiat mi nie pasuje :roll:
Zaczekajmy na kolejne kwiaty :wink:
Moja Rosarium tak wygląda - bedzie powtarzała kwitnienie, więc ma mnóstwo nowych przyrostów. Z robiłam fotkę, żeby Ci bbyło łatwiej porównać. Liście błyszczące, skórzaste.
http://img37.imageshack.us/img37/9449/rosarium.jpg



lump praski - 30-07-2009 05:05
Ged......to Ty tak bardziej w magnaterie idziesz ?

Bo dwory szlacheckie nie byly boniowane.......palace magnackie, owszem, tak.



ged - 30-07-2009 10:00
No właśnie - liście - całkiem odmienne. Rosarium bardziej skórzaste, mniej równomiernie ząbkowane i dodatkowo troszkę blaszki na krawędziach powyginane, u mnie natomiast listki bardzo ząbkowane i idealnie płaskie.
Gość z Allegro nabił mnie w butelkę. Szkoda - straciłem cały rok wegetacji.
Wnioski - nadal szukam Rosarium (z pewnego źródła).

W magnaterię - powiadasz Lumpie ... chyba raczej nie, przynajmniej tego roku. Boniowania, gzymsy i wszelkie ozdoby będę robił za rok. Musi mi się projekt uleżeć w głowie.



HenoK - 30-07-2009 10:07

Musi mi się projekt uleżeć w głowie. Masz rację, projektowanie powinno trwać co najmniej tak długo, jak budowanie. Na swojej budowie też nie ustrzegłem się od zmian dokonywanych w trakcie budowy.
Tylko u mnie projekt powstawał 4 miesiące, budowa trwała znacznie dłużej (do zamieszkania (celem pilnowania budowy ;)) 8 miesięcy, do formalnego zakończenia budowy - 14 miesięcy, do zagospodarowania terenu i pełnego wykończenia, jeszcze pewnie kilka lat.
Tak czy inaczej potwierdzam to co napisałeś w dzienniku - zmiany dokonywane w trakcie budowy (nawet, gdy projektowało się samemu), to zazwyczaj mało przemyślane decyzje. Zdecydowanie lepiej dokonywać zmian na etapie projektowania, nawet, jeżeli miałoby to trwać dłużej.



monia i marek - 30-07-2009 10:16
Jak będą gołokorzeniowe po 7zł w naszym ogrodniczym, to dam Ci znać, ale to dopiero jesienią :wink:



HenoK - 30-07-2009 12:20
Zgłosiłem kandydaturę geda na Najlepszego doradcę.
Jeśli ktoś ma podobne zdanie, to może jego kandydaturę poprzeć TUTAJ .



ged - 30-07-2009 15:40
:o Statystycznie rzecz ujmując ja tu tylko dziennik budowy sobie piszę - raczej mało czytam, a jeszcze mniej odpisuję :-? ale dzięki za szczere chęci.



lump praski - 30-07-2009 15:41

No właśnie - liście - całkiem odmienne. Rosarium bardziej skórzaste, mniej równomiernie ząbkowane i dodatkowo troszkę blaszki na krawędziach powyginane, u mnie natomiast listki bardzo ząbkowane i idealnie płaskie.
Gość z Allegro nabił mnie w butelkę. Szkoda - straciłem cały rok wegetacji.
Wnioski - nadal szukam Rosarium (z pewnego źródła).

W magnaterię - powiadasz Lumpie ... chyba raczej nie, przynajmniej tego roku. Boniowania, gzymsy i wszelkie ozdoby będę robił za rok. Musi mi się projekt uleżeć w głowie.
Ged.........sorry, :D Masz bardzo "zamaszysta" bryle - i dosc charakterystyczny dach - musisz zdecydowac - dwor szlachecki czy palac magnata ?

Bo w koncu wyjdzie architektura "tortowa" . A szkoda by bylo.......zreszta nie wtracam sie juz . 8)

Ale im skromniej tym lepiej dla tej bryly .



ged - 30-07-2009 16:49
W projekcie dom jest mocno "wyrzeźbiony":

http://www.murbeton.h.win.pl/murator/nowy-1.gif
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/nowy-2.gif
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/nowy-3.gif
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/nowy-4.gif

W zamierzchłych czasach, gdy nie tynkowano dworów, widać było modrzewiowe bale. Boniowanie ma nawiązywać do tej formy.



lump praski - 31-07-2009 03:14
Aha..

Mi dwor kojarzy sie z bialymi scianami....

" ..........................dwor podmurowany

Swiecily sie z daleka p o b i e l a n e sciany ........"



ged - 31-07-2009 06:16
"Stał dwór drewniany, ............" oni nie mieli tynków akrylowych. Dachy mieli słomiane. Raczej pójdę w magnaterię.



HenoK - 31-07-2009 06:25
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale przybył Ci nowy tytuł : NAJLEPSZY DORADCA OD „ZRÓB TO SAM” :).



ged - 31-07-2009 06:37
Tak, tak. Jestem z niego dumny i będę się jeszcze bardziej starał. Dziękuję.



monia i marek - 31-07-2009 10:35
Gratuluję tytułu :wink:
A propos dworków i dworów... Dwór polski zaczął kaształtować się w XVI w , kiedy szlachta miała największe znaczenie w kraju. Mogły być drewniane lub murowane, w zależości od bogactwa szlachcica. Niektóre przypominały bardziej chłopskie chaty niż bogate dwory. Początkowo w ogóle były budowane z drewna, łącznie z filarami ganku, które również wykonywano z bali. Późniejsze dwory już częściej bywały murowane. Analogicznie wyglądała sytuacja z pokryciem dachu - dominowała strzecha i gont, a później, w murowanych dworkach, częściej pojawiły się dachy kryte dachówkami. Podobnie jak elementy budowy i zdobienia dworków, tak i wyposażenie dworu (podobnie jak jak dziś), zależało od zamożności właściciela. Ozdobne naczynia, piec kaflowy, segment na ubrania(wcześniej kufer) - to było w kazdym przeciętnym dworze. A czy musiały być skromne? Niekoniecznie :wink: Spójrzcie na dwór w Mełpinie - bardziej przypomina pałacyk, niż dworek :wink: Nie ma nawet typowego dla dwórków i dworów podmurowania z kamienia :roll: Fakt, że to stosunkowo nowy dworek, bo ma dopiero 100 lat, ale to i tak kawał historii :roll:
dwór w Mełpinie

A tutaj jeszcze kilka ciekawostek do poczytania :wink:



monia i marek - 31-07-2009 11:14
Poniżej też ładnie widoczny efekt boniowania elewacji
http://img220.imageshack.us/img220/8610/big01.jpg



dardurdka - 31-07-2009 12:15
PIĘKNY :roll: :D



lump praski - 31-07-2009 17:20
To raczej jakas eklektyczna, dziwaczna h y b r y d a .........gdzie w dworach polskich byly okragle okna jak w kajucie i takie dziwaczne, nieproporcjonalne portyki z b a l k o n e m - ! ! ! o , ludzie..........zreszta jesli jest to ten sam dwor , ktory ogladalam na zdjeciach w internecie - 50 km od Poznania - to renowacja n i e u d a n a .....

Zmieniono ksztalt okien - byly polokragle zakonczenia, zmieniono portyk, zlikwidowano dwie kolumny, znieksztalcono p r o p o r c j e ............ .wcale nie piekny - raczej mocno pretensjonalny.....
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ewagotuje.htw.pl



  • Strona 7 z 9 • Wyszukano 2019 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9