komentarze do dziennika Ged'a
monia i marek - 20-12-2008 13:02
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC04959-800.jpg
Wczoraj i dzisiaj "człowiek" wyprodukował takie oto okna i drzwi tarasowe, drzwi będą się otwierać, a okna to fiksy. Zamiast szyb dwie warstwy folii, zamiast meranti sosna poszalunkowa. Do czasu zamontowania okien Igies&Igies będą musiały wystarczyć.
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC04926-800.jpg Daglezje wyglądają bajkowo, a okna wspaniale jak na poszalunkowe :roll:
monia i marek - 20-12-2008 15:57
Fajne zdjęcie dworku w zimowej aurze - ja też takie mam zamiar zrobić swojemu, ale czekam na więcej śniegu, żeby powstały śnieżne czapy na lukarnach :lol:
Ale co tam widzę u Ciebie??? :o Czyżby powstawał kamienny gazon przed domem??
ged - 20-12-2008 16:19
Tak :D To cztery palety cementu kupione na wylewki. Kolejne ekipy nawalały i zamiast na wylewki - zniszczone kilka ton cementu pójdzie do utwardzenia drogi dookoła gazonu. :evil: Na paletach wyglądał brzydko, więc poukładałem go dookoła gazonu. Teraz jest estetycznie i blisko będzie do wywalania go w drogę. Zostało jeszcze pół palety wapna na tynki - pozostałe dwie palety schowałem pod dach - do tynku już się nie nadaje - sporo zmarnowanego materiału :(
monia i marek - 20-12-2008 16:56
Tak :D To cztery palety cementu kupione na wylewki. Kolejne ekipy nawalały i zamiast na wylewki - zniszczone kilka ton cementu pójdzie do utwardzenia drogi dookoła gazonu. :evil: Na paletach wyglądał brzydko, więc poukładałem go dookoła gazonu. Teraz jest estetycznie i blisko będzie do wywalania go w drogę. Zostało jeszcze pół palety wapna na tynki - pozostałe dwie palety schowałem pod dach - do tynku już się nie nadaje - sporo zmarnowanego materiału :( Z daleka wyglądało jak kamień.
A tych speców, przez których materiał się zniszczył to bym zabetonowała w tym cemencie :evil: :evil:
an-bud - 21-12-2008 09:42
http://ekartki.net.pl/kartki/20/687.jpg
Gdy pierwszą gwiazdkę ujrzysz na niebie,
wspomnij tych, co kochają Ciebie.
Przyjmij od nich świąteczna życzenia,
dużo świątecznej radości i marzeń spełnienia
Gosia z Jurkiem i Olkiem
ghost34 - 22-12-2008 23:21
http://img381.imageshack.us/img381/5...dobnakuyf1.gif
Wszystkie dobrego, spokoju , szczęscia i wiele miłości w te świeta oraz cały 2009 rok zyczy ghościu
amonite - 22-12-2008 23:35
Radosnych, cudnych Świąt! :) :) :)
http://ekartki.net.pl/kartki/20/993.jpg
Symen - 23-12-2008 10:56
Zdrowych spokojnych :)
amonite - 23-12-2008 18:51
Przesyłam świąteczne życzenia.
Szkoda, że nie wiedziałem - mam 1500 szt starej przedwojennej dachówki marsylki.
Ged, nawet mi nie mów! Ciekawe, czy by wystaczyło na mój daszek... Lepiej nie będę o tym myśleć :roll:
Ale na pewno wykorzystasz ją jeszcze - np. w ogrodzie :)
Gdybyś jednak nie potrzebował, to chętnie o tym porozmawiam 8)
Pozdrawiam i jeszcze raz życzę pięknych Świąt! :) :) :)
wasiek - 23-12-2008 22:03
Święta te na świecie całym,
niosą miłość, dużym, małym.
Niech więc cząstka tej miłości,
i u Ciebie też zagości.
Spokojnych, zdrowych,
wypełnionych ciepłem Świąt Bożego Narodzenia życzy...
Nina :D
monia i marek - 28-12-2008 20:12
Kuligiem chciałam do Ciebie jechać,
lecz kare konie nie chciały czekać.
Porwały sanie, mkną pod gwiazdami
a ja zostałam sama z życzeniami.
Ale gdy tylko okno otworzysz,
w świeżym płateczku życzenia złożę,
w gwiazdce co spada tutaj z obłoków
będę ci życzyć Szczęśliwego Nowego Roku!!!
http://img132.imageshack.us/img132/9843/rakiety2id3.gif
ghost34 - 30-12-2008 03:02
http://www.toast.1k.pl/?od=ghost34
vittorio - 30-12-2008 11:25
Odpaliłem kociołek. CWU + podłogówka parter. Piętro jutro, bo nie zdążyłem zamontować naczynia wzbiorczego. Uruchomiłem ogrzewanie mając koniec rury do naczynia w połowie piętra. Wszystko działa zgodnie z planem. Fotki i opis jutro. Pisałeś po północy więc nieśmiało pytam czy chodziło o dzisiaj? :wink:
p.s. Szczęśliwego Nowego Roku!
an-bud - 31-12-2008 09:00
http://www.ekartki.net.pl/kartki/21/496.jpg
POMYŚLNOŚCI W NOWYM ROKU
życzą an-budy :lol:
monia i marek - 31-12-2008 09:15
Gratuluję realizacji planów jeszcze w starym roku :D :wink: Jesteś niesamowity :lol:
amonite - 01-01-2009 10:37
http://foto2.m.onet.pl/_m/9bce72c055...ee,10,19,0.jpg
mayland - 02-01-2009 13:11
Czytałam o tej hydraulice co z wielkim zacięciem. Normalnie jestem pełna podziwu. Dawno nic tak nie przykuło mojej uwagi na forum jak Twoje co :lol: :lol: Szczere gratulacje. Chyba długo nie otrząsne się z wrażenia jakie zrobiła na mnie Twoja pracowitość i pomysłowość oraz fakt wielofachowości :lol: Powodzenia!!!
NJerzy - 03-01-2009 15:26
Gratuluję uruchomienia CO. Jak już masz ciepło w domu to nabierzesz niezłego przyśpieszenia z dalszymi pracami :)
Nie pokazuj kotom gdzie stoi kocioł, bo się do niego przykleją i bedą Cie odwiedzać tylko na karmienie :lol:
monia i marek - 03-01-2009 20:10
Spiesz się, bo chyba tylko do 21.00 LM otwarte :wink:
ged - 03-01-2009 21:40
Zdążyłem, ale wentylatorka nie kupiłem bo mi się nie podobał, za to mam kilka metrów kabla do czujników.
monia i marek - 03-01-2009 22:49
Zdążyłem, ale wentylatorka nie kupiłem bo mi się nie podobał, za to mam kilka metrów kabla do czujników. czyli zakupy mimo wszystko udane :wink:
lbryndal - 06-01-2009 13:37
chwilke nie zaglądałem do dziennika, a tu taka dawka nowości
gratuluję uruchomienia co i liczę na kolejne fotki
co do sterowania to wiem, że masz ambicję na wykonanie i wykonasz pewnie coś fajnego, ale popatrz na stronę firmy elektro-miz, mają fajne rozwiązania
np. MULTI-STER C.W.U.
ja mam w swoim opalu z Sekomu Ognik Plus PiD i jest fajny, czy są oszczędności to ciężko wyczuć, napewno jest bezobsługowy i dostosowuje ładnie się do nowych warunków (nowy opał, jak dokładam drewna na palenisko itp.)
monia i marek - 08-01-2009 23:02
Gratuluję ciepełka :D
lbryndal - 12-01-2009 08:19
Po kilku dniach walki, wczoraj w nocy, wreszcie, oprogramowanie termometrów zaczęło działać poprawnie!................... Ty Ged to masz łeb na karku
chciałbym miec taką wiedze i takie pomysły jak Ty
pogratulować tylko pozostaje :D
majki - 12-01-2009 12:44
ged - zerknij sobie na stronkę
http://www.ivo.pl/ivonaonline.html
możesz "nagrać" bardziej professional voice :wink:
powodzenia, pozdrawiam, majki
PS. To co, jak wystawisz na www to dasz się zalogować ... :wink: ?
ged - 12-01-2009 22:51
... pogratulować ... :D :oops: nie jest to wszystko takie piękne i proste. Zawsze coś za coś. Znajomi na nartach śmigają, a mnie garb rośnie, oczy od monitora bolą i z rąk skóra schodzi od pakuł i pasty.
ged - 12-01-2009 23:13
majki stronkę znam - uczę się z niej języka "mówionego" :D
Tamte komunikaty nagrałem sam wzorując się na dzwonku telefonicznym "to ja twój telefon..." :D, a zalogować się dam, czemu nie.
vittorio - 13-01-2009 14:42
... pogratulować ... :D :oops: nie jest to wszystko takie piękne i proste. Zawsze coś za coś. Znajomi na nartach śmigają, a mnie garb rośnie, oczy od monitora bolą i z rąk skóra schodzi od pakuł i pasty. Ale i tak jesteś szczęśliwy. Znasz się na paru rzeczach a co ważniejsze potrafisz tworzyć. To budujące. Czy uśmiech na twarzy po dobrze wykonanej (skomplikowanej) robocie Ci tych niedogodności nie wynagradza? Nie sądzę abyś chciał to zamienić na narty... Zresztą narty nie zając :wink:
majki - 14-01-2009 21:45
Nie lutuj, broń Boże - lutuj podstawkę pod scalak i w to dopiero układ.
Ale to pewno wiesz, po co ja Ci to piszę ... :wink:
Co za układzik ?
pozdrawiam, majki
ged - 14-01-2009 22:41
:D nie ma czasu na zabawę z podstawkami ... prototypy robię na pająka :D
jdd66 - 20-01-2009 08:53
No Kolego pełen Szacun jak mawia młodsza część społeczeństwa. Chętnie zobaczę twojego potwora w akcji przy następnej wizycie. I jeszcze jedno: jak tam twój kurs na palacza?? no bo jak się udt dowie to Ci kotłownię zamknie!!!
Zakrzewianka - 20-01-2009 09:17
Ło matko :o :o :o . A ja myślałam, że sterowanie kominkiem z plaszczem jest skomplikowane :o . Wielki szacun, Ged!
monia i marek - 23-01-2009 07:35
Pytanie jak najbardziej na miejscu, bo zanim je przeczytałam, to miałam właśnie napisać: Gdzie są zdjęcia?? :lol: :lol: Pozdrawiam serdecznie :D
lbryndal - 23-01-2009 08:11
Pytanie jak najbardziej na miejscu, bo zanim je przeczytałam, to miałam właśnie napisać: Gdzie są zdjęcia?? :lol: :lol: Pozdrawiam serdecznie :D oczywiście że chcemy :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Symen - 23-01-2009 12:37
Witaj.
Zastanawiam się, dlaczego nie zamontował Pan w swoim domu rekuperatora. Przy Pana możliwościach (elektronika, majsterkowanie) zrobiłby Pan pewnie rekuperator samodzielnie i to o parametrach lepszych niż nie jeden rekuperator kupowany w sklepie. Czy ma Pan zamiar montować taką instalację? Czy też uważa Pan, że to zbędny i niepotrzebny wydatek - jeśli tak to dlaczego? Bardzo bym prosił o Pana sugestie w tym temacie, sam jestem na etapie fundamentów i cały czas zastanawiam się czy warto instalować taką wentylacyjną mechaniczną z odzyskiem ciepła? Pozdrawiam.
monia i marek - 26-01-2009 21:51
Elektrownia przysłała rachunek za prąd :D 12 tys :D Przez dwa lata odczyty pan robił "z głowy". Rachunki przychodziły, żonka płaciła 47,2 zł miesięcznie - skąd mogła wiedzieć czy to dużo czy to mało? Coś mi się wydaję że ktoś straci pracę. :D :o :o :o :o :o :o :o
:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
vittorio - 27-01-2009 12:19
Elektrownia przysłała rachunek za prąd :D 12 tys :D Przez dwa lata odczyty pan robił "z głowy". Rachunki przychodziły, żonka płaciła 47,2 zł miesięcznie - skąd mogła wiedzieć czy to dużo czy to mało? Coś mi się wydaję że ktoś straci pracę. :D :o :o :o o ja !@#$$%^^
kubamatt - 27-01-2009 13:43
No właśnie Ged czekamy na zdjęcia!!!
Pozdrawiam
ponury63 - 27-01-2009 13:47
[wpis przeniesiony z "dziennika"]
Dzień dobry
Bardzo proszę o kontakt, telefoniczny lub mailowy,,,, please,
A mianowicie mam zamiar budować dom z dachem kopertowym i mam bardzo duży problem.
Chcę mieć wylewany dach jak Pan, ale nikt nie chce się podjąć projektu takiego wylania….
Jak Pan to zrobił….
Bardzo proszę o kontakt
Pozdrawiam
Adam Szymanek
martaiadamszymanek@wp.pl http://forum.muratordom.pl/uzytkownik85207.htm
ged - 27-01-2009 15:15
Dzięki Ponury
Odpowiem wszystkim może jeszcze dziś jeśli znajdę odrobinę czasu.
Beauty - 27-01-2009 18:20
taka kasa za prąd :o :o :o my przez okres budowy ciągnęliśmy prąd od życzliwego sąsiada ,dzięki temu rachunki wyszły śmiesznie niskie.Prawdopodobnie jest tak,że dopóki nie będzie odbioru budowy i stałego zameldowania to płaci się dużo więcej .Czytałam gdzieś na FM,że ludzie omijają odbiór i melduja się wcześniej
ged - 27-01-2009 18:54
Witaj.
Zastanawiam się, dlaczego nie zamontował Pan w swoim domu rekuperatora. Przy Pana możliwościach (elektronika, majsterkowanie) zrobiłby Pan pewnie rekuperator samodzielnie i to o parametrach lepszych niż nie jeden rekuperator kupowany w sklepie. Czy ma Pan zamiar montować taką instalację? Czy też uważa Pan, że to zbędny i niepotrzebny wydatek - jeśli tak to dlaczego? Bardzo bym prosił o Pana sugestie w tym temacie, sam jestem na etapie fundamentów i cały czas zastanawiam się czy warto instalować taką wentylacyjną mechaniczną z odzyskiem ciepła? Pozdrawiam. Rekuperator będzie, albo nie będzie - wszystko zależy od opłacalności, kasy i chęci. Budynek został tak zaprojektowany, aby rekuperator i całą wentylację mechaniczną można było zamontować w dowolnym momencie. Absolutnie wszystkie pomieszczenia - od piwnicy, aż po poddasze - przylegają do jednego z pięciu pionów technicznych. W tych pionach idą rury, kable, kominy, wentylacja i wszystko to co potrzeba do funkcjonowania budynku. Cztery wyjścia pionów kończą się kominami - (widać na fotkach), jeden zakończy się atrapą wolego oczka. W budynku głównym nie ma jeszcze instalacji, więc nic nie wystaje ponad dach, ale gdy się dobrze przyjrzeć - da się zauważyć prostokątne wycięcia w stropach przeznaczone na te piony. Dookoła każdego pomieszczenia na etapie zalewania stropów powkładane zostały blaszane prostokątne fragmenty kanałów wentylacyjnych firmy Darco - teraz są zaślepione, ale wykorzysta się je gdy będzie powstawała wentylacja/ klimatyzacja.
Na razie wentylacji mechanicznej nie ma, kanały techniczne wypełniają się powoli różnego rodzaju instalacjami (ostatnio ogrzewaniem), za kilka dni ścieki, potem woda, kanały wentylacyjne pionowe będą prawdopodobnie z pomarańczowej rury kanalizacyjnej 160 mm - albo z czegoś podobnego - nie zastanawiałem się nad tym jeszcze, teraz jest przygotowane pod nie miejsce. Kanały te będą pełnić na razie rolę wentylacji grawitacyjnej, aby potem po niewielkiej przeróbce zamienić ją na mechaniczną, agregaty idealnie mieszczą się w tych górnych daszkach mansardy. Kotłownia i garaż mają niezależną wentylację grawitacyjną. Czy warto inwestować - nie wiem. Warto ją przewidzieć.
ged - 27-01-2009 19:03
taka kasa za prąd :o :o :o my przez okres budowy ciągnęliśmy prąd od życzliwego sąsiada ,dzięki temu rachunki wyszły śmiesznie niskie.Prawdopodobnie jest tak,że dopóki nie będzie odbioru budowy i stałego zameldowania to płaci się dużo więcej .Czytałam gdzieś na FM,że ludzie omijają odbiór i melduja się wcześniej To nie jest za prąd budowlany - normalny G11. Dwa lata, 24 miesiące, po 500 zł miesięcznie i się uzbierało. CWU na prąd, "farelek" trójfazowy 9kW co jakiś czas :-? kilka miesięcy zimy na olejaczkach ... nie ma zmiłuj się trzeba płacić. Poproszę ich tylko o rozłożenie na taka ilość rat ile miesięcy błędnie ustalali mi preliminowaną opłatę - a jak się nie zgodzą to :D będzie wojna :D
ged - 27-01-2009 19:31
Pytanie jak najbardziej na miejscu, bo zanim je przeczytałam, to miałam właśnie napisać: Gdzie są zdjęcia?? :lol: :lol: Pozdrawiam serdecznie :D Problem w tym, że niema co fotografować, bo wszystko dzieje się w abstrakcyjnej formie linijek programu komputerowego. Teraz jest etap algorytmów adaptacyjnych sterowników PID
adam.8 - 28-01-2009 12:55
Dzień dobry Panie Ged,
Ja z prośbą, a mianowicie chodzi mi o wylewany skośnie dach.
Mam zamiar rozpocząć budowę tylko, że w projekcie jest tradycyjne pokrycie dachowe, a mi się marzy wylewka.
I tu moja prośba bardzo proszę o jakiś kontakt e-mail lub telefoniczny z Panem.
Generalnie od tego czynnika zależy czy będę stawiał ten dom czy nie.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Adam Szymanek
martaiadamszymanek@wp.pl
dardurdka - 28-01-2009 21:35
Tyle już słyszałam o Twoim dworku, zresztą wiele razy już zaglądałam tu, a jakoś nie było okazji się wpisać, tak więc to czynię...
Na pewno to wiesz, ale dworek masz imponujący, zarówno sam projekt, jak i wykończenie (okna rewelacyjne) nie wspominając o ogrodzie, miodzio :o :o :o
Najprawdziwszy dwór otoczony sadem, duża przestrzeń, na prawdę przepięknie!!!
GRATULUJĘ :wink:
mam jeszcze pytanie: jakiej szerokości masz drzwi wejściowe??? (otwór w murze)
ged - 28-01-2009 23:21
Dzień dobry Panie Ged,
Ja z prośbą, a mianowicie chodzi mi o wylewany skośnie dach.
Mam zamiar rozpocząć budowę tylko, że w projekcie jest tradycyjne pokrycie dachowe, a mi się marzy wylewka.
I tu moja prośba bardzo proszę o jakiś kontakt e-mail lub telefoniczny z Panem.
Generalnie od tego czynnika zależy czy będę stawiał ten dom czy nie.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Adam Szymanek
martaiadamszymanek@wp.pl Dzień dobry Panie Adamie - miło mi gościć. Bardzo chętnie podzielę się całą moją wiedzą i doświadczeniem jakie posiadam w tej materii. Problem jedynie taki, że my tu na tym forum jesteśmy troszkę jak wielka lekko zbzikowana rodzina, a jednocześnie nie za bardzo chcemy się ujawniać z telefonami i emailami. Wszelkie dyskusje mamy w zwyczaju prowadzić jawnie na forum - celem szerzenia wiedzy i ... uciesze gawiedzi (czasami). Tak więc wyłuszcz waść swoje problemy, a będziemy nad nimi wspólnie radzić.
ged - 28-01-2009 23:38
Tyle już słyszałam o Twoim dworku, zresztą wiele razy już zaglądałam tu, a jakoś nie było okazji się wpisać, tak więc to czynię...
Na pewno to wiesz, ale dworek masz imponujący, zarówno sam projekt, jak i wykończenie (okna rewelacyjne) nie wspominając o ogrodzie, miodzio :o :o :o
Najprawdziwszy dwór otoczony sadem, duża przestrzeń, na prawdę przepięknie!!!
GRATULUJĘ :wink:
mam jeszcze pytanie: jakiej szerokości masz drzwi wejściowe??? (otwór w murze) Ach :oops: och :oops: aż chce się budować :D
Otwór na drzwi ma dokładnie 2 metry szerokości. Będą dwa skrzydła 90 cm.
adam.8 - 29-01-2009 00:36
:D Witam,
Nawiązując do wcześniejszego mojego postu
Projekt to
Zeus z dobrych domów
http://www.dobredomy.pl/?id_project=181
Jest tam tradycyjny dach kopertowy, drewniany. Ja natomiast chiałbym wylać tak jak w Pana projekcie i tu klapa…
Nie mam takiego konstruktora który podjął by się wykonania projektu tej wylewki.
Nawiązywałem kontakt z projektantami tego domu, konstruktorami z moich stron biurami adaptacyjnymi i … klops.
Nikt nie wie jak to zrobić i jak się do tego zabrać, rozumiem rozwiązanie dosyć nietypowe i rzadko spotykane, ale przecież do wykonania, prawda ?
Jeżeli nie znajdę rozwiązania to będę zmuszony rozejrzeć się za projektem o dachu dwuspadowym, z którym nie ma problemów.
W większości wykonanych dachów domów, które widziałem nie było nawet zastosowanych projektów wylewania. Po prostu tym się zajmowała brygada budowlana a resztę odbierał i zatwierdzał kierownik budowy.
Ale naprawdę nie chciałbym rezygnować ze swoich planów...
Pozdrawiam
adam
jdd66 - 01-02-2009 20:36
Dzień dobry Panie Ged,
Ja z prośbą, a mianowicie chodzi mi o wylewany skośnie dach.
Mam zamiar rozpocząć budowę tylko, że w projekcie jest tradycyjne pokrycie dachowe, a mi się marzy wylewka.
I tu moja prośba bardzo proszę o jakiś kontakt e-mail lub telefoniczny z Panem.
Generalnie od tego czynnika zależy czy będę stawiał ten dom czy nie.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Adam Szymanek
martaiadamszymanek@wp.pl Dzień dobry Panie Adamie - miło mi gościć. Bardzo chętnie podzielę się całą moją wiedzą i doświadczeniem jakie posiadam w tej materii. Problem jedynie taki, że my tu na tym forum jesteśmy troszkę jak wielka lekko zbzikowana rodzina, a jednocześnie nie za bardzo chcemy się ujawniać z telefonami i emailami. Wszelkie dyskusje mamy w zwyczaju prowadzić jawnie na forum - celem szerzenia wiedzy i ... uciesze gawiedzi (czasami). Tak więc wyłuszcz waść swoje problemy, a będziemy nad nimi wspólnie radzić. To ja jestem ta gawiedź i się cieszę (czasem).
pozdrowienia
:P :P :P :P
PS: A tak poza tym to widziałem w realu efekty ogrzewania.
plusy:
- żona i woda w kuchni nie zamarzają (pozdrowienia dla żony)
- piec spala trochę więcej drewna niż mój kominek, tak więc pomimo swojej brzydoty jest bardzo efektywny (efektowny też - mój teść nie mógł się napatrzeć ale odpuścił bo ma za niską piwnicę no i ten kurs na palacza trzeba zrobić- choć wg. mnie mieć dyplom ukończenia takiego kursu na ścianie to jest dopiero czad co??!!!)
minusy:
- koty się faktycznie nie przytulają do gości bo mają ileś tam set metrów ciepłej podłogi
szkoda że praktycznie już zakończyłem moje budowanie bo imć Sz.P. ged to kopalnia wiedzy wszelakiej i można wiele rzeczy podpatrzeć a ewentualne szkody wynikłe z ich wprowadzenia wcześniej występują w czyimś domu - co jest bardzo ale to bardzo ważne.
jeszcze raz pozdrawiam
monia i marek - 02-02-2009 23:39
Kilka inspiracji ogrodowych dla Ciebie :wink:
http://img528.imageshack.us/img528/4...workowyjn7.png
http://img246.imageshack.us/img246/9...biwwwiegd0.jpg
Rosarium na randce z clematisem (np.Jan Paweł II lub Matka Siedliska) = możesz tak obsadzić ogrodzenie - będzie bardzo romantycznie:
http://img246.imageshack.us/img246/3...lematisqo3.jpg
uwielbiam takie kliamaty;
http://img528.imageshack.us/img528/4...riumukibg9.jpg
Mogą być również łuki z wisterią/glicynią - u siebie coś takiego planuję:
http://img528.imageshack.us/img528/2...riawalkgk5.jpg
bukszpanowe obwódki muszą być obowiązkowo - niekoniecznie przy wejściu, ale mogą stanowić obwódki kwiatowych rabat :wink: :
http://img528.imageshack.us/img528/2947/wejcieho9.jpg
http://img246.imageshack.us/img246/4...oeliwnemc6.jpg
http://img246.imageshack.us/img246/1949/ogrd10os7.jpg
ged - 02-02-2009 23:53
Oooo dzięki to jest to :D :D :D :D :D :D :D więcej !!! więcej !!!
monia i marek - 03-02-2009 07:37
Później coś jeszcze dorzucę :wink: A Ty planuj co gdzie dać :lol:
monia i marek - 03-02-2009 12:41
http://img132.imageshack.us/img132/2982/glicyniajf4.jpg
http://img518.imageshack.us/img518/4525/stawuc6.jpg
http://img132.imageshack.us/img132/3425/57203552ak8.jpg
http://img518.imageshack.us/img518/4...wacuciejk9.jpg
monia i marek - 04-02-2009 00:05
Może Ci się przyda link do budowy stawiku - są dokładne fotki i opisy :wink:
http://forum.oczkowodne.net/viewtopi...er=asc&start=0
monia i marek - 05-02-2009 21:32
Kolejna porcja zdjęć:
http://img8.imageshack.us/img8/1243/donicagazonon8.jpg
http://img339.imageshack.us/img339/6790/pawar4.jpg
w Łancucie:
http://img8.imageshack.us/img8/782/rosariumacutrl8.jpg
w Lasku Bulońskim:
http://img8.imageshack.us/img8/1765/...ewlaskuhc4.jpg
http://img339.imageshack.us/img339/8...gatellelv1.jpg
wkleję też u siebie, bo mi się podobają :wink:
ged - 07-02-2009 23:33
To jest mój styl:
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/ogrod.jpg
Dookoła działki żywopłot: daglezja, ligustr, bukszpan, jałowiec - przetykane rosarium,
w środku trawa - płasko, równo, zielono - gdzieniegdzie drzewo, z rzadka krzaczek.
monia i marek - 08-02-2009 09:24
Jeśli chcesz tak mozno zacienić teren, to róże będą się męczyły i nie będą ciekawe. Na zdjęciu są hortensje lub rhododendrony (małe zdjęcie, więc słabo widać) - one lubią cień :wink:
Jeszcze kilka fotek w takim razie:
http://img9.imageshack.us/img9/6866/ogrdprzdnv1.jpg
http://img518.imageshack.us/img518/6798/ogrd5km7.jpg
http://img293.imageshack.us/img293/6104/ogrd9vf4.jpg
http://img9.imageshack.us/img9/3354/ogrd6yd0.jpg
http://img518.imageshack.us/img518/2944/ogrd1tf3.jpg
Daniel-Głogów - 08-02-2009 19:25
Gratuluję rozmachu, zapału i pomysłu. Oby żyło sie w nim szczęśliwie!
INEZ2007 - 22-02-2009 18:50
Jak pałac Twój dom :D
monia i marek - 05-03-2009 19:57
Ged, fajna ta skrzynia :D A gdzie fotka po cięciu żywopłotu??
majki - 05-03-2009 21:19
Ged - meble fajne ale do średniowiecznego dworu - zamczyska raczej :wink:
A Ty masz dwór ( dworek ) tak "widzę" go w latach 1800 ... nadążam :wink: ?
Weź bardziej stylowego, propozycje wcześniejsze wydaje mi sie bardziej pasowały...
Ale to moja wizja :D
pozdrawiam, majki
Amtla - 05-03-2009 21:21
ged,
meble może i ładne... ale nie widzę ich u Ciebie :-? wybacz...nie rób tego :roll:
Elfir - 06-03-2009 08:46
W odpowiedzi na Twoje zaproszenie, ged:
Moja praca magisterska była poświęcona ogrodom na wsi, m.in. genezą parków dworskich :)
Musze cię zmartwić, ale nie mamy tu za dużo wzorców. W XVII-XVIIIw przy dworach były głównie ogrody użytkowe, a i podjazd wcale nie był na początku klombem z różami. Po prostu był fragmentem zachwaszczonym, nie wyjeżdzonym przez konie i bryczki. Nawet Mickiewicz w swoim Soplicowie tak to opisał. Stałym elemenntm było natomiast duże drzewo (lipa lub dąb) rosnące w pobliżu zabudowań, które pełniło role naturalnego piorunoochrona.
Reprezentacyjny podjazd był domeną przede wszystkim dużych założeń dworskich, pałaców. Przed dworkami na wsiach pojawił się wraz z modą "angielską" w XIX w. Wtedy na wsiach zaczęto wprowadzać przemysł (gorzelnictwo) i nowoczesne zarządzanie, zarządcy folwarków bogacili się, panie były zaczytane w podręczniku Izabeli Czartoryskiej. Zaczęto przekształcac otoczenie właśnie w stylu krajobrazowym, ale z zachowaniem pewnych barokowych rozwiązań (osie widokowe i pewna geometryzacja w czesci najbliższej domu). Jednak sad i warzywnik utrzymywały się przy dworach aż do II wojny światowej. Dlatego przy polskich dworach znalazły swoje miejsca zarówno ówcześnie egzotyczne bzy jak i malwy czy ostróżki. Co ważne - przy dworach nie sadzono egzotycznych i wymyslnych roślin - szkółki roślin ozdobnych to okolice miast. Natomiast stosowano rośliny rodzime - kaliny, kłokoczkę, bluszcz, buki, klony, cisy, świerki i łatwo rozmnażające się egzotyczne - jak bez lilak, daglezja, winobluszcz, topole "włoskie" (te ostatnie ze względu na podobieństwo do cyprysów). Przy większosci zabudowań dworskich był staw w celach p.poż. z którego korzystały hodowlane gęsi i kaczki.
W XIX w popularne były palmy trzymane w domach, które na lato wynosiło się na taras.
Zaprezentowane na zdjeciach strzyzone zywoploty bukszpanowe to pochodna baroku, bardziej pasujaca do palacowych ogrodów w stylu francuskim. W Polsce strzyżono co nawyżej cisy. Nawet bukowe i grabowe żywopłoty to domena pałaców a nie dworów.
Jeżeli chodzi o nawierzchnie, to przy polskich dworach była to nawierzchnia ziemno-żwirowa, zadnych bruków. Współcześnie mozna zastąpić ja nawierzchnią typu "Terraway".
No i przy dworze nie powinno zabraknąc psów - chartów polskich, gończych polskich czy ogarów :)
ged - 06-03-2009 10:02
Ged, fajna ta skrzynia :D A gdzie fotka po cięciu żywopłotu??
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/daglezje.jpg
Tak wyglądał przycięty w 2005r. - a fotki nowego zaraz kliknę bo słoneczko wychodzi.
Jest trochę zamieszania bo przyszło dwóch "ludzi" ze wsi i przekopujemy drzewka -aleja lipowa i gazon troszkę koliduje z sadem i trzeba robić przesunięcia.
Było trochę bólu z rozmieszczeniem lip, ale zdecydowałem ostatecznie, że posadzę je dookoła całej działki w odstępach 4 m i 4 metry od płotu. Plus do tego ta aleja lipowa. Z przodu, po prawej i lewej stronie alei w prostokątach stworzonych przez lipki pozostanie sad - głównie gruszkowy i czereśniowy - jabłka tylko te najwcześniejsze - późne się nie udają - w poprzednim sezonie parch mi je zjadł. Pomiędzy lipkami planuję cebulkowe sezonowe w wielkich długich dębowych donicach (można je ustawiać w momencie kwitnienia, a później przewozić w mniej reprezentacyjną część ogrodu) Do tego w następnych rzędach piwonie moje ulubione - środkiem Rosarium na pergolach i trawa na siatce antykretowej. Z tyłu domu ...
SIN - 06-03-2009 10:53
Eh, te średniowieczne meble, to wprost marzenie, poprostu boskie. Tylko co by powiedzieli u mnie, nie dość że w nowym domu, będę miał podłogę stylizowana na starą, kuchnie mam w stylizowane stare gresy i glazure poobtłukiwaną, to jeszcze takie meble, pewnie by mnie zabili...ale może spróbuje takowych poszukać....cudo :lol:
Beauty - 06-03-2009 11:12
dla zainteresowanych ;meble te są produkowane w Rogożnie Wielkopolskim/ k.Poznania.Można tam pojechać i wybrać na miejscu .W salonach to maja tylko namiastkę tego ,co robią .Znajoma zamawiała sobie u nich kuchnię,efekt był oszałamiający ,ale kasa szalona!!Z tego ,co zauważyłam Ged,to optujesz za wnętrzami pałacowymi więc te meble nie bardzo bym u Ciebie widziała.A nie podobaja Ci się antyki?stare kredensy mają duszę i sa przede wszystkim niepowtarzalne.Ale to tylko moje zdanie.
monia i marek - 06-03-2009 11:14
dla zainteresowanych ;meble te są produkowane w Rogożnie Wielkopolskim/ k.Poznania.Można tam pojechać i wybrać na miejscu .W salonach to maja tylko namiastkę tego ,co robią .Znajoma zamawiała sobie u nich kuchnię,efekt był oszałamiający ,ale kasa szalona!!Z tego ,co zauważyłam Ged,to optujesz za wnętrzami pałacowymi więc te meble nie bardzo bym u Ciebie widziała.A nie podobaja Ci się antyki?stare kredensy mają duszę i sa przede wszystkim niepowtarzalne.Ale to tylko moje zdanie. moje również :wink:
dardurdka - 06-03-2009 11:15
Piękna, a jakiś dokładniejszy adres lub nazwa firmy???
ANNNJA - 06-03-2009 11:47
Witaj GED,
chylę nisko czoła, TY WSZYSTKO UMIESZ!!! Gratulacje
meble te "siermieżne" tez mi sie nie podobają, -ale w Twoim wydaniu może nabiorą trochę "inności" i wpasują sie w Twe progi.....?
Elfir - 06-03-2009 12:03
jeśli chodzi o meble to chyba ten artykuł wyczerpuje temat: http://www.dwory-polskie.pl/x.php/1,...era-dworu.html
ged - 06-03-2009 13:39
Piękna, a jakiś dokładniejszy adres lub nazwa firmy??? www.ludwikstyl.com
ged - 06-03-2009 14:02
... efekt był oszałamiający ,ale kasa szalona!!Z tego ,co zauważyłam Ged,to optujesz za wnętrzami pałacowymi więc te meble nie bardzo bym u Ciebie widziała.A nie podobaja Ci się antyki?stare kredensy mają duszę i sa przede wszystkim niepowtarzalne.Ale to tylko moje zdanie. Mnie właśnie o kasę chodzi. Wydaje mi się, że zrobię je około 10 razy taniej. a ile będzie przy tym przyjemności! Oryginalne antyki nie podobają mi się tak bardzo jak właśnie takie lekko odmienne od standardu mebelki. Pałacowe - amerykanizujące są super, ale - no właśnie ale. Typowo dworskie: z różnych epok, nadszarpnięte zębem czasu ... może były dobre wtedy gdy starocie same się gromadziły przez lata. Dzisiaj gdy w ciągu kilku miesięcy musimy urządzić dom - nie ma na to czasu i chyba nie za bardzo jest sens wysilać się aż na taką autentyczność. Decyzje raczej zapadły - kuchnia będzie w stylu średniowiecznym - reszta ... się zobaczy.
Teraz bardziej martwi mnie rozplanowanie ogrodu - meble mogą poczekać, rośliny nie.
Elfir - piszę odpowiedź na twoją odpowiedź :D, ale dopiero po zmroku, lub w nocy skończę, teraz siedzę w ogrodzie upaprany po uszy w błocie.
googulek - 08-03-2009 21:19
Ged, dopisuje sie do czytajacych, i jak to sie u nas mowi ''chapeau bas'' (chyle czola) :wink:
pieknie u ciebie, jak ty to robisz ze jestes taki wszechstronny?????????????
co do mebli, mam inne zdanie niz szanowni koledzy i wole te debowe, woskowane. Wydaja mi sie bardziej ''autentyczne'', jestem bardzo ciekawa na co sie ostatecznie zdecydujesz :wink:
ged - 10-03-2009 00:31
... jak ty to robisz ze jestes taki wszechstronny????????????? ... Nie wiem :-? Może dlatego, że telewizji nie oglądam ... :D
jestem bardzo ciekawa na co sie ostatecznie zdecydujesz :wink: Zobaczymy po pierwszym samodzielnie wykonanym mebelku - na pierwszy ogień idzie krzesło. Dziś szukałem odpowiedniego materiału ...
ponury63 - 10-03-2009 10:21
[wpis przeniesiony z dziennika budowy]
WITAM.
BUDOWA PRZEPROWADZONA PROFESJONALNIE.JESTEM PEŁEN UZNANIA.
CO DO MEBLI,TO JESLI ZDECYDUJE SIĘ PAN SAMEMU JE ROBIĆ,TO PROSZĘ PAMIĘTAĆ O ODPOWIEDNIM WYSUSZENIU DREWNA,BO W PRZECIWNYM RAZIE,PRACA KTÓRA PAN WYKONA PÓJDZIE NA MARNE.ZLE WYSUSZONE DREWNO POPĘKĄ W KRÓTKIM CZASIE,BO DREWNO ZAWSZE PRACUJE.NALEŻY TEZ ZWRÓCIC UWAGĘ NA POŁĄCZENIA.INACZEJ NAWET SUCHE DREWNO PĘKNIE.OGOLNIE TO NIE JEST TAKIE PROSTE.WIEM,BO OD WIELU LAT ZAJMUJE SIĘ PRACĄ W DREWNIE LITYM.
POWODZENIA http://forum.muratordom.pl/uzytkownik88978.htm
ged - 10-03-2009 17:37
icesik dziękuję za zainteresowanie. Drewno lite nie jest łatwe. Meble pokazywane w dzienniku zrobione są z klejonki. Na razie rozglądam się za odpowiednim materiałem.
madmegs - 10-03-2009 22:12
Witaj Ged :)
Przeczytałam Twój dziennik z przyległościami :wink: jednym tchem :lol: Aż dziw, że mam tak pojemne płuca :wink: :D sporo tego było. :)
Człowieku niniejszym głośno mówię:
szacuneczek!
Mieć marzenie, mieć wiatr w oczy i kłody pod nogami, mieć rozmach i fantazję, mieć talent i samozaparcie, być pracowitym i samoukiem, dotrzymywać słowa i być konsekwentnym - i realizować MIMO WSZYSTKO swoje plany, bez odstępstw, bez schodzenia na łatwiznę, bez narzekania i z wiarą we wspaniałą przyszłość - chylę czoła!
Odtąd będę kibicować Tobie, Twojej dzielnej żonie, która ( skoro Cię dotąd nie rzuciła :wink: , znaczy że Cię wiernie wspiera :lol: ) i Twoim dzieciom, którym też zapewne ( jak naszym wszystkim "budowlanym latoroślom" :wink: ) nie jest z tym całym szaleństwem łatwo. :lol:
Pozdrawiam cieplutko i życzę z całego serca powodzenia :)
M.
ged - 10-03-2009 22:24
:oops:
madmegs - 10-03-2009 22:35
:oops: Bez przesady! Fałszywa to skromność!
Nie ma niczego w tym, co napisałam, co nie byłoby prawdą :lol:
A skoro tu jesteś teraz - to powiedz - ujarzmiłeś w końcu te piwnice? :roll: :lol:
ged - 10-03-2009 22:55
A skoro tu jesteś teraz - to powiedz - ujarzmiłeś w końcu te piwnice? :roll: :lol: Nie bardzo rozumiem o co pytasz ?
madmegs - 10-03-2009 23:13
No wiesz, jedna z rzeczy które najbardziej mnie wzruszyły, to była Twoja walka z izolacją pionową piwnic i drenażem. I z siłą roboczą, która co wieczór chciała pracować, a nazajutrz miała amnezję. Albo pomroczność jasną :wink:
Chciałam tylko usłyszeć, że po tym wszystkim piwnice są suchusieńkie i jakie masz wobec nich plany (warsztat, kazamaty - na te narzędzia tortur :wink: :wink: :wink: , składzik wina, pokój bilardowy, wytwórnię dżemów :wink: ,....)
ged - 10-03-2009 23:42
Fajnie składasz zdania :D Ten pogrubiony tekst z poprzedniego postu żona kazała mi wydrukować, oprawić w ramkę, powiesić na ścianie i czytać w trudnych chwilach :D
Wylewki w piwnicy tak suche, że aż syczą gdy piją przypadkiem rozlaną tam wodę.
Obsypywanie zakończone w 90% Czekam aż obeschnie i dosypię jeszcze z pół metra dookoła, bo tyle osiadła ziemie po zimie.
Pompa która wyciąga wodę ze studni do której podłączone są rury drenażu opaskowego włącza się co parę godzin.
Pomieszczenia piwniczne są pełne - opał, narzędzia, materiały budowlane, wszelkie graty ze starego mieszkania - trudno jest chodzić. Myślę o dodatkowych półkach.
Barek... basen... bilard ... pomyślę za parę lat ... :D
madmegs - 11-03-2009 23:10
heheh :D Jeszcze nikt nie "ramkował" :wink: moich tekstów :oops:, ale jeśli to miałoby w jakimkolwiek stopniu pomóc Ci w realizacji Twoich marzeń, to proszę bardzo :D Cała przyjemność po mojej stronie :lol:
Fajnie, że piwnica nie przysparza już żadnych zmartwień :lol: A co do barku, basenu, bilarda... widząc do czego jesteś zdolny 8) , wcale nie zdziwiłabym się, gdyby te "parę lat" okazało się PARĄ lat. Znaczy się dwoma :lol: :wink:
Pozdrawiam i czekam na dalsze relacje z placu boju :wink: :lol:
M.
monia i marek - 12-03-2009 11:30
Pytanko dla czytaczy.
Chcę dookoła działki +- 100x50 m, 80 cm od granicy, chcę posadzić (co 4-5 m) lipy - taka ramka dookoła działki. Plus do tego aleja dojazdowa oczywiście. Mnie się to podoba, mojej żonie nie. Ja chcę mieć tymi drzewami zaznaczone granice moich włości - ona woli skupiska drzew w różnych miejscach. Ja jej mówię, że się wytnie jeśli nie będzie się podobało, bo od nadmiaru głowa nie boli, a ona że szkoda drzew - no i kto tu ma rację ? nie ładnie wyglądałaby by taka ramka dookoła działeczki - górą lipy dołem żywopłot a w środku niech sobie sadzi skupiska brzózek... miejsca dość. Nie przepadam za jednolitymi ramami ogrodu, więc podtrzymuję stanowisko zony. Lepiej zrobic skupiska, moim zdaniem :wink: ale to tylko moje zdanie
ged - 12-03-2009 12:51
Tylko, że wtedy nie widać gdzie jest granica ogrodu, bo zlewa się z posesją sąsiada. Trzeba pamiętać, że to wieś, a miejscowi często nie przywiązują wagi do otoczenia w jakim żyją. Fotka z okna nad garażem :( :( Resztę śmietnika przykrywa śnieg...
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC05348-800.jpg
monia i marek - 12-03-2009 17:08
A sąsiad nie będzie miał pretensji o spadające na jego posesje liście?? To częsty powód waśni między sąsiadami :roll: :-?
ged - 12-03-2009 17:35
Zobaczymy - gdyby sąsiadami byli "miastowi" to by się jeszcze cieszyli, z chłopami może być kłopot, ale przepisów odnośnie odległości sadzenia drzew od granicy nie ma, więc sąsiadowi nic do tego. Liście które spadną na jego działkę są jego :D gałęzie i korzenie może ciąć, ale gdy drzewo uschnie idzie pod sąd z ustawy - więc się będą bali. Takie drzewo nie ogranicza ponad miarę korzystania z własności ...
monia i marek - 12-03-2009 17:46
Więc mozesz zaryzykować. Ja mam takich sąsiadów, że chciałabym wsadzić lipę i dąb i obawiam się, że jak drzewa urosną, to będzie awantura, choć dzieli nas jeszcze ulica :roll: . Gdzie kupujesz drzewka?? W szkółce w Zelkowie? Jakie są duże??
ged - 12-03-2009 18:04
Owocowe kupowałem w Zelkowie i Garlicy, liściaste w Ochmanowie, iglaki w Jerzmanowicach. Lipy szerokolistne mam z Parku Jordana - jednoroczne samosiejki - teraz mają ze 2 m :D Największe lipki (jeszcze w workach) dochodzą do 4-5m :D W Zelkowie maja dobre gruszki.
Teraz zachorowałem na to:
http://www.allegro.pl/item578009233_...kt_nie_ma.html
monia i marek - 12-03-2009 21:59
Owocowe kupowałem w Zelkowie i Garlicy, liściaste w Ochmanowie, iglaki w Jerzmanowicach. Lipy szerokolistne mam z Parku Jordana - jednoroczne samosiejki - teraz mają ze 2 m :D Największe lipki (jeszcze w workach) dochodzą do 4-5m :D W Zelkowie maja dobre gruszki.
Teraz zachorowałem na to:
http://www.allegro.pl/item578009233_...kt_nie_ma.html Mam takie różyczki rosnące kaskadowo, ale bardziej polecam odmianę the Fairy - jest odporniejsza na mączniaka niż excelsa. Excelsa pięknie kwitnie, bardzo obficie, ale tylko jeden raz - nie powtarza kwitnienia. The Fairy jest w tym okazalsza, ale kolor ma znacznie jaśniejszy. Obie są dostępne w ogrodniczym na Cezarówce przed Jaworznem.
nitubaga - 13-03-2009 12:31
dzień dobry....
jestem tutaj juz drugi raz... i znów napiszę, że duuużo pracy za Tobą, wiele przed, ale domek, domeczek masz wspaniały :)
mam kilka pytań...
primo... mam pytanie o wodę z rynien - wiem, że ją odprowadziłeś z dala od domu... teraz i ja musze to zrobić... napiszesz mi jak to zrobić...
mam taka ryne :x i musze ją jakoś podziemnie opanować....
http://lh4.ggpht.com/_YmcjH4RBKlk/Sb...0/sianie17.JPG
sprawa druga - co to, po ile to, jak to kupić... śliczny kolor drewna...
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC04961800.jpg
ged - 13-03-2009 16:04
Na fotce widać rurę która biegnie dookoła domu i w nią wpuszczana jest woda ze wszystkich rynien. Rura ułożona jest z 1% spadkiem, na głębokości okoo metra, z niej woda wpada do betonowych zbiorników, tam jest gromadzona i wypompowywana w czasie suszy (na przykład).
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC04689-800.jpg
Parkiet do merbau deska lakierowana, sprzedaje to firma DLH w Krakowie na ul. Zawiłej - cena od 84 do 170 zł za m2 (to samo w różnych cenach w zależności chyba od dostawy - nie rozumiem tego) - można czasem go kupić w Castoramie. Kolor w realu jest o wiele ładniejszy, ale! oni sprzedają miks koloru, od bardzo jasnego do bardzo ciemnego. Układa się miks i to ładnie wygląda - ja posortowałem bo chcę mieć ciemny mocno w gabinecie, a jasny u dzieciaków. Na fotce jest jasny.
nitubaga - 13-03-2009 17:59
wielkie dzięki... ale ta rura to jakaś zwykła jest, nie drenaż, nie?
i jak, czym połączyć je z rynną... :roll:
drewno to w Casto cos podobnego chyba widziałam, ale cena była ok 130 zł :o
ged - 14-03-2009 09:30
To jest zwykła rura kanalizacyjna. Rura drenarska idzie 2,5 m niżej (i ma dziurki). W składach z rynnami mają redukcję pozwalającą połączyć rynny z kanalizacją.
monia i marek - 14-03-2009 09:35
Ged, świetne rozwiązanie. U nas również tak planujemy, tylko wahamy się między decyzją - dwa zbiorniki (po jednym na każdym boku domu), czy jeden większy ściągający wodę ze wszystkich rynien. No i mamy dylemat z czego zbiornik betonowy, czy gotowy z tworzywa. Na pewno jest to super sprawa, bo w lecie darmowe podlewanie i do tego deszczówką, co jest zbawienne dla roślin.
ged - 14-03-2009 10:14
Z tworzywa się nie opłaca bo jest bardzo drogi, mały i !!! załamuje się od naporu ziemi gdy jest pusty!!! - ja mam dwa zbiorniki betonowe na gnojowice po 20 tys litrów każdy - w dzienniku są fotki, ceny i namiar na firmę. 40 tys litrów to jedna mała burza :D
monia i marek - 14-03-2009 10:37
Ile kosztowała Cię ta przyjemność??
ged - 14-03-2009 10:57
Jeden zbiornik 4 tys (wtedy)
http://www.probud.pl/szamba.htm
monia i marek - 14-03-2009 11:04
Dzięki - muszę się z nimi skontaktować :wink:
monia i marek - 15-03-2009 12:32
Oto efekt mojej pracy nad naturalnymi metodami szybkiego postarzenia dębu. Zero jakiejkolwiek chemii, zero bejc czy lakierów - to jest kawałek surowego drewna :D Jeszcze kilka dni i będzie można zacząć produkować meble :D
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC05375-800-2.jpg coś pięknego :o :D sposób naturalny.. czyżby sok z orzecha?? :lol:
Beauty - 17-03-2009 00:50
Ged w tle tego kawałka drewna widać piękną strukturkę na ścianie .Jak to jest wykonane ?
dardurdka - 17-03-2009 09:09
wygląda jak zwykły tynk roztarty na ścianie :lol:
Gosiek33 - 17-03-2009 10:30
Oto efekt mojej pracy nad naturalnymi metodami szybkiego postarzenia dębu. Zero jakiejkolwiek chemii, zero bejc czy lakierów - to jest kawałek surowego drewna :D Jeszcze kilka dni i będzie można zacząć produkować meble :D
http://www.murbeton.h.win.pl/murator/DSC05375-800-2.jpg coś pięknego :o :D sposób naturalny.. czyżby sok z orzecha?? :lol: zdradzisz tajemnicę :roll: :oops:
A może to olej+ogień :roll:
ged - 17-03-2009 16:12
wygląda jak zwykły tynk roztarty na ścianie :lol: Dokładnie tak :D to jest kawałek ściany na której tynkarze czyścili kielnie...
ged - 17-03-2009 16:19
...
zdradzisz tajemnicę :roll: :oops:
A może to olej+ogień :roll: Na razie nie zdradzę. Dopiero gdy technologia będzie dopracowana, powtarzalna i opatentowana :D
Gosiek33 - 17-03-2009 18:33
to trzymam Cie za słowo :wink: Nawet jak się nie uda to powiedz później co robiłeś :roll:
wilq - 17-03-2009 19:15
Ged ... mam pytanie odnośnie kawałka tego drewna .... czy było ono w jakiś sposób obrabiane przed procesem postarzania tzn. heblowane szlifowane itp. zabiegi. Czy też był to zwykły kawałek deski ?? [/quote]
ged - 17-03-2009 21:24
To jest kawałek drewna ze starej palety uratowany przed kotłem - akurat ja miałem rodzinny dyżur przy piecu i zauważyłem, że to dąb. Nic z nim nie robiłem wcześniej - później dopiero po "procesie" :D potraktowałem go szlifierką kontową z papierem ściernym 40, a potem ręcznie 120. Co ciekawe ten kolor jest prawie w całej masie drewna i nie zmienia się podczas szlifowania. Pracuję teraz nad uzyskaniem żółto-złocistego...i lepszej faktury. Na "proces" wpadłem po rozmowie z producentem postarzonego parkietu dębowego - nie chciał mi go oczywiście zdradzić, bo bierze za taki parkiet 250 zł netto (za surowe drewno), jedno jego zdanie i chyba mi się udało :D :D :D Problem tylko taki, że "proces" dość długo trwa i nie jest tani - szybsze i tańsze są bejce patynujące - efekt widać natychmiast.
monia i marek - 23-03-2009 11:23
Ged, przymierzam się do gazonu w tym roku. A Ty? Póki co nie da się nic kopać, bo ziemia mokra, zimna i ciężka :roll:
ged - 23-03-2009 12:01
Zrobi się podjazd, drogę dookoła gazonu, ale środek będzie miejscem na składowanie materiałów budowlanych do wykończeniówki. Czekamy na wiosnę :D
nitubaga - 23-03-2009 12:02
oj... nie tylko wy..... :roll:
dzień dobry :)
maniek723 - 23-03-2009 23:17
Ged, kilka postów wyżej pytałeś o lipy wzdłuż granicy działki. Ja poprzedni dom miałem na narożnej działce i "miejskie" lipy tuż za płotem wzdłuż dwóch boków działki. Czy to dobrze czy źle wygląda rzecz gustu, podam Ci jednak kilka minusów takiego rozwiązania, które znam z własnego doświadczenia:
- duże zacienienie - w pewnych miejcach nawet trawa nie chciała mi rosnąć
- "tony" liści na jesień
- obficie kapiący z liści klejący się "sok"
Nie chcę cię zniechęcać, bo są i plusy takiego rozwiązania ale dobrze znać minusy przed podjęciem decyzji tym bardziej że jest dużo innych sposobów osłonięcia się od siąsiada. Według mnie przy lipach konflikt masz murowany.
P.S. Przy okazji - jako fan architektury dworkowej, dodałem sobie Twój dziennik do ulubionych i mocno Ci kibicuje w budowie.
Strona 6 z 9 • Wyszukano 1868 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9